raduch
17.02.09, 10:52
Pamiętam jak dziś zajęcia z przygotowania do życia w rodzinie. Pani
mówiła bez przerwy, a my staraliśmy się wytrzymać 45 minut udając
zainteresowanie. Wtedy jeszcze nie potrafiłem docenić jak ta
umiejętność przyda się w życiu małżeńskim.