Gość: vegetarianin
IP: 212.21.228.*
01.07.04, 00:48
od kilku lat, z przerwami i nie rozumiem dlaczego mam tzw
laknienia 'zakazanych' artykulow, jak pasztetowa (wedzona) czy soczysy stek.
Jem rozne namiastki no z ochry ale potem mam godzinami jakies niezadowolenie
jakbym karmil moj organizm zla dieta. Czyto jest typowe zachowanie i jak z
tym walczyc? Osobiscie rozumiem zalety stosowania wegetarianstwa jej
ekonomicznosc itd, biore suplementy w postaci witaminy B complex ale...
uczucie irytacji jest duze zwlaszcza gdy jestesmy w restauracji z grupa
przyjaciol i oni sie podsmiewaja ze mnie i robia zarciki o trawie. Pozdrawiam
wszystkich wegetarian.