Co się ze mną dzieje!?!

IP: *.idea.pl 31.05.04, 19:23
Jestem wege od sześciu miesięcy. Ostatnio zauważyłem (jakiś miesiąc czasu),
że cały czas chce mi się spac, nie mam na nic ochoty i w ogóle jestem
wyczerpany. Przy tym mam ciągle ochotę na czekoladę albo inne wysoko
glukozowe specjały. W sumie jem niedużo bo nawet nie mam czasu na
przygotowanie odpowiednich potraw (szkoła;( ) czasami nawet nie mam na nic
smaku (wole zjeśc troche czekolady).
Czy to może miec cos wspólnego z moim wegetarianizmem? Może coś źle robię?
    • Gość: are Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: *.clubnet.pl 31.05.04, 19:28
      byc moze jesz za duzo slodkich owocow. sprobuj jesc mniej slodkich rzeczy
    • splenda Nie panikuj 31.05.04, 19:28
      To jest w miare normalna reakcja przejsciowa. Pamietaj, twoj organizm dokonuje
      przebudowy ze wstretnego miecha na pozywne wegetarianstwo. To jest normalne i
      nie trwa dlugo. Oceniam ze max rok i powinna sie ta twoja meczarnia zakonczyc.
      • Gość: avanti777 Re: Nie panikuj IP: *.idea.pl 31.05.04, 19:45
        Mam nadzieję! Bo to osłabienie jest strasznie wyczerpujące. Gdzie się chwilę
        zaczynam tam śpię! A co do słodkich owoców to jem ich w sumie mało. W ogóle jem
        mało owoców. Wolę np. Snickersa lub coś podobnego. Czuję wtedy lekki przypływ
        energii ;)
        • Gość: Rycho Re: Nie panikuj,i pogoń demagogów IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.05.04, 20:27
          Splenda napisał(a):
          >Oceniam ze max rok i powinna sie ta twoja meczarnia zakonczyc<
          Jak zaczniesz normalnie się odżywiać to nawet dużo wcześniej.Potem powiesz :po
          cholerę mi to było i zaczniesz być trochę odporniejszy na wszelkiego rodzaju
          demagogie.
          • Gość: avanti777 Re: Nie panikuj,i pogoń demagogów IP: *.idea.pl 31.05.04, 20:34
            Sorki ale ja nie zamierzam z powrotem wrócic do tak wstrętnego procederu
            jedzenia ciał istot żywych w końcu sam jestem jednym z nich.
            • Gość: paulina Re: Nie panikuj,i pogoń demagogów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 21:30
              a moze to po prostu skutki uboczne sesji/konca roku w szkole - egzaminy,
              niedospanie, chec ucieczki w... sen? to moze wcale nie byc zwiazane z wege
            • Gość: Rycho Re: Nie panikuj,i pogoń demagogów IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.05.04, 21:40
              To co zamierzasz to jedno,a co przyniesie życie to drugie.
              A ciała żywych istot i tak jesz,tylko niedoskonałość twoich zmysłów nie pozwala
              ci ich dostrzec.A rośliny to nie żywe istoty?Żeby je zjeść trzeba je uśmiercić.
    • Gość: bolo Ciekawe.. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 22:07
      Gdy przeszedłem na wege zaczynałem właśnie studia. Musze stwierdzić że właśnie
      na diecie wegetariańskiej byłem bardziej rześki, mniej łapała mnie senność
      (zwłaszcza na niektórych wykładach :) ). Mniej więcej w tym samym czasie
      zacząłem oddawac krew. Nie zauważyłem żadnego pogorszenia koncentracji, spadku
      wagi ciała. Analizy krwi były ok (choć miałem nieco niższą krzepliwość - ale
      może to moja cecha osobnicza).
      Nie wiem dlaczego jesteś bardziej senny. Może opiszesz w skrócie cały swój
      dzień? Jak długo sypiasz, co i ile jesz itp.

      Pozdrawiam!
    • Gość: sermina Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: *.kwadratowa.waw.pl / 213.17.162.* 01.06.04, 00:26
      jak jesz nieduzo i nie masz czasu na przygotowanie odpowiednich potraw, to sie
      nie dziw, ze nie masz sily i spac ci sie chce.
      znajdz jednak troche czasu na wzbogacenie swojego pozywienia, odpowiednie
      zbilansowanie, a od razu ci sie poprawi. moze troszke wiecej z tym zachodu, ale
      warto, no i nie bedziesz tyle spal, to sie wyrowna :)
      poczytaj troche , chocby na necie, jak prawidlowo sie zywic na diecie
      wegetarianskiej.
      • Gość: sermina Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: *.kwadratowa.waw.pl / 213.17.162.* 01.06.04, 00:28
        acha, i slodycze nie sa dobrym wyjsciem z sytuacji, to chyba sam wiesz :) sa
        inne produkty zywnosciowe, ktore zapewnia ci wiecej energii :)
        no i odpowiedni tryb zycia. regularne spanie, jedzenie, troche aktywnosci
        fizycznej, przebywania na slonku...
    • Gość: Jędruś Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 128.250.211.* 01.06.04, 09:03
      avanti777
      Zobacz wątek: Wszystko o witaminie B12
      linki do niego; niedobory B12 mogą być przyczyną osłabień;

      po więcej
      kontakt:
      picusviridis@hotmail.com


      Pozdro.
      Jędruś
    • agaaska Re: Co się ze mną dzieje!?! 01.06.04, 09:11
      Nie jestem lekarzem więc nie trakuj tego jak wyroczni, ale wiem sama po sobie,
      że w chwili gdy zaczynam odczuwać nadmierny apetyt na słodzycze i chodzę
      niewyspana to najnormalniej w świecie brakuje mi magnezu. Niby dużo jest tego
      magnezu w czekoladzie i kakao, ale jest z nim pewnien problem mianowicie magnez
      nie przyswaja się razem z cukrem a tego też tam jest sporo. Poszukaj innych
      produktów bogatych w magnez albo najprościej zakup jakiś preparat magnezowy. A
      po kilku dniach daj znać jak poszło. Moja lekarka na początku brania magnezu
      powiedziała, że spokojnie można wziąć dawkę zwiększoną - tzw. uderzeniową.
      • Gość: bolo DOKŁADNIE! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 21:06
        objawy senności lub szybkiego zmęczenia to objaw niedoboru magnezu. Oczywiście
        nie liczyć sytuacji po sutym obiedzie.:)
    • Gość: Diana Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 213.25.91.* 01.06.04, 09:21
      przyczyny mogą być różne, nawet niekorzystne biorytmy.
      proponuję pić wodę mineralną niegazowaną, podjadać orzechy zamiast słodyczy,
      jak bardzo Cię ciągnie do słodkiego (znam to, znam) to jedz może ananasa
      kandyzowanego lub inne owoce, dobrze jest pić sok z dzikiej róży, albo jeszcze
      lepiej - płatki z dzikiej róży cukrze - pyszne słodkie witaminki.
      Jak jesteś tak osłabiony to aż się prosi byś sobie zafundował żeń szeń -
      najlepiej taki w ampułkach - chiński - są wersje z dodatkiem miodu lub mleczka
      pszczelego. Bardzo wzmacnia też pierzga w miodzie - też smaczna, słodziutka.

      oczywiście trzeba na codzień odżywiać się zdrowo. ja nie mam czasu na gotowanie
      skomplikowanych potraw, zjadam to co przeciętni ludziska, tylko bez mięsa,
      gotowane na wodzie nie na rosole. Dodaję śmietanę lub masło, czasem oliwę.
      Staram się, żeby były surówki, gotowane jarzynki też. Uzupełniam to wszystko o
      czym pisałam wyżej
    • Gość: avanti777 Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 80.244.139.* 01.06.04, 10:02
      Dziękuję bardzo wszystkim za opinie!!! :) Postaram się do nich dostosować. :)

      A co do mojego dnia jest nastepujący: wsataje o 6 rano. Na sniadanie zawsze
      jem płatki kukurydziane z mlekiem. Potem idę do szkoły tam nic nie jem bo nie
      mam smaku :( Wracam o 4 coś tam zjem ale obiad z prawdziwego zdarzenia to
      raczej rzadko. Potem się uczę oglądam tv jem kolacje idę spać ok 23-24. To jest
      mój rozkład dnia od pon do piątku :) Czy jest cos w tym dziwnego?
      • Gość: Diana Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 213.25.91.* 01.06.04, 10:21

        Wracam o 4 coś tam zjem ale obiad z prawdziwego zdarzenia to
        > raczej rzadko. Potem się uczę oglądam tv jem kolacje idę spać ok 23-24. To
        jest
        >
        > mój rozkład dnia od pon do piątku :) Czy jest cos w tym dziwnego?


        to może jednak częściej jedz te obiady ?? jak nie masz apetytu, to jedz jabłka.
        Będziesz potem głodny jak smok. zamiast tv idź na spacer.
        moim skromnym zdaniem masz "za mało powietrza" - siedzenie w szkole, potem w
        domu przed tv. trochę na powietrzu gimnastyki - też poprawi apetyt.
        obiad możesz jeść tak jak reszta rodziny- tylko sobie mięcho odejmiesz. Dodasz
        surówę. próbuj
        pozdrawiam
      • Gość: bolo mam uwagi.. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 21:10
        Wydaje mi się że za mało snu (choć to troche cecha osobnicza), zbyt długa
        przerwa między posiłkami (radzę coś poryzać - owoce, warzywa,pestki, ).
        Codzienny przyzwoity wegetariański posiłek jest niezbędny.
        Pozdrawiam
        • Gość: bolo dodam jeszcze.. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 21:16
          dodam że jeśli organizm nie jest zatruty mięsem w wielu wypadkach można zdać
          się na niego. Chcemy coś jeść - zjedzmy - organizm tego potrzebuje.
          Napewno jednak nie należy trwać przy diecie monotonnej, słabo urozmajconej. Sam
          pożeram DUŻE ilości surówek warzywnych, sam robię kotlety sojowe. Smaże kotlety
          raz na tydzień w ilości ok. 20 szt. Wystarczy na 4 dni - na każdy obiad po
          trzy i na sniadanie po dwa. Biorę rano b12 1 tabletkę i kreatyne (1 kapsułkę)
          z dekstrozą i soczkiem pomarańczowym. Jest OK.
    • afternoon Re: Co się ze mną dzieje!?! 03.06.04, 10:49
      A może macie jakąś sprawdzoną receptę na odzwyczajenie się od picia czarnej
      kawy. Nie lubię jej smaku, a jednak piję po dwie filiżanki dziennie, bo inaczej
      zasypiam na stojąco. Jestem vege od 11 lat, staram się odżywiać racjonalnie, a
      jednak brak mi energii :-(
      • Gość: Diana Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 213.25.91.* 03.06.04, 11:02
        ktoś kiedyś mówił, żeby jeść pomidory zamiast pić kawę. to było kawałek temu,
        więc uzasadnienia nie pamiętam. czy chodziło o to, że kawa po jakimś czasie
        obniża ciśnienie i coś robi z nadnerczami ?? Głowy nie daję.
        w każdym razie pomidory podobno orzeźwiają i nie daja skutków negatywnych tak
        jak kawa
        • afternoon Re: Co się ze mną dzieje!?! 03.06.04, 11:07
          Dobra wiadomość - sezon pomidorowy przed nami. Ale co zrobić rano, kiedy w
          ogóle nie ma się ochoty na jedzenie, a dobudzić się trzeba? Czy jest jakaś
          mikstura do picia na gorąco, która postawi na nogi zamiast czarnego szaleństwa?
          • Gość: sermina Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: *.kwadratowa.waw.pl / 213.17.162.* 04.06.04, 00:00
            proponuje zielona herbate z plasterkiem lub dwoma swiezego imbiru.
            ew. gorace napoje z imbirem, nie pamietam dokladnych przepisow, ale chyba do
            goracej wody wrzucasz troche startego swiezego imbiru, dodajesz troche cytryny,
            miodu...
            zreszta, moze znajdziesz cos ciekawego w tym temacie na necie.
            mi zielona herbata z imbirem bardzo pomaga :) a kawy nie lubie za bardzo, i zle
            na mnie dziala.
            • Gość: afternoon Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 195.245.217.* 04.06.04, 08:49
              Dzięki wielkie, spróbuję.W ubiegłe lato próbowałam rzucić kawę na urlopie. Po
              czterech dniach abstynencji przespałam ciurkiem 16 godzin. Może rzeczywiście
              imbir to jest to ;-)
    • narysuj.mi.baranka Powodem Twojego kiepskiego samopoczucia jest 03.06.04, 11:07
      to, ze niedbale podchodzisz do kwestii jedzenia a nie to, ze jestes wege.
      Jedzac czekolade zamiast warzyw i owocow wykonczysz sie.
    • Gość: ajlii Re: Co się ze mną dzieje!?! IP: 193.0.117.* 04.06.04, 11:04
      Też tak miałam przez ostatnie kilka tygodni - ciągle było mi zimno, chciało mi
      się spać i byłam ciągle zmęczona, nie mogłam się skoncentrować. Chyba wynikało
      to z braku porządnych warzyw i owoców (nie wierzę w wartości odżywcze
      nowalijek). Pomogły mi dwie rzeczy - wyciąg ze skrzypu (do kupienia w aptece -
      ale uwaga niektóre tabletki zawierają żelatynę- trzeba uważnie czytać!!!) i
      napój z miodu: 1-2 łyżki miodu zalać 1-2 szklankami ciepłej wody, dodać pół
      cytryny (w sumie żeby było smaczne) i zostawić na noc - rano jest PYSZNE!!!
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości :)
Pełna wersja