Caprice 83-jestem z Tobą!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 14:25
    • caprice83 dzięki:* 28.06.04, 19:14
      bede o tym pamietać:)

      Czy nie uważasz że na takim forum jak to powinno sie dyskutowac o różnych
      problemach żywieniowych, o tym jakie mamy problemy z miesozercami, o dietach, o
      zwierzetach i innych tego typu sprawach, a nie kłócic sie bezmyslnie z tymi
      mordercami, ktorzy nie maja racji, krytykuja nas nie umiejac naukowo poprzec
      swojego zdania.
      • Gość: misiu Re: dzięki:* IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.06.04, 19:26
        Póki co, to Wy macie nieprzezwyciężone problemy z argumentacją wykraczajacą
        poza wymysły w rodzaju: "mordercy", "padlinożercy" itd. W tym kontekście
        słusznie piszesz o Waszej bezmyślnej kłótliwości.

        Pozdrów od nas swoich rodziców - morderców.
      • Gość: dr-divlo Re: dzięki:* IP: *.pl 28.06.04, 21:04
        caprice 83- po twoich bredniach o reinkarnacji i spaniu pod siatką wszyscy
        widzą ze naukowy punkt widzenia u wegetarian jest raczej cięzko uchwytny- na
        wegetarianizm macie filozoficzny punkt widzenia i na nas- jedzących produkty
        poch. zwierzęcego walicie sloganami typu: mordercy, mięsożercy.
        Już nawet Brumbak jest lepszy bo wrzuci czasem jakies gnioty odkryte przez
        pseudonaukowców pracujących dla globalistycznych koncernów, ale jakos nikt z
        reszty wegusów tego nie komentuje! Czy jesteście az tak bezkrytyczną ciemna
        masą?
      • irokezik Re: dzięki:* 28.06.04, 21:30
        caprice83 napisała:

        > kłócic sie bezmyslnie z tymi
        Rzeczywiście część z was jest bezmyślnymi
        > mordercami,
        Bardzo merytorycznie
        > ktorzy nie maja racji,
        Nie bo nie, a gdzie argumenty.
        >krytykuja nas nie umiejac naukowo poprzec
        Oj umieją..

        • caprice83 Re: dzięki:* 28.06.04, 21:36
          ta bezmyslnosc tyczyła sie was, moredrcow.
          a dowody sa, w ksiazkach, jesli chcesz moge ci zacytowac wyzszosc
          wegetarianizmu nad zabijanie zwierzat.
          • Gość: slawek Re: dzięki:* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:26
            caprice83 napisała:

            > ta bezmyslnosc tyczyła sie was, moredrcow.
            > a dowody sa, w ksiazkach, jesli chcesz moge ci zacytowac wyzszosc
            > wegetarianizmu nad zabijanie zwierzat.


            e tam cytować to nam nie cytuj jak będziemy chcieli to włączymy googla i sobie
            znajdziemy , twoje , nigdzie nie publikowane przemyślania moga nas
            zainteresowac ;)


            Slawek
    • andziawege Re: Caprice 83-jestem z Tobą! 28.06.04, 22:04
      Caprice, dyskusja z optymalnymi jest pozbawiona sensu. Uważają, że oni i tylko
      oni mają monopol na prawdę. Każdy, kto śmie myśleć inaczej, będzie nazwany
      głąbem. I wcale nie trzeba być wege. Nawet prof. Religa i inni profesorowie. Bo
      są przeciwnikami J.Kwaśniewskiego. Dziwne, że do tej pory swojemu "doktorkowi"
      pomnika nie wystawili. Gdzieś na rynku w Ciechocinku.

      Chcą argumentów, ale jeśli im się owe argumenty przytoczy, to i tak nazwą je
      bredniami. Ziemniaki są szkodliwe, kasza jest szkodliwa, chleb pełnoziarnisty
      jest szkodliwy... Tylko tłuszcz zwierzęcy jest lekiem na wszystko.
      Zacytuję słowa dr z Instytutu Żywności i Żywienia. Ta pani nie jest wege, ale
      nas nie potępia. I nie nazywa bezmózgowcami.

      -Zacznijmy od owoców i warzyw, na których musi się opierać dieta. Odrzućmy od
      razu mit o wyższości owoców cytrusowych. Polskie warzywa i owoce są doskonałym
      źródłem witamin,składników mineralnych, węglowodanów i błonnika, które powinny
      być dostarczone organizmowi. Aby jednak spełniły swoje zadanie musi być
      spełniony warunek - powinny być jak najczęściej jedzone na surowo, oczywiście
      poza poza nielicznymi - ziemniaki, strączkowe, itp. Dotyczy to również okresu
      zimowego w którym dominują tanie i zasobne w witaminy i składniki mineralne
      warzywa - marchew, kapusta, ziemniaki, a z owoców jabłka.Oczywiście w zimie
      możemy wykorzystywać do urozmaicenia diety cytrusy, lub szeroką gamę produktów
      mrożonych, których wartość odżywcza jest duża. Np. Polska marchew może nam
      dostarczyć pod dostatkiem beta karotenu - witaminy błogosławionej przez skórę,
      lecz również antyutleniacza chroniącego przed miażdżycą i nowotworami, a
      kiszona kapusta deficytową w zimie witaminę C - równie ważną dla zdrowia i w
      profilaktyce przeciwmiażdżycowej i przeciwnowotworowej. Niedocenianym źródłem
      witaminy C jest też zwykły ziemniak. jeśli go sporo zjadamy.

      -To nie ziemniak tuczy, lecz to czym go okrasimy. Najczęściej jest to tłuste
      mięso i tłuszcz zwierzęcy, a jak wiadomo tłuszcze nasycone blokują dobroczynne
      działanie witaminy C, która jako przeciwutleniacz hamuje powstawanie tzw.
      nadtlenków lipidowych zapoczątkowujących miażdżycę.

      - „Czyste węglowodany”, a więc pozbawione domieszki tłuszczów zwierzęcych
      ziemniaki, polskie kasze zbożowe, (gryczana, jęczmienna, owsiana, itp.), chleb
      z grubego przemiału, itp. Są to lekkostrawne wielocukry, które rzadko
      zamieniają się w tłuszcz, lecz „beztłuszczowo” spalają się w naszych mięśniach.
      (Chyba, że jemy ich zbyt dużo). Te typowo polskie produkty dostarczają ponadto
      wartościowe białko roślinne, dużo błonnika i cennych witamin z grupy B.
      Przykładowo błonnik owsiany, czy jęczmienny obniża poziom złego cholesterolu
      nie mniej, niż niektóre para-leki. Co więcej - błonnik roślinny wiążę metale
      ciężkie, co oczyszcza nas z najgroźniejszych dla zdrowia kancerogennych toksyn.

      I jeszcze jedna sprawa. Być może trochę Ci się narażę. Nie nazywam mięsożernych
      mordercami. Lubię zwierzęta, jestem przeciwna ich zabijaniu, ale nie mogę tak
      powiedzieć o swojej rodzinie i znajomych. Automatycznie o innych ludziach też,
      nie należy robić wyjątków. Nikogo nie próbuję nawracać, bo do tej decyzji każdy
      powinien dojrzeć sam. Tak było ze mną. Szanujemy się nawzajem, nie wygłaszamy
      przemówień o wyższości jednej diety nad drugą, nie wyzywamy. Patrzą na mnie,
      jak na normalną kobietę, a nie nawiedzoną wegetariankę. Jeśli nie powiem, że
      nią jestem, nikt się nie domyśla. Zupełnie inaczej niż na tym forum.
      Uszanowanie poglądów optymalnych, absolutnie nie oznacza uszanowania poglądów
      wegetarian. I dalej będą nazywać nas...(dowolne, obraźliwe słowo). Jeden powód -
      nie jemy mięsa.



      • Gość: slawek Re: Caprice 83-jestem z Tobą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:29
        aleś się wyrwała z tymi optymalnym,i ;))))) widzisz tu jakichś
        optymalnych ???;))))))


        Slawek
      • caprice83 Re: Caprice 83-jestem z Tobą! 01.07.04, 10:50
        Tak, zauważyłam ze nie ma sensu z nimi dyskutować gdyz najpierw domagaja sie
        wyjasnien a potem wysmiewaja sie z nich. stwierdziłam ze bede chyba tylko
        odpowiadac na pytania wegetarian wzglednie prowadziła dyskusje z tymi ktorzy
        chca ja prowadzic w inteligentny sposob.

        Po mnie na ulicy tez nie poznałabys wegetarianki.
        Owszem kiedys jak byłam mała to krzyczałam na ludzi w rzezniku ze to mordercy,
        albo na rybaków - to samo, ale dzis juz tak nie robie.
        W ogole nie przekonuje ludzi do swoich pogladów, chyba ze ktos sie o nie
        zapyta, to wtedy chetnie dyskutuje i staram sie przekonac do wegetarianizmu,
        ale w innych przypadkach nie zamierzam sie denerwowac.

        Co to diety to oczywiscie ze da sie zastapic witaminy z miesa tymi ktore sa w
        roslinach. Miesozercy jakos nie zauwazaja ze ludzi dozywaja starczego wieku
        bedac wegetarianami, i ze np połowa Indii nie odzywia sie iesem a niedługo ma
        to byc najliczniejszy narod na swiecie.

        Jesli chodzi o nazywanie ich mordercami to moje własne okreslenie, nie wiem czy
        jeszcze ktos ich tak nazywa. Mysle ze skoro zabiaja zwierzeta to nimi sa bo na
        tym polega morderstwo, na zabojstwie ze szczegolnie okrutnym zabarwieniu, z
        niskich pobudek i in. Nie mowie tez tego na ulicy ale taki mam poglad i nie
        zmienie go.

        pozdrawiam wszystkich wegetarian
        • ali55 Re: Caprice 83-jestem z Tobą! 01.07.04, 14:40
          caprice83 napisała:

          >
          > Co to diety to oczywiscie ze da sie zastapic witaminy z miesa tymi ktore sa w
          > roslinach. Miesozercy jakos nie zauwazaja ze ludzi dozywaja starczego wieku
          > bedac wegetarianami, i ze np połowa Indii nie odzywia sie iesem a niedługo ma
          > to byc najliczniejszy narod na swiecie.
          >
          > Jesli chodzi o nazywanie ich mordercami to moje własne okreslenie, nie wiem
          czy
          >
          > jeszcze ktos ich tak nazywa. Mysle ze skoro zabiaja zwierzeta to nimi sa bo
          na
          > tym polega morderstwo, na zabojstwie ze szczegolnie okrutnym zabarwieniu, z
          > niskich pobudek i in. Nie mowie tez tego na ulicy ale taki mam poglad i nie
          > zmienie go.

          dziecinko - natura stworzyła roślinożerców, miesożerców i wszystkożerców,
          powinni cie tego nauczyć w szkole , i do tych ostatnich człowiek sie zalicza,
          więc nie staraj sie iśc przeciw naturze - nie wszystkim to służy.
          Trochę logiki też by ci sie przydało.
          twój piesek i kotek też są mordercami nie z wyboru ale za sprawa natury.
          przestan więc uprawiać dziecinadę i wciskać normalnie myślącym kit.
          piesek też będzie jadł czekoladki i chleb, ale jakie tego są skutki?
          życzę zdrowego pomyślunku
          • paulini86 Re: Caprice 83-jestem z Tobą! 01.07.04, 14:44
            ali55. (jeżeli 55 to wiek to się niczemu nie dziwię). jesteś przestarzałym
            typem człowieka, któremu i tak się nic nie przetłumaczy. to po co tu zabierzasz
            głos. jak chcesz to wcinaj mięso, każdy ma wybór!!
            smacznego
          • caprice83 Re: Caprice 83-jestem z Tobą! 01.07.04, 21:15
            pies jest miesozerca!
            człowiek masz racje wszystkozerca, a to znaczy ze moze jesc mieso albo nie, a
            mimo to bedzie zyl w zdrowiu!

            dziwne ze ciebie tego nie uczyli w szkole

            i nie nazywaj mnie dziecinka bo nią nie jestem a na pewno nie twoja!
Pełna wersja