Mam to siemie lniane, co dalej ?

03.09.04, 18:45
Lyzeczke dziennie polykac ? Nie bardzo pamietam.. Czy nasionka musza byc
koniecznie rozdrobnione czy tez mozna ich tak uzywac, np posypac kanapke ??
Bede wdzieczna za info, serdecznie pozdrawiam ;))
    • caprice83 Re: Mam to siemie lniane, co dalej ? 03.09.04, 20:10
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=16
      www.wizaz.pl/porady/censura.php?cmd=details&itemid=265
      kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=545&hm=ciasta
      puszkkka.spinacz.pl/szukaj_z.php3
      Przyznaje że jeszcze tego nie próbowałam (przynajmniej sobie nie przypominam)
      ale znalazłam kilka przepisów :)
    • jedrus1a Re: Mam to siemie lniane, co dalej ? 04.09.04, 07:24
      Balbinia;
      zobacz:
      www.surawka.republika.pl/
      artykuły: dział kiełkowanie: 5. popularne nasiona

      fragment:
      NASIONA WYDZIELAJĄCE ŚLUZ: SIEMIĘ LNIANE, NASIONA BABKI PŁESZNIK, NASIONA
      SZAŁWI.
      Olej lniany to popularny dodatek dietetyczny, ale jest bardzo drogi, szybko się
      psuje [zawiera tłuszcze 3-Omega, najbogatsze źródło]. Siemię lniane, nasiona
      babki płesznik, nasiona szałwi można kiełkować nawet na zieleninę, wymagana
      jest jednak specyficzna metoda t.j. porcelanowy kiełkownik. Nawet zielenina ww.
      nasion może działać również bardzo rozwalniająco na jelita. Prawdopodobnie,
      najlepszym sposobem to spożywanie jedynie nasion moczonych, ale moczonych w
      lodówce, następnie homogenizowanie w homogenizatorze, ww. homogenat dadać do
      innych soków, użyć jako przybranie do sałatek itp. [(i) kiełkowanie na bibule
      pod kloszem, umiarkowane spryskiwanie czystą wodą za pomocą ręcznego
      spryskiwacza; lub (ii) (najlepsza metoda) siemię lniane wsypać do słoika, lekko
      spryskać czystą wodą (ręczny opryskiwacz) słoik po zakręceniu kilkakrotnie
      przekręcić, aby równomiernie rozprowadzić ww. nasiona, następnie włożyć do
      temperatury do 20 oC lub lodówki ustawionej na ok. 12 oC, ważna jest
      wilgotność, umiarkowanie w opryskiwaniu, lepiej mniej i częściej skropić niż
      zalać; w odpowiedzi na zalanie wodą siemię lniane i inne tego typu nasiona
      wydzielają zwiększone ilości śluzu; ww. info. od tłumacza].
      Nasiona lnu przemielić w młynku, smakiem trochę przypominają ryby(omega-3);
      spożywać same w sobie lub z dodatkami zaraz po zmieleniu.
      Po kilku godzinach ww. omega-3 rozkładają się pod wpływem atmosferycznego tlenu
      (wiele osób nie wie o tym kupuje bezużyteczny olej w aptece lub w sklepach ze
      zdrową żywnością).

      Pozdro.
      Jędruś
      • balbinia Re: Mam to siemie lniane, co dalej ? 05.09.04, 12:57
        Dziekuje Wam. Tyle tam dolegliwosci ktore mnie nie dotycza, nadal moge wcinac
        to siemie lniane ? Ja myslalam, ze to cos na poprawe urody wlosow i cos co
        zastepuje skladniki zawarte w rybie ? :)))
        Jedrus, w sadzenie i skrapianie woda, trzymanie pod jakims kloszem - na to nie
        mam czasu, ale wczoraj zjadlam od tak, plaska lyzeczke calych nasionek,
        polknelam po prostu i popilam woda. Tez tak mozna ? :)))
        • jedrus1a Re: Mam to siemie lniane, co dalej ? 06.09.04, 02:58
          Balbinia;

          Polecam siemie lniane przemelić na młynku, poprawiasz 3-5 krotnie wchłanianie
          ww. omega-3.

          Zobacz również
          przegląd źródeł tłuszczów nienasyconych
          www.olsztyn.wegetarianin.pl/strona/index.php/id_strony/12
          książka (omega-3 wpływ na układ nerwowy)
          www.herbalremedies.com/flaxlinoilan.html
          fragment z linku:
          ga.essortment.com/whatisflaxsee_pfy.htm
          Some nutritionists, researchers, and scientists believe that it could be the
          most important health-promoting supplement next to a multi-vitamin. Nearly
          every system in the body can benefit from flax seed oil's natural properties,
          including the cardiovascular system, immune system, circulatory system,
          reproductive system, nervous system, as well as joints.

          Pozdro.
          Jędruś
          • balbinia Re: Mam to siemie lniane, co dalej ? 06.09.04, 23:00
            dzieki :))
    • narysuj.mi.baranka Mielone, zdecydowanie mielone. 07.09.04, 00:26
      Polecam len mielony. Zalac mlekiem, dodac miodu. Powstaje smaczny i superzdrowy
      glutowaty plyn. O pozytkach mielonego lnu donosza stronki weterynaryjne:)
      Wzmacnia on siersc pieskow.
    • jedrus1a Re: Mam to siemie lniane, co dalej ? 07.09.04, 01:48
      Balbinia jeszcze jedno:

      Dlaczego tak ważne są tłuszcze nienasycone?

      Tłuszcze nienasycone są składnikiem błon komórowych (ponieważ są bardzo
      wrażliwe na tlen atmosferyczny to w komórce występują w formie obudowanej,
      ponad to są chronione przed tlenem atmosferycznym poprzez związki nazywane
      przeciwutleniacze (antyoksydanty)). Układy narządów składają się z komórek, nie
      jest węc dziwne jakie to ma znaczenie dla funkcjonowania organizmu. Oczywiście
      organizm recyklinguje tłuszcze nienasycone, ale to nie jest 100%-towe. Musi
      uzupełniać ww. z zewnątrz, z diety.
      Największe straty komórek oraz tłuszczów nienasyconych występują na skórze
      dlatego nie trudno się domyślić, że pierwsze symptomy niedoboru będą widoczne w
      skórze, następnie w układzie nerwowym, krwionośnym itd. (zwyrodnienia komórek).

      Na dodatek jedynie rośliny (producenci ekologiczni) mają geny kodujące enzymy
      syntetyzujące tłuszcze nienasycone. Zwierzęta zdobywają ww. tłuszcze w łańcuchu
      pokarmowych: konsumenci I stopnia (roślinożercy), następnie konsumenci II
      stopnia itd. (mięsożercy).

      Komercyjne pokarmy – termicznie zniszczone, długo przechowywane zawierają już
      zniszczone przez tlen nienasycone tłuszcze dlatego jest tak ważne, aby spożywać
      nasiona roślin oleistych zaraz po zmieleniu, na świeżo. Dzikie rośliny,
      przodkowie roślin uprawnych zawierały więcej Omega-3, jedyną rośliną która się
      po ww. selekcji ostała to siemie lniane.

      Najlepsze proporcje Omega-3 do Omega-6 występują w nasionach konopii, ale jak
      wiadomo konopie (liście) zawierają również narkotyki. Z tego powodu została
      zabroniona na szeroką skalę uprawa konopii na niekorzyść konsumentów
      interesujących się spożywaniem nasion tej rośliny. Może w przyszłości
      wyselekcjonuje się rośliny niezawierające narkotyków wtedy można będzie pokusić
      się o szerszą uprawę; należy jednak pamiętać, że może to być wykorzystywane do
      uprawy mieszanej, na narkotyki (rośliny są na pierwszy rzut oka
      niedorozpoznania) oto haczyk.

      Wszystkie oleje dostępne w sklepach to złuda, w kilka godzin po otworzeniu
      buteleczki tłuszcze nienasycone są zniszczone przez tlen, mogły być już
      zniszczone podczas ekstakcji.

      Smutne ale prawdziwie.
      W aptekach omega-3 zaczyna się sprzedawać w tabletkach, które mają chronić ww.
      przed tlenem atmosferycznym, ale przypominam: ww. degradacja omega-3 następuje
      już w procesie ekstrakcji.

      Dlatego najlepsze są zmielone kiełki roślin oleistych, dodać letniej wody, aby
      wytworzyć konsystencję pasty. Dodać ulubionych przypraw i zaraz spożywać.

      Pozdro.
      Jędruś

      P.S.
      Trochę się rozpisałem.
    • jedrus1a Delikatność Omega-3, -6 itp. 15.09.04, 08:07
      Delikatność Omega-3, -6 itp.
      na rysunku widać jak atomy tlenu atakują wiązanie podwójne (nienasycone) dzielą
      kwas tłuszczowy na mniejsze łańcuchy.
      www.cyberlipid.org/perox/oxid0010.htm


      Przykład w jaki sposób jeden z producentów pastylek z kw. tłuszczowymi Omega-3
      dba o jakość produktu.

      www.redyeastrice-china.com/acid.htm

      Tłumaczenie przedostatnich 3 paragrafów:

      Z powodu wiązań podwójnych występujących w nienasyconych kwasach tłuszczowych
      (omega-3, -6 itp), ww. ulegają degradacji tlenowej po wpływem atmosferycznego
      tlenu, dlatego też ekstrakcja omega-3 (kwasu linolenowego) to duże wyzwanie dla
      przemysłu. Lecz na szczęście ww. problem został rozwiązany za pomocą
      molekularnej destylacji próżniowej.

      Odzielenie różnych związków odbywa się zgodnie z charakterystyczną temperaturą
      wrzenia. Aby utrzymać nienaruszoną strukturę aktywnego składnika t.j. omega-3
      konieczna jest destylacja próżniowa. Warunki wysokiej próżni umożliwiają
      obniżenie temperatury wrzenia oraz niedopuszczenia tlenu atmosferycznego.
      Dlatego też nie mamy już problemów.

      Dodatkowo nasz product t.j. kwas linolenowy jest szczelnie opakowany w azocie
      w ten sposób ww. produkt ma długą żywotność sklepową. Nie ma w nim żadnych
      sztuczny przeciw-utleniaczy, jest to produkt czysty, w pełni naturalny


      The character of my product:

      Adopting molecular distillation technology.
      Processing in vacuum condition.
      Tight nitrogen-filling packed.
      Glittering and translucent, no solvent residua.
      Total unsaturated fatty acid reaches to 99.7%.

      Pozdro.
      Jędruś

      P.S.
      Najlepiej, najprościej spożywać na świeżo zmielone nasiona lnu lub jego kiełków
      (wraz z innymi nasionami roślin oleistych), ww. są jeszcze lepsze od ww.
      pastylek z Omega-3.

      Link polskojęzyczny
      www.abee.linart.pl/flaxseed/omega3.htm
Pełna wersja