Gość: navia
IP: 212.33.92.*
07.04.04, 22:40
Chodzi mi o takie coś z rodzynek, suszonych śliwek, moreli, wiórków kokosowych
i innych takich; przekręca się to przez maszynkę i lepi z tego bardzo mniami
kulki. Chodzi o to, że nie bardzo pamiętam jakie maja być proporcje, zeby to
się ładnie zlepiło, a nie rozsypywało, i żeby było zjadliwe.