Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru

18.03.09, 14:29
O, robię rozpizglizdę.
Durne, jebane, pie...e, te co mi za...lili dokumenty.
Wystarczy, czy mam grubszym słowem polecieć?
    • dr.verte Re: Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru 18.03.09, 14:33
      glonik napisała:

      > te co mi za...lili dokumenty.
      >


      zajebalili ci?
      • glonik Re: Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru 18.03.09, 14:44
        Zapierdolili.
        • dr.verte Re: Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru 18.03.09, 16:51

          dwa razy słowo pierdolić w jednym zdaniu ?

          humanistką nie jesteś najwyraźniej
          • glonik Re: Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru 18.03.09, 18:00
            dr.verte napisał:

            >
            > dwa razy słowo pierdolić w jednym zdaniu ?
            >
            > humanistką nie jesteś najwyraźniej

            Dzie niby?
    • raduch Re: Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru 18.03.09, 14:33
      Nie żałuj sobie.
      • glonik Re: Natchnęta wątkiem piszę o braku nadzoru 18.03.09, 14:45
        Teraz mam odpust z adrenaliny, ale wciąż mnie nosi.
        Gryzę, warczę i jestem niezaszczepiona p/wściekliźnie.
Pełna wersja