headline
01.07.04, 11:12
Pyta Gość: vegetarianin IP: 212.21.228.* 01.07.2004 00:48 :
Stosuje styl odzywiania wegetarianski od kilku lat, z przerwami i nie
rozumiem dlaczego mam tzw. laknienia 'zakazanych' artykulow, jak pasztetowa
(wedzona) czy soczysy stek.
Jem rozne namiastki no z ochry ale potem mam godzinami jakies niezadowolenie
jakbym karmil moj organizm zla dieta. Czyto jest typowe zachowanie i jak z
tym walczyc? Osobiscie rozumiem zalety stosowania wegetarianstwa jej
ekonomicznosc itd, biore suplementy w postaci witaminy B complex ale...
uczucie irytacji jest duze zwlaszcza gdy jestesmy w restauracji z grupa
przyjaciol i oni sie podsmiewaja ze mnie i robia zarciki o trawie. Pozdrawiam
wszystkich wegetarian.
Odpowiada caprice83 01.07.2004 10:36 :
Jedzenie mięsa jest jak zły nałóg, tak jak papierosy.
Wydaje mi się że dlatego jesteś po rzuceniu jedzenia mięsa podirytowany i
niezadowolony bo twój oraganizm oczyszcza się i wydala z siebie szkodliwe
produkty.
Jesli trwałbys w tym stanie to na pewno po kilku tygodniach ten dyskomfort by
minął.