Gość: brumbak
IP: *.crowley.pl
12.02.04, 19:52
- jak ktoś sie odezwie że jest wege albo przypnie znaczek vege to jest to wg
fanatyków miesożerstwa "obnoszenie się z vegetarianizmem"
- jak potraktować wystawianie w biały dzień , w witrynach, widoczne dla dzieci
zewłoki , śmiertelne szczatki zabitych zwierząt?
- dlaczego w miejscach publicznych śmierdzi rozkładającym sie niestety mieśem
zabitych niestety zwierząt?- to jawan akceptacja i zachęcanie do zabijania i
okrucieństwa w stosunku do zwierząt- np paromiesiecznych cielaczków
- sklepy mieśne - te co jeszcze gdzieś sa winny byc gdzieś w ciemnych
zaułkach, suterenach, za firankami, odgrodzone śluza powietrzną aby nie
śmierdziało na zewnątrz