Dodaj do ulubionych

Kryształek japoński - czy można gdzieś kupić?

26.04.04, 00:21
W latach 80. otrzymałam roślinę (?), wśród moich znajomych zwaną kryształkiem
japońskim. Był to przezroczysty, galaretowaty twór, rozrastający się na
podobieństwo kryształków. Zalewało się go wodą, wrzucało kilka rodzynek. Wodę
odlewało się po kilku dniach i wypijało, a kryształek płukało, wymieniało
rodzynki i wlewało nową porcję wody. Woda przetworzona przez kryształek miała
charakterystyczny smak i była lekko musująca. Czy obecnie można gdzieś
to "coś" zdobyć? Pytałam w sklepach ze "zdrową" żywnością, ale sprzedawcy
rozkładali ręce. W Internecie też nic nie znalazłam. Może kryształek znany
jest pod inną nazwą?
Obserwuj wątek
      • navia Re: Kryształek japoński - czy można gdzieś kupić? 26.04.04, 08:23
        Pamiętam! Tez kiedyś hodowałam takie cuś, nazywało sie to japoński grzybek ;) i
        tez było to gdzieś w latach 80-tych, wtedy była na to moda. Spróbuj poszukać
        przez portale dotyczące medycyny alternatywnej. Albo jeżeli masz w pobliżu jakis
        uniwersytet, poszukaj mykologa i spytaj, moze bedzie wiedział. A ci znajomi, od
        których dostałaś, tez nie wiedzą, czy nie masz juz z nimi kontaktu?
        • comma Re: O kryształku/grzybku 26.04.04, 08:51
          Tak, to prawdopodobnie był rodzaj drożdży. Ponoć (nie wykonywałam analiz
          chemicznych) woda z nich miała właściwości odżywcze, zawierała mikroelementy i
          witaminy. Piłam to regularnie na studiach, wiadomo - złe odżywianie,
          papierochy, kawa, stres, niedosypianie, a i imprezy się zdarzały. Fajne to
          było, miało taki piwny posmak. W tamtych czasach nie było tylu preparatów
          witaminowych co teraz, więc się tym ratowałam. Teraz chętnie bym do tego
          wróciła, nawet jeśli to placebo. Poszukam w medycynie alternatywnej, dziękuję
          za radę. Jeśli komuś z zainteresowanych uda się to znaleźć, proszę o
          informację. Ja też obiecuję, że jeżeli znajdę kryształek, powiadomię, gdzie go
          można zdobyć. Pozdrawiam. :-)
          • navia Re: O kryształku/grzybku 26.04.04, 10:37
            Jeżeli chodzi o witaminy, to zwykły napój z drożdży jest bardzo dobry (łyżeczkę
            drożdzy zalewasz wrzątkiem, odstawiasz na pól godziny i pijesz) Tyle ze to
            paskudztwo, ta woda z grzybka była lepsza, poza tym najfajniejsze w tym było
            samo hodowanie tego dziwoląga ;)
            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Drozdze 26.04.04, 12:44
              Drozdze zalane cieplym mlekiem i poslodzone sa pyszne:) W dziecinstwie pilam
              tego mnostwo:) A z krysztalkiem tez sie zetknelam w odleglej otchlani
              dziecinstwa :) Przypomnialam sobie.
      • fritzek Re: Kryształek japoński - czy można gdzieś kupić? 27.04.04, 00:05
        w 3-mieście można owy 'cud' nabyć od starszych kobiet,handlujących pokątnie na
        targowiskach zdrową żywnością(prawdziwe masło,jajka,twaróg,mleko od
        krowy,mięsko,przetwory).egzystuje to pod nazwą 'grzybek tybetański'.pamiętam,że
        w latach 80-siątych prawie każdy miał to w domu ale czy to ma jakies szczególne
        włściwości to nie wiem.
          • fritzek Re: Kryształek japoński - czy można gdzieś kupić? 27.04.04, 10:52
            jak ci tak na tym 'cudzie natury' zależy to moge ci go kupic i wysłać pocztą za
            pobraniem.tylko nie wiem ile to może kosztować.majątek to chyba nie jest.jutro
            dzień targowy,wybieram się po zakupy,jak będzie to kupię.jeżeli jesteś
            zainteresowana to napisz na skrzynkę.

            i bez obaw,to że nie podzielam bezkrytycznie poglądów miłośników zwierzątek i
            wege,nie oznacza,że przyślę 'niespodziankę' w paczce.
            a!i z tego co pamiętam to można rozdzielać i zakładać osobne hodowle kultur.
    • Gość: ki Re: Kryształek japoński - a moze kombucza IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 19:30
      Wrzuc w wyszukiwarke haslo kombucza, albo kombucha - to taki wlasnie dziwolag, ktorego opisujesz,
      w Stanach w sklepach ze zdrowa zywnoscia sa z niego rozne specjaly - dobre kilka lat temu jakis
      entuzjasta rozprowadzal ten grzybek wysylkowo w Polsce, taka galaretowata ohydka, o ponoc
      niezwyklych wlasciwosciach, w ksiegarniach wysylkowych znajdziesz o tym stworze ksiazki.
        • egaheer82 Re: Kryształek japoński - czy można gdzieś kupić? 16.07.04, 12:20
          O rany, a mnie od pewnego czasu 'nosiło' żeby o te dziwne algodrożdże zapytać na
          jakimś forum!!!! Piłam to kiedys regularnie, (w liceum - jakies 5 lat temu)
          fajne było, czułam się świetnie (nie wiem czy w związku ze spożywaniem, czy tak
          po prostu:)), ale potem pojechałam na wakacje i mi zmarniało:( A czasem sie
          mnozyło strasznie i zajmowało pół słoja, to robiłam maseczki i nacierałam dłonie
          - dobrze działało na skórę. Jakaś babcia czy ciotka koleżanki nawoziła tym
          kwiaty doniczkowe, ale jakoś nie próbowałam:)
          A bardzo chętnie bym sie tym czymsiem pobawiła, naprawdę było smieszne:) Czy
          ktos się orientuje, czy można to w Krakowie dostać? Na jakimś targu chociazby? I
          w jakiej formie jest sprzedawane, w małych słoiczkach? Bo przecież w wodzie musi
          byc... Swoją droga, fascynuje mnie, skąd sie to wzielo, kto wpadl na pomysl
          hodowli i czy naprawde ma jakies korzystne wlasiwosci:)
          pozdrawiam
          egaheer
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka