jaszczuria
23.07.04, 09:27
Usa mienią się nadzorcą porządku światowego i wolności (dla takich jak oni
of course). Może wreszcie by tak ruszyli swe tyłki i wkroczyli do Tybetu ?
To co tam sie dzieje, to przerasta sytuację iracką, Saddama itd.
No, ale w Tybecie nie ma ropy. Dlatego tam nie ma Usa ani naszego rzondu -
nierządu