mieso indycze zatrute salmonella

25.07.04, 16:03
Wczoraj w niemieckich wiadomosciach podano takie info. Z tym, ze chodzi o
jakis wyjatkowo grozny zarodek Salmonelli, na ktorego nie ma na rynku zadnego
lekarstwa. Zas jeden lek ktory istnieje, nie zostal dopuszczony do sprzedazy.
Nie jest podane z jakiej rzezni pochodzi zatrute mieso i z tego co widze,
sprawa ma maly rozglos.
W Polsce o tym nie mowili w zadnych wiadomosciach etc..???
    • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 22:58
      Przecież ty nie jesz mięsa,to co cię głowa boli?
      Co to ma wspólnego z wegetarianizmem?
      • narysuj.mi.baranka Re: mieso indycze zatrute salmonella 25.07.04, 23:03
        Przeciez nie jestes wegetarianinem? To co robisz na tym forum?
        • Gość: slawek Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 23:34
          narysuj.mi.baranka napisała:

          > Przeciez nie jestes wegetarianinem? To co robisz na tym forum?


          moze chce porozmawiać o wegetarianiźmie ???



          Slawek
          P.S.
          masz swoje prywatne forum , to co tutaj jeszcze robisz ???
          • balbinia Re: mieso indycze zatrute salmonella 25.07.04, 23:42
            Gość portalu: slawek napisał(a):


            > > Przeciez nie jestes wegetarianinem? To co robisz na tym forum?
            >

            No widzisz, a ja chce porozmawiac o salmonelli :)) Proste, prawda ?
            • headline Re: mieso indycze zatrute salmonella 25.07.04, 23:48
              balbinia napisała:

              > No widzisz, a ja chce porozmawiac o salmonelli :)) Proste, prawda ?

              Oczywiscie Balbiniu. Zwlaszcza, ze mamy tutaj osoby miesozerne ceniace rzetelna
              informacje (co prawda o ile pochodzi od nich i jest skierowana do wegetarian),
              ale moze powinny od czasu do czasu do czasu dowiedziec sie z jakim ryzykiem
              wiaze sie ich dieta.
              • Gość: slawek Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 10:35
                headline napisała:

                > balbinia napisała:
                >
                > > No widzisz, a ja chce porozmawiac o salmonelli :)) Proste, prawda ?
                >
                > Oczywiscie Balbiniu. Zwlaszcza, ze mamy tutaj osoby miesozerne ceniace
                rzetelna
                >
                > informacje (co prawda o ile pochodzi od nich i jest skierowana do
                wegetarian),
                > ale moze powinny od czasu do czasu do czasu dowiedziec sie z jakim ryzykiem
                > wiaze sie ich dieta.


                ach ostrzezenia ;))) ale spoko ja drób jadam tylko gospodarski ;) i wolę kure
                lub kaczke , świetny rosół wychodzi , a z kaczki to lubię tez zrobić czernine ,
                znaczy tą czarną polewke co to ją szlachta podawała absztyfikantowi co
                startował do córki ;) a był niemile widziany , no czarna polewka to taki rosół
                zaprawiony krwią kaczki , co nadaje mu niemal czarny kolor , tradycyjnie podaje
                się do niej kluski z tartych ziemniaków i mąki ;) smacznego


                Slawek
                • krystynaopty1 Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 12:44
                  Gość portalu: slawek napisał(a):

                  > > balbinia napisała:
                  > >
                  > > > No widzisz, a ja chce porozmawiac o salmonelli :)) Proste, prawda ?

                  Ale i o drobiu, a to także nasz ulubiony temat :)

                  > ach ostrzezenia ;))) ale spoko ja drób jadam tylko gospodarski ;) i wolę kure
                  > lub kaczke , świetny rosół wychodzi , a z kaczki to lubię tez zrobić
                  czernine ,

                  Mniam, mniam... nie wiem jak jest w innych regionach Polski, ale w moich
                  rodzinnych stronach poznańskich czerninka była znakomitą i znaną zupką.
                  Od lat mieszkam w Białymstoku i tu niestety czerniny nie znają :(

                  tradycyjnie podaje
                  >
                  > się do niej kluski z tartych ziemniaków i mąki ;)

                  W poznańskiem najczęściej jedzono z makaronem rosołowym.

                  > smacznego

                  A niech Cię kaczka... narobiłeś mi smaka... ;]

                  Krystyna
            • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 23:52
              >balbinia napisała:
              No widzisz, a ja chce porozmawiac o salmonelli :)) Proste, prawda <
              No to wejdź na forum "zdrowie",proste,prawda?
              • balbinia Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 00:22
                Gość portalu: Rycho napisał(a):

                > No to wejdź na forum "zdrowie",proste,prawda?

                Oooo to juz mi mowisz gdzie i co mam pisac ? A ja nie chce na forum zdrowie, bo
                z moim zdrowiem wszystko OK. O Salmonelli chce pisac i juz :))
                • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.07.04, 07:59
                  Ja ci tylko sugeruję,pisz gdzie chcesz i co chcesz tylko ,że sama takimi
                  popisami prowokujesz dyskusje nie mające nic wspólnego z forum na kotórym
                  jesteś.
          • headline Re: mieso indycze zatrute salmonella 25.07.04, 23:44
            1. Posiadanie pywatnego forum nie oznacza koniecznosci porzucenia innych forow.
            2. Mowilam do Rycha.
            • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 23:58
              Nie porzucaj innych forów,ale zabieraj głos na tematy dla nich właściwe.Ja tu o
              mięsie nikomu nie gadam,największymi specjalistami od diety mięsnej są tu
              wegetarianie.Nas stąd wyganiacie,a sami bez tematów mięsnych ani rusz.
              • headline Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 00:04
                Gość portalu: Rycho napisał(a):
                Nas stąd wyganiacie, a sami bez tematów mięsnych ani rusz.

                Tematy te pojawiaja sie z uwagi na Wasza obecnosc, niestety. To raz.
                Dwa: w tym wypadku z uwagi na element zniechecajacy.
            • Gość: slawek Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 11:00
              headline napisała:

              > 1. Posiadanie pywatnego forum nie oznacza koniecznosci porzucenia innych
              forow.
              > 2. Mowilam do Rycha.


              czy ty jesteś upośledzona ???? pisałaś na publicznym forum , jeśli chcesz coś
              powiedzieć do Rycha to napisz do niego na priv



              Slawek
        • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 23:50
          Próbuję rozmawiać o wegetarianiżmie.
          • headline Re: mieso indycze zatrute salmonella 25.07.04, 23:57
            Gość portalu: Rycho napisał(a):

            > Próbuję rozmawiać o wegetarianizmie.

            Taaa...
            • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 23:59
              Zdziwiona?
              • headline Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 00:01
                Nie. To wyraz glebokiego powatpiewania. Nie nazwalabym bowiem Twoich wypowiedzi
                tutaj "rozmowami o wegetarianizmie".
                • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.07.04, 00:31
                  Oprócz ripost sprowokowanych przez was zabieram głos tylko na temat wege,a są
                  to głównie pytania na które oczekuję odpowiedzi a nie połajanek.
                  • headline Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 00:36
                    A my oczekujemy dobrej woli a nie jej braku :)
                    Twoje pytania nie wynikaja z sympatii wobec idei wegetarianskich, lecz z
                    przemoznego ich niezrozumienia i braku woli ku temu.
                    • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.07.04, 07:56
                      headline napisała:
                      >Twoje pytania nie wynikaja z sympatii wobec idei wegetarianskich,<
                      Trudno mieć sympatię czytając wasze wypowiedzi
                      > lecz z
                      > przemoznego ich niezrozumienia <
                      Niezrozumienie-owszem,zupełnie ich nie rozumiem a wy robicie co tylko w waszej
                      mocy by zrozumieć było jeszcze trudniej.
                      >i braku woli ku temu<
                      A tu to się nie zgadzam,w czym widzisz przejaw mojej złej woli?
                      Przykłady konkretne proszę(tylko z kontekstem a nie wyrwane fragmenty
                      zniekształcające wypowiedź).
                    • Gość: slawek Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 11:06
                      headline napisała:

                      > A my oczekujemy dobrej woli a nie jej braku :)

                      jejku jacy MY ???? to ze masz kilka nicków to zaraz piszesz my / ;)))))))))


                      > Twoje pytania nie wynikaja z sympatii wobec idei wegetarianskich, lecz z
                      > przemoznego ich niezrozumienia i braku woli ku temu.


                      a ty co za nawiedzenie reprezentujesz , towarzystwo wzajemnej adoracji masz na
                      swoim forum , czego chcesz tutaj ??? zeby tylko słodzić ??? o wege ??



                      Slawek
                      P.S.
                      nie podoba ci się krytyka wege ??? idź do siebie i nawołuj ;)

    • krzysiekkrzysiek Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 04:42
      w niemcach, ja? w niemcach to je mygliś!
    • Gość: misiu Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.07.04, 17:35
      Nie turbuj się, balbina, tą salmonellą. Nie jedz tylko indyka na surowo, a
      wszystko będzie w porządku. Najlepiej, jeśli po umyciu i oprószeniu solą z
      przyprawami, obsmażysz go na głębokim, mocno rozgrzanym tłuszczu, a potem
      udusisz pod przykryciem do miękkości.
      Smacznego. :-)
      Salmonella jest niebezpieczna tylko dla flejtuchów.

    • balbinia Re: mieso indycze zatrute salmonella 26.07.04, 18:51
      Jak na razie zmarly 4 osoby zatrute niebezpieczna odmiana Salmonelli. Byli to
      starsi ludzie, mieszkajacy w osrodku opiekunczym w Niemczech.
      • Gość: misiu Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.07.04, 19:16
        A mówią, że Niemcy to taki czysty i porządny naród. :-))
    • Gość: la_cucaracha Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: 211.147.229.* 27.07.04, 05:20
      Pamietam z dawnej Polski afery z lodami, poza tym te bakterie (a nie trucizna!)
      czesto wystepuja w:
      "coconut, sauces and salad dressing, cake mixes, cream-filled desserts and
      toppings, dried gelatin, peanut butter, cocoa, and chocolate."

      Ze stronki medycznej:
      "It is estimated that from 2 to 4 million cases of salmonellosis occur in the
      U.S. annually"
      Czym tu sie podniecac?

      • krystynaopty1 Re: mieso indycze zatrute salmonella 27.07.04, 11:54
        Gość portalu: la_cucaracha napisał(a):

        > Pamietam z dawnej Polski afery z lodami, poza tym te bakterie (a nie
        trucizna!)
        > czesto wystepuja w:
        > "coconut, sauces and salad dressing, cake mixes, cream-filled desserts and
        > toppings, dried gelatin, peanut butter, cocoa, and chocolate."
        >
        > Ze stronki medycznej:
        > "It is estimated that from 2 to 4 million cases of salmonellosis occur in the
        > U.S. annually"
        > Czym tu sie podniecac?

        No właśnie. Nawet taka malutka bakteria rozumek swój ma i wie co dobre i
        wartościowe do jedzenia, dlatego w marchewce jej nie znajdziesz... :)
        Tylko człowiek taki mądry, że w marchewce widzi cenne składniki pokarmowe.
        Czy w ogóle są jakieś bakterie, które żrą marchewkę?

        Krystyna
        • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 12:32
          krystynaopty1 napisała:
          >Czy w ogóle są jakieś bakterie, które żrą marchewkę?<
          Są,są,nie ma takiego produktu spożywczego który jedliby tylko ludzie,do
          wszystkiego mamy konkurentów z którymi musimy toczyć ciągłą walkę o
          pierwszeństwo przy stole.Walka ta to też ofiary po stronie przeciwnika czego
          wege zdają się zupełnie nie zauważać.
          • krystynaopty1 Re: mieso indycze zatrute salmonella 27.07.04, 14:24
            Gość portalu: Rycho napisał(a):

            > krystynaopty1 napisała:
            > >Czy w ogóle są jakieś bakterie, które żrą marchewkę?<
            > Są,są,nie ma takiego produktu spożywczego który jedliby tylko ludzie,do
            > wszystkiego mamy konkurentów z którymi musimy toczyć ciągłą walkę o
            > pierwszeństwo przy stole.Walka ta to też ofiary po stronie przeciwnika czego
            > wege zdają się zupełnie nie zauważać.

            Jasne. Źle się wyraziłam, wiadomo, że bakterie są wszechobecne, że nie ma
            miejsca na ziemi, gdzie nie wykryto by obecności bakterii, więc i marchewka nie
            jest od nich wolna, ale chodziło mi o to, co szybciej zostanie przez bakterie
            zjedzone np. w ciepłym okresie letnim - zdechła mysz, czy obok leżąca marchewka
            (?) Oczywiście nie robiłam takiego doświadczenia, ale wydaje mi się, że jednak
            mysz szybciej i więcej znajdzie amatorów, niż marchewka.

            Krystyna
            • balbinia Re: mieso indycze zatrute salmonella 29.07.04, 16:20
              krystynaopty1 napisała:

              nich wolna, ale chodziło mi o to, co szybciej zostanie przez bakterie
              > zjedzone np. w ciepłym okresie letnim - zdechła mysz, czy obok leżąca
              marchewka
              >
              > (?) Oczywiście nie robiłam takiego doświadczenia, ale wydaje mi się, że
              jednak


              Krysiu, to Ty przylacz sie do bakterii i bierzcie sie za zdechla mysz (wszak
              mieso jak kazde inne) a ja zostane jednak przy marchewce :))
            • Gość: Rycho Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 16:42
              krystynaopty1 napisała:
              >ale chodziło mi o to, co szybciej zostanie przez bakterie
              > zjedzone np. w ciepłym okresie letnim - zdechła mysz, czy obok leżąca
              marchewka
              >
              > (?) Oczywiście nie robiłam takiego doświadczenia, ale wydaje mi się, że
              jednak
              > mysz szybciej i więcej znajdzie amatorów, niż marchewka.<
              Oprócz bakterii to znajdzie się jeszcze więcej chętnych na tą mysz.Zanim
              bakterie zdążą ją zjeść to najpewniej jakiś ptak ,kot lub pies a w
              ostateczności mrówki zrobią to szybciej bo jest to z ich punktu widzenia
              rarytas,natomiast marchewka będzie czekała na jakiegoś wege.
              W przyrodzie tak już jest,że najpierw szuka się padliny,a w następnej
              kolejności poluje z powodów prozaicznych,szukanie padliny jest dużo mniej
              męczące niż polowanie a coś takiego jak brzydzenie się pokarmem nie ma miejsca
              wcale.Właściwie tylko człowiek jest wyjątkiem i praktycznie nie je padliny dla
              całej reszty jest to bardzo dobry pokarm którym nikt nie pogardzi.
              • Gość: misiu Re: mieso indycze zatrute salmonella IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.07.04, 16:52
                Są i inne wyjątki:
                "[...]Więc mruknąwszy ze wzgardą odwraca się w knieję, bo niedźwiedź Litwin miąs
                nieświeżych nie je" :-))
    • broken_rainbow Re: mieso indycze z rzeźni?! 27.07.04, 14:01
      balbinko!
      indyki uśmierca się w ubojni drobiu a nie w rzeźni.to tak gwoli ścisłości.
      • balbinia Re: mieso indycze z rzeźni?! 29.07.04, 16:28
        broken_rainbow napisała:

        > balbinko!
        > indyki uśmierca się w ubojni drobiu a nie w rzeźni.to tak gwoli ścisłości.

        :))
        OK, dzieki. Postaram sie zapamietac.
Pełna wersja