pojazdy spalinowe a wege?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 18:16
już kiedyś toczyła się tu dyskusja o środkach czystości,która zresztą
skończyła się niczym.najbardziej wege z wege nabrali wody w usta i
tyle.interesuje mnie czy można mienić się wege skoro korzysta się z pojazdów
spalinowych,swoich własnych lub komunalnych.nikt mi chyba nie powie,że
pojazdy spalinowe są przyjazne dla środowiska...
    • sermina Re: pojazdy spalinowe a wege? 11.06.04, 18:21
      bieeedna polamana tecza... ;'(
    • narysuj.mi.baranka Re: pojazdy spalinowe a wege? 11.06.04, 21:41
      Znowu to samo: szukanie zdzbla w cudzym oku a niedostrzeganie belki we
      wlasnym...
    • Gość: misiu Re: pojazdy spalinowe a wege? IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.06.04, 23:25
      Zanieczyszczenie środowiska to mały pikuś. Wystarczy obejrzeć przód samochodu
      po dłuższej jeździe w letni wieczór. Istna masakra. Tylko jeden samochód i
      jedna podróż, a większa liczba zabitych zwierzątek niż człowiek zje przez całe
      swoje życie. A samochodów trochę jeździ, w tym i takie, które dowożą
      wegetariańską żywność do sklepów. Weguś ją potem kupuje i myśli, że w ten
      sposób właśnie ocalił jakieś zwierzątko.
      Baranek nazywa to źdźbłem, bo owady nie popatrzą smutno w jej oczy. Kij im w
      oko. :-)

      Od dzisiaj ja też się dowartościowuję. Na kolację zjadłem sałatkę z pomidorów.
      A co! Uratowałem jedną świnię. Jestem wielki! ;-)
      • Gość: połamana_tęcza Re: pojazdy spalinowe a wege? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 23:41
        zeżarte na obiadokolację:kapusta z masełkiem,koperkiem i tartą bułą.

        jak wracamy z trasy latem to po zeskrobaniu możnaby 'grubą' zupę ugotować...a
        samochód duży....


        a tak ciut poważniej.
        czy ci,którzy uważają się za 'jedynych sprawiedliwych i prawomyśnych' nie
        czują,ze coś z ich ideologią jest nie tak gdy jadą samochodem,autobusem.bo wg
        mnie ta 'wege-świadomość' jest często dosyć płytka i za
        przeproszeniem,ograniczona do własnego tyłka.
        dlaczego 'wegusie' nie atakują stacji benzynowych,rafinerii????
        • Gość: slawek Re: pojazdy spalinowe a wege? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 16:53
          Gość portalu: połamana_tęcza napisał(a):

          > a tak ciut poważniej.
          > czy ci,którzy uważają się za 'jedynych sprawiedliwych i prawomyśnych' nie
          > czują,ze coś z ich ideologią jest nie tak gdy jadą samochodem,autobusem.bo wg
          > mnie ta 'wege-świadomość' jest często dosyć płytka i za
          > przeproszeniem,ograniczona do własnego tyłka.
          > dlaczego 'wegusie' nie atakują stacji benzynowych,rafinerii????

          mam taki cytat jednego mojego znajomego ( byłego wegetarianina )o powodach
          wegetarianizmu itp. , oto on :
          "Podstawową motywacją wegetarian jest chęć
          odróżnienia się od "szarej masy". To coś takiego jak kolczyk w nosie,
          tatuaż, irokez na głowie, czy łysa pała. Często stosują wiele metod na raz,
          np. inne, zwracające uwagę ubranie, dredy na głowie, jakieś wisiory i t.p.
          Mają różne kompleksy, czują się niedowartościowani i w ten sposób chcą
          pokazać, że coś znaczą w społeczeństwie, że nie są "szarą masą".
          Dla leczenia tych swoich kompleksów, mają ideologię mówiącą, że zbawiają
          świat.
          Poprzez szerzenie tej ideologii czują się lepsi od innych, co ma znaczenie
          terapeutyczne, poprawia im samopoczucie.
          Wegetarianizm, to taka szybka i łatwa droga do osiągnięcia poczucia własnej
          wartości. Zwykle, aby mieć to poczucie wartości trzeba się trochę namęczyć,
          coś zrobić pożytecznego, czegoś dokonać, czy chociażby będąc mężczyzną
          zasadzić przysłowiowe drzewo, zbudować dom i spłodzić syna. W
          wegetarianiźmie jest to dużo prostsze, wystarczy czegoś nie robić, to znaczy
          nie jeść mięsa i już jest się KIMŚ.

          Wegetarianie bardzo, bardzo, bardzo nie lubią jak im się depcze po
          odciskach. Bardzo się denerwują, kiedy obnaża się ich motywacje. To tak
          jakby zabierać im sens życia.
          Wściekają się też z powodu konkurencji. Nie może im się zmieścić w głowie
          to, że pojawił się niejaki Jan Kwaśniewski i też głosi, że można zbawić
          świat właśnie dietą. Toć to czysta kradzież pomysłu. Stąd takie ataki na
          Kwaśniewskiego. Nazywanie "doktor kropka", wyszukiwanie, czy ma tytuł
          lekarza, czy nie, nazywanie różnymi słowami z dziedziny psychiatrii i wiele
          innych podobnych zachowań."

          czyż nie zgrabnie ujęte ???;)


          Slawek




          • pawwww Re: pojazdy spalinowe a wege? 12.06.04, 17:26
            > czyż nie zgrabnie ujęte ???;)
            >
            >
            > Slawek


            zgrabnie to tu ujales wlasne kompleksiki,te male i te duze;-)dlaczego
            tluscioszkom zawsze sie wydaje, ze sa gorsi od wegetarian i ze ci sie
            wywyzszaja?
            • Gość: Rycho Re: pojazdy spalinowe a wege? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.04, 17:44
              pawwww napisała>dlaczego
              > tluscioszkom zawsze sie wydaje, ze sa gorsi od wegetarian i ze ci sie
              > wywyzszaja? <
              A nie wywyższają się?
            • Gość: misiu Re: pojazdy spalinowe a wege? IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.06.04, 18:27
              A skąd Ty wzięłaś tych "tłuścioszków"? Jakieś własne kompleksiki?
              • Gość: H.T. Re: pojazdy spalinowe a wege? IP: *.proxy.aol.com 13.06.04, 03:51
                No nie, to tylko psychiczne spalinki się ulatniają!...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja