próby oszustwa?

07.07.04, 13:31
hallo:)
Czy zdarzyło sie wam kiedykolwiek ze jakiś mięsożerca próbował wam wcisnąć do
zjedzenia zakamuflowane mięso?
Typu ze niby farsz jest wegetarianski, a dziwnym trafem zawierał w sobie
kawałki mięsa, albo ze zupa która powinna być ugotowana na warzywnej kostce,
okazuje sie ugotowaną na innej, nic nie mającej wspólnego z warzywami?

Jak sobie wtedy radzicie?
Ja stosunkowo bardzo rzadko nie widze procesu tworzenia jedzenia, zwykle albo
sama sobie cos przyrzadzam albo jestem w poblizu by uwazac na mięsożerców.
Ale czasem to niemożliwe, np w restauracji, wtedy najczesciej zamawiam
gotowane lub smazone warzywa, tak zeby wszystko mozna bylo przejrzec;)
    • bzdura24 Re: próby oszustwa? 07.07.04, 14:17
      zazwyczaj sama sobie gotuje wiec nie mam problemu. Ale w restauracji... pytam o
      kazdy szczegol (nawet o to, czy na tym samym oleju smarzone sa warzywa, frytki
      i mieso- głupieją) Moi znajomi juz sie przyzwyczaili, ale na kelnerach nadal to
      robi wrazenie. Zdarza sie, ze potrawa bezmiesna pojawia sie z jajkiem w srodku,
      badź tez z "zagubionym" kawalkiem miesa z innej potrawy. Wtedy oczywiscie
      zwracam i nic juz nie zamawiam. jestem bardzo ostrozna i z reguly nie jem w
      miejscach, gdzie nie jestem pewna.
    • headline Re: próby oszustwa? 07.07.04, 15:52
      Mysle, ze owe "proby oszustwa" wynikaja z traktowania wegetarianizmu jako
      fanaberii czy kaprysu. Z lekcewazacego podejscia, krotko mowiac. Wegataranie,
      mimo, ze najczesciej sa ludzmi o wysokich dochodach wciaz nie sa traktowani
      powaznie przez restauratorow, jako odrebna grupa konsumentow.
      • jstelma Re: próby oszustwa? 08.07.04, 08:42
        Ja najczęściej trafiam na takie przypadki w kiepskich knajpkach np. pierogi
        wegetariańskie mają w farszu skwarki, zupy bezmięsne robione rzekomo na wywarze
        warzywnym mają kawałki kurczaka, zgadzam się że najgorzej jest z farszami -
        wrzucają tam wszyskto. Teraz się wycwaniłam i chodzę tylko do wegetariańskich
        knajpek, których na szczęście jest coraz więcej albo daje najpierw spróbować to
        co mam na talerzu mojemu wszystko jedzącemu chłopakowi. To działa ;))
        • balbinia Re: próby oszustwa? 12.07.04, 23:54
          jstelma napisała:

          > Ja najczęściej trafiam na takie przypadki w kiepskich knajpkach np. pierogi
          > wegetariańskie mają w farszu skwarki,

          hehe mialam podobna sytuacje. na szczescie dostrzeglam w pore. Farszow
          generalnie odradzam jadac w miescie, jak wspomnialas: dodaja tam wszystko. :/
    • katrinko Re: próby oszustwa? 12.07.04, 16:49
      Oczywiście... ciągle robi to moja mama i babcia, ale wiem już czego się
      wystrzegać!
    • urtiko Re: próby oszustwa? 13.07.04, 16:59
      Tak - dostałem kiedyś sałatkę z tuńczykiem (mimo, że pytałem się czy nie ma w tym rzadnego mięsa ani ryby).

      Poza tym najbardziej zszokowała mnie wizyta w restauracji _wegetarińskiej_ w Madrycie, gdzie w sałatce była... szynka! Pani powiedziała (oczywiście po hiszpańsku): "Przecież szynka to nie mięso!". :( Dla nich jedyne mięcho to krowy, prędzej można przekonać ich o "mięsności" małża i ośmiornicy, niż wieprzowej szynki, niestety.
Pełna wersja