dzis na onecie:

05.07.04, 15:34
info.onet.pl/945213,12,item.html
moze nie bezposrednio temat dla wegetarian, ale zawsze mozna pokazac komus
kto je mieso. mozliwe, ze ograniczy jego spozywanie ;)
    • balbinia Re: dzis na onecie: 05.07.04, 19:35
      Podobne rzeczy dzieja sie nie tylko w Polsce. Moja sasiadka pracowala kiedys w
      sklepie, gdzie sprzedawane byly wedliny. Podobno normalne bylo spryskiwanie ich
      octem oraz odkrajanie nieswiezych kawalkow, ktore juz optycznie odstraszaja.
      Fuj.. mnie nawet "swieze mieso" odraza swoja konstynencja i zapachem, a co
      dopiero takie podpsute... fuj... :/
    • sermina dzis na onecie: (cd.) 03.09.04, 01:26
      oczywiscie nic sie nie zmienilo
      a dodatkowo o lipnych inspekcjach

      info.onet.pl/974063,135,item.html
      a w komentarzach calkiem sporo o wegetarianizmie :) moze jednak takie
      wiadomosci na niektorych dzialaja, i zastanawiaja sie nad dieta wege? :)
      • narysuj.mi.baranka Champion sprzedaje nieswieze mieso - wklejam 03.09.04, 10:35
        Wydarzenia
        Uwaga! /2004-09-02 10:18:00

        W "Championie" bez zmian!



        Kilka tygodni temu UWAGA! TVN pokazała, że w warszawskim sklepie "Champion"
        przeterminowane produkty są odświeżane, a następnie sprzedawane. Za te praktyki
        sklep został ukarany dwoma mandatami na łączną sumę… 450 zł!


        Po miesiącu od publikacji UWAGI! sklep nadal oferuje klientom nieświeżą żywność.


        Reporterka UWAGI! Z zakupionymi, cuchnącymi produktami udała się najpierw do
        inspekcji handlowej. Tam usłyszała, że powinna napisać skargę, dołączyć
        kserokopię paragonu i czekać na zainteresowanie.

        "Nie ma czegoś takiego, że sprawdzamy od razu" – poinformowała ją pracownica
        Inspekcji.

        Podobnie było w Państwowej Inspekcji Sanitarnej. "Pani myśli, że my na każde
        wezwanie będziemy lecieli?" – zapytała pracownica. – "Inspekcja Sanitarna to
        nie straż pożarna" – dodała inna.

        Pracownicy sklepów sieci Champion w rozmowach z reporterami UWAGI!
        potwierdzają, że mandaty są tu rzadkością, a kontrole przypominają spotkania
        towarzyskie. "Przyszły kiedyś dwie panie, założyły fartuszki, przeszły się po
        sklepie z kierownikiem" – opowiada pracownik. "Dostały w prezencie chyba jakieś
        słodycze i poszły. Odkąd pracuję w tym sklepie, tylko raz ukarano go mandatem".

        Dyrekcja "Championa" nie chciała składać żadnych wyjaśnień przed kamerą.

        Więcej dzisiaj o godz. 19.45 w TVN a także o drugich urodzinach programu UWAGA!
    • narysuj.mi.baranka Cala historia afery z nieswiezym miesem! -----> 03.09.04, 10:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19791&w=13998322
Pełna wersja