Tzw. "mysliwi"

08.07.04, 12:57
• Tzw. mysliwi... IP: *.clubnet.pl
Gość: are 08.07.2004 00:34


Co wiecie o "mysliwych"? Czy to prawda ze zwierzyna przeznaczona na
"odstrzal" stanowi niebezpieczenstwo dla ekosystemu lasow? A co z tymi
polowaniami z nagonkami? Wyglada to tak ze "mysliwi" rozstawiaja sie dookola
wycinka lasu i "poluja". Wtedy nie wolno tamtedy przechodzic, bo mozna
dostac jakis mandat (przynajmniej tak mnie strasza).
Dobrym sposobem na ratowanie zwierzatek jest bieganie po lesie pod wieczor,
najlepiej w niedziele. Straszy sie tym "mysliwym" zwierzyne. Nie chwalac sie,
od ok. 9 wnerwiam w ten sposob "mysliwych" :)

No wiec pytanie jest jasne: jaki jest poglad prawny na te "polowania"? Np.
czy wolno sie spierac z "mysliwymi" czy faktycznie jak podpadne pod ten ich
mandat to zaplace jakas kare? Hm?

Kolo mnie w lesie prawie codziennie slychac jakies straly ale nie wiem do
konca czy to ktos sie nie bawi petardami albo cos takiego.
    • miss_dronio Re: Tzw. "mysliwi" 08.07.04, 18:28
      > Co wiecie o "mysliwych"? Czy to prawda ze zwierzyna przeznaczona na
      > "odstrzal" stanowi niebezpieczenstwo dla ekosystemu lasow?
      Niestety zdarza się, że czasami jeden gatunek rozmnaża sie gwałtownie w
      stosunku do innych gatunków i może dla nich stanowić zagrożenie. Dzieje się tak
      oczywiście na skutek nieumiejętnej interwencji człowieka. Nie ma jednakże w
      takich sytuacja konieczności mordowania kogokolwiek! To jest żałosne
      tłumaczenie tych, którzy uparli się mordować zwierzęta ale wstydzą się
      przyznać, ze robią to ze zwykłej żądzy mordu i na siłę szukają jakiegoś
      usprawiedliwienia swojego postępowania. Wszystkie zwięrzeta, które namnożą
      się "w nadmiarze" można przeniesć w miejsce gdzie są przetrzebione (np. wilki).
      Jest to oczywiście trudniejsze i droższe rozwiązanie.
      • emka_waw Re: Tzw. "mysliwi" 09.07.04, 09:00
        Jeden wyjątek - wściekłe zwierzęta, np. lisy. Te trzeba zabić, bo stanowią
        zagrożenie dla ludzi i innych zwierząt.
        • miss_dronio Re: Tzw. "mysliwi" 09.07.04, 16:31
          Uważam, że nie należy w ogóle dopuszczac do roznoszenia wścieklizny. To trudne
          i kosztowne ale możliwe. I w interesie nas wszystkich:)
          • emka_waw Re: Tzw. "mysliwi" 12.07.04, 09:03
            > Uważam, że nie należy w ogóle dopuszczac do roznoszenia wścieklizny. To
            trudne
            > i kosztowne ale możliwe. I w interesie nas wszystkich:)

            I stosowane, i mimo to wścieklizna nadal istnieje :) Natury nie przeskoczysz.
      • narysuj.mi.baranka Re: Tzw. "mysliwi" 12.07.04, 12:47
        miss_dronio napisała:
        (...) Nie ma jednakże w
        > takich sytuacja konieczności mordowania kogokolwiek! To jest żałosne
        > tłumaczenie tych, którzy uparli się mordować zwierzęta ale wstydzą się
        > przyznać, ze robią to ze zwykłej żądzy mordu i na siłę szukają jakiegoś
        > usprawiedliwienia swojego postępowania.

        Uwazam mysliwstwo za wyjatkowo wstretny proceder wlasnie ze wzgledu na jego
        oprawe: ten caly ceremonial sluzacy zaszczuwaniu bezbronnych zwierzat...
        Idzie jeden z drugim z bronia, z psami, konno i uwaza, ze jest superhonorowy.
    • goblin.girl btw 09.07.04, 10:22
      headline - czemu kopiujesz wątki z forum "wegetarianizm"? Moim zdaniem to
      niepotrzebne mieszanie. Jeżeli ktos akurat chce sie wypowiedzieć w temacie, nie
      bedzie przecież wklejał dwa razy tego samego w roznycyh miejscach
      • headline Re: btw 10.07.04, 11:16
        Kopiuje zagadnienia, ktore uwazam za interesujace. Rownie dobrze moglabys mi
        zarzucic, ze zalozylam nowe forum wegetarianskie. Po co skoro jest stare?
        Rzecz w tym, ze moze niektorzy chca dyskutowac bez udzialu antywegetarian. Ja
        naleze do takich osob.
        • sermina Re: btw 15.07.04, 02:23
          ja takze. a dlaczego, to pisalam w watku "to forum jest swietne, ale...".
          popieram headline. kopiowac wypowiedzi nie ma przymusu. ale mozna, przeciez to
          nie zaszkodzi :) ja chetnie sobie podyskutuje tutaj na te skopowiane tematy, a
          tam nie chce dyskutowac i sie denerwowac :) dzieki, headline :)
          • goblin.girl Re: btw 15.07.04, 08:55
            sermina napisała:

            > ja takze. a dlaczego, to pisalam w watku "to forum jest swietne, ale...".
            > popieram headline. kopiowac wypowiedzi nie ma przymusu. ale mozna, przeciez to
            > nie zaszkodzi :) ja chetnie sobie podyskutuje tutaj na te skopowiane tematy, a
            > tam nie chce dyskutowac i sie denerwowac :)
            Na forum "Wegetarianizm" w watku o grubasach caprice83 napisala:

            nie mają co robić i podkradają nam tematy, aby nas sciagnac tutaj zebysmy
            musieli tłumaczyc im co i jak.
            Hm. Jest roznica miedzy skopiowaniem tematu a wklejeniem cytatów i dołozeniem
            wlasnego komentarza.
            Nie mam nic przeciw kopiowaniu tematów, chcialam sie upewnic w kwestii
            formalnej, czemu to ma sluzyc. Widze, ze splendid isolation jednak nie do końca
            wyszło ;)
            Pozdr
            • headline Re: btw 15.07.04, 16:23
              goblin.girl napisała:
              Widze, ze splendid isolation jednak nie do końca
              > wyszło ;)
              > Pozdr

              Miala byc izolacja od wulgaryzmow, ale nie od tematow.
Pełna wersja