ataki terrorystyczne w Polsce...

22.07.04, 12:18
boicie sie ich?Coraz czesciej pojawiaja sie pogrozki dotyczace Polski ze
strony organizacji terrorystycznych. Nasze 'wladze' uspokajaja
oczywiscie,ze "nie ma powodow do niepokoju"...co za szczyt
hipokryzji...fajnie tylko,ze oni maja swoich goryli strzegacych ich na kazdym
kroku...ciekawe co beda opowiadac spolczenstwu jak w Warszawie czy Krakowie
bedzie 10 razy wieksza rzez niewinnych ludzi niz w Madrycie(np samochody
pulapki czy bron biologiczna co jest prawdopodobne)...czy wtedy stac ich
bedzie na przeproszenie spoleczenstwa za wlasna chora chciwosc?Dla mnie
obecny swiat to jedna wielka ,pier... paranoja.....ze ataki beda to nie
podlega dyskusji,ze beda wieksze niz te w Madrycie to jest bardzo
prawdopodobne(zreszta jakie by nie byly)...najgorsze jednak to znalesc sie w
niedopowienim czasie w nieodpowiednim miejscu....Ciekaw jestem czemu Polacy z
takim spokojem przyjmuja ta oblude wladzy, ktora nie przejmujac sie niczym
naraza wlasnych obywateli na smierc i zalobe ze strony bliskich...czemu
jeszcze nie bylo zamachu stanu na ten pier...system rzadzacych
neandertalczykow,czemu ludzie masowo w calej Polsce nie wychodza na ulice
protestowac?? Kto mieczem wojuje od miecza ginie.Zawsze...
PS
czy planowane sa w Wawie w najblizszym czasie jakies demonstracje antywojenne?
    • narysuj.mi.baranka Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 12:41
      Moze powiem ostro, ale chyba tylko atak terrorystyczny skloni wreszcie nasz
      rzad do zaprzestania uczestnictwa w okupacji Iraku.
    • ksenox Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 12:48
      hmmm bac sie? nie. jesli mialbym sie bac kazdego zagrozenia,
      to bym z domu nie wychodzil. Jesli beda chcieli zaatakowac gdziekolwiek na
      swiecie to nie ma na to rady... teraz technologia jest tak rozwinieta, ze
      praktycznie nie mozna zapobiec atakom terrorystycznym. Z jednej strony sie z
      toba zgadzam, tez jestem przeciwko wojnie, ale z drugiej strony nie mozna stac
      z zalozonymi rekami i nie przejmowac sie tym, co sie dzieje gdzies tam na innym
      kontynencie.. ze jest tam jakis dyktator, popelniajacy ochydne zbrodnie...
      tylko ze musi byc to interwencja bezinteresowna (co niestety jest niemozliwe na
      naszym swiecie), a interwencja w iraku niestety taka nie byla:( tam chodzilo
      tylko o pieniadze i wlasny interes, a co do naszej interwencji..
      teraz wycofac sie nie mozna.. bo wygra terroryzm... filipiny sie przestraszyly..
      wycofaly wojska... co spowoduje, straszne konsekwencje, bo terrorysci widza, ze
      ich poczyniania przynosza skutki.. echh gdyby tak swiat sie w koncu zjednoczyl..
      i wystapil przeciw przemocy.. moze kiedys...
    • jaszczuria Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 12:59
      zawsze mówiłam, że do Iraku powinien pojechać z całą rodziną Kwach, Miller
      (łącznie z kochaną wnusią - w Iraku dzieci też są zabijane) i wszyscy co do tej
      wojny dążyli.
      My niestety jesteśmy w Iraku okupantami. To tak jak by do Polski w 80r. " dla
      naszego dobra" wkroczyły obce wojska, by nas ratować przed braćmi. Wygladałoby
      tak samo lub gorzej
      • narysuj.mi.baranka Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 13:10
        Taaa, a poza tym zastanawam sie, gdzie byli Amerykanie, gdy Pol Pot "budowal"
        piramidy z czaszek ludzkich.
    • energeia Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 14:06
      Czy sie boje? Trudno sie nie lekac ogladajac pandemonium szalenstwa kwitnacego dookola.
      Wszystkimi silami staram sie spychac swoj strach w najbardziej ciemne i nieuzywane katki mojej
      swiadomosci.
      Dopiero po 11 marca tak na prawde przyjelam do swiadomosci fakt, ze zagrozenie moze dotknac mnie
      osobiscie. Chyba przez to, ze jezdze pociagniem kazdego dnia - aby dotrzec na uczelnie. Jakos tak
      mnie to szczegolnie dotknelo, ze takie prozaiczne jezdzenie sobie pociagniem moze zakonczyc sie
      tragicznie nieciekawie drazy ma swiadomosc i nie chce jej opuscic.

      Choc mieszkam w stolicy kraju, ktory nie wyslal wojska do Iraku, to mimo wszystko nie czuje sie
      najpewniej.
      Boje sie szalenstwa, niekontrolowanego zorientowanego na zadawania zla i cierpienie szalenstwa, ktore
      potrafi w kilka minut zburzyc to co ktos buduje latami. Obawiam sie tylko tej zlej szalenczej woli, ktorej
      objawy sa tak bardzo dotkliwe dla zwyklych ludzi, ktorzy po prostu chca spokojnie zyc.
      Przerazaja mnie politycy, ktorzy zamiast poswiecac swoj czas na poprawe sytuacji ludzi zyjacych w ich
      krajach zajmuja sie zupelnie nieracjonalnymi rzeczami.
      Boje sie bezrozumnosci, zadzy niszczenia i chorego materializmu, ktory niektorych zaslepil do takiego
      poziomu, ze posuwaja sie do czynow na mysl o ktorych wlosy sie jeza na glowie...

    • bzdziagva Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 20:13
      Boję się od samego początku tej kretyńskiej błazenady polskiego rządu!
      Na demostracje antywojenne coraz mniej ludzi przychodzi...
      Interesujące jest to,że posty o podobnej tematyce na forum warszawskim są
      zdejmowane!
      • miss_dronio Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 22.07.04, 22:41
        Całym sercem jestem przeciwniczką wojny w Iraku i okupacji Iraku. Uważam, ze
        atak na Afganistan to była zbrodnia. Jedakowy jednakże sprzeciw budzą we mnie
        groźby zamachów w odwecie. I własnie w ramach protestu przeciwko takim metodom
        nie boję się.
    • balbinia Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 23.07.04, 14:31
      A w moim miescie (Kolonii) jakis miesiac temu wybuchla bomba, na glownej ulicy
      tureckiej dzielnicy. Zostaly zniszczone 2 restauracje. A ze byl tu wowczas
      proces sadowy w tych dniach jakiegos islamskiego przywodcy, ktory jest
      aresztowany a mial/ma zostac deportowany z Niemiech, a wczesniej w
      Kolonii "rozbito" spotkania muzulmanow, ktorzy podobno podczas swoich mszy
      spotykali sie by planowac akcje terrorystyczne - to niektorzy mieszkancy miasta
      popadli w panike. Okazalo sie jednak, ze to porachunki przestepczosci
      zorganizowanej.
      Przyznam, ze dopiero jak cos zlego dzieje sie pare ulic od ciebie, dopiero
      zaczyna sie tak jakos realnie odczuwac obawe i lek. Na dzis mamy problem wojny
      i terroru gdzies daleko od nas, nie dotyka nas posrednio. Nie chce myslec jak
      to jest, jak to bedzie, gdy wojna bedzie tu i teraz. A przeczucie mowi mi, ze
      za parenascie lat bedziemy z tym problemem na zywo skonfrontowani.
    • balbinia Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 23.07.04, 14:40
      pawwww napisała:


      > Ciekaw jestem czemu Polacy z
      > takim spokojem przyjmuja ta oblude wladzy, ktora nie przejmujac sie niczym
      > naraza wlasnych obywateli na smierc i zalobe ze strony bliskich...

      Moze dlatego, ze czuja, ze problem ich nie dotyczy ? Moze dlatego, ze wierza ze
      coz oni moga zdzialac swoim protestem ? Moze dlatego ze sa egoistami i nie
      patrza w przyszlosc, zas koncentruja sie na swoich codziennych czynnosciach
      typu praca, rodzina, rozrywka, a przymykaja oczy co sie dzieje poza
      ich "podworkiem" ? Wymowek i motywow pewnie tyle, co ludzi..
      A na swiecie jest tyle przemocy i zla, dzien w dzien slyszy sie we
      wiadomosciach o kolejnych nieszczesciach - ze jeden czlowiek nie jest w stanie
      wziac na swoje barki calego ogromu nieszczesc i oplakiwac ludzi, ktorych na
      oczy nie widzial.
      Pamietacie z literatury i poezji czasu 2 wojny swiatowej ? Byl jeden wiersz, w
      ktorym mowa o tym, ze dzieci bawia sie na placu zabaw podczas gdy zaraz obok
      mordowani sa Zydzi. To bylo tak blisko, a zycie toczylo sie swoim torem. Mysle,
      ze te 50 lat nie zmienilo ludzi na tyle aby dzis reagowali lepiej.

    • bolo69 tylko przygłup słucha bezkrytycznie polityków 23.07.04, 21:48
      wazelina i miodzik. kto głupi ten da się zwieść i .... głosować we wszelkiego
      rodzaju referendach.
    • sermina Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 24.07.04, 02:46
      ja sie nie boje, moje obawy niczego i tak nie zmienia (chyba ze na gorsze), to
      po co sie stresowac? :)
      gdyby mozna bylo cos zmienic na lepsze, to dzialajmy, ale czcze obawy niczemu
      dobremu nie sluza moim zdaniem :)
    • maroon Re: ataki terrorystyczne w Polsce... 06.08.04, 16:13
      Owszem, obawiam się, zwłaszcza, że mieszkam w kilkumilionowej aglomeracji
      katowickiej i korzystam z transportu publicznego. Moje obawy wzrosły po
      tragedii madryckiej. Angażowanie się Polski w agresję i okupację Iraku to chyba
      największy błąd naszych władz w ostatnich latach...Po co wysyła się tam naszych
      żołnierzy? USA rozpętały wojnę w celach gospodarczych, a nie humanitarnych
      (dlaczego nie reagują na ludobójstwo w Czeczenii, okupację Tybetu, rzezie w
      Sudanie? - bo nie mają w tym interesu). Wojna nie przyniosła poprawy sytuacji -
      ani w Iraku (teraz ludzi nie zabija Husajn, tylko wojska koalicji i
      terroryści), ani poza nim (zagrożenie kolejnymi atakami wręcz wzrosło). Jedyna
      różnica jest taka, że dawniej ludzie Saddama mordowali "po cichu", a teraz
      egzekucje zakładników i ciała ofiar zamachów i walk ogląda cały świat...Wstyd
      mi za nasze władze, za ich decyzje o przyłączeniu się Polski do agresorów, za
      uczestnictwo polskich żołnierzy w tej bezsensownej wojnie. Historia rozliczy
      pana prezydenta, premiera i całą resztę.
Pełna wersja