Dlaczego kościół katolicki...

17.06.04, 21:37
...ma takie podejście do wegetarianizmu oraz powiązanych z nim religii
buddyzmu i hinduizmu? W końcu te religie (nazwane w artykule SEKTAMI) są o
wiele starsze od chrześcijanstwa. Mimo że jestem katolikiem (jeszcze) to bolą
mnie takie zaborcze wypowiedzi katolików.

www.kulty.info/zagrozenia/wegetarianizm.php

    • avanti777 Re: Dlaczego kościół katolicki... 17.06.04, 21:48
      I jeszcze jeden

      www.kulty.info/zagrozenia/dieta.php
    • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego kościół katolicki... 17.06.04, 21:49
      Mnie tez to boli. Dla Kosciola Katolickiego sekta (z calym negatywnym
      zabarwieniem tego slowa) jest chyba kazda forma duchowo-religijna inna niz
      katolicyzm :(
      Wynika to chyba z przekonania katolicyzmu o wyzszosci nad innymi wyznaniami.
      Jest to forma pychy, ale cos podobnego pojawia sie w polityce przeciez.
      • avanti777 Re: Dlaczego kościół katolicki... 17.06.04, 22:00
        > Jest to forma pychy, ale cos podobnego pojawia sie w polityce przeciez.

        Ale to nie polityka, a RELIGIA. Kościół katolicki wypisując takie herezje
        przeczy całej swojej ideologii. Czy tak nie jest lepiej dla księży, którzy
        muszą miec jak najwiecej wiernych- muszą się z czegoś utrzymać, a Bóg jest
        tylko "rzykrywką". W koncu Bóg jest dla wszystkich ludzi! Głosić dobro tzn
        głosić Boga! A że gdzieś tam w dalekiej Azji nie znano Chrześcijaństwa to
        przecież to jest ŚMIECH na sali twierdzić że to jest sekta przez nasz kościół!
        To właśnie buddyści i hindusi można powiedzieć dotarli do Boga, doswiadczyli
        jego obecności, a w konsekwencji stowrzyli systemy religijne ku jego chwale.
        Wynika z tego że większość katolickego kościoła to nic innego jak czysty
        biznes!!!!!!
        Czyż nie o to w tym wszystkim chodzi?????
        • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego kościół katolicki... 17.06.04, 22:12
          avanti777 napisał:
          > W koncu Bóg jest dla wszystkich ludzi! Głosić dobro tzn. głosić Boga!

          Pytanie czy religia, ktora powolala tzw. wyprawy krzyżowe, zrodzila Inkwizycje
          i doprowadzila do zniszczenia kultur prekolumbijskich glosi dobro...

          > A że gdzieś tam w dalekiej Azji nie znano Chrześcijaństwa to
          > przecież to jest ŚMIECH na sali twierdzić że to jest sekta przez nasz
          kościół!

          Ano smiech na sali.

          > To właśnie buddyści i hindusi można powiedzieć dotarli do Boga, doswiadczyli
          > jego obecności, a w konsekwencji stworzyli systemy religijne ku jego chwale.

          No i dla katolika zabijanie ludzi na wojnie jakos nie stoi w sprzecznosci z
          przykazaniem "Nie zabijaj"...
          • goblin.girl cóż... chrześcijanstwo tez jest "sektą" 17.06.04, 23:14
            ...jako odłam judaizmu. Podobnie wyznanie rzymskokatolickie to też odłam
            chrześcijaństwa i tak dalej. Jeżeli ktoś nie potrafi myśleć samodzielnie i nie
            wie, gdzie jego miejsce w życiu, zarówno "sekta", jak i Kościól moze mu
            zafundowac skutecznie pranie mózgu. A Bóg jest diamentem o wielu ścianach i
            prowadzą do niego różne drogi, nie ma jedynej słusznej.
            (hem, ale mi sie na filozofię zebrało... coś jak nie ja ;) dobranoc )
            --
            Hey, you know something people?
            I'm not black
            But there's a whole lots a times
            I wish I could say I'm not white
          • jaszczuria Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 10:03
            narysuj.mi.baranka napisała:

            > > Pytanie czy religia, ktora powolala tzw. wyprawy krzyżowe, zrodzila
            Inkwizycje
            > i doprowadzila do zniszczenia kultur prekolumbijskich glosi dobro...
            >
            > > A że gdzieś tam w dalekiej Azji nie znano Chrześcijaństwa to
            > > przecież to jest ŚMIECH na sali twierdzić że to jest sekta przez nasz
            > kościół!
            >
            >
            > > To właśnie buddyści i hindusi można powiedzieć dotarli do Boga, doswiadczy
            > li
            > > jego obecności, a w konsekwencji stworzyli systemy religijne ku jego chwal
            > e.
            >

            tam niestety też są masakry. Ghandi miał o co prosić poprzez post i modlitwę (
            piszę to bez satysfakcji)


            > No i dla katolika zabijanie ludzi na wojnie jakos nie stoi w sprzecznosci z
            > przykazaniem "Nie zabijaj"...
            >
            >



            ano śmiech na sali. słusznie.
            Polska - katolicka - przyjmowała uciekinierów z krajów Europy Zachodniej wtedy
            gdy były wojny religijne. Przyjmowaliśmy rózne wyznania do siebie.
            Teraz tamte kraje nas pouczaja o nowoczesności - wtedy też byli nowocześni.
            Stosy czarownic i Inkwizycja szalała na nowoczesnym zachodzie. My
            pozostaliśmy "zacofani", nie ulegliśmy tej "modzie".
            Przyjeliśmy husytów - zniszczyli nam Jasną Górę.
            Broniliśmy Wiednia przed Turkami - katolicka Austria dogadała się z prawosławną
            Rosją i Prusami i dokonano rozbiorów Polski - tak z wdzięczności za pomoc.

            kryterium ta religia zła a ta dobra ?- jeżeli je utrzymać, to ja na polskich
            tylko doświadczeniach moge powiedzieć, że jest za dobra. Wy bierzecie tylko
            obce doświadczenia, lekceważycie polską historię.

            To nawet komuna, która nienawidzi kościoła, uczyła już w szkołach podstawowych
            o tym, że Polska pomagała innym wyznaniom przez wieki. Dziwne, że ludzie
            piszący na polskojęzycznym forum nie pamiętaja o tym.
            pozdrawiam :)))
            • headline Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 12:03
              jaszczuria napisała:

              > tam niestety też są masakry. Ghandi miał o co prosić poprzez post i modlitwę
              (piszę to bez satysfakcji)

              Hindusi na bosaka przeciwko uzbrojonym po zeby Brytyjczykom. Tam chodzilo o
              wolnosc.


              > Polska - katolicka - przyjmowała uciekinierów z krajów Europy Zachodniej
              wtedy
              > gdy były wojny religijne. Przyjmowaliśmy rózne wyznania do siebie.

              Istotnie, polska byla schronieniem dla innowiercow. Umknelo mi to wczoraj.
            • kociamama Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 16:53
              jaszczuria napisała:

              >> To nawet komuna, która nienawidzi kościoła, uczyła już w szkołach
              podstawowych
              > o tym, że Polska pomagała innym wyznaniom przez wieki. Dziwne, że ludzie
              > piszący na polskojęzycznym forum nie pamiętaja o tym.
              > pozdrawiam :)))


              przypominam ze w najgorszym okresie komunistycznym PRL religia byla obowiazkowa
              w szkolach! (Ale to tak na marginesie, a propos tego, ze niby komuna nienawidzi
              kosciola...)

              Pozdrawiam,
              Kociamama.
          • emka_waw Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 10:41
            narysuj.mi.baranka napisała:

            > Pytanie czy religia, ktora powolala tzw. wyprawy krzyżowe, zrodzila
            Inkwizycje
            > i doprowadzila do zniszczenia kultur prekolumbijskich glosi dobro...

            Pytanie, czy religia która DO TEJ PORY wyznaje system kastowy (hinduizm) i
            głosi, że ludzie są niczym z samego faktu urodzenia w najniższej sekcie, głosi
            dobro...

            Nie sądźcie, jeśli nie chcecie być sądzeni.

            PS. W Chinach chrześcjaństwo jest sektą i np. msze są odprawiane po kryjomu.
            • headline Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 12:05
              emka_waw napisała:

              > Pytanie, czy religia która DO TEJ PORY wyznaje system kastowy (hinduizm) i
              > głosi, że ludzie są niczym z samego faktu urodzenia w najniższej sekcie,
              > głosi dobro...

              Czy podawanie negatywnych faktow z innych kultur wybiela katolicyzm?
              • emka_waw Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 12:33
                Chcę pokazać, że każda religia ma takie swoje aspekty i historie, które można
                by przedstawić jako, łagodnie mówiąc, moralnie wątpliwe. Zauważ, że w imię
                jakiejkolwiek religii można być zarówno mordercą (krucjaty, zamach na Word
                Trade Centre) jak i zbawcą (Matka Teresa, Ghandi). To nie religia jest tu
                kwestią do dyskusji, ale co z tą religią robią ludzie.
              • jaszczuria Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 13:21
                headline napisała:

                >
                > Czy podawanie negatywnych faktow z innych kultur wybiela katolicyzm?

                o ho ho. Zasady religii są złe ?? Bo mówisz o wybielaniu katolicyzmu a nie
                złych czynów wyznawców. A Ty masz blade chociaz pojęcie o zasadach, które tak
                chcesz wybielać ????

                Pewnie przeszkadzaja Ci te: miłosierdzie, pokora, miłość itd.

                Dlaczego nie chcesz wybielać uczynków Francuzów, Niemców, Anglików - tylko
                katolicyzm ???

                no, ale katolicyzm jest wredny. To właśnie ten wredny katolicyzm uczy, że
                trzeba dbac o rodzinę,
                w listach apostolskich jest : mężowie kochajcie żony, tak jak kochacie własne
                ciało, nie bądźcie dla nich przykrymi. Mąż powinien życie oddawać za żonę.

                No ale jest to religia zacofana. Lepiej być niewierzącym, nowoczesnym, kt.
                pobzyka na lewo i prawo bez zobowiązań, zostawi rodzinę, albo jak zostaje to
                się pastwi. Znajdzie se lepszą cizie. To jest dopiero bycie trendy i cool. A to
                frajda, szczególnie dla dzieci. No cóż, każdy wybiera to co lubi.
                A jak tam wspaniała rola kobiet w innych religiach ?? (bo o ateizmie już
                wspomniałam)

                Przez wieki władcy wykorzystywali sobie religię jak (przepraszam za to słowo )
                przedmiot dla różnych celów.
                obejrzyj Waszmości kiedyś film Misja, Krzyżaków (my dostawaliśmy w d. aż sie
                kurzyło, przejmowanie gruntów na podstawie fałszowanych dokumentów itd. -
                pomimo to Polska nie odeszła od wiary - też wredne, zacofane - no nie ?)

                nie wiem skąd jesteś ale ani nie znasz podstaw historii Polski ani za grosz
                wiadomości o religii na którą masz Waścina uprzejmość napadać.
                Ale jak już, to chociaż te zasady poznaj. Tego wymaga osobisty kultur - jak sie
                o czymś mówi, to trzeba wiedziec o czym. Idź do kościoła choć raz. Na pewno nie
                masz daleko. Jest ich dużo. Jeszcze są.

                PS. św. Franciszek to chrześcijanin. tez pewnie go zechcesz wybielić.

                czy Tobie naprawdę chodzi o dobro zwierząt ?? czy o fobie antykatolickie -
                takie modne teraz ?? jesteś bardzo trendy

                pozdrawiam :)))
                • kociamama Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 17:07
                  jaszczuria napisała:

                  > > o ho ho. Zasady religii są złe ?? Bo mówisz o wybielaniu katolicyzmu a nie
                  > złych czynów wyznawców. A Ty masz blade chociaz pojęcie o zasadach, które tak
                  > chcesz wybielać ????
                  >
                  > Pewnie przeszkadzaja Ci te: miłosierdzie, pokora, miłość itd.


                  To nie sa wartosci jedynie katolickie, ale chrzescijanskie w ogole.

                  >
                  > Dlaczego nie chcesz wybielać uczynków Francuzów, Niemców, Anglików - tylko
                  > katolicyzm ???


                  Chyba nie rozumiesz znaczenia slowa wybielac...

                  >
                  > no, ale katolicyzm jest wredny. To właśnie ten wredny katolicyzm uczy, że
                  > trzeba dbac o rodzinę,
                  > w listach apostolskich jest :

                  Cale chrzescijanstwo bazuje na Biblii i listach apostolskich, ktore
                  przywolujesz. KAtolicyzm rozni sie od innych odlamow chrzescijanstwa tym, ze
                  uznaje dogmat swietosci MAtki Boskiej, kult swietych, zwierzchnictwo papieza.
                  Protestatntyzm opiera sie JEDYNIE na Biblii, w przeciwienstwie do kosciola
                  katolickiego, ktory sie zmienia w zaleznosci od lidera. To moze byc zupelnia
                  inna religia jak umrze KArol Wojtyla.


                  mężowie kochajcie żony, tak jak kochacie własne
                  > ciało, nie bądźcie dla nich przykrymi. Mąż powinien życie oddawać za żonę.


                  Jest tez duzo u swietego PAwla ze zona ma byc podlegla mezowi, juz nie wspomne
                  o tekscie przykazan gdzie zone traktuje sie jak rzecz. Ja akurat wole brak
                  opieki mezowskiej i niezaleznosc, niz opieke w zamian za podleglosc, no ale
                  kazdy ma swoj wybor w tych czasach.

                  >
                  > No ale jest to religia zacofana. Lepiej być niewierzącym, nowoczesnym, kt.
                  > pobzyka na lewo i prawo bez zobowiązań, zostawi rodzinę, albo jak zostaje to
                  > się pastwi.

                  NIe mow ze paswteinie sie nad rodzina to domena ludzi nowoczensych, bo to
                  bzdura. Uwazam, ze lepiej jest zostawic rodzine, niz sztucznie ja tworzyc dla
                  rzekomego dobra dzieci, bo jak rodzice zle ze soba zyja i sie mecza bardzo zle
                  to wplywa na psychike dziecka.



                  Znajdzie se lepszą cizie.

                  Ludzie nie sa monogamiczni. Jak im zle razem powinni sie rozejsc i poszukac
                  sobie nowych partnerow.



                  To jest dopiero bycie trendy i cool. A to
                  >
                  > frajda, szczególnie dla dzieci. No cóż, każdy wybiera to co lubi.
                  > A jak tam wspaniała rola kobiet w innych religiach ?? (bo o ateizmie już
                  > wspomniałam)


                  Co jest niby zlego w ateizmie? Ateizm nie okresla roli kobiety. Ateizm to tylko
                  postawa zaprzeczajaca istnieniu Boga, a roli kobiety nikt tu nie wspomina.

                  >

                  . Idź do kościoła choć raz. Na pewno nie
                  >
                  > masz daleko. Jest ich dużo. Jeszcze są.


                  NIe kazdy musi chodzic do kosciola. Wykaz odrobine tolerancji. Co do ich ilosci
                  to sie mnoza i nikt ich nie burzy, wiec nie rozumiem uzycia slowa "jeszcze" w
                  Twojej wypowiedzi.

                  >
                  > PS. św. Franciszek to chrześcijanin. tez pewnie go zechcesz wybielić.



                  A co chcesz wybielac u Sw. Franciszka? Uwazasz ze jest okrutnikiem i strasznie
                  nagrzeszyl? (Sprawdz znaczenie slowa wybielic)

                  >
                  Pozdrawiam,
                  Kociamama.
                • headline Re: Dlaczego kościół katolicki... 19.06.04, 14:06
                  Jaszaczurio, w Twoim poscie mnostwo sformulowan sprawilo mi wielka przykrosc.
                  Przeczytaj to, co napisalas i doprawdy daj sobie na wstrzymanie.
                  • jaszczuria Re: Dlaczego kościół katolicki... 21.06.04, 11:04
                    headline napisała:

                    > Jaszaczurio, w Twoim poscie mnostwo sformulowan sprawilo mi wielka przykrosc.
                    > Przeczytaj to, co napisalas i doprawdy daj sobie na wstrzymanie.
                    >


                    wiesz co zrobiłam ? w grupie modlitewnej poprosiłam ksiedza o modlitwe w
                    intencji miłosierdzia za całą przyrodę, aby ludzie nie maltretowali zwierząt
                    itd. Ksiądz był szczęśliwy, słysząc tę intencję. Też kocha zwierzaki. Może się
                    uda, by w kazaniach na mszy wspominał wiernym o tych sprawach. Efekt - wierni
                    liczą się ze słowem słyszanym w kościele - dobrze dla zwierzów.

                    A co robią niektórzy (podkreślam - niektórzy ) wege ? Jak się wejdzie nawet
                    chocby na stronę Zielonych - obok tematów zwierzecych - są ataki na Kościół.
                    Efekt- mogą być różne reakcje - choćby i taka - że wege zostaną uznani za
                    wrogów kościoła. A wrogów raczej nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie
                    popierał. Efekt - kościół może wcale nie będzie chciał wspominać o sprawach
                    zwierząt - moim zdaniem nie jest to dobre.

                    Odnośnie innych moich uwag - po prostu stwierdziłam fakty - nie znasz pewnych
                    spraw a wypowiadasz się na ich temat. ( sprawy walk międzywyznaniowych w
                    Indiach odnoszą się do Hindusów i muzułmanów - tak niestety jest do dziś. nawet
                    tego nie wiesz.)

                    Obiektywnie rzecz biorąc - najpierw trzeba poznać choćby minimum a dopiero
                    potem się wypowiadać.
                    jak chcę coś powiedzieć o buddystach - to czytam to co buddyści piszą o swojej
                    wierze, a nie co ktoś o nich bajdurzy, identycznie z każdą inna tematyką.
                    Dlatego jeśli ktokolwiek coś mówi o katolickich zasadach, niech poczłapie do
                    kościoła katolickiego i tam się dowiaduje, a nie bazuje na opowiastkach z
                    księżyca czy z "Nie" pana J.U.

                    swoją drogą to podziwiam jak to wyzwolone, niczym nie skrępowane osoby wyznania
                    ateistycznego mają kłopoty ze zdobyciem minimum wiadomości - np. to, kiedy
                    wróciła religia do szkół. - to było już po upadku komuny. Po 1989 r.
                    Przedtem (pomijam fakt mordowania księży) wystarczyło, że facet poszedł do
                    seminarium a już jego ojciec wylatywał z pracy, ludzie z uczelni katolickich
                    np. po psychologii (mówię o osobach świeckich) nie dostawali pracy.
                    No i wizja rozbitej rodziny - szkoda komentować, bo to nie to forum. Mnie
                    wystarczy to, że znam wiele porzuconych kobiet z dziećmi, bez środków do życia.
                    Facet chciał mieć prawo do szczęścia, wyznawcy ateizmu zapomnieli go nauczyć
                    odpowiedzialności za to co się robi.
                    ps. też jestem kobietą samodzielną, sama na siebie zarabiam

                    pozdrawiam Cię naprawdę serdecznie, cieszę się, że kochasz zwierzaki,
                    zaglądałam na inne forumy i nawet Cię broniłam przed jadowitościami (pod innym
                    nickiem). To co napisałam, to przyjmij jako serdeczną zachętę do zgłebiania
                    wiedzy a nie jako złośliwość. Ja np.lubię programy popularno naukowe Discovery,
                    czasopisma Wiedza i Życie, Świat Nauki, Uranię, wiele innych. Polecam.
    • jedrus1a Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 07:21
      avanti777
      Moje zdanie na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13340439&a=13348611

      Pozdro.
      Jędruś
    • jaszczuria Re: Dlaczego kościół katolicki... 18.06.04, 09:41
      avanti777 napisał:

      > ...ma takie podejście do wegetarianizmu oraz powiązanych z nim religii
      > buddyzmu i hinduizmu? W końcu te religie (nazwane w artykule SEKTAMI) są o
      > wiele starsze od chrześcijanstwa. Mimo że jestem katolikiem (jeszcze) to bolą
      > mnie takie zaborcze wypowiedzi katolików.
      >


      św. Franciszek miał dużo zastrzeżeń do Kościoła. Ale się nie buntował tylko w
      intencji naprawy Kościoła modlił, pościł, dawał doby przykład.
      Ja też jestem katoliczką i do tego wegetarianką. Śmieszy mnie łączenie
      wegetarianizmu z sekciarstwem.

      Odnośnie sekt - to taki przykład z życia:

      Chodziłam kiedys w Wawie do grupy modlitewnej dla studentów. Ksiądz interesował
      się religiami wschodu, nawet zaprosił kiedyś buddystów na wspólną modlitwę (
      żałuje do dziś, że nie mogłam wtedy być).

      Jakiś czas potem przyszły jakieś nowe osoby do grupy ( nie mające nic
      wspólnego z tamtymi wspaniałymi buddystami ). Przyjmowały przy nas komunię (
      wiesz, że dla katolików bardzo ważny sakrament - daje życie wieczne, niegodne
      przyjmowanie, ze złą intencją - jest profanacją).
      Potem się okazało, że ci nowi ludzie namawiali upatrzone osoby do porzucenia
      kościoła - "zobacz - Jezus przegrał, przyjdź lepiej do nas". Robili to gdzies
      na odludziu, po nocach. Te osoby były wywożone perfidnie, nie mówiono im
      prawdy, po co są zapraszane. Teraz sobie wyobraź - jesteś sam wśród osób kt,
      widziałeś jak przyjmuja komunię - i te osoby opluwają Twego Pana. To był szok.
      Potem się okazało,że była to sekta Moona.

      Nie raz katolicy w Polsce dostawali w d.. za swe zaufanie. Teraz się po prostu
      boją. Co innego wielkie religie, a co innego sekty.

      Kilka lat temu był Światowy Dzień modlitwy o Pokój - w W-wie. Byli
      przedstawiciele wielkich religii. Ich nikt nie nazywał sektami. Ja modliłam sie
      razem z buddystami w kościele św,Marcina. Tak. Buddyści mieli swój ołtarzyk w
      nawie głównej kościoła katolickiego.
      Tak więc oprócz walki z sektami trzeba zauważyć współpracę z innymi religiami.
      Ja nie widzę preoblmu w czytaniu książek o buddyzie - mam w domu TYbetańską
      księgę Śmierci, dzięki Buddyzmowi lepiej zrozumiałam chrześcijaństwo (kt. jest
      bardzo trudne). Zaczęłam bardziej cenić Sakrament Eucharystii - daje życie
      wieczne - czyli nie jste potrzebna reinkarnacja, sakrament spowiedzi - można
      śmietnik wyrzucić, posprzatać już za życia itd. Za dużo by było do pisania.
      pozdrawiam:)))
    • andziawege Re: Dlaczego kościół katolicki... 19.06.04, 11:00
      Kościół Katolicki nie jest przeciwnikiem wegetarianizmu i innych religii.
      Kościół jest przeciwnikiem groźnych sekt, które przy pomocy pięknych słów,
      wabią zagubionych (często młodych, ale nie jest to warunek) ludzi. Na początku
      jest ładnie i miło, a potem pranie mózgów, izolacja od rodziny, przyjaciół,
      szkoły, strata majątku. Trudno jest wyzwolić się z tego piekła. Jedną z zasad
      tam panujących jest wegetarianizm. Z tym że z prawdziwym wegetarianizmem nie ma
      to nic wspólnego. To zwyczajna głodówka. Parę miesięcy temu słyszałam wypowiedź
      jednego z guru sekty (to tylko przykład, bo takich oszołomów jest więcej).
      Teraz siedzi w więzieniu, ale moim zdaniem powinien spędzić całe życie na
      oddziale zamkniętym. On jest psychicznie chory. A może tylko udaje?
      Wiecej:
      superwizjer.onet.pl/1161972,1,archiwum.html
      A słyszeliście, żeby nasz papież Jan Paweł II, mówił źle o innych religiach? Bo
      ja nie słyszałam.

      A jeśli chodzi o dietę polegającą na niejedzeniu... Osobiście w to nie wierzę i
      zgadzam się z autorem.
Pełna wersja