Gość: Green
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.08.04, 11:16
jakieś dwa dni temu jadąć do domu jakiś baran za nami potrącił psa zielonym
polonezem trackiem z całą rodziną z dzieckiem oczywiście nawet nie
zwolnił ...no cóż my po hamulcach i psa do weterynarza jak on strasznie
wyglądał ale biło mu serce. Nasz weterynarz dał psu 20% na przeżycie i
udało sie piesek ( w zasadzie roczna suczka przeżyła ma pocharataną łapkę
i takie sliczne oczy ) .Niestety ja mam już trzy psy i nie mam możliwości
przygarniecia tego czwartego możę ktoś jest w stanie pomóc tej biednej
psinie potraconej i niechcianej przez nikogo ?
Marka psa ( chudy nie wysoki mieszaniec)
Wiek psa około roku
prosze o kontakt na forum bądź pod numerem telefonu 0602 338 506