iza_luiza
27.07.04, 13:06
Zaglądam na wasze forum od czasu do czasu, ale dotąd nie odważyłam się
napisać, bo przeraża mnie agresja i niechęć jaka tu panuje głównie za sprawą
zaglądających tu prowokacyjnie mięsożerców. Myślę, że owi zarzucający agresję
i nienawiść wegetarianom sami sobie przeczą, bo sam fakt że są obecni na
forum o wegetarianiźmie świadczy o ich niechęci i agresji...
Ja jestem wegetarianką z b. długim stażem, moje dzieci nie znają smaku mięsa,
wogóle pochodzę z wegetariańskiej rodzinki.
Uważam, że z czasem taka forma odżywiania się będzie na świecie dominująca,
bo wymusi ją postęp świadomości. Taka sama sytuacja była chociażby z
niewolnictwem, bardzo długo ludzie o konserwatywnych poglądach walczyli o
utrzymanie niewolnictwa bo tak było im wygodnie i nie widzieli potrzeby jego
zniesienia. Człowiek jednak się rozwija nie tylko na poziomie fizycznym,
materialnym ale także duchowym. Wierzę, że przyjdzie moment opamiętania
zamiast opętania, które jest teraz :-)
Chętnie czasem do was zajrzę, ale wszelkiej maści prowokatorów uprzedzam, że
na prowokacje i zaczepki nie odpowiadam. Przez tyle lat zdążyłam się
uodpornić :-P
Pozdrawiam,
Iza