Ja też jestem wegetarianką :-)))

27.07.04, 13:06
Zaglądam na wasze forum od czasu do czasu, ale dotąd nie odważyłam się
napisać, bo przeraża mnie agresja i niechęć jaka tu panuje głównie za sprawą
zaglądających tu prowokacyjnie mięsożerców. Myślę, że owi zarzucający agresję
i nienawiść wegetarianom sami sobie przeczą, bo sam fakt że są obecni na
forum o wegetarianiźmie świadczy o ich niechęci i agresji...

Ja jestem wegetarianką z b. długim stażem, moje dzieci nie znają smaku mięsa,
wogóle pochodzę z wegetariańskiej rodzinki.

Uważam, że z czasem taka forma odżywiania się będzie na świecie dominująca,
bo wymusi ją postęp świadomości. Taka sama sytuacja była chociażby z
niewolnictwem, bardzo długo ludzie o konserwatywnych poglądach walczyli o
utrzymanie niewolnictwa bo tak było im wygodnie i nie widzieli potrzeby jego
zniesienia. Człowiek jednak się rozwija nie tylko na poziomie fizycznym,
materialnym ale także duchowym. Wierzę, że przyjdzie moment opamiętania
zamiast opętania, które jest teraz :-)

Chętnie czasem do was zajrzę, ale wszelkiej maści prowokatorów uprzedzam, że
na prowokacje i zaczepki nie odpowiadam. Przez tyle lat zdążyłam się
uodpornić :-P

Pozdrawiam,
Iza
    • Gość: Rycho Re: Ja też jestem wegetarianką :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:33
      Ja jestem wg. twoich kryteriów prowokatorem.
      Wejdź sobie tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20632 bo tam napewno
      mnie nie będzie,a to o jednego prowokatora mniej.
      • iza_luiza Re: Ja też jestem wegetarianką :-))) 27.07.04, 13:51
        Dziękuję :-))) nie wiedziałam, że jest takie forum :-)
        • Gość: Rycho Re: Ja też jestem wegetarianką :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:58
          Drobnostka,jak mogę komuś pomóc to pomagam.
    • Gość: misiu To z Bogiem... :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.07.04, 14:14
      To zabawne. Przyszła, złożyła zaczepne oświadczenie a na koniec zaznaczyła, że
      na zaczepki nie odpowiada. Nie to nie. Pa, pa. :-)

      Może kiedyś przyjdzie i na nią opamiętanie zamiast opętania, jak teraz. :-D
      • narysuj.mi.baranka Re: To z Bogiem... :-) 27.07.04, 14:27
        Oswiadczenie byloby "zaczepne", gdyby forum nosilo nazwe "rzeznictwo".
        Tymczasem nawet Twoja obecnosc tutaj nie czyni z niego automatycznie takiego
        miejsca.
        • krystynaopty1 Re: To z Bogiem... :-) 27.07.04, 15:50
          narysuj.mi.baranka napisała:

          > Oswiadczenie byloby "zaczepne", gdyby forum nosilo nazwe "rzeznictwo".

          Ależ JEST zaczepne. Dla izy_luizy już tylko sama obecność niewegetarian jest
          równoznaczna z niechęcią i agresją. Obecność = niechęć i agresja??????? 8-O

          Kiedy ja się dziwić przestanę... (???) Ciągle mnie zaskakujecie swoim
          zupełnie odrębnym spojrzeniem na świat... 8)
          I z tego też powodu jesteście bardzo interesującą grupą, dlatego nie potrafię
          dobrowolnie was opuścić ;)

          Krystyna
        • Gość: misiu Re: To z Bogiem... :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.07.04, 16:08
          To znaczy, że dla Ciebie na forum "Wegetarianizm" dopuszczalne i "niezaczepne"
          jest dowolne oskarżenie pod adresem mięsożerców?

    • brumbak Re: Ja też jestem wegetarianką :-))) 27.07.04, 16:32
      witaj luiza
      miło że wpadłaś
      - z zielonym
      bezmięsnym pozdrowieniem
      brumbak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja