cyrk -okropność - ale cyrk :-)

IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.07.04, 20:02
caprice83:

> Nie zdarza mi sie zwykle w weekendy ogladac TV ale wczoraj zdarzył sie
> wyjątek od reguły i gdy przerzucałam kanały trafiłam na cyrk na 2.

> Początkowo spodobał mi sie, byli akrobaci i klauni, ale jak zobaczyłam
> konie to straciłam nadzieje na normalna rozrywke:(

> Wiem ze wegetarianizm polega na nie jedzeniu mięsa ale myśle ze chyba także
> po trochu na ochronie zwierząt.

> Jakie jest wasze zdanie na temat cyrków?
> Wg mnie jesli występują w nich tylko ludzie to jestem za, ale nie
> wykorzystujmy do nich także zwierząt. To nie ejst chyba normalne by koń
> chodził na dwóch tylnich kończynach, nie wspominając już o innych, dzikich
> zwierzętach. Wątpie by tych "sztuczek" nauczyły sie robić tylko za
> przysmaki,
> a jesli nawet to musza je chyba głodzic by tak sie poniżały:(

Tak, jakby dla człowieka normalne było huśtanie się na linach, akrobacje, czy
wygłupy klownów.
Co trzeba mieć w głowie, aby wymyślić, że zwierzęta "poniżają się" chodząc na
dwóch nogach, nawet nie będę się domyślał. Przed kim niby się poniżają? Przed
sobą, przed innymi zwierzętami, również wykonującymi różne sztuczki? A może
przed ludźmi na widowni, którzy raczej są pełni uznania niż obrzydzenia?
Dobrze, że głupota nie jest lżejsza od powietrza. Cóż by to było za
zagrożenie dla ruchu lotniczego.
    • caprice83 Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) 04.07.04, 20:08
      Wszystkich zainteresowanych wegetarian i nie tylko, prosze na przejście na
      forum Planeta Vege:) skąd pochodzą te tematy i gdzie są one poważnie
      rozwiązywane.
      Tutaj notorycznie następuje "kradzież" tematów, złośliwe obrażanie wegetarian i
      kłamstwa przez morderców mięsożerców, którzy opanowali to forum.
      Pozdrawiam wszystkch wegetarian i jeszcze raz zapraszam na forum Planety Vege:)
      • Gość: misiu Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.07.04, 20:21
        caprice83 napisała:

        > Wszystkich zainteresowanych wegetarian i nie tylko, prosze na przejście na
        > forum Planeta Vege:) skąd pochodzą te tematy i gdzie są one poważnie
        > rozwiązywane.

        Poważnie? ROTFL

        > Tutaj notorycznie następuje "kradzież" tematów, złośliwe obrażanie wegetarian
        > i kłamstwa przez morderców mięsożerców, którzy opanowali to forum.

        Caprice83 zarzuca kłamstwa, ale jeszcze nie zdarzyło się, żeby potrafiła to
        uzasadnić. Czuje się obrażana, ale sama rzuca inwektywami nawet w kierunku
        własnych rodziców.
        Gówniarstwo i tyle.
    • krystynaopty1 Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) 04.07.04, 21:25
      Gość portalu: misiu napisał(a):

      > caprice83:
      > > Początkowo spodobał mi sie, byli akrobaci i klauni, ale jak zobaczyłam
      > > konie to straciłam nadzieje na normalna rozrywke:(
      > > Wg mnie jesli występują w nich tylko ludzie to jestem za, ale nie
      > > wykorzystujmy do nich także zwierząt. To nie ejst chyba normalne by koń
      > > chodził na dwóch tylnich kończynach,

      Stawanie dęba, to jeszcze dość naturalne dla konia, gorzej gdyby zmuszano go do
      stawania na przednich nogach z tylnymi kopytami do góry ;)
      Gdybyś zobaczyła co muszą robić konie na przykład w stadninie u wegetarianki
      Aduchy, albo w innych stadninach, czy na wyścigach konnych.

      > > zwierzętach. Wątpie by tych "sztuczek" nauczyły sie robić tylko za
      > > przysmaki,
      > > a jesli nawet to musza je chyba głodzic by tak sie poniżały:(

      Nie przykładaj kudzkiej miary do zwierzęcej psychiki, uległaś bajkowym
      sugestiom z dziecinnych książeczek z bajkami, a w rzeczywistości zwierzęta
      nie przeżywają takich uczuć jak człowiek.
      A czy jest normalne, gdy wegetarianka karmi swojego ukochanego kotka czy pieska
      marchewką, czy chlebem, fundowanie pieskom wyszukanych fryzurek, ubranek itp.
      dziwactw, trzymanie ich całymi dniami w pustym zamkniętym mieszkaniu bez
      jakiegokolwiek towarzystwa innego człowieka, czy zwierzęcia?
      Takim "troskliwym" wegetariankom wlepiłabym solidne kary za samolubne robienie
      krzywdy swoim pupilkom i traktowanie ich jak zabawki.

      > Dobrze, że głupota nie jest lżejsza od powietrza. Cóż by to było za
      > zagrożenie dla ruchu lotniczego.

      :)

      Krystyna
      • caprice83 Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) 04.07.04, 21:48
        Owszem koń czasem staje dęba, ale nie po to by chodzić tak dookoła areny,
        nieprawdaz?
        Jeśli chodzi o wyścigi konne to nie przypominam sobie bym gdziekolwiek wyraziła
        aprobate wobec tego... podobnie z ubieraniem zwierzat...

        Zwierzęta mają uczucia i chyba dobrze o tym wiesz, nie wiem zaś czemu temu
        zaprzeczasz, skoro w pewnych miejscach przyznajesz mi rację.
        Mówisz ze nie maja uczuc i ze nie mysla, wiec co jest złego w tym zeby zostawic
        zwierze same w zamknieciu? przeciez wg twojego rozumowania ono nic nie czuje?

        Wg mnie zwierzęta czują więcej od ludzi, przynajmniej niektórych ludzi, takich
        jak wy.

        Cyrk jest zły, ponieważ zmusza sie tam zwierzeta do czegoś czego w zyciu nie
        zrobiłyby w naturze. A to zmuszanie polega często na biciu, totrurach,
        poniżaniu i innych strasznych dla nich rzeczach.
        Przykro mi ze widzisz tylko to co widz, na trybunach, wejdz moze za nie, zeby
        zobaczyc co robi sie ze zwierzetami zeby robiły te "sztuczki" dla twojej pustej
        satysfakcji.
        • Gość: misiu Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.07.04, 22:33
          Skąd bierze się przekonanie, że zwierzęta w ogóle mają coś takiego, jak
          godność? To kolejna dziecinna próba antropomorfizacji zwierząt. "Godność
          zwierzęcia" istnieje tylko w chorej wyobraźni obrońców zwierząt, podobnie jak
          tresura przy pomocy bicia i tortur.
          W rzeczywistości każdy treser doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zwierzę
          wykona swoje zadanie najlepiej jak potrafi tylko wtedy, gdy samo będzie tego
          chciało. Dlatego podstawą tresury są nagrody, a nie kary i postępowanie tak,
          aby zwierzę traktowało ćwiczenia jak zabawę.
          Czy pies aportuje kij dlatego, że został do tego zmuszony torturami i naraża
          przez to na szwank swoją "psią godność"? Tylko skończony dureń może tak mniemać.

          Z zasady nie chodzę do cyrków, uznając je za rozrywkę zbyt plebejską i ich
          istnienie lub nie nie stanowi dla mnie żadnej różnicy, ale kolportowania takich
          bredni, z jakimi mamy tu do czynienia, nie potrafię pozostawić bez komentarza.
      • narysuj.mi.baranka Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) 04.07.04, 21:49
        krystynaopty1 napisała:

        > A czy jest normalne, gdy wegetarianka karmi swojego ukochanego kotka czy
        pieska
        >
        > marchewką, czy chlebem, fundowanie pieskom wyszukanych fryzurek, ubranek itp.
        > dziwactw, trzymanie ich całymi dniami w pustym zamkniętym mieszkaniu bez
        > jakiegokolwiek towarzystwa innego człowieka, czy zwierzęcia?
        > Takim "troskliwym" wegetariankom wlepiłabym solidne kary za samolubne
        robienie
        > krzywdy swoim pupilkom i traktowanie ich jak zabawki.

        Wegetarianie trzymaja zwierzeta w pustych mieszkaniach?
        Przepraszam, ale skad to wzielas?
        Posluzylas sie wyjatkowo niesprawiedliwym uogolnieniem a w dodatku dwukrotnie
        wiazac je z wegetarianami...
    • narysuj.mi.baranka Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) 04.07.04, 22:02
      Posluchaj Misiu, na pewno tez masz jakis system wartosci, prawda?
      I wg tego systemu wartosci uwazasz pewne rzeczy za dobre a pewne za niedobre.
      Zgadza sie?
      Twoja "przewaga" polega na tym, ze nie wystawiasz systemu swych wartosci pod
      ostrzal.
      Niech to bedzie taka uwaga ogolna do Ciebie.
      • Gość: misiu Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.07.04, 22:11
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > Posluchaj Misiu, na pewno tez masz jakis system wartosci, prawda?
        > I wg tego systemu wartosci uwazasz pewne rzeczy za dobre a pewne za niedobre.
        > Zgadza sie?
        > Twoja "przewaga" polega na tym, ze nie wystawiasz systemu swych wartosci pod
        > ostrzal.
        > Niech to bedzie taka uwaga ogolna do Ciebie.

        Uwaga zupełnie bez znaczenia. Czyżbyś chciała stosować wyjatkowo głupi sposób
        obrony, którego ilustracją jest hasło: "a u was murzynów biją"? Naucz się
        stawiać czoła krytyce swojego światopoglądu bez uciekania się do tego rodzaju
        tanich chwytów.
        • narysuj.mi.baranka Re: cyrk - okropność - ale cyrk :-) 04.07.04, 22:41
          Znowu obrazanie rozmowcy: "glupi sposob", "tanie chwyty"...
          Masz system wartosci. Pewne rzeczy uwazasz za dobre a inne za zle.
          "Naucz sie stawiac czola krytyce swojego swiatopogladu"? A co Ty mozesz
          skrytykowac?
          Toz tlumacze Ci przez analogie, ze chodzi o system wartosci.
          • Gość: misiu Re: cyrk - okropność - ale cyrk :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.07.04, 22:48
            Gdybym napisał "głupi rozmówca", byłby to może powód do obrazy (w przypadku
            braku wyraźnych podstaw do takiej oceny). "Głupi sposób" i "tanie chwyty" to
            ocena stosowanych METOD, a nie rozmówcy.
            Co ja moge skrytykopwać? Wszystko, co tylko zechcę. Niby na jakiej podstawie
            jakikolwiek "system wartości" miałby być spod krytyki wyjęty? I to pisze Pani
            Redaktor. Wstyd, proszę Pani.
            • Gość: slawek Re: cyrk - okropność - ale cyrk :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 00:22
              Gość portalu: misiu napisał(a):

              > Co ja moge skrytykopwać? Wszystko, co tylko zechcę. Niby na jakiej podstawie
              > jakikolwiek "system wartości" miałby być spod krytyki wyjęty? I to pisze Pani
              > Redaktor. Wstyd, proszę Pani.


              wiesz jak czytam posty gazbarankahedline to mniemam ze ona dopiero ma zamiar
              być panią redaktor ;)))) teraz mogę tylko strzelać ile lat jej jeszcze pzostało
              5, a moze 6 ???;))))))))))



              Slawek
    • balbinia Re: cyrk -okropność - ale cyrk :-) 06.07.04, 14:00
      Cyrk to nie jest miejsce dla zwierzat. Zabiera sie im wolnosc, godnosc, zas
      stosuje przemoc.
      Porownanie do ludzi nie jest adekwatne: czlowiek ma wybor, nie jest towarem.
      Widzialam lwa, na ktorego grzywe padaly platki sniegu. Albo pelikany, ktore
      bezskutecznie bily dziobem w garnek z zamarznieta woda. Widzialam, jak
      pracownicy cyrku (trserzy?) metalowymi dragami bili slonia po stopach i
      konczynach, uderzajac w najczulsze miejsca. Kiedy demonstrowalismy, policja
      stala aby nas chronic, bo pracownicy cyrku chcieli nas pobic; tak prosci i
      niewrazliwi z nich ludzie. Skoro z innym czlowiekiem problemy chca zalatwic
      metoda piesci, strach pomyslec jak podchodza do zwierzat :(
      Co najgorsze, zwierzeta cyrkowe skazane sa calkowicie na swych "opiekunow" i to
      przez cale zycie. Wyjatkami sa zwierzeta, ktore pokaleczone i zniszczone
      psychicznie trafiaja do tzw stacji ochronnych.

      veganlinks.de/maqi/photos/pix/zirkusbusch-eleftransp.jpg
      veganlinks.de/maqi/photos/pix/zirkusbusch-steppenzebras.jpg
      veganlinks.de/maqi/photos/pix/zirkusrenz-tigerkaefige.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja