Zapraszam na wegetarianskie forum:)

09.06.04, 01:44
Juz jest przyjemnie:)
    • Gość: Rycho Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.04, 09:00
      I zabierz ze sobą wszystkich fanatyków trawożernych,może nareszcie będzie można
      porozmawiać o wegetarianiźmie bez agresji którą wprowadzacie w imię ulepszania
      świata.
      Sczęścia, zdrowia i papa.
      • Gość: Jędruś Do Rycha IP: 128.250.211.* 09.06.04, 09:47
        Rycho;
        Gryzie cię trawa?

        Jędruś
        • Gość: Rycho Re: Do Rycha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.04, 09:57
          Gryzą mnie złośliwe wypowiedzi.
          Rycho
      • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 13:40
        Chcielismy tutaj rozmawiac o wegetarianizmie, bez zacieklych, zadowolonych z
        siebie miesozercow...
        • Gość: misiu Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 14:07
          Nie. Chcieliście swobodnie i bez opozycji opluwać mięsożerców i rozpowszechniać
          dezinformacje na temat wegetarianizmu i mięsożerstwa. Nie udało się, więc
          lejecie krokodyle łzy, jak to Was, biedaków, atakują mięsożercy. Nie atakujcie
          mięsożerców, nie przypisujcie im wszelkiego zła pod słońcem, nie kłamcie i nie
          dążcie do narzucenia im swoich przesądów żywieniowych i etycznych, a nikt Wam
          złego słowa nie powie.

          • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 14:13
            Gość portalu: misiu napisał(a):
            > nie dążcie do narzucenia im swoich przesądów żywieniowych i etycznych.


            Spojrz, nasz wybor moralny nazywasz przesadem. A narzucanie czegokolwiek, hmmm,
            wchodziloby w gre chyba w sytuacji odwrotnej, tzn. wowczas gdyby to forum nie
            nzaywalo sie wegetarianizm. Innymi slowy, zanim nie pojawili sie najezdzcy
            wegetarianie byli tu u siebie...
            • Gość: misiu Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 14:25
              Wszyscy są tu tak samo u siebie, ponieważ to jest forum publiczne, a nie
              rozmawiamy o samochodach czy o d**** maryni, tylko o wegetarianizmie. W żadnym
              regulaminie forum nie ma ani słowa o tym, że można pisać o nim tylko dobrze.
              Dla towarzystwa wzajemnej adoracji jest forum prywatne. Tam chodźcie sobie
              słodzić. I tak w razie pojawienia się jakiejś fałszywej propagandy, będziemy
              przenosić wątki tutaj i tu na nie odpowiadać.
              • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 14:39
                Gość portalu: misiu napisał(a):
                I tak w razie pojawienia się jakiejś fałszywej propagandy, będziemy
                > przenosić wątki tutaj i tu na nie odpowiadać.


                To brzmi jak grozba.
                Gdybys byl wegetarianinem i z tych pozycji probowal doinformowywac
                spoleczenstwo to co innego, ale Ty drwisz z naszych wyborow moralnych nazywajac
                je przesadami, dlatego jestes traktowany jak agresor.
                • Gość: misiu Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 15:04
                  narysuj.mi.baranka napisała:

                  > To brzmi jak grozba.

                  Raczej obietnica. Obawiasz się czegoś?

                  > Gdybys byl wegetarianinem i z tych pozycji probowal doinformowywac
                  > spoleczenstwo to co innego, ale Ty drwisz z naszych wyborow moralnych
                  > nazywajac je przesadami, dlatego jestes traktowany jak agresor.

                  Mam prawo doinformowywać kogokolwiek z jakichkolwiek pozycji. Informacje nie
                  dzielą się na wegetariańskie i niewegetarianskie, a tylko na prawdziwe i
                  fałszywe. Drwię nie z Waszych poglądów, co usiłujesz wciskać, tylko z bzdur,
                  jakimi się niektórzy z Was posługują. Z Waszego prymatu ideologii nad faktami.
                  Skrzywionego oglądu świata.
                  A że niektórzy wegusie traktują to jako agresję? Krzyżyk na drogę. Widać nie
                  dorastają poziomem do rzeczowej dyskusji.


                  • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 15:12
                    Gość portalu: misiu napisał(a):
                    Drwię nie z Waszych poglądów, co usiłujesz wciskać, tylko z bzdur,
                    > jakimi się niektórzy z Was posługują. Z Waszego prymatu ideologii nad
                    > faktami. Skrzywionego oglądu świata.

                    Naszym swiatopogladem jest wspolodczuwanie. Wlasnie to nazywasz skrzywieniem...
                    • Gość: misiu Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 15:21
                      Wszystko jedno, jak ty go nazwiesz. Słuchacze Radia Maryja też mają swój
                      światopogląd, który nazywają jedynie słuszną moralnością, a prawa i wolności
                      obywatelskie są im solą w oku. To również nazywam skrzywieniem, bo taki jest
                      mój pogląd, do którego mam identyczne prawo, jak oni do swojego, a Wy do
                      swojego.


                      • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 19:35
                        Nikt nie kwestionuje Twego prawa do jedzenia miesa (jedynie Ty we wlasnym
                        sumieniu mozesz sie z tym zle czuc).
                        Wielokrotnie Ci mowilam, ze przypominasz mi heteryka ktory z uporem pietnuje
                        gejow mianem zboczencow. Z wielu powodow nie mogac sie pogodzic z ich
                        istnieniem. Bo najlepiej by bylo, zeby sie nawrocili. I wtedy taka misja bylaby
                        zakonczona, prawda?

                        Zdaje mi sie, ze Twoj jedyny poglad to negatywizm.
                        Cala Twoja odwaga, ze bedac przedstawicielem wiekszosci (chyba sie nie boisz,
                        ze od jutra swiat stanie sie wegetarianski?) nękasz mniejszosc.
                        • Gość: misiu Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 20:08
                          Baranku, co ty za brednie wypisujesz? Jeśli już wciąż używasz seksualnych
                          porównań (to jakaś dziwna przypadłość - zasięgnij rady dobrego specjalisty), to
                          można by uznać moją sytuację za podobną do położenia heteroseksualisty, który
                          konsekwentnie przeciwstawia się propagandzie gejowskiej, utrzymującej, że
                          homoseksualizm jest lepszy od hetero, bardziej naturalny, a ludzie
                          heteroseksualni to faszyzm, ksenofobia, nietolerancja i ciemnogród.
                          Nie przeszkadzają mi wegetarianie. Przeszkadzają mi brednie, jakie niektórzy z
                          nich wypisują. Ot i wszystko. Oczywiście Ty tego i tak swoim rozumem nie
                          obejmiesz i najdalej jutro znów napiszesz to samo. Po Twojej stronie jest
                          przecież jedynie słuszna racja, w końcu jesteś wegetarianką - wiesz wszystko
                          lepiej.
                          Czemu tu wracasz? Nie masz z kim rozmawiać na swoim prywatnym forum? Czegoś Ci
                          tam brakuje? Przecież tam masz taki raj - zupełnie bezmisiowy, a jednak sama
                          przychodzisz tu narażać się na bestialskie i krwawe ataki z mojej strony.
                          • Gość: slawek Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 20:24
                            Gość portalu: misiu napisał(a):

                            > Baranku, co ty za brednie wypisujesz? Jeśli już wciąż używasz seksualnych
                            > porównań (to jakaś dziwna przypadłość - zasięgnij rady dobrego specjalisty),
                            to
                            >
                            > można by uznać moją sytuację za podobną do położenia heteroseksualisty, który
                            > konsekwentnie przeciwstawia się propagandzie gejowskiej, utrzymującej, że
                            > homoseksualizm jest lepszy od hetero, bardziej naturalny, a ludzie
                            > heteroseksualni to faszyzm, ksenofobia, nietolerancja i ciemnogród.


                            włąsnie też zauważyłem ze cały czas baranek jest czuły na punkcie seksualizmu ,
                            a jednocześnie nie przeszkadza mu uprawiac pogaduszek na innych forach z
                            facetami "kochającymi inaczej" ;)))))) siem zastanawiam ;) a ty ???


                            Slawek
                            • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 20:28
                              Gość portalu: slawek napisał(a):

                              > własnie też zauważyłem ze cały czas baranek jest czuły na punkcie seksualizmu,
                              >
                              > a jednocześnie nie przeszkadza mu uprawiac pogaduszek na innych forach z
                              > facetami "kochającymi inaczej" ;)))))) siem zastanawiam ;) a ty ???
                              > Slawek

                              Brawo plotkaro. Bywam na kilku forach. Bedziesz tu donosil?
                              • Gość: slawek Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 20:39
                                narysuj.mi.baranka napisała:

                                > Brawo plotkaro. Bywam na kilku forach. Bedziesz tu donosil?

                                nie ;) ale ostatnio mnie pomówiłaś ze blefuję ;))))))))))))))))))0



                                Slawek
                            • Gość: misiu Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 21:11
                              Pewnie dlatego, że nie widzą w niej kobiety, zatem i postawy seksistowskie im
                              się nie zdarzają. Toż to straszna zbrodnia rozpoznawać w Baranku rodzaj
                              żeński. :-)))))
                              • Gość: slawek Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) IP: 62.233.230.* 10.06.04, 01:34
                                Gość portalu: misiu napisał(a):

                                Toż to straszna zbrodnia rozpoznawać w Baranku rodzaj
                                > żeński. :-)))))


                                hmmmm a moze własnie ;)))


                                Slawek
                          • narysuj.mi.baranka Re: Zapraszam na wegetarianskie forum:) 09.06.04, 20:39
                            Gość portalu: misiu napisał(a):

                            > Czemu tu wracasz? Nie masz z kim rozmawiać na swoim prywatnym forum? Czegoś
                            Ci
                            > tam brakuje? Przecież tam masz taki raj - zupełnie bezmisiowy, a jednak sama
                            > przychodzisz tu narażać się na bestialskie i krwawe ataki z mojej strony.


                            Nie wracam, lecz jestem obecna. Tu tez byloby niezle, gdybys mial staly nick.
                            • Gość: misiu Owieczko, owieczko... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 21:08
                              narysuj.mi.baranka napisała:
                              > Nie wracam, lecz jestem obecna. Tu tez byloby niezle, gdybys mial staly nick.

                              Jesteś więc obecna tam, gdzie Ci się nie podoba. To jakaś forma masochizmu? :-)
                              Po co mi stały nick? Żebyś nie widziała, co piszę? A ktoś ci każe oglądać? Nie
                              masz pamięci do nicków, patrzysz, a tu jakiś nieznany Ci misiu coś napisał i
                              musisz przeczytać cóż to takiego?
                              Gdybym pisał pod stałym nickiem, to przypuśćmy, że wpisałabyś mnie na listę
                              osób niewidocznych. Znając Twój pokręcony sposób myślenia, prawdopodobnie
                              zakładałabyś, że nie bedę wtedy odpowiadał na Twoje posty i kiedy przez
                              przypadek zorientowałabyś się, że jednak piszę, miałabyś pewnie pretensje o to,
                              że za Twoimi plecami. Założę się, że napisałabyś wtedy, że mi odwagi brakuje.
                              :-D
                              • headline Re: Owieczko, owieczko... 09.06.04, 21:15
                                Wciaz zapominasz, ze tu JESZCZE sa wegetarianie.
                                Moze nie tylko ja bym Cie dodala na liste niewidzialnych. Sprobujesz?
                                Caly czas siegasz do retoryki ad personam: to nie ogarniam umyslem, to pisze
                                brednie, to mam pokrecony sposob myslenia. Nie swiadczy to dobrze o Twej klasie
                                dyskutanta, ktora tak sie chwalisz.
                                • Gość: misiu Re: Owieczko, owieczko... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 21:30
                                  headline napisała:

                                  > Wciaz zapominasz, ze tu JESZCZE sa wegetarianie.

                                  Zawsze byli, więc i nie dziwota, że są jeszcze.

                                  > Moze nie tylko ja bym Cie dodala na liste niewidzialnych. Sprobujesz?

                                  Napisałem - jeśli ktoś nie ma ochoty czytać, może nie czytać. Przymusu nie ma.
                                  Dla czyjejś wygody nie będę poświęcał własnej. Mam stały nick, ale nie chce mi
                                  się logować, rozumiesz? Nie chce. Leń ze mnie patentowany i tyle. :-)

                                  > Caly czas siegasz do retoryki ad personam: to nie ogarniam umyslem, to pisze
                                  > brednie, to mam pokrecony sposob myslenia.

                                  Masz w domu lustro? Kiedyś Ty użyła INNYCH argumentów? A skoro Ty piszesz na
                                  temat mojej skromnej osoby, to mnie po prostu nie wypada pisać o sobie. Wprost
                                  nie do pomyślenia, żebym nie zajął się Tobą. Nie jestem przecież jakimś
                                  chamem. :-)))

                                  > Nie swiadczy to dobrze o Twej klasie dyskutanta, ktora tak sie chwalisz.

                                  Ja się chwalę? Gdzie?

                                  • narysuj.mi.baranka Re: Owieczko, owieczko... 09.06.04, 21:47


                                    > headline napisała:

                                    > Caly czas siegasz do retoryki ad personam: to nie ogarniam umyslem, to
                                    > pisze brednie, to mam pokrecony sposob myslenia.

                                    Gość portalu: misiu napisał(a):
                                    > Kiedyś Ty użyła INNYCH argumentów?

                                    To nie sa argumenty, lecz obrazliwe sformulowania. Nie uzywam takich.
                                    Zdaje sie, ze mimo podanych przeze mnie przykladow zwyczajnie nie rozumiesz
                                    czym sa chwyty retoryczne ad personam...
                                    To przeczytaj u Schopenhauera. Dodam, ze znajduja sie najnizej w hierarchii
                                    retoryki.
                                    • Gość: misiu Re: Owieczko, owieczko... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 22:06
                                      narysuj.mi.baranka napisała:

                                      > To nie sa argumenty, lecz obrazliwe sformulowania. Nie uzywam takich.

                                      Tak? Podaję więc kilka niewątpliwie Twoich sformułowań tylko z tego wątku,
                                      nigdzie dalej nie szukając:

                                      "[...]bez zacieklych, zadowolonych z
                                      siebie miesozercow..."
                                      "najezdzcy"
                                      "dlatego jestes traktowany jak agresor"
                                      "Twoj jedyny poglad to negatywizm"

                                      To rzeczywiście nie są argumenty, tylko inwektywy. Nie dziw się więc, że ktoś
                                      traci w końcu cierpliwość i odpowiada Ci podobnym jezykiem.


                              • headline Re: Owieczko, owieczko... 09.06.04, 21:18
                                BTW: strasznie sobie pochlebiasz sadzac, ze interesuja mnie riposty osob
                                wpisanych na liste niewidzialnych.
                                Moze nie rozumiesz jej idei?
                                Fakt faktem, ze nie masz stalego nicka i nie chcesz sprawdzic co by bylo gdybys
                                mial.
                                • Gość: misiu Re: Owieczko, owieczko... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 21:33
                                  headline napisała:

                                  > BTW: strasznie sobie pochlebiasz sadzac, ze interesuja mnie riposty osob
                                  > wpisanych na liste niewidzialnych.
                                  > Moze nie rozumiesz jej idei?
                                  > Fakt faktem, ze nie masz stalego nicka i nie chcesz sprawdzic co by bylo
                                  > gdybys mial.

                                  Domyślam się, że dopiero po wpisaniu mnie na liste straciłabyś to
                                  zainteresowanie. Teraz Ci jeszcze dopisuje? :-D
                                  • narysuj.mi.baranka Re: Owieczko, owieczko... 09.06.04, 21:48
                                    Gość portalu: misiu napisał(a):

                                    > Domyślam się, że dopiero po wpisaniu mnie na liste straciłabyś to
                                    > zainteresowanie. Teraz Ci jeszcze dopisuje? :-D

                                    Teraz nie moge Cie wciagnac na liste niewidzialnych.
                                    • Gość: misiu Re: Owieczko, owieczko... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 22:08
                                      narysuj.mi.baranka napisała:

                                      > Teraz nie moge Cie wciagnac na liste niewidzialnych.

                                      Biedactwo. Taaaki problem. Mogę coś jeszcze dla Ciebie zrobić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja