pawwww 21.07.04, 11:50 na diecie weganskiej,tak z 5 kg...czy to w ogole mozliwe?Jesli tak to chetnie uslysze jakies rady.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
big_joe Re: chcialbym troche przytyc... 21.07.04, 11:53 Po coz chcesz przytyc? Mozesz zapychac sie chlebem makaronami tylko gdzie w tym sens? pzdr Adam Odpowiedz Link Zgłoś
pawwww Re: chcialbym troche przytyc... 21.07.04, 11:57 big_joe napisał: > Po coz chcesz przytyc? Mozesz zapychac sie chlebem makaronami tylko gdzie w tym > > sens? > pzdr Adam wydaje mi sie ,ze jestem troche za szczuply i mysle,ze przydaloby sie nabrac troche cialka....tylko w jakis rozsadny,zdrowy sposob... Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: chcialbym troche przytyc... 21.07.04, 11:59 Pawwww, sama jestem ciekawa, czy w tych sklepach dla kulturystow, wiesz, tych sklepach z puszkami pelnymi roznych proszkow na zwiekszenie masy ciala jest cos dla wegetarian. Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: chcialbym troche przytyc... 21.07.04, 12:55 oj, w tych sklepach dla kulturystow jest sama chemia, ekstrakty z megabialek, bialko plus, superhiper bialkowa proteina ze wspomagaczami - takie rzeczy to jest do budowania masy miesniowej, bez cwiczen sie od tego nie przytyje, niestety, taki problem trza zaczac pakowac, mam taki sam problem, probowalem opychac sie makaronami (razowymi) ryzem (brazowym) ale od tego sie nie tyje, bialko takie jest fajne i dobre i zdrowe, ale nie zamienia sie bez niczego w dodatkowe kilogramy Odpowiedz Link Zgłoś
sermina Re: chcialbym troche przytyc... 21.07.04, 14:59 tez chcialabym troszke przytyc. jeden z moich przyjacol powiedzial ze przyniesie mi wlasnie jakas odzywke bialkowa (podobno z mleka, ale i tak sprawdze sklad :)) i chce mnie namowic na silownie, no bo bez tego zapodawanie sobie tej odzywki nie mialoby sensu. problem w tym, ze ja silowni nie lubie (no a przynajmniej tak mi sie wydaje, bo nigdy nie bylam), no i w dodatku troche sie wstydze ;) pewnie tam beda same karki i umiesnione ladnie panienki, gdzie tam ja...? ;) no w kazdym razie podchodze do pomyslu z odzywka i silownia z pewna niesmialoscia ;) tak samotnie bede czula sie nieswojo troche ;) heh, moze jakas mila wegetarianka lub wegetarianin z podobna sytuacja i z warszawy chcialaby/chcialby sie wybrac wspolnie ze mna na te silownie? ;) co do przytycia, to jeszcze slyszalam, ze dobre jest zwiekszenie ilosci posilkow, chyba conajmniej piec razy dziennie, ale mniejsze porcje. no ale mi to sie nigdy nie chcialo narzucic sobie takiego rezimu :) Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Silownia 21.07.04, 16:03 Olej panienki i karczycha:) Na silownie przychodza bardzo rozni ludzie, wiekszosc po to, zeby cwiczyc. Tacy ktorzy robia "show off" sa smieszni sami w sobie i nie warto sie nimi przejmowac:) Tak naprawde im imponuja ludzie w powyciaganych dresach, tylko oni sami maja za niskie poczucie wartosci by zalozyc zwykly T-shirt i cwiczyc sobie dla zdrowia, bez popisu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksenox Re: Silownia 22.07.04, 11:30 Hmmm przyznam sie ze lubie od czasu do czasu przejsc sie na silownie i zgadzam sie ze chodza rozni ludzie... ale kazdy patrzy wylacznie na siebie.. nikt sie z nikogo nie smieje nikt nie pakerzy... i o dziwo nawet tzw. dresiarze sa mili u uprzejmi... jesli ktos stoi przy jakims urzadzeniu.. podejdzie spyta czy tu cwiczysz... czy moze sie dolaczyc itd... przyznam, ze jak pierwszy raz poszedlem to sam sie zdzwilem jaka kultura panuje.. to zupelnie inni ludzie niz na ulicy.. szczerze wszystkich zachecam Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: Silownia 22.07.04, 11:48 Potwierdzam:) Dresiarze tez sa ludzmi i tak jak ludzie pragna szacunku, usmiechu i milego slowa. I moga sie odwzajemnic tym samym. Mialam taka sytuacje: do zatloczonego tramwaju wsiadl dresiarz z buldozka (wielka, grubiutka, przyjazna sunia). Oczywiscie od razu przywolalam pieska do siebie i zaczelam do niego gaworzyc i tulic go. Ale wiecie jaka szerokosc ma tramwaju. Tak wiec sunia zblizyla sie tez do mlodej babki z dzieckiem siedzacej vis a vis mnie. Babka zasyczala: "Niech pan wezmie tego psa. Psy sie trzyma na smyczy." Oczywiscie wstawilam sie za pieskiem i zgasilam babke slowami: "Nie zrzedz, kobieto, bo akurat nie ma najmniejszego powodu." Czesto tzw. porzadne spoleczenstwo jest gorsze niz dresiarze. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Tycie 21.07.04, 16:07 Troche inaczej z tymi porcjami. Piec malych posilkow to dla odchudzajacych sie:) Chcacy przytyc powinien jesc rzadko i duzo (najwieksze porcje najlepiej pod wieczor), bo wtedy organizm nastawiony jest na magzynowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sermina Re: Tycie 24.07.04, 00:21 wiesz, to nie do konca tak jednoznacznie. mi na przyklad na przytycie tez polecali piec posilkow dziennie. nawet specjalnie teraz poszukalam w googlach czegos w temacie, no i chyba tutaj np. wyjasnia sie jakie sa roznice w diecie dla odchudzajacych sie i dla chcacych przytyc: RADY DLA OSÓB Z NADWAGĄ: nie jedz słodyczy i ogranicz tłuszcze; jedz często, ale mało (co najmniej pięć posiłków) i nie podjadaj między posiłkami; jedz dużo owoców i warzyw; jedz powoli i dokładnie żuj; ogranicz spożywanie soli; unikaj napojów gazowanych, pij dużo wody mineralnej niegazowanej; bądź aktywny, uprawiaj sport; pamiętaj, że możesz zasięgnąć porady lekarza, aby poznać podłoże Twojego problemu z nadwagą. RADY DLA OSÓB Z NIEDOWAGĄ: nie postępuj przeciwnie do rad dla osób z nadwagą; zjadaj regularnie pięć posiłków dziennie; jedz posiłki urozmaicone, bogate w różne składniki odżywcze i estetycznie podane; staraj się nie ulegać stresom, nie żyj w ciągłym napięciu, relaksuj się; przebywaj dużo na świeżym powietrzu, aby pobudzić apetyt; pamiętaj, że możesz zasięgnąć porady lekarza, aby poznać przyczynę Twojego problemu z niedowagą. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_joe Re: chcialbym troche przytyc... 27.07.04, 12:06 Wcinaj paczki i smazonki. Wcinaj poznym wieczorem tuz przed snem. Trening silowy i plywanie. Bedac na diecie wegetarianskiej bezmlecznej musialem sie swojego czasu odchudzac. Ciagle jedzenie i praca biurowa zrobily swoje. Odpowiedz Link Zgłoś