jakimi jestescie wege?

12.06.04, 11:59
ciekaw jestem jak rozkladaja sie proporcje na tym forum?jestescie lakto-owo?
owo?lakto?weganami?a moze jeszcze kims innym?;-))Choc wege to jedna
rodzina,ale sa przeciez jakies odmiany:)Ten temat pozwoli nam sie zorientowac
who is who jesli chodzi o sprawy zywieniowe.Ja od niedawna przeszedlem na
diete weganska+B12(dzieki Jedrus za link do stronki),a wczesniej bylem lakto-
owo z bardzo przewazajaca tendecja do surowizny pod kazda postacia.A ciekawe
jestem jak to u was wyglada?Prawdopodobnie taki temat byl juz na 'starym'
forum,ale fajnie jak by to wszystko bylo w jednym miejscu,poza tym pewnie z
czasem pojawi sie tu wiele nowych osob i dobrze miec takie info w jednym
miejscu:)pozdrawiam
    • misiabella Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 12:25
      Niestety,nie jestem wegetarianką,więc nawet nie wiem,czy powinnam tu zabierać
      głos.Mianowicie sporadycznie jem ryby.
      Mam nadzieję,że mnie stąd nie pogonicie :)
      Mięsa innych zwierząt nie jem od dawna.To jedzenie ryb mi też nie daje
      spokoju,choć naprawdę jem okazjonalnie,no ale jednak...
      Myślę,że z czasem całkowicie odrzucę ryby,na razie bardzo je ograniczyłam.
      Czy pozwolicie mi tu pozostać?
      • pawwww Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 12:32
        ej no bez przesady:)Na pewno nikt nie ma przeciw Tobie nic przeciwko a wrecz
        przeciwnie:)Kazda mila osobka jest tu mile widziana:)A co do przejscia na wege
        to osobiscie polecam:)pozdrawiam serdecznie
      • balbinia Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 12:44
        misiabella napisała:


        > Myślę,że z czasem całkowicie odrzucę ryby,na razie bardzo je ograniczyłam.
        > Czy pozwolicie mi tu pozostać?

        Nie spamujesz. Nie wyzywasz nas. Jestes przychylna wegetarianizmowi,
        interesujesz sie nim a nie wysmiewasz. Zostan KONIECZNIE !! :))
        • narysuj.mi.baranka Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 14:49
          balbinia napisała:
          > Nie spamujesz. Nie wyzywasz nas. Jestes przychylna wegetarianizmowi,
          > interesujesz sie nim a nie wysmiewasz. Zostan KONIECZNIE !! :))

          Absolutnie zgadzam sie z Balbinia!:)
      • jedrus1a Re: jakimi jestescie wege? 13.06.04, 08:54
        Misiabela
        Spożywanie ryby kojarzę z niedoborami kwasów 3-omega.
        Roślinnym żródłem kwasów tłuszczowych 3-Omega jest siemie lniane.
        Jak to zrobić:
        (i)metoda szybka:
        przemielić nasiona roślin oleistych na młynku do kawy, najlepszy przelotowy ze
        zmiennym ustawieniem przelotu:
        Mój ulubiony zestaw :
        siemie lniane 2 np. łyżki stołowe
        słonecznik 2
        mak 1-0.5
        Ww. przemiał zalać letnią wodą ok.40 stopni C.
        Wymieszać dodać roztworu witaminy B12 (2-3 łyżki stołowe), odstawić na ok. 10
        minut.Ww. pastę można zjadać bezpośrednio lub położyć na pieczywo.
        Osobiście maczam łyżeczkę w miodzie następnie ww. paście, dla mnie pycha.

        (ii)Sposób dłuższy t.j. kiełkowanie (więcej witamin).
        Ze słonecznikiem i makiem nie ma problemu tak jak inne, nie wydzielają śluzu
        (moczenie ok. 12 godzin)Kiełki można przygotować własnym sumptem; zawsze świeże.
        Mój sposób:
        moczenie nasion zbożowych (pszenica, jęczmień, żyto) oraz strączkowych (soja,
        fasola, groch, bób, groch egipski)nasiona oleiste włącznie z orzechami(12
        godzin (w czystej wodzie) Odsączyć, wypłukać, wstawić do podkiełkowania
        (plastikowa 2L butelka z odciętym dnem); góra i dół pojemnika owinięta w
        materiał opasany gumką, co ułatwia dostęp powietrza. (1-2 razy dziennie płukać,
        ale wystarczy spryskiwać ręcznym spryskiwaczem, mniej czasochłonne); po lekkim
        podkiełkowaniu włożyć do lodówki (10-12 stopni Celsjusza, trzeba odpowiednio
        ustawić regulację, z reguły usatwionia jest na 4-6 stopni) Co do soi i innych
        strączkowych oraz oleistych: po 12-godzinnym moczeniu, po opłukaniu wstawiam od
        razu do lodówki utawionej na (bardzo ważne) 10-12 stopni (w 12 stopniach można
        przechowywać również banany); aby cały czas kiełkowała nie psując się.
        co do siemia lnianego:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=12039368&a=12053538
        Pozdro.
        Jędruś
      • jaszczuria Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 11:17
        misiabella napisała:

        > Niestety,nie jestem wegetarianką,więc nawet nie wiem,czy powinnam tu zabierać
        > głos.Mianowicie sporadycznie jem ryby.
        > Mam nadzieję,że mnie stąd nie pogonicie :)
        > > Czy pozwolicie mi tu pozostać?


        nie ma powodu by Cię wyganiać. Wręcz przeciwnie. Są powody, by się cieszyć, że
        tu jesteś. Miłe osoby są zawsze mile widziane.
        Ja np. jestem z rodziny mięsojadków, mam wielu przyjaciół mięsojadków. Wszyscy
        są mili, nie czepiają się wegetarian. No i nie zioną furią tak jak niektórzy
        mięsni z dawnego forum.
        tak więc fakt jedzenia mięsa wcale nie znaczy, że się kogoś odrzuca.

        pozdrawiam
        :))
        **spogladał zezem prosto w jej oczy**
        • narysuj.mi.baranka Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 19:06
          jaszczuria napisała:

          > Tak więc fakt jedzenia mięsa wcale nie znaczy, że się kogoś odrzuca.

          Potwierdzam. Sam fakt jedzenia miesa nie oznacza, ze ktos jest czlowiekiem
          godnym potepienia, bo moze czynic wiele dobra. Po prostu jego wyobraznia
          inaczej pracuje i trudno mu polaczyc pewne fakty tzn. zabijanie zwierzat z tym,
          co ma na talerzu.
    • balbinia Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 12:50
      Nie wiem do jakiej grupy siebie zakwalifikowac. Na codzien mleka, serow, jaj
      nie jem, ale czasem "zgrzesze", np w restauracji zjem jakis sos na bazie
      smietany, badz ciastko w cukierni, wypije Bayleisa. Cos takiego jak kanapka z
      serem, jogurt, smietana,twarog, mleko, maslo - dla mnie nie istnieja. Czyli
      jestem hmm.. weganka (zadnych suplementow nie pobieram ani witamin w tabletkach
      itp) ale od swieta jestem lakto-ovo. :)
    • anlee Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 14:49
      Mysle ze jak juz czlowiek "zacznie" z wegetarianizmem to posuwa sie ciagle
      dalej.Na poczatku udrzucilam ssaki,potem ptaki i ryby jednoczesnie.Po jakims
      czasie bycia lakto ovo przeszlam na lacto.Teraz usiluje przejsc na weganizm i
      na razie mi sie to srednio udaje :))))
      • kociamama Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 22:59
        Ja tez probuje powoli przejsc na weganizm. Tzn. "slubow czystosci" ze nigdy nie
        zjem mleka i jego pochodnych jeszcze nie zlozylam, ale juz od kilku miesiecy
        nie jem jajek ( z reszta tutaj uklon w strone BAlbinii, bo to troche przez nia,
        a raczej dzieki niej). I tak produkty mleczne coraz mniej mnie pociagaja, i
        zaczynaja mi smakowac sojowe odpowiedniki, choc wczesniej za soja nie
        przepadalam. Mysle, ze organizm sam reguluje poziom bialka po prostu, smak sie
        zmienia i cieszy mnie to bardzo.
        NIestety czasem skusze sie na tosta z serem zoltym, albo pizze... WIem ze ser
        zolty to swinstwo, no i nie ma pewnosci co do pochodzenia podpuszczki, jesli to
        ser z kupnej pizzy.

        Trzymam za Ciebie kciuki, co by Ci sie na wega przejsc udalo,
        solidaryzuje sie z Toba,
        KOciamama.
        • balbinia Re: jakimi jestescie wege? 02.07.04, 21:22
          kociamama napisała:

          > Ja tez probuje powoli przejsc na weganizm. Tzn. "slubow czystosci" ze nigdy
          nie
          >
          > zjem mleka i jego pochodnych jeszcze nie zlozylam, ale juz od kilku miesiecy
          > nie jem jajek ( z reszta tutaj uklon w strone BAlbinii, bo to troche przez
          nia,
          >
          > a raczej dzieki niej).

          Oooo to ja sie klaniam w Twoja strone :))
          A tak z ciekawosci, co bylo tym punktem zaczepnym z mojej strony odnosnie
          jaj ? :))
          • miss_dronio Re: jakimi jestescie wege? 22.07.04, 16:27
            ja równiez nie jej jaj (choć zdarza mi się jajko przetworzone - w cieście,
            lodach). U mnie jest to naturalny odruch. Nie smakuja mi i sam zapach powoduje
            odruch wymiotny:)
    • narysuj.mi.baranka Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 14:59
      Najblizsza jest mi chyba dieta lakto-veganska. Na razie jeszcze jem jajka, ale
      przymierzam sie do rezygnacji z nich. Na pewno nie umialabym zrezygnowac z
      mleka i jego przetworow.

      PS. Pawwww - bardzo cenny watek:)
      • kociamama Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 23:01
        Wiesz co BaraNKU,
        Nie ma sie co zarzkeac, tez wpierdziulalam kiedys duuuzo mleka i jego
        przetworow, a tak jakos samoistnie mi sie ich ostatnio odechciewa. NIe
        pociagaja mnie juz ciezkie sosy ze smietana, czy zypu nia zabielane, maslanka
        juz nie kusi a jogurty (nawet niegdys ulubione) budza wstret...

        POzdrawiam,
        KOciamama.
        • narysuj.mi.baranka Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 23:27
          Masz racje... Samoistnie sie czasem odechciewa. Organizm sam podejmuje decyzje
          na podstawie splotu zdarzen.
    • veggie Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 22:15
      dwa lata temu przez kilka miesiecy probowalam byc veganka ale ostatecznie
      wrocilam do wegetarianizmu. moze kiedys poeksperymentuje dalej
      • jedrus1a Re: jakimi jestescie wege? 13.06.04, 09:06
        Veggie;
        Najczęstszymi niedoborami przy diecie wegańskiej to:
        niedobory witaminy B12 oraz kwasów tłuszczowych 3-Omega, oraz 6-Omega; zobacz
        list który napisałem do Misiabeli.

        Pozdro.
        Jędruś
    • laliq Re: jakimi jestescie wege? 12.06.04, 22:24
      ja jestem lakto, chociaz czasem jakies ciastko wrzuce, wiec momentami lakto-ovo.
      • marchewunia Re: jakimi jestescie wege? 13.06.04, 11:16
        A ja jestem lakto-ovo, a w wakacje weganka z odchyłami :o)...hehe, pozdrawiam
        wszystkich serdecznie
        • avanti777 Re: jakimi jestescie wege? 13.06.04, 20:13
          a ja to tez jestem lakto ovo ale zamierzam w przyszłosci to zmienić
    • andziawege Re: jakimi jestescie wege? 13.06.04, 20:04
      Jestem lakto-owo. 2-3 razy w tygodniu jakiś serek, średnio raz w miesiącu jajko
      do sałatki (zimne pory roku, bo w ciepłych nie mam ochoty). Na początku tego
      roku odrzuciło mnie od jogurtu (kiedyś go uwielbiałam), ale może wrócę. Mleko
      tylko do ciasta lub naleśników. Do chleba masło. Mam jeszcze jedną słabość,
      majonez. Tam też są jajka. Kiedyś robiłam sama (sojowy), ale odkąd mikser mi
      się zepsuł...
      • misiabella Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 12:50
        Dzięki za listy skierowane do mnie i za rady. Na razie nie moge zbytnio
        eksperymentować z dietą, bo jestem w ciąży. Jak wszystko będzie dobrze i urodzi
        się dzidziuś to nie zamierzam karmić go mięskiem. Na szczęście mój mąż podziela
        moje poglądy. Może wtedy skorzystam z rad Jędrusia :))
        Aha,czy wiecie, jakie produkty są bogate w żelazo? Wiem,że szpinak to mit, choć
        go jem, bo lubię, słyszałam, że czekolada,kakao, co jeszcze?
        • jedrus1a Przyswajalności żelaza i innych minerałów 15.06.04, 03:39
          Co do przyswajalności żelaza i innych minerałów polecam:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13215783&a=13242907
          Pozdro.
          Jędruś
    • goblin.girl Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 18:48
      Hmmm... ja nie jestem wege. Podobnie jak Misiabella, jem ryby. Zdecydowałam sie
      tu napisać, bo sympatyzuję z wege, a w każdym razie z tym forum - na "główne"
      zaglądałam od czasu do czasu, ale odechciało mi się ;P Dla mnie wege kojarzą sie
      z ludźmi o większej wrażliwości, którym nie wszystko zwisa, i którzy chcą coś
      dobrego dla świata zrobić, a w każdym razie uczynić swoją egzystencję mniej
      uciążliwą dla Ziemi. Wydaje mi się, ze taka definicja bardziej odpowiada stanowi
      faktycznemu niż pieprzenie o życiu w zgodzie z naturą, bo to se ne vrati ;)
      Zapewne takim człowiekiem można być nie będąc wege ;) Zresztą co do wege, a
      konkretnie lakto-owo, mam mieszane uczucia, ale o tym może napiszę w osobnym
      wątku. Jeśli można. Nie mam zamiaru spamować, styl życia wege mnie interesuje,
      nie wykluczam, ze kiedyś przejdę całkiem na tę dietę. Bardzo miło byłoby od
      czasu do czasu z kimś pogadać, ale jeżeli nie życzycie sobie... no to i tak sie
      dowiem ;)
      Pozdrawiam
      • narysuj.mi.baranka Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 19:00
        goblin.girl napisała:
        > Dla mnie wege kojarzą sie
        > z ludźmi o większej wrażliwości, którym nie wszystko zwisa, i którzy chcą coś
        > dobrego dla świata zrobić, a w każdym razie uczynić swoją egzystencję mniej
        > uciążliwą dla Ziemi.

        Dlatego na tym forum kazdy czlowiek dobrej woli i dobrego serca jest mile
        widziany:)
        • balbinia Re: jakimi jestescie wege? 02.07.04, 21:34
          narysuj.mi.baranka napisała:

          >
          > Dlatego na tym forum kazdy czlowiek dobrej woli i dobrego serca jest mile
          > widziany:)
          >

          Madrze gada. Dolaczam sie.
    • madian Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 19:12
      Zacznę od tego, że nie wiem czym różni się wege od lacto od ovo itp., może
      pomożecie mi się zaszufladkować. Nie jem mięsa w jakiejkolwiek postaci, mleko i
      jajka za to jak najbardziej (nie wyobrażam sobie kawy bez mleka :) choć
      spotkało mnie coś podobnego do kociejmamy - wstręt do jogurtów- czasem się
      skuszę, ale naprawdę rzadko. Jeśli chodzi o jajka to kwalifikuję problem jako
      sporny, nie rozumiem natomiast czemu ktokolwiek rezygnuje z mleka?-chętnie się
      dowiem jeśli to możliwe. Z balbinią mam za to to wspólne, że nie spożywam
      żadnych witamin, ani produktów czy związków zastępczych. Wierzę, że to
      niepotrzebne (nie jem mięsa od 2 lat z kawałkiem, waga ta sama, nie zauważyłem
      uhybień zdrowotnych).

      Szacunek i wyrazy sympatii dla wszystkich :)
      • slawekopty Re: jakimi jestescie wege? 14.06.04, 19:55
        madian napisał:

        Jeśli chodzi o jajka to kwalifikuję problem jako
        > sporny, nie rozumiem natomiast czemu ktokolwiek rezygnuje z mleka?-chętnie
        się
        > dowiem jeśli to możliwe.

        aby krowa dawała mleko musi być zacielana co roku , ponieważ rodza się
        dziewczynki i chłopcy to , byczki są chodowane na mięsko , a krówki zwykle idą
        od razu na cielecinke , pijąc mleko napędzasz koniunkture


        Slawek
      • balbinia Re: jakimi jestescie wege? 02.07.04, 22:12
        madian napisał:

        zauważyłem
        > uhybień zdrowotnych).
        >
        > Szacunek i wyrazy sympatii dla wszystkich :)


        Hej :))
        Proponuje zalozyc osobny temat odnosnie mleka. Wowczas kazdy chetny wpisze
        swoje 5 groszy. A powody do rzucenia mleka sa. Dla mnie zdrowotne i etyczne.
        pozdrawiam cieplutko rowniez :)) od 10 lat bezmleczna
    • caprice83 laktoowowegetarianka 02.07.04, 16:58


    • urtiko Re: jakimi jestescie wege? 13.07.04, 18:12
      Jestem lakto, czasem lakto-ovo, a właściwie można by rzec lakto-ciasto - bo jajka jem tylko w ciastach pieczonych przez mamę. ;) Jejek w postaci "brutalnej" (sadzone, jajecznica itp.) nie tykam.
    • tripper hyyy??? 20.07.04, 13:19
      a jaka jest roznica miedzy lakto, lakto-ovo a wegetarianizmem? bo rozumiem, ze
      weganie to zadnych produktow pochodzenia zwierzecego, tak? a te lakto to co, ze
      laktoza - mleko, a ovo to jajka? takie stadia przejsciowe miedzy
      wegetarianizmem a weganizmem?

      heh, mnie sie czasem zdarza wrzucic jakas rybke, z zalozenia w ogole nie jestem
      na diecie wegetarianskiej tylko na makrobiotycznej lamanej na piec przemian, co
      jest fajne, no i po czesci pokrywa sie z tym, co reprezentuje wegetarianizm sam
      w sobie, ze meat free zone

      interesuje mnie dieta, a nie ideologia, makrobiotyka czyni cuda, a piec
      przemian jest genialne, szczerze polecam
      • headline Re: hyyy??? 20.07.04, 13:56
        tripper napisał:

        > interesuje mnie dieta, a nie ideologia, makrobiotyka czyni cuda, a piec
        > przemian jest genialne, szczerze polecam


        Z calym szacunkiem, ale gdy w ludzkich sercach rodzila sie idea poszanowania
        dla zycia zwierzat nie istnialy jeszcze ani dietetyka ani ideologia.
        • energeia Lakto-ovo 20.07.04, 15:10
          Jestem lakto-ovo, moj maz tez :)
        • tripper Re: hyyy??? 20.07.04, 17:10
          mozemy sie, droga panno baranek, zaraz poklocic co bylo pierwsze - idea
          zabijania zwierzat czy ich poszanowania, ale to raczej bez sensu

          dietetyka jako nauka zostala wyodrebniona stosunkowo niedawno, a dietetyka
          stosowana jest obecna w kulturze ludzkiej mniej wiecej od czasu, kiedy ludzie
          zaczeli jesc
          • headline Re: hyyy??? 20.07.04, 20:41
            tripper napisał:

            > mozemy sie, droga panno baranek, zaraz poklocic co bylo pierwsze - idea
            > zabijania zwierzat czy ich poszanowania, ale to raczej bez sensu

            Nie, o to sie nie poklocimy, gdyz przez tysiace lat czlowiek bezlitosnie
            zabijal zwierzeta doprowadzajac do wyniszczenia bezpowrotnego setek gatunkow.
            Bestialskiego zabijania zwierzat nie nazwe przeto idea, lecz pierwotnym,
            niepohamowanym instynktem.
            • kicia_simba Re: hyyy??? 26.07.04, 22:06
              lakto-ovo. Chociaz w zasadzie jajek nie jem wiecej niz jedna, dwie sztuki
              miesiecznie. W czystej formie, oczywiscie. Szczerze mowiac, wiem, ze bardzo
              trudno byloby mi zrezygnowac nie tyle z mleka i jaj, ile z serow, po prostu
              uwielbiam... Na swoje usprawiedliwienie moge dodac, ze staram sie kupowac tylko
              te bez podpuszczki;) Gorzej oczywiscie jest z jedzeiniem 'na miescie', tu nigdy
              nie ma pewnosci:(
    • patrycja1203 lakto-ovo 12.08.04, 13:06
      • eshka lakto-ovo bez jaj 12.08.04, 19:53
    • maroon Re: jakimi jestescie wege? 13.08.04, 14:52
      Najpierw zrezygnowałem z mięsa czerwonego, wkrótce potem z białego. Nie jem
      mięsa już od ponad 4 lat. Obecnie wycofuję z diety jajka, ale zdarza mi się
      zjeść coś, co je zawiera (np.ciasto). Chciałbym w przyszłości zrezygnować z
      mleka i jego przetworów, ale nie wiem, czy mi się uda.
      • alispo Re: jakimi jestescie wege? 16.08.04, 12:45
        to ja tez sie tu dopisze:)krotko,ale tresciwie-jestem weganka.
    • razzmatazz Re: jakimi jestescie wege? 16.08.04, 20:20
      Ja jestem weganką - już od ponad 3 lat :) Wcześniej też nie mogłam sobie
      wyobrazić rezygnacji z jajek, mleka,czy jego przetworów... ale jakoś do tego
      "dojrzałam" :); wpływ na to niewątpliwie miały informacje,że w wiekszości
      jogurtów (z moich ulubionych - we wszystkich) jest żelatyna, a w żółtym serze -
      podpuszczka. A to właśnie z nabiału uwielbiałam... Z reszty mogłam zrezygnować
      bez żalu. Zwłaszcza, że w międzyczasie obejrzałam reportaż o kurzych fermach,
      poczytałam o metodach hodowli krów... Takie informacje sprawiły, że mnie od
      jajek i mleka "odrzuciło" :)
      • vegetka Re: jakimi jestescie wege? 17.08.04, 14:26
        Jestem weganką, czasami bywam lakto-wege. Czuję się wyśmienicie, a lato to
        wprost wymarzona pora, czas owocowo-warzywny.
Pełna wersja