Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczetnie?

20.09.04, 12:39
WBasnie na wizazu odnalazlam rekomendacje odzywki do wlosów firmy Berrywell z
wyciagiem, UWAGA- z konskich kopyt. rany boskie, po co konskie kopyta do
wlosow ja si pytam-co za debil to wymysla????////
    • marti64 Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 20.09.04, 12:52
      Szkoda ze jeszcze z krowich kopyt nie wymyślą.Niech dadzą zyc biednej
      zwierzynie!Marta.
      • kraxa Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 20.09.04, 13:29
        Alez jest krem z krowich, wymion mianowicie, UIER CREME, niektórzy nawet na
        forach gorco zachwalaja
    • Gość: Rycho Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 13:39
      To nie debil wymyśla,tylko debile chcą kupować różne cudowne preparaty.
      Nie ma ludzi całkowicie odpornych na chwyty reklamowe,każdego można skusić
      tylko na każdego jest inny sposób.Jedne chwyty wydają się debilne dla
      ciebie,ale drugie "łykasz" bez mrugnięcia okiem powodując tym pusty
      śmiech "inżyniera dusz".
      • kraxa Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 21.09.04, 15:11
        czyli dla Ciebie nie mz róznicy miedzy "chwytami", anwet je[li jedne z nich
        powoduja bezsensowne cierpienie i zabijanie. Nawe jesli "nabieram" sie na
        chwyty, to ewentualnie moga mnie co najwy|ej kosztowac pare zlotych wyrzuconych
        w bloto, a nie zywa istote na sumieniu.
        • Gość: Rycho Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 17:21
          kraxa napisała:
          >czyli dla Ciebie nie mz róznicy miedzy "chwytami", anwet je[li jedne z nich
          > powoduja bezsensowne cierpienie i zabijanie.<
          Proponuję korepetycje z języka polskiego.
          Napisałem,że dla "inżynierów dusz" nie ma znaczenia,a my jesteśmy tylko masą
          która ma kupić ich wyroby.Cała reszta to przedstawienie które ma nas przekonać
          by oddać im pieniądze.
          Pozdr
        • kraxa Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 22.09.04, 11:20
          Rycho, dziekuje za dobra rade, ale nie skorzystam. Mnie chodzilo glownie o
          roznice w stopniu razenia takiego debilizmu, który powoduje ewentualnie, ze za
          czyjas namowa kupisz rzecz niekoniecznie potrzebna, lub "skuteczna inaczej", a
          sytuacja kiedy dasz sobie wmówic korzysci ze smarowania sie czyms martwym.
          • Gość: misiu Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.09.04, 12:49
            A dopuszczasz do siebie myśl, że smarowanie się "czymś martwym" (tak, jakby w
            powszechnym zwyczaju było smarowanie się czymś żywym), może komuś pomagać?
            Wolisz smarowidła oparte na naturalnych susbtancjach, czy wytwory syntezy
            chemicznej?
            • kraxa Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 22.09.04, 14:45
              Zadaj sobie troch trudu, misiu pysiu i poczytaj moje watki na tym forum i na
              planet vege. A co do lapania za slowka i "smarowania sie czyms zywym" to nie
              badz smieszny, bo w tym tonie szkoda nawet gadac
              • Gość: misiu Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.09.04, 15:26
                kraxa napisała:

                > Zadaj sobie troch trudu, misiu pysiu i poczytaj moje watki na tym forum i na
                > planet vege.

                Czytam i co z tego?

                > A co do lapania za slowka i "smarowania sie czyms zywym" to nie
                > badz smieszny, bo w tym tonie szkoda nawet gadac

                Kto tu jest śmieszny? Nie używaj śmiesznych sformułowań o "smarowaniu się czymś
                martwym", nie będzie problemu.
                • kraxa Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 22.09.04, 15:31
                  oj misiu, Ty zawsze bedziezs mial jakis problem, a jak nie to go sobie
                  wynajdziesz elokwentnisiu nasz.
                  • misiu-1 Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 22.09.04, 22:08
                    kraxa napisała:

                    > oj misiu, Ty zawsze bedziezs mial jakis problem, a jak nie to go sobie
                    > wynajdziesz elokwentnisiu nasz.

                    Ja sobie wynalazłem jakiś problem? A kto jest autorem wątku?
                    • kraxa Do Misiu-1 23.09.04, 08:39
                      misiu-1 napisał:

                      > kraxa napisała:
                      >
                      > > oj misiu, Ty zawsze bedziezs mial jakis problem, a jak nie to go sobie
                      > > wynajdziesz elokwentnisiu nasz.
                      >
                      > Ja sobie wynalazłem jakiś problem? A kto jest autorem wątku?

                      Korzystaj, |e w ogóle chce misie :-)) z Toba gadac, bo inni na tym forum juz
                      dawno dostrzegli bezsens tej czynnosci. GO MISIU GO!!!!!!!!!!
                      • Gość: Rycho Re: do kraxa IP: *.aster.pl 23.09.04, 09:12
                        kraxa napisała:
                        >bo inni na tym forum juz
                        > dawno dostrzegli bezsens tej czynnosci. GO MISIU GO!!!!!!!!!!<
                        Jacy inni?Pisz za siebie.
                        A powiedzenie "GO MISIU GO" budzi podejrzenie,że coś brak ci argumentów.
                        Ale jest wyjście,zawsze możesz założyć swoją grupę dyskusyjną gdzie będą
                        prezentowane poglądy całkowicie zgodne z twoimi i do nikogo nie będziesz
                        musiała pisać "GO....GO".
                      • Gość: misiu Re: Do Misiu-1 IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.09.04, 10:03
                        Z czego niby mam korzystać? Przeczytaj jeszcze raz po kolei swoje odpowiedzi na
                        moje pytania i zastanów się, po co w ogóle miałbym z Tobą rozmawiać. Przecież
                        ty nie masz nic do powiedzenia, a jesli nawet, to zbyt głęboko to ukrywasz.
                        • kraxa Re: Do Misiu-1 23.09.04, 11:14
                          myslaBam, ze o to wBa[nie Ci chodzi-przychodzisz na to forum, gdzie
                          najwyrazniej NIKT wg ciebie nie ma nic do powiedzenia. I cigniesz, cigniesz. Po
                          co miaBby[ korzysta- nie wiem, ale robisz to. moja propozycja misiu, bo juz z
                          siB opadam. Pociagaj sobie chwilowo co innego, moze sie zrelaksujesz, a potem
                          wrocimy do naszej uroczej wymiany zdan
          • Gość: Rycho Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet IP: *.aster.pl 22.09.04, 21:11
            To nie debilizm razi tylko debilizm jest rażony.Innymi słowy nie są debilami ci
            co to wymyślają tylko ci co w to wierzą,aczkolwiek słowo"debile" jest tu nie na
            miejscu.Każdego z nas można przekonać do różnych rzeczy tylko do każdego z nas
            jest inny sposób trafienia.Mówiąc w uproszczeniu debilami w tym rozumieniu
            jesteśmy wszyscy.
    • Gość: poinformowany Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:45
      Tak się składa, że końskie kopyta mają wiele wspólnego z włosami, jeśli chodzi
      o rodzaj tkanki, jaka je buduje. I zapewniam Cię, że te konie, z których kopyt
      robi się ten wyciąg, nie są specjalnie w tym celu zabijane. Myślę nawet, że w
      produkcji tego specyfiku można korzystać z kopyt koni, które wyciągnęły je z
      przyczyn naturalnych. :)
      • kraxa Re: Berrywell- czy tym ludziom odp..ala doszczet 23.09.04, 08:38
        nie przekonaBes mnie, ale to nic.
Pełna wersja