jedzonko na parapetówę???!!!!!

04.10.04, 00:39
Witam!jestem przed parapetówką, i zastanawiam się co mam włożyć w paszczęki
moim gościom-jak się zjawią oczywiście!poradzcie jakie podać żarełko, mało
skomplikowane, smaczne, no i bezmięsne rzecz jasna..coby wszystkim
mięsożernym poszło w pięty...
    • marti64 Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 04.10.04, 08:31
      Moja propozycja:sałatka z soczewicy z marchewką i pomidorowym sosem(podam jutro
      przepis jesli chcesz),a wcześniej mozesz podać zapiekane,nadziewane bakłazany,a
      na deser ciasto np.z daktylami.Zamiast bakłazanów mozesz podac zapiekanke wege
      z ziemniakami,pieczarkami.Jesli nie chcesz za bardzo komplikowac na czasie
      bedzie ryż brązowy z soczewicą,leczo wegetarianskie,ewent.sojowe kotlety pyszną
      sałatką.Marti.
      • rudy-skoczek Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 05.10.04, 09:52
        marti64 napisała:

        > Moja propozycja:sałatka z soczewicy z marchewką i pomidorowym sosem(podam
        jutro
        > Brzmi interesująco!!Jeślim możesz prześlij przepis (może byc na priv)
        > przepis jesli chcesz),a wcześniej mozesz podać zapiekane,nadziewane
        bakłazany,a
        > Bakłażany też brzmia super, zważywsz, że bardzo je lubię!!
        > na deser ciasto np.z daktylami
        A jak się robi takie ciasto i czo jest kruche??
        .Zamiast bakłazanów mozesz podac zapiekanke wege
        > z ziemniakami,pieczarkami.Jesli nie chcesz za bardzo komplikowac na czasie
        > bedzie ryż brązowy z soczewicą,leczo wegetarianskie,ewent.sojowe kotlety
        pyszną
        >
        > sałatką.Marti.
    • Gość: Rycho Re: Do rudy-skoczek IP: *.aster.pl 04.10.04, 09:08
      Po czymś takim masz dużą szansę na następnej parapetówie wyłącznie się upić ,bo
      do żarcia dostaniesz wyłącznie mięso.
      Udanej parapetówy życzę!!
      Pozdr.
      • amelia1 Re: Do rudy-skoczek 09.10.04, 17:37
        Bylam niedawno na parapetowie, na ktorej w ogole nie bylo miesa, tylko jakies
        spaghetti z warzywami, winko, chipsy i ciastka i wszyscy byli bardzo
        zadowolenie i brak miesa nikomu nie przeszkadzal, przy czym ani gospodarz ani
        zaden z gosci nie byl wegetarianinem. Jednak w sytuacji, w ktorej glowna
        motywacja gospodyni jest "zeby im w piety poszlo..." chyba nie mialabym ochoty
        uczestniczyc w takiej imprezie.
    • Gość: misiu Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.10.04, 09:44
      rudy-skoczek napisała:

      > [...] coby wszystkim mięsożernym poszło w pięty...

      Ciekawa koncepcja. Myślisz, że jak mięsożercom pójdzie w pięty, zamiast do
      żołądka, na pewno tak pokochają to uczucie, że od tego czasu będą jeść tylko
      wegetariańskie? Prawdopodobnie będzie inaczej - natychmiast po powrocie do domu
      zjedzą kawał mięcha i porzucą myśl o uczestnictwie w przyszłości w
      wegetariańskich parapetówach. :-)

      • marti64 Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 04.10.04, 10:26
        Skąd misiu wiesz,ze to zapaleni mięsożercy?????????????????????????????????????
        • Gość: Rycho Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: *.aster.pl 04.10.04, 10:40
          Dlaczego zaraz zapaleni mięsożercy?Wyjaśnij dokładniej co rozumiesz przez to
          określenie.Ile trzeba procentowo jeść mięsa w ogólnej ilości pokarmu by być
          zapalonym mięsożercą?
          • Gość: skywalker Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: *.d.pppool.de 14.10.04, 11:45
            mieszkam kilkanascie lat poza polska, nie wiem co to jest parapetowa, prosze o
            wyjasnienie ;)
            • Gość: misiu Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.10.04, 12:19
              Parapetówa to nazwa imprezy okolicznościowej związanej z wprowadzeniem się do
              nowego mieszkania. Nazwa wzięła się od parapetu jako jedynej powierzchni w
              pustym pomieszczeniu, na której można postawić szkło. :-)
        • Gość: misiu Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.10.04, 16:53
          "Zapalony mięsożerca"? ROTFL.
          Czy istnieją wobec tego również "zapaleni ziemniakożercy", albo "zapalone
          bułkojady"? :-)))

          • katrinko Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 05.10.04, 12:13
            Jestem zapalonym pomidorożercą (zapaloną pomidorożerczynią??). Znam też
            zapalonego chałwożercę :)
            • Gość: misiu Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.10.04, 19:55
              katrinko napisała:

              > Jestem zapalonym pomidorożercą (zapaloną pomidorożerczynią??).

              Ja też. :-)

              > Znam też zapalonego chałwożercę :)

              Też lubię, choć kiedyś była smaczniejsza (a może mi się tylko tak wydaje?).

    • marti64 Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 04.10.04, 12:43
      Chocby tacy,którzy jednego wieczoru nioe wytrzymają bez kęsa mięcha w gębie...
      • Gość: Rycho Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 14:56
        A występują tacy w przyrodzie?Wytrzymać bez mięsa można bardzo długo tylko po
        co.A do gorzałki to pokarm wegetariański zupełnie nie pasuje,chyba,że ta
        parapetówa będzie bezalkoholowa.
    • tripper Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 04.10.04, 13:31
      ja na impr robie makaron razowy z czyms, czymkolwiek, co jak jest zimne to
      jeszcze jadalne (na przyklad z breja z soczewicy), do tego salatka z kalafiora,
      ogorkow kiszonych i zielonego groszku, no ale to zalezy, bo tez czesto
      zapraszam ludzi na cos konkretnego do jedzenia (na przyklad zupe z czegostam
      albo duszone costam rowniez)
      • marti64 Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 04.10.04, 15:09
        Równie dobrze mozesz zrobic pizze wege,do tego piwko i super.Jestem wege od
        ok.4,5 lat,do takiego zarcia zwykle popijamy piwko lub winko.A ten Miś co tak
        pisze do nas uparcie z gorzałą-tez mozna (wóda,golona i krytyka innych,jak sie
        samemu by cos chciało a mięcha sie nie moze pozbyc,moze zazdrosci
        wegetarianom,sam by chciał a sie boi heheheheh).Marta.
        • Gość: misiu Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.10.04, 16:48
          marti64 napisała:

          > A ten Miś co tak pisze do nas uparcie z gorzałą-tez mozna (wóda,golona i
          > krytyka innych,jak sie samemu by cos chciało a mięcha sie nie moze
          > pozbyc,moze zazdrosci wegetarianom,sam by chciał a sie boi heheheheh).Marta.

          Czego Wam zazdrości? Gorzały (wegetariańska, a jakże)? Przecież Wam nie ma
          czego zazdrościć. Ja mam znacznie większy wybór możliwych potraw, nie
          ograniczony jakimiś śmiesznymi przesądami. Jak mam ochotę na coś bez mięsa, to
          zjadam bez przeszkód. Wy za to nie zjecie sobie np. takiego suma duszonego w
          białym winie, jakiego właśnie przed chwilą skonsumowałem na obiad. To kto tu
          komu może zazdrościć?
          • tripper Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 05.10.04, 12:05
            jak mam ochote na mieso, to jem
            a ze nie mam - to juz inna sprawa :)
            • bzdura24 Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! 05.10.04, 19:55
              tripper napisał:

              > jak mam ochote na mieso, to jem
              > a ze nie mam - to juz inna sprawa :)

              tekst rewelacja :D
    • Gość: taka jedna Re: jedzonko na parapetówę???!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 15:02
      Proste, smaczne - średnio tanie

      rolada ustrzycka lub jakiś inny wędzony ser - potrzeć, czosnek - ilość główek
      według osobistych upodobań, majonez + sól+ pieprz - do piwa - REWELACJA:)))
    • rudy-skoczek jedzonko na parapetówę c.d 05.10.04, 09:48
      W ramach sprostowania!Nikomu "w pięty nie chce dawać", ami nic nie
      udowadniać.To był eufemizm, i wolałabym nie rozwijać dalej tego tematu. Po
      prostu potrzebuję niezobowiązujęce przekąski bezmięsne. Więc jeśli takowe
      możecie polecić i przesłać przepisy będę wdzięczna.
      • amelia1 Re: jedzonko na parapetówę c.d 09.10.04, 14:48
        salatka grecka, grzanki z zoltym serem i pomidorami, salatka ziemniaczana,
        pesto...
Pełna wersja