Gość: Asia
IP: *.ols.vectranet.pl
15.08.04, 17:26
Byłam ostatnio u cioci. Wpadła na znakomity pomysł, by dać mi pierogi. Ja
mówię: "a z czym?", a ciocia: "z kapustką i grzybami", a ja:"no pewnie że
chcę!!!". Po pierwszym kęsie poczułam że coś jest nie tak. Pytam
ciocie : "eee.... napewno te pierogi nie są z miesem???". a ciocia: "nie, ja
tylko troszkę tam mielonego wrzuciłam". Myślałam że sie wścieknę.... Okazało
się potem, że ciocia "martwi się o mnie" jak to mi mama powiedziała i wogle
głupia jestem. Czy wy też macie takie problemy????