pawwww
03.07.04, 13:16
specjalnie dalem taki temat,choc uwazam ze rozwodzenie sie nad tym problemem
jest zupelnie bezsensowne o czym pozniej. Za kazdym razem jak przygladam sie
takim dysputom w necie to az mnie skreca...z politowania. A jakie to ma
wlasciwie znaczenie, czy jest czy nie jest to dieta 'naturalna' czy nia nie
jest? ...Te ciagle powolywania sie na wszystkozernosc czlowieka (siekacze,
kly, pozywienie szympansow(!!!)) przez miesozernych i argumenty przeciwne
wysuwane przez wegetarian (dlugosc jelita i temu podobne)....sa bez sensu.
Traktuja czlowieka bardzo przedmiotowo, jak wyjatkowo prymitywna istote
niczym nie rozniaca sie od zwierzat (co oczywiscie jest kompletna
bzdura...przynajmniej dla mnie)...ludzkosc sie rozwija poszerzaja sie jej
horyzonty myslenia, zle nawyki (chocby nie wiem jak 'naturalne' zostaja
zastepowane przez nowe-doskonalsze, bardziej przyjazne zyciu, zdrowiu,
rozwojowi duchowemu czlowieka...taka jest naturalna kolej rzeczy. Dlatego
wegetarianizm malymi kroczkami, ale konsekwentnie zbiera coraz wieksza rzesze
zwolennikow przechodzacych na ta diete zupelnie naturalnie, bez przymusu.
Powolywanie sie na aspekty biologiczne (a raczej pseudobiologiczne) jest
wedlug mnie upodleniem czlowieka. Tak, tak-upodleniem. Czlowiek wbrew czesto
gloszonym opniniom jest czyms wiecej niz prymitywnym cialem posiadajacym
rozum, swidomosc....posiada takze DUCHOWOSC, ktora kaze mu caly czas sie
ROZWIJAC tak, aby zblizac sie do tego co NIEPOJETE. I choc zwierzeta to nasi
BRACIA mniejsi, ktorym nalezy sie szacunek i MILOSC, to tylko czlowiek
posiada mozliwosc zglebiania tajemnicy Boga, dotarcia do niego i jego
tajemnic. Zwierzeta za to posiadaja naturalna radosc zycia i w ten sposob
okazuja swa Milosc to Boga i jego dziela (czyli zycia na
Ziemii).....logiczne jest zatem, ze nie mozna pozbawiac je tej
radosci.....Wierze, ze we wszechswiecie istnieje JEDYNE PRAWO-prawo Milosci,
z ktorego to pochodza inne prawa i ktore sa wobec neigo podrzedne. To jedyne
prawo powinno byc wedlug mnie jedynym wytlumaczeniem i argumenetm za dieta
wegetarianska czlowieka...i do tego naprawde nie potrzeba zadnych 'naukowych'
czy pseudonaukowych dysput o tym czy wegetarianizm jest dla czlowieka czyms
naturalnym czy sztucznym.....rozsadne zycie zgodnie z tym Jedynym prawem
zapewnia szereg potwierdzonych korzysci(dobre zdrowie, odpornosc na choroby
cywilizacyjne, uczucie lekkosci, wiekszy spokoj ducha, latwiejszy rozwoj
duchowy....o zyciu zwierzat nie wspomne,bo to oczywiste)...