W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo ...

04.09.04, 13:25
    • oladios Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 04.09.04, 13:27
      ...rezultaty nie przekladaja sie na ludzi
      co dawno udowodnili naukowcy :))
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2268680.html
      • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.09.04, 14:02
        Nie ma lepszych metod testowania lekarstw, kosmetyków i środków czystości, niż
        na zwierzętach. Lepsze rezultaty można osiągnąć tylko testując te specyfiki NA
        LUDZIACH. Tzw. "metody alternatywne" to jedna wielka bzdura, bo człowiek nie
        jest zbiorem prostych tkanek, ani prymitywnym programem symulacji komputerowej.
        Jeśli jakaś banda idiotów wprowadzi powszechny zakaz testów na zwierzętach, to
        trzeba będzie kupować wyłącznie starsze środki, przetestowane należycie do tej
        pory. Ja już nie kupuję żadnych kosmetyków z króliczkiem. W końcu moje zdrowie
        i rodziny jest ważniejsze niż kilka zwierzaków.
        Niewykluczone zresztą, że jakieś niedostatecznie przetestowane substancje
        spowodują w przyszłości szkody u ludzi. Należy mieć nadzieję, że producenci
        zapłacą wtedy wielkie odszkodowania, a ustawodawcy uchwalą bardziej rozsądne
        prawa.
        • ekstaza.misiowa Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 04.09.04, 15:14
          Przyznaj misiu, ze nic cie nie obchodzi zdrowie ani twoje, ani zadnej rodziny,
          ktorej zreszta nie masz. Poprostu rajcuje cie cudze cierpienie, uzywanie
          kosmetyków, o których wiesz, ze ich powstanie zostało okupione czyims
          cierpieniem rajcuje cie niepomiernie. To jedyna szansa na najprawdziwszy orgazm
          i chwile zapomnienia. Wkurza cie "nietolerancja" innych w stosunku do twojej
          dewiacji i dlatego z takim upodobaniem zaciekle bronisz istniejacego systemu.
          Ślinisz się i pocisz, twarz wykrzywia ci orgistyczny grymas, po cielsku spływa
          pot rozkoszy kiedy tak bebnisz w klawisze udzielając się na forum wegetraianizm.
          • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.09.04, 15:24
            Przyznaj głupku, że właśnie uciekłeś z psychiatryka.
          • kraxa Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 22.09.04, 14:53
            Misiu znowu wie lepiej

            www.zb.eco.pl/inne/kosmetyk/
            • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.09.04, 15:21
              kraxa napisała:

              > Misiu znowu wie lepiej

              Słusznie prawisz.
              • kraxa Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 22.09.04, 15:33
                Misiu o Bardzo Malym Rozumku, tego co pod spodem to ju| nie raczyles poczytac.
                • misiu-1 Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 22.09.04, 16:01
                  kraxa napisała:

                  > Misiu o Bardzo Malym Rozumku, tego co pod spodem to ju| nie raczyles poczytac.

                  Czy ty nie widzisz, że twoje odpowiedzi to zupełna kraksa? Wyobraź sobie, że
                  zapoznałem się z argumentacją obrońców zwierząt na ten temat i jest absolutnie
                  nieprzekonująca. Trudno, żeby było inaczej, skoro ich motywem nie jest racja
                  obiektywna, tylko ideologia.

                  • kraxa Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 22.09.04, 16:10
                    nie musze tego widzie Misiu, bo Ty niesiesz przede mna kaganek oswiaty. Bujaj
                    dalej
                    • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.09.04, 22:10
                      Przecież Ty nie potrzebujesz juz żadnego bujania. I tak jesteś zbujana jak
                      huśtawka w parku jordanowskim.

                      • kraxa Napisz co[ jeszcze do mnie misiu 23.09.04, 08:42
                        Jestem pod coraz wiekszym wra|eniem, BLEEE
                        A co do tego czego mi potrzeba, a czego nie, ajkie to ma znaczenie dla Ciebie.
                        wyraznie dano Ci do zrozumienia nie raz jeden gdzie froumowicze maj Twoje
                        wywody, a Ty cigniesz to z uporem maniaka.
                        • Gość: misiu Re: Napisz co[ jeszcze do mnie misiu IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.09.04, 10:07
                          Nawet jestem w stanie to zrozumieć. Sam też niechętnie podejmowałbym dyskusję,
                          gdybym miał tylko tyle do powiedzenia, co Ty.
                          • kraxa jeszcze raz Misiu i jeszcze 23.09.04, 11:15
                            misu nie poddawaj sie, chocia| ja musz zrobic sobie przerwe, but I'll be back
        • Gość: ppp Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 212.160.240.* 04.09.04, 17:53
          Zauwazylem na forum ze zawsze musisz byc "anty" nawet jak piszesz brednie. Jest
          granica kolego ponizej ktorej zaczynasz byc zalosny
          • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.09.04, 17:58
            Jeśli piszę brednie, udowodnij to. Na razie produkujesz pusty bełkot.


            • Gość: ppp Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 212.160.240.* 04.09.04, 18:01
              teraz to juz przekraczasz granice smiesznosci
              • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.09.04, 18:28
                Tak myślałem, że nie masz wiele do powiedzenia.
                • Gość: ppp Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 213.199.253.* 05.09.04, 11:14
                  Myslenie w ogole zle ci wychodzi
                  • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.09.04, 14:13
                    Mnie wychodzi może źle, tobie wcale nie wychodzi. Jak nie masz nic sensownego
                    do powiedzenia, to spadaj na drzewo, gadać z małpami. Tutaj jest forum dla
                    ludzi.
                    • Gość: ppp Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 212.160.240.* 05.09.04, 17:00
                      >spadaj na drzewo, gadać z małpami. Tutaj jest forum dla ludzi
                      Wedle twoich zalozen mam pytanie: to co ty tu jeszcze robisz?
    • caprice83 Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo 04.09.04, 17:05
      Ja również mam nadzieję że pojawi się zakaz testowania leków czy kosmetyków na
      zwierzętach. Jestem absolutnie przeciw wykorzystywania zwierzat do ludzkich
      egoistycznych celów!
      • Gość: ppp Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 212.160.240.* 04.09.04, 17:58
        Zakaz testowania lekow a kosmetykow to dwie rozne rzeczy. Nie zgadzam sie zeby
        zwierze cierpialo bez sensu dla nowej mascary czy nowego podkladu. Przy
        testowaniu lekow daje przyzwolenie na takie cierpienie, bo liczy sie ludzkie
        zycie. Niestety caprice ale testy "in vitro" nie moga zastapic testow "in vivo"
        jak przyznaja najwieksze autorytety medycyny (min. prof. Maslinski, bardzo
        znany patofizjolog z AM w Warszawie). Zdajemy sobie sprawe ze zwierze takie
        cierpi i ze jest to podyktowane egoistycznymi pobudkami, ale zgadzamy sie na to
        stawiajac na szali ludzkie zycie. Artykul dotyczyl testow detergentow i
        kosmetykow. O zakazie testowania lekow nigdy i nigdzie mowy byc nie mozna. Taka
        jest prawda czy sie z nia pogodzisz czy nie.
    • Gość: misiu Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.09.04, 16:03
      Ależ mnie cieszą takie reakcje, jakie pojawiły się na forum "Pod Barankiem":

      Sermina napisała:

      > wiesci pokrzepiajace, jednak nie wiem czy to przejdzie. sadzac np. z czesci
      > komentarzy pod artykulem, szczegolnie autorstwa misia. np. takich:
      > "Nie ma wielkiej różnicy, czy do każdego 1000 zjadanych
      > zwierząt dodamy 100 na futra lub 10 na testy leków i kosmetyków." :(
      > takie negatywne reakcje moga zaszkodzic sprawie...

      Oby.


      balbina napisała:

      > Z tym pomylencem, ktory pol zycia spedza na forum by udowadniac swe racje,
      > nawet bym nie dyskutowala. Szkoda Twojego czasu i energii, no chyba ze
      > lubisz ;))

      Takie czasy, że normę zaczynają stanowić notowane przez policję, nawiedzone
      panienki, spędzające pół życia na zadymach pod hipermarketami i laboratoriami
      badawczymi, a o normalność i rozsądek muszą się dobijać pomyleńcy.
      Bardzo dobrze. Im więcej piany wytoczy z pyska balbina, tym większa
      satysfakcja. Może kiedyś wreszcie lewacka polityczna poprawność odejdzie do
      lamusa i człowiek przestanie przepraszać za to, że żyje. Trzeba głośno upominać
      się o swoje prawa, abyśmy pod terrorem hałaśliwych mniejszości nie musieli
      rezygnować nie tylko z jedzenia mięsa, czy nowych leków i kosmetyków, ale także
      wszelkich innych rzeczy związanych jakkolwiek z eksploatacją środowiska.
      A balbiny niechaj się zapluwają z bezsilnej wściekłości. Na zdrowie.
      • Gość: a Re: W Polsce nie bedzie testow na zwierzetach bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 19:09
        Jestem zwolenniczką ograniczania cierpień zwierząt ,tam gdzie jest to możliwe.
        Nie przeszkadza mi kupowanie rzekomo gorszych produktów nie testowanych na
        zwierzętach ,mogę też
        zapłacić więcej za kosmetyk czy lek,jeśli przy testowaniu go zwierzę zostało
        znieczulone.Uwazam,że tyle jestem w stanie dla niego zrobić , skoro poswiecam
        jego życie dla mojego zdrowia czy wygody.

        Nie potrafię jednak ze spokojem słuchać bzdur,wygadywanych przez panią Joannę
        Draus.Jeśli badania przeprowadzane na zwierzętach,nijak nie przekładają sie na
        ludzi ,to znaczy ,że od lat koncerny farmaceutyczne i kosmetyczne
        płacą ciężkie pieniądze laboratoriom za samą przyjemność torturowania zwierząt,
        a karierę naukowca ,w większości przypadków ,wybiera się w celu zaspokojenia
        swoich sadystycznych skłonności.
        Czy nie można postulować np. o to ,by nie powtarzać bezcelowo badań,jeśli ktoś
        już je wykonał?Takie praktyki zdarzają się często,i myślę ,że rozsądnie byłoby
        zacząć od ich wyeliminowania.

        Czy szacunek do zwierząt musi iść w parze z pogardą dla ludzi nauki?
        Nie wydaje Wam się,ze demagogia zastosowana nawet w najlepszej sprawie ,zawsze
        budzi sprzeciw ?Mnie głupi argument potrafi obrzydzić wszystko.




Pełna wersja