Hipokryzja miesnych fanatyków

IP: *.crowley.pl 10.06.04, 09:54
- Oni tylko JEDZĄ mieso
z rzeźniami nie maja NIC wspolnego

-Rzeźnie uważają za coś normalnego - choc ich to nie dotyczy
ale zą ządne skarby świata nie daliby się tam zaciągnąc na linie produkcyjną
szynki - by zobaczyć sceny mordu, śmiertelnego strachu i cierpienia zwierząt
    • polishcandidate Re: Hipokryzja roslinnych fanatyków 10.06.04, 10:03
      > - Oni tylko JEDZĄ roslinki i z gownem na roli nie maja NIC wspolnego
      >
      > -sranie pod plug uważają za coś normalnego - choc ich to nie dotyczy
      > ale zą ządne skarby świata nie daliby się tam zaciągnąc rzezni gdzie
      sterylizuja odpady miesne i mieszaja je z krwia umeczonych zwierzat zanim ten
      sterylny acz mocno zmierdzacy odpad nie wyladuje na polu rolnika urzyzniajacego
      tym cocktailem nasza uchana matke ziemie.
      >
      Przerazliwy smrod z takiego pola, z resztkami odpadow poubojowych przypomina im
      o dobrze spelnionym obowiazku jedzenia w pelni roslinnie optymalnego bilansu
      piramidalnego.
      >
    • Gość: misiu Re: Hipokryzja miesnych fanatyków IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.06.04, 12:03
      Burak, nie gorączkuj się tak, bo się sfajdasz w majty jeszcze zanim zobaczysz
      rzeźnię. Że Ty masz wrażliwe kiszki i zanieczyszczasz tekstylia przy każdej
      takiej okazji, to jeszcze nie daje ci podstaw do przypisywania tej przykrej
      przypadłości mięsożernym. Widziałem kilkakrotnie ubój świni i zapewniam cię, że
      to nic takiego. Oprócz tego uwielbiam filmy na kanałach przyrodniczych, a tam
      sceny zabijania zwierząt, przy których rzeźnia to śmierć łatwa i szybka, są na
      porządku dziennym. Sama natura.
    • Gość: Dr Vegetarus niedouczenie wegetarian IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 10.06.04, 14:42
      Napisalem kilka publikacji nt wyzszosci wegetarianstwa nad dieta tradycyjna i
      niestety juz po napisaniu doszedlem do wniosku ze wgetarianstwo czy czysty
      idiotyzm w naszej szerokosci geograficznej.
      • Gość: Rycho Re: niedouczenie wegetarian IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.04, 18:33
        Gość portalu: Dr Vegetarus napisał(a): >doszedlem do wniosku ze wgetarianstwo
        czy czysty
        > idiotyzm w naszej szerokosci geograficznej.<
        Ja bym powiedział trochę mniej:
        Wegetariaństwo to czysty idiotyzm
    • Gość: brumbak Re: Hipokryzja miesnych fanatyków IP: *.crowley.pl 10.06.04, 21:16
      - TO JEST ten fakt który powoduje u miesnych FANATYKÓW taką własnie furię
      --------
      był spokoj , mieli spokój - jak WSZYSCY wokół jedli to samo czyli mięso
      to wina wegetarian że teraz dreczy ich sumienie - bo to ZŁO zostało publicznie
      nazwane
      - pokazana został ZDROWA alternatywa

      nie ma juz wytłumaczenia ,że "mieso trzeba jeśc"
      nie trzeba jesc
      nie trzeba zabijać masowo , nie trzeba powodwoąc cierpień zwierząt
      • Gość: misiu Re: Hipokryzja miesnych fanatyków IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.06.04, 21:50
        Burak, twoje "fakty" wszyscy tu dobrze znają: Japończycy stosują dietę roślinną
        a wapń czerpią w ogromnych ilościach z wodorostów. Mleko powoduje raka,
        osteoporozę, zawały serca, cukrzycę, wypadanie włosów, impotencję i koklusz.
        Mięso składa się w 90% z hormonów, antybiotyków i pestycydów, a w 10% z wody.
        Najlepszy dla człowieka jest za to barszcz z buraków. :-)
        Bądźcie wyrozumiali dla biedaka. Byle co je, byle co pisze.



        • Gość: Jędruś Re: Hipokryzja miesnych fanatyków IP: 128.250.211.* 11.06.04, 10:05
          Misiu;
          Po buraczki to na pole.
          Tutaj jest forum wegetarianizm.

          Pozdro.
          Jędruś
          • Gość: Rycho Re: Hipokryzja miesnych fanatyków IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.04, 10:38
            Jak tutaj jest forum wegetarianizm to dlaczego najwięcej o mięsie piszą
            wegetarianie?
            Ty akurat jesteś jednym z wyjątków i o mięsie piszesz chyba mało albo wcale,ale
            większości pozostałym wegetarianom mięso padło na mózg mimo,że mówią iż go nie
            jedzą.Chyba coś im brakuje w diecie ale nie bardzo wiedzą co.Przypomina to
            senne dziecko które na siłe nie chce zasnąć choć sen jest mu akurat najbardziej
            potrzebny.
            Pozdr Rycho
            • Gość: Jędruś Do Rycha IP: 128.250.211.* 11.06.04, 11:02
              Rycho;
              Zobacz najstarsze wątki, kto zaczął pisać tutaj o mięsie.

              Powodzenia
              Jędruś
              • Gość: misiu Re: Do Rycha IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.06.04, 12:48
                Proszę bardzo: najstarszy jest wątek rozpoczęty przez wroclawi
                (IP:wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl) pt. "Pytanie do mięsojadów":
                "czy jestescie swiadomi tego na czym polega "produkcja" miesa ?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=120128
                Kogo wroclawi zaprasza do rozmowy i o czym? Wegetarian, o marchewce?
                • Gość: Jędruś Do Misia IP: 128.250.211.* 12.06.04, 07:10
                  Misiu;
                  Zobacz teraz kto zaczął używać epitetów kuchennych.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=1698075
                  Jędruś.
                  • Gość: misiu Re: Do Misia IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.06.04, 08:07
                    Czego Ty chcesz? Wroclawi wywołał miesojadów do tablicy? Wywołał. Pierwszy
                    zaczął na nich wymyślać? Pierwszy. Dostał więc to, co chciał. Post, do któego
                    prowadzi podany przez Ciebie link, nie zawiera akurat niczego niestosownego,
                    może poza tytułem. Zwróciłeś oczywiście uwagę na datę przy wiadomości? Jest o 9
                    miesięcy późniejsza od przytoczonej przeze mnie. Dziecka by się wroclawi
                    doczekał, nie tylko odpowiedzi.
                    • Gość: misiu Poprawka IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.06.04, 08:49
                      Porównałem datę pierwszej wiadomości w wątku - 20.03.2002. Widocznie jakiś błąd
                      w skrypcie forum. Wypowiedź Lechity jest póżniejsza od wroclawi tylko o trzy
                      tygodnie.
                      • Gość: Jędruś Do Misia IP: 128.250.211.* 12.06.04, 09:06
                        Misiu;
                        Ale co chcesz to drugi wątek na tym forum
                        Coś nie leży (stoi).

                        Jędruś.
                        • Gość: misiu Do Jedrusia IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.06.04, 11:13
                          Pierwszy, wegetariański temat był od razu zaczepny i tak się już potoczyło.
                          Wiesz co to takiego związek przyczynowo-skutkowy?

                          PS. Mnie tam stoi kiedy chcę, a leży, kiedy nie potrzeba. Jeśli Ty masz z tym
                          jakiś problem, może poszukaj jakiegoś specjalisty-ornitologa. ;-)
                          • Gość: Jędruś Do Misia IP: 128.250.211.* 13.06.04, 07:55
                            Misiu
                            Wkłada się patyk, nie ma sprawy;
                            niektórzy mają inne kłopoty:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12317757
                            Jędruś
                            • Gość: misiu Re: Do Misia IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.06.04, 09:26
                              Tak? To sobie włóż ten patyk, tylko uważaj, żeby Ci się nie złamał. Weź mocny,
                              dębowy. :-)


            • camerthon Re: Hipokryzja miesnych fanatyków 11.06.04, 15:45
              Gość portalu: Rycho napisał(a):

              > Jak tutaj jest forum wegetarianizm to dlaczego najwięcej o mięsie piszą
              > wegetarianie?
              > Ty akurat jesteś jednym z wyjątków i o mięsie piszesz chyba mało albo wcale,ale
              > większości pozostałym wegetarianom mięso padło na mózg mimo,że mówią iż go nie
              > jedzą.Chyba coś im brakuje w diecie ale nie bardzo wiedzą co.Przypomina to
              > senne dziecko które na siłe nie chce zasnąć choć sen jest mu akurat najbardziej
              > potrzebny.

              Wiesz co mi to trochę przypomina? Niektórzy - powtarzam niektórzy - tak się
              obwarowali i zapatrzyli w jedyna sluszna ideologie, ze szlag ich trafia na widok
              ludzi, ktorzy tak po prostu wchodza do sklepu i kupuja co chca, a nie wg scisle
              ustalonych kategorii. Brak wolnego wyboru doprowadza do frustracji :-)Ja moge i
              roslinke, a jak mam kaprys to i miesko...a wegetarianie maja ideologie i milion
              argumentow :-)Bo w sumie jezeli ktos jest chory, np. na cukrzyce, to omijanie
              szerokim lukiem wszystkiego co tak slicznie wyglada,pachnie i smakuje, a czego
              mu nie wolno, zbyt pozytywnie na niego nie wplywa, przypuszczam. Z tym, ze
              cukrzyk nie-cukrzyka 'rzeźnikiem' (w tym wypadku moze 'cukiernikiem'?) nie nazwie...
    • Gość: Brumbak Hipokryzja miesnych fanatyków potwierdzona IP: *.crowley.pl 11.06.04, 16:50
      Dzisiejsza Gazeta Wyborcza pisze o zapotrzebowaniu na polskich RZEŹNIKÓW
      w całej Europie Zachodniej.

      Przyczyna NIKT już
      nie chce zabijać zwierząt
      plamić rąk krwią

      tylko ludzie zmuszeni prze okolicznosci
      desperaci
      sadyści

      wykonują w dzisiejszych
      czasach
      ten okrutny zawód

      w tej samej gazecie kolejny dowód HIPOKRYZJI
      wywiad z przodującym "rolnikiem" hodowca świń
      bardzo lubi swój zawód i świnie

      - zabijanie swiń zleca komu innemu
      sam tego nie potrafi

      tak naprawdę cały przemysła zabijania zwierząt
      zależy od bardzo wąskiej grupki ludzi, ktorzy jeszcze
      potrafia zabijać
      na zlecenie

      im bardziej rozwiniete państwa
      im ludzie maja wiećej wolności i decydują o sobie

      tym bezie mniej RZEŹNIKÓW
      • Gość: misiu Re: Hipokryzja miesnych fanatyków potwierdzona IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.06.04, 17:17
        Gość portalu: Brumbak napisał(a):

        > im bardziej rozwiniete państwa
        > im ludzie maja wiećej wolności i decydują o sobie
        > tym bezie mniej RZEŹNIKÓW

        Bo dotychczas pewnie na rzeźników brali z łapanki, a mięso wmuszali siłą. :-)
        Czemu brumbak tak się uparł, żeby robić z siebie idiotę?
        Brumbaczku, muszę cię zmartwić. Rzeźników będzie więcej, a nie mniej. Jak
        donosi "Gazeta Wyborcza":
        "Będzie więcej surowców rolnych do konsumpcji.
        Ceny surowców rolnych na światowych rynkach znacznie spadną w ciągu
        najbliższych dziesięciu lat. Powód? Podaż przewyższy popyt - tak prognozują
        ekonomiści OECD
        - Nadprodukcja towarów rolnych będzie wynikała z rosnących możliwości krajów
        rozwijających się - to myśl przewodnia prognozy rolnej, którą OECD (Organizacja
        Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) opracowała do roku 2014. Kraje rozwijające
        się (takie jak np. Turcja, Rosja, Argentyna) będą produkowały coraz więcej
        mleka w proszku, masła i mięsa. To właśnie ceny tych surowców mają spaść
        najbardziej, zmniejszy się również udział tych towarów w eksporcie krajów
        najbogatszych."
        (mkuz, Reuters 10-06-2004, ostatnia aktualizacja 10-06-2004 16:39)

        Świat rozwija się, jak widać, na przekór wegetariańskim przepowiedniom.
        Produkcja mięsa rośnie, ceny spadają.
    • Gość: Brumbak Coraz mniej chętnych do czynienia RZEZI IP: *.crowley.pl 12.06.04, 09:23
      jak podaje Gazeta:
      " nA BRAK PRACOWNIKÓW NARZEKAJA JEDNAK I POLSKIE ZAKŁĄDY MIESNE. kADROWCY
      zAKLADÓW MIESNYCH sOKOŁOW W POSZUKIWANIU NOWYCH PRACOWNIKÓW JEŻDŻA PO CAŁEJ
      pOLSCE. oD "ZARAZ" MAJA PARACĘ DLA kilkudziesięciu RZEŹNIKÓW "

      "Plan zdobycia polskich rzeźników przygotowuję IRlandia"
      • Gość: misiu Coraz większa produkcja - coraz więcej pracowników IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.06.04, 11:09
        Brumbaku, głuptasie, w UE średni roczny przyrost produkcji mięsa sięga 400 tys.
        ton. Nic dziwnego, że potrzeba coraz więcej pracowników. Gospodarka się rozwija.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja