chodzita do wrozki?

24.03.09, 09:42
bo u nas jedna z tarota wrozy big_grin I bym se poszla, ale 30funa kosztuje i nie
wiem? Drogo jakos big_grin Poza tym co sie moge dowiedziec? Bo kiedy umre, to juz
wiem bo quiz na facebooku zrobilam big_grin To sie sprawdza taki tarot czy nie?
    • annajustyna Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 10:22
      Nie chodze. Poza tym to grzechtongue_out.
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 10:50
        ale ja lubie grzeszyc ;P
        tez mam taki pomys, ze za te 30 dychy alkoholu sobie nakupie, ale nie takiego
        jak mmagi wink
        • annajustyna Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 11:09
          Wiele wrozek to po prostu naciagaczki, a tarota bym sie nie ruszala, bo to
          diabelskie karty. Chyba z alkoholem lepiejtongue_out
    • alpepe Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 11:14
      ja bym pożałowała, bo dowiedzieć się, że mne życie będzie kopać w dupę, to żadna
      przyjemność i sama to wiem, ale wiem, że tarot nie kłamie.
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 11:41
        wiec decyzja podjeta - przepijem big_grin
    • vandikia Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 12:17
      na glowe jeszcze nie upadłam tongue_out psychologia to czasem okresla
      mianem 'checi zrzucenia odpowiedzialnosci za wlasne decyzje na cos,
      lub na kogos'.. kurde no w sobote rozmawialam z kumpelą, ktora
      wlasnie byla u wrozki wink
      matka mojej kolezanki chodzi regularnie i nic sie praktycznie nie
      sprawdza, a ona ciagle ładuje kase.. bez sensu
      mam jeszcze kumpelę hippi, siedzi troche w regresingu i stawia
      tarota.. kiedys mi postawila w ramach zabawy, chyba nie musze Ci
      mowic, ze g z tego wyszlo? smile
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 12:27
        no tez napisalam, ze se PIMSA kupie i wypije ;P
    • vandikia Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 12:19
      aha ciapata.. bilboardy juz wiszą big_grin mistrzostwa świata w kolarstwie
      torowym, ale gosc sie nie odezwal dotąd smile
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 12:27
        lo matko to moze jakis gwiazdor a my nie wiemy?
        • vandikia Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 13:31
          może tak być ;D
          by się odezwał, to bym wiedziala.. a tak jest ryzyko, ze zginie w
          norze wink
          • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 14:06
            lo matko, a ja go tak normalnie potraktowalam, zamiast pasc do stupiczek? surprised
    • aguszak Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 12:33
      Szkoda pieniędzy i nerwów potem... chyba wink
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 14:07
        a jak mi ksiecia z bajki wywrozy? big_grin
        • aguszak Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 11:38
          a co jak Ci nie wywróży?
          Albo inaczej, a co, jak nie pójdziesz i tego księcia spotkasz? o to
          się martw, co zrobić, jak go już spotkasz, to jak go rozpoznać i
          rozkochać w sobie wink
          • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 11:39
            jak to mi nie wywrozy ksiecia? surprised niemozliwe wink
            • aguszak Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 11:42
              wywróży, wywróży, napewno! czego może oczekiwać po wróżce młoda
              kobitka, która przychodzi do wróżki? chłopa szuka! ot co! ale
              wywróży, wywróży... wink
              • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 19:23
                loda pewnie tak big_grin ja to chyba bardziej o date zgonu juz powinnam
                pytac big_grin
                • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 19:24
                  mloda mialo byc smile
    • marta.uparta Re: chodzita do wrozki? 24.03.09, 22:55
      Jak miałam 18 lat to namówiła mnie kumpela na wróżkę. Wywróżyła mi
      owa kobiecina, że wyjdę młodo z mąz i będę w małżeństwie bardzo
      szczęśliwa, ale po 20 latach zostanę wdową. Po czym wyjdę za mąż
      ponownie i będę jeszcze szczęśliwsza. Czyli zostało mojemu chłopu
      jeszcze pięć lat.
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 07:53
        to dbaj o niego jak najlepiej wink
    • sebcioo Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 08:36
      Gryza mi sie dwa fakty:
      - ty taka zapobiegliwa i wybiegajaca w przyszlosc kupilas juz bilet na swieta
      - a jednoczesnie kusi cie do guseł i zabobonow?
      No ja nie wiem co sie z toba dzieje wink

      Moze chcesz wiedziec czy bilet sie nie zmarnuje?
      • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 11:40
        kryzys wieku sredniego mam big_grin
        • sebcioo Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 11:49
          Ale jeszcze cycki ci nie opadly?
          Jesli nie to znaczy ze jeszcze sie nadajesz ;-p
          • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 25.03.09, 15:00
            nadaje do czego? do pojscia do wrozki? big_grin
            • sebcioo Re: chodzita do wrozki? 27.03.09, 08:08
              Czasami sie tak zastanawiam co ty wlasciwie wykladasz w tym Oksie wink?

              Bo zadajesz rozbrajajace pytania ;-p
              • marzenie_ciapatego Re: chodzita do wrozki? 27.03.09, 09:19
                kafelki und wykladzinebig_grin

                ja sie tu ucze a nie wykladam big_grin
    • lambert77 kiedyś... 25.03.09, 15:09
      ... dopadła mnie cyganka. Do dziś pamiętam co mi nagadała.
      • marzenie_ciapatego Re: kiedyś... 25.03.09, 19:20
        dobrze, ze cie nie nie ten-teges ;P
        • lambert77 Re: kiedyś... 27.03.09, 07:39
          z cygankom?? Broń Panie Boże nie to żebym był rasistą ale ona była
          średniourodziwa ja trzeźwy i się spieszyłem smile
          • marzenie_ciapatego Re: kiedyś... 27.03.09, 09:20
            i dlatego teraz musisz chodzic na basen w czepku big_grin to taka zemsta cyganki jest,
            ze jej nie wykorzystales big_grin
Pełna wersja