Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi

IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 00:53
Jezus Chrystus
Galileo Galilei
Archimedes z Syrakuz
Tales z Miletu
Michael Faraday
Evangelista Torricelli
Antoine Henri Becquerel
Amadeo Avogadro
Rene Descartes
Louis Pasteur
Alfred Nobel
Pierre de Fermat
Mikołaj Kopernik
Johannes Kepler
Blaise Pascal
Fryderyk Chopin
Maria Skłodowska-Curie
Piotr Curie
Irena Joliot-Curie
Ludwig van Beethoven
Wolfgang Amadeusz Mozart
Johannes Brahms
Johann Sebastian Bach
Maurice Ravel
Artur Rubinstein
Giuseppe Verdi
Stanisław Moniuszko
Piotr Czajkowski
Aram Chaczaturian
Mikołaj Rimski-Korsakow
Antonio Vivaldi
Jan Kochanowski
Mikołaj Rej
Adam Mickiewicz
Juliusz Słowacki
Władysław Reymont
Bolesław Prus
Zygmunt Krasiński
Henryk Sienkiewicz

Poniżej link do listy noblistów z dziedziny literatury od 1901 do 2002r, z
podziałem na wegetarian (3 osoby) i niewegetarian (99 osób)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=9701267&a=9706433
Takie zestawienia ukazują rzecz w odpowiednich proporcjach. Wegetarianizmu
nie da się obronić terrorem autorytetów.
    • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy 17.06.04, 12:03
      Lista znanych ludzi bedacych na diecie wegetarianskiej to tylko info jedno z
      wielu a nie proba obrony. Bo wegetarianizmu nie trzeba nic bronic.
      A tymbardziej informacja terrorem nie jest. Dajże spokoj:)
      • Gość: misiu Re: Sławni mięsożercy IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 13:09
        Temat powraca jak bumerang. Publikowane przez wegetarian po całej sieci listy
        sławnych wegetarian (z silikonową Pamelą Anderson na czele) mają w
        zamierzeniach ich twórców pokazać, że wegetarianizm popierany jest przez
        powszechnie znane i poważane postacie. Jest zatem formą zawłaszczania ich
        popularności (zdobytej przecież wcale nie dzięki diecie) dla własnych
        partykularnych celów, przy wykorzystaniu prostego, stosowanego masowo przez
        speców od reklamy, mechanizmu identyfikacji. Dlatego nazwałem to
        skrótowo "terrorem autorytetu". Uważam to za zagranie nieuczciwe. W TV odbiorca
        przynajmniej jest ostrzegany przed manipulacją napisem "reklama". Tu takiego
        ostrzeżenia brakuje. Uznałem więc za celowe uzupełnienie owej listy tak, aby
        oddać właściwe proporcje wege do niewege i przeszkodzić w robieniu
        niezorientowanym wody z mózgu. Nie podoba Ci się to? Uważasz, że konfrontowanie
        wegetariaństwa Dawida Duchownego z mięsożerstwem Galileusza jest z mojej strony
        nie w porządku? Dlaczego?
        • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy 17.06.04, 13:33
          Gość portalu: misiu napisał(a):
          Uważasz, że konfrontowanie
          >
          > wegetariaństwa Dawida Duchownego z mięsożerstwem Galileusza jest z mojej
          strony
          >
          > nie w porządku? Dlaczego?

          Wobec faktu znikomosci wegetarianizmu na swiecie uwazam sprokurowanie przez
          Ciebie listy "slawnych miesozercow" za wysilek godny lepszej sprawy.

          Zas co do "terroru autorytetu"... Fakt, ze ktos jest osoba publiczna sprawia,
          ze w WIELU dziedzinach bywa przywolywany i stawiany za wzor. Taka jest natura
          wspolczesnych mediow.
          • Gość: misiu Re: Sławni mięsożercy IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 13:48
            narysuj.mi.baranka napisała:

            > Wobec faktu znikomosci wegetarianizmu na swiecie uwazam sprokurowanie przez
            > Ciebie listy "slawnych miesozercow" za wysilek godny lepszej sprawy.

            Znów interesuje Cię nie to, co powinno. To mój wysiłek, a o mnie nie musisz się
            martwić. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Skądinąd chętnie przyjmuję
            stwierdzenie, że wegetarianizm nie jest godny mego wysiłku. Też tak uważam.
            Jednak nie taki to znowu wielki wysiłek, żebym go nie poniósł. Nie dla samego
            wegetariaństwa przecież, a dla własnej satysfakcji. :-)
    • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi 17.06.04, 12:08
      Zrozum tez, ze wegetarianizm to efekt pewnej swiadomosci. I marginalny jest jak
      stwierdziles. A mimo to tak strasznie sie go obawiasz, ze wyszukujesz go
      wszedzie i walczysz z nim. Po co?
      • Gość: misiu Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 13:32
        Nieistotne jest z czego bierze się wegetarianizm i jak liczne ma poparcie. Jest
        to jeden z wielu interesujących mnie tematów, dlatego wykorzystuję forum
        dyskusyjne, aby o nim sobie porozmawiać. To ludzka rzecz, pogadać. Kumasz?
        Jeżeli zamiast odpowiedzi na stawiane pytania , zaczynasz szukać pobudek osoby
        je zadającej, to znaczy, żeś do poważnej dyskusji w ogóle nie dorosła. Wszak
        pytanie pozostaje pytaniem bez względu na motywację autora.
        A tak w ogóle, to przecież uciekłaś przed niewygodnymi pytaniami na prywatne
        forum. Czy ja Cię tam prześladuję?
        • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi 17.06.04, 13:36
          Gość portalu: misiu napisał(a):
          > A tak w ogóle, to przecież uciekłaś przed niewygodnymi pytaniami na prywatne
          > forum.

          Spojrz z dystansu (jestem pewna, ze stac Cie na niego) na obecny ksztalt f.
          Wegetarianizm i jeszcze raz odpowiedz sobie przed czym ucieklam...
          • Gość: misiu Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 13:56
            Owszem, z przykrością spostrzegam fakt powolnego schodzenia forum na psy, za
            sprawą osób czerpiących przyjemność z miotania wyzwisk, jednak są to normalne
            koszty wolności słowa, z którymi trzeba się pogodzić i przyzwyczaić. Tak jak ja
            się przyzwyczaiłem do wieśniactwa brumbako- i bolopodobnych.
            W każdym razie uważam za niespecjalnie honorową z Waszej (wege) strony ucieczkę
            przed maglem, za który sami ponosicie niemałą odpowiedzialność.

            • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi 17.06.04, 14:11
              Gość portalu: misiu napisał(a):

              > W każdym razie uważam za niespecjalnie honorową z Waszej (wege) strony
              ucieczkę
              >
              > przed maglem, za który sami ponosicie niemałą odpowiedzialność.

              Skoro nastapil nasz exodus przed "maglem" to chyba mniej nam on pasowal niz
              Wam...
              Oczywiscie, ponosimy odpowiedzialnosc, ale chyba samym swym istnieniem...
              • Gość: misiu Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 15:33
                narysuj.mi.baranka napisała:

                > Skoro nastapil nasz exodus przed "maglem" to chyba mniej nam on pasowal niz
                > Wam...
                > Oczywiscie, ponosimy odpowiedzialnosc, ale chyba samym swym istnieniem...

                Ponosicie czynną, a nie bierną odpowiedzialność za ów magiel, a to, co Wam nie
                pasowało, to tylko ostre odpowiedzi mięsojadów. Chamskie wycieczki z Waszego
                własnego podwórka nie powodowały u Was żadnych oporów. Łykaliście je jak
                kluski, wedle wszechobecnej tu zasady: "cham bo cham, ale swój". Gorące
                zaproszenia wysyłane do najordynarniejszych tu osobników mówią same za siebie.
    • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi 17.06.04, 13:15
      Poza tym polemizowalabym na temat okreslenia "w odpowiedzi". Watek zostal
      bowiem zalozony na prywatnym forum i adresowany do jego bywalcow.
      • Gość: misiu Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 13:37
        Możesz sobie polemizować. Faktem jest, że sytuację, kiedy artykuł w jednej
        gazecie spotyka się z polemiką w innej, uważa się powszechnie za normalną i nie
        budzącą wątpliwości.
    • Gość: jolka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi IP: *.aster.pl 18.06.04, 19:44
      jak to sie dzieje, ze na wszystkich forach na ktorych Baranek sie wypowiada,
      wszyscy maja jej serdecznie dosyc? to pewnie wina calej reszty, bo Baranek
      nigdy nie ma sobie nic do zarzucenia.:)
      • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi 19.06.04, 00:40
        Jeszcze podpisz sie (pod tym donosem/insynuacja/plotka) stalym nickiem.
      • narysuj.mi.baranka Re: Sławni mięsożercy - w odpowiedzi Barankowi 19.06.04, 00:48
        Jakim trzeba byc czlowiekiem, zeby nie miec skrupulow przed umieszczeniem
        takiego uogolnienia?
        Jakie trzeba zywic prywatne, zapiekle uprzedzenia do kogos (ja nawet nie wiem
        kim Ty jestes) by tak uczynic?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja