Gość: misiu
IP: 5.2.* / *.chello.pl
15.08.04, 14:49
W związku z przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich w Atenach, pojawiły się w
sieci liczne doniesienia i protesty przeciwko traktowaniu bezpańskich psów i
kotów trutkami na szczury:
usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.soc.wegetarianizm&tid=1010094
usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.soc.wegetarianizm&tid=1010038&pid=1010038
W doniesieniach zwraca się uwagę na bardzo długą i bolesną śmierć zwierząt.
Jak to się stało, że wegetarianie byli dotąd obojętni na los doświadczających
tej samej śmierci szczurów, a oburzeniem zapałali dopiero wtedy, gdy dotknęła
ona trochę "lepszych" i nie naruszających wegetariańskich interesów stworzeń?
A szczury? A kto by się przejmował tałatajstwem zżerającym wegusiom ich
strawę?