Jak można nie jeść mięsa?

IP: *.com.pl 16.10.04, 15:14
Przecież jest pyszne, zaspokaja apetyt, można je przyrządzić na wiele
sposobów.
Nie wyobrażam sobie że miałabym całe życie jest zielsko i kiełki. Nie jestem
królikiem.
A tak- kurczaczek na różne sposoby, karkóweczka z grilla, kiełbaski, wędlina.
Bez tego kuchnia byłaby uboga.
    • caprice83 Jak można jeść mięso? 16.10.04, 18:59
      Ja też nie jestem królikiem, ale nie wyobrażam sobie odwrotnej sytuacji, tzn
      takiej że miałabym mordować zwierzęta z powodu niskich i egoistycznych pobudek,
      jak zjedzenie ich bo smakują dobrze, równie dobrze możesz zjeść człowieka w
      takim razie.

      PS. nawet nie wiesz na ile sposobów można przyrządzić kabaczka np.
      • Gość: avanti777 Re: Jak można jeść mięso? IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 16.10.04, 19:02
        > Ja też nie jestem królikiem, ale nie wyobrażam sobie odwrotnej sytuacji, tzn
        > takiej że miałabym mordować zwierzęta z powodu niskich i egoistycznych pobudek,
        >
        > jak zjedzenie ich bo smakują dobrze, równie dobrze możesz zjeść człowieka w
        > takim razie.

        Dobrze powiedziane!
      • Gość: misiu Re: Jak można jeść mięso? IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.10.04, 20:44
        Ale jakoś mieści Ci się w głowie masowe mordowanie myszy z niskich pobudek,
        czyli niechęci podzielenia się z nimi swoimi plonami?
        Równie dobrze możesz zamordować bezdomnego człowieka, czyhającego w dworcowej
        restauracji na talerz z jedzeniem pozostawiony przez klienta, który na chwilę
        odszedł od stolika, aby przynieść solniczkę.
        • Gość: avanti777 Re: Jak można jeść mięso? IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 20:16
          > A masz pewność,że nie zabiłeś?
          > Odżywiasz się tym co kiedyś żyło,innej możliwości nie ma ,więc twoje
          > poczucie,że jesteś lepszy jest fałszywe.
          > Zainteresuj się tym co sobie nakładasz na talerz i prześledź drogę jaką to
          > przebyło zanim to zjesz.Zapewniam cię,że po drodze było parę trupów.

          Nie denerwuj się misiu i pisz na temat.
          • Gość: misiu Re: Jak można jeść mięso? IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 20:40
            Gość portalu: avanti777 napisał(a):

            > > A masz pewność,że nie zabiłeś?
            > > Odżywiasz się tym co kiedyś żyło,innej możliwości nie ma ,więc twoje
            > > poczucie,że jesteś lepszy jest fałszywe.
            > > Zainteresuj się tym co sobie nakładasz na talerz i prześledź drogę jaką t
            > o
            > > przebyło zanim to zjesz.Zapewniam cię,że po drodze było parę trupów.
            >
            > Nie denerwuj się misiu i pisz na temat.

            Powyzsze, jak się zdaje, napisał Rycho i to na innym topiku. Już na pierwszy
            rzut oka można stwierdzić, że nie ma w tym żadnego zdenerwowania i mieści się w
            temacie.
            To o co Ci właściwie chodzi?
      • Gość: nie-wegetarianin Re: Jak można jeść mięso? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 22:52
        caprice83 napisała:

        > Ja też nie jestem królikiem, ale nie wyobrażam sobie odwrotnej sytuacji, tzn
        > takiej że miałabym mordować zwierzęta z powodu niskich i egoistycznych
        > pobudek,

        Ja też sobie nie wyobrażam, że miałbym mordować zwierzęta. Na szczęście są
        ludzie, którzy mnie w tym wyręczają. :)
      • Gość: slawek Re: Jak można jeść mięso? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 00:19
        caprice83 napisała:

        > Ja też nie jestem królikiem, ale nie wyobrażam sobie odwrotnej sytuacji, tzn
        > takiej że miałabym mordować zwierzęta z powodu niskich i egoistycznych
        pobudek,


        juz dałaś nam posmak swoich wyobrażeń ;) znaczy tych seksualnych, szczególnie
        podobały mi się watki o tym ze w razie wpadki bez wachania usunąłabyś ciąże ;(
        no ale wiemy przecież ze nie z zamiarem konsumpcji tylko dalszego uduchawiania
        szczególnie tego oddzialowującego na zmysły facetów , czyli dychowość kształtów
        twoich ;)


        Slawek
        P.S.
        smak nasienia był gitowski ;)
    • arecibo1 Re: Jak można nie jeść mięsa? 16.10.04, 19:13
      Zaraz Misiu sie te wspamuje... ;/
      • Gość: malamin Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.p-s-inter.net 16.10.04, 19:31
        a ja myslałem, ze to misiu przezywa kryzys tożsamosci i teraz mieni sie dziką
        Ewą...
    • andzia13 Re: Jak można nie jeść mięsa? 16.10.04, 19:21
      Zielsko i kiełki? Nie masz pojęcia, co naprawdę jedzą wegetarianie.
    • andzia13 Re: Jak można nie jeść mięsa? 16.10.04, 20:11
      A z drugiej strony fajnie jest być królikiem. Można jeść tyle smacznych potraw.
      Na przykład:
      pierogi - z kapustą i grzybami, z serem, z jagodami...
      knedle - ze śliwkami, z truskawkami...
      kopytka i różne rodzaje klusek
      naleśniki
      frytki
      placki ziemniaczane
      placki z cukini - na różne sposoby
      kotlety - z fasoli, z grochu, z soczewicy...
      zapiekanki - chleb plus pieczarki, papryka, pomidor, cebula, oliwki, ser...
      zapiekanki warzywne
      sto rodzajów sałatek i surówek
      warzywka gotowane na różne sposoby
      kasze, makarony, orzechy...

      No dobrze, nie chce mi sie więcej pisać.

      A Ty tylko te same kurczaki, karkówki i kiełbaski. Przez cały rok. Nuda. Ale
      mało mnie to obchodzi, co jesz.
      • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.10.04, 20:47
        Z trzeciej strony fajnie jest być człowiekiem, bo może zjeść wszystkie
        wymienione przez Ciebie królicze potrawy, a oprócz tego jeszcze dwa razy tyle
        potraw z mięsem i rybami, w tym również samego królika. :-)



      • Gość: nie-wegetarianin Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 22:54
        andzia13 napisała:

        > A z drugiej strony fajnie jest być królikiem. Można jeść tyle smacznych
        potraw.
        >
        > Na przykład:
        > pierogi - z kapustą i grzybami, z serem, z jagodami...
        > knedle - ze śliwkami, z truskawkami...
        > kopytka i różne rodzaje klusek
        > naleśniki
        > frytki
        > placki ziemniaczane
        > placki z cukini - na różne sposoby
        > kotlety - z fasoli, z grochu, z soczewicy...
        > zapiekanki - chleb plus pieczarki, papryka, pomidor, cebula, oliwki, ser...
        > zapiekanki warzywne
        > sto rodzajów sałatek i surówek
        > warzywka gotowane na różne sposoby
        > kasze, makarony, orzechy...
        >
        > No dobrze, nie chce mi sie więcej pisać.
        >
        > A Ty tylko te same kurczaki, karkówki i kiełbaski. Przez cały rok. Nuda.

        Błąd. Ja jem to wszystko, co wypisałaś, plus kurczaki, karkówki i kiełbaski.
        Słowem dieta bardziej rozmaita i ciekawa od twojej. Widać, że nie masz pojęcia
        o tym, co jedzą ludzie nie będący wegetarianami. :))

        • Gość: avanti777 Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 13:26

          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: nie-wegetarianin napisał(a):

          > andzia13 napisała:
          >
          > > A z drugiej strony fajnie jest być królikiem. Można jeść tyle smacznych
          > potraw.
          > >
          > > Na przykład:
          > > pierogi - z kapustą i grzybami, z serem, z jagodami...
          > > knedle - ze śliwkami, z truskawkami...
          > > kopytka i różne rodzaje klusek
          > > naleśniki
          > > frytki
          > > placki ziemniaczane
          > > placki z cukini - na różne sposoby
          > > kotlety - z fasoli, z grochu, z soczewicy...
          > > zapiekanki - chleb plus pieczarki, papryka, pomidor, cebula, oliwki, ser.
          > ..
          > > zapiekanki warzywne
          > > sto rodzajów sałatek i surówek
          > > warzywka gotowane na różne sposoby
          > > kasze, makarony, orzechy...
          > >
          > > No dobrze, nie chce mi sie więcej pisać.
          > >
          > > A Ty tylko te same kurczaki, karkówki i kiełbaski. Przez cały rok. Nuda.
          >
          > Błąd. Ja jem to wszystko, co wypisałaś, plus kurczaki, karkówki i kiełbaski.
          > Słowem dieta bardziej rozmaita i ciekawa od twojej. Widać, że nie masz pojęcia
          > o tym, co jedzą ludzie nie będący wegetarianami. :))


          Ale my mamy jeszcze ponad to wszystko satysfakcje, że nie musimy jeść ciał martwych zwierząt, a razem z tym ich cierpienia. Nie jesteśmy odpowiedzialni za to co się dzieję w rzeźniach- pohitlerowskich obozach koncentracyjnych.
          • Gość: Rycho Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.aster.pl 17.10.04, 16:25
            avanti777 napisał(a):
            >Ale my mamy jeszcze ponad to wszystko satysfakcje, że nie musimy jeść ciał ma
            > rtwych zwierząt, a razem z tym ich cierpienia. Nie jesteśmy odpowiedzialni za
            t
            > o co się dzieję w rzeźniach- pohitlerowskich obozach koncentracyjnych.<
            Twoja satysfakcja bierze się z niewiedzy bądź z oszukiwania samego siebie.
            Piszesz za co nie jesteście odpowiedzialn,napisz też za co jesteście
            odpowiedzialni.Jak będzisz miał z tym problemy to napisz co jadasz,a ja ci
            powiem ile i jakich trupów powoduje twoja dieta.
          • Gość: nie-wegetarianin Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:55
            Gość portalu: avanti777 napisał(a):

            > Ale my mamy jeszcze ponad to wszystko satysfakcje, że nie musimy jeść ciał
            > ma rtwych zwierząt, a razem z tym ich cierpienia. Nie jesteśmy odpowiedzialni
            > za to co się dzieję w rzeźniach- pohitlerowskich obozach koncentracyjnych.

            Ja czerpię satysfakcję z innych źródeł i widocznie tym różnię się od
            wegetarian. :))
          • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 19:14
            Gość portalu: avanti777 napisał(a):

            > Ale my mamy jeszcze ponad to wszystko satysfakcje, że nie musimy jeść ciał ma
            > rtwych zwierząt, a razem z tym ich cierpienia. Nie jesteśmy odpowiedzialni za
            > to co się dzieję w rzeźniach- pohitlerowskich obozach koncentracyjnych.

            Nie jedzcie, nikt nie zmusza. Dla nas będzie więcej. Odpowiedzialność za to, co
            dzieje się w rzeźniach, pozostawcie nam. Wystarczy, jak weźmiecie
            odpowiedzialność za obozy koncentracyjne na polach uprawnych, gdzie
            eksterminuje się miliardy stworzeń nie po to, aby je zjeść, ale po to, żeby je
            wyniszczyć. Hitlerowcy mordowali ludzi nie dla mięsa, ale w celu wyniszczenia.
            Jak szkodniki.
            Widać więc, żeś się źle wybrał ze swoimi oskarżeniami.
            Medice, cura te ipsum.
            • Gość: avanti777 Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 20:22
              Odpowiedzialność za to, co
              >
              > dzieje się w rzeźniach, pozostawcie nam. Wystarczy, jak weźmiecie
              > odpowiedzialność za obozy koncentracyjne na polach uprawnych, gdzie
              > eksterminuje się miliardy stworzeń nie po to, aby je zjeść, ale po to, żeby je
              > wyniszczyć. Hitlerowcy mordowali ludzi nie dla mięsa, ale w celu wyniszczenia.
              > Jak szkodniki.
              > Widać więc, żeś się źle wybrał ze swoimi oskarżeniami.


              A kto ci powiedział co i zjakich źródedł jem?
              • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 20:45
                A kto ci powiedział co i z jakich źródeł ja jem?
                Będziesz usiłował wciskać, że całą swoja żywność uprawiasz sobie sam, w
                doniczce na oknie? Siedzisz przy tym cały czas, odganiasz robaczki i żadnego z
                nich nie zabijasz?
                Spotykałem rozmaite karkołomne tłumaczenia, ale są granice śmieszności, których
                nie powinno się przekraczać. Jak będziesz brnął w takie wykręty, dostaniesz
                odpowiedź, że nasze mieso pochodzi z hodowli tkankowych w laboratorium i nie
                zabija się do tego żadnego zwierzęcia.

                • avanti777 Re: Jak można nie jeść mięsa? 17.10.04, 20:54
                  > A kto ci powiedział co i z jakich źródeł ja jem?
                  > Będziesz usiłował wciskać, że całą swoja żywność uprawiasz sobie sam, w
                  > doniczce na oknie? Siedzisz przy tym cały czas, odganiasz robaczki i żadnego z
                  > nich nie zabijasz?
                  > Spotykałem rozmaite karkołomne tłumaczenia, ale są granice śmieszności, których
                  >


                  Rzeczywiście moze sie zapędziłem. Ale to nie zmienia faktu, że ssaki i ryby są zwierzętami trochę wyższymi bardziej rozwiniętymi w toku ewolucji niż stonka, są nam poprostu bliższe z reszta wegetarianie mówią: nie jemy ssaków i ryb. (oczywiste jest to że owadów się nie je chyba że ktoś lubi) Dbamy o dobro wszysktich zwierząt, ale wiadomo że wszystkich nie jesteśmy w stanie uratować bo ciekawe jakbyśmy np przez "łąke" szli. Ale w porównaniu do was nie mordujemy ssaków i ryb staramy się żyć w zgodzie ze wszystkimi. Dlatego nie wiem dlaczego mnie oskarżasz i dlaczego sie muszę przed tobą tłumaczyć.




                  > nie powinno się przekraczać. Jak będziesz brnął w takie wykręty, dostaniesz
                  > odpowiedź, że nasze mieso pochodzi z hodowli tkankowych w laboratorium i nie
                  > zabija się do tego żadnego zwierzęcia.
                  • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 21:31
                    W sąsiednim wątku pisałem już na ten temat. Dzielenie zwierząt na lepsze
                    (ssaki) i gorsze (nie-ssaki) jest otóż czystej wody szowinizmem gatunkowym, na
                    którego kontestacji wegetarianie budują swoją ideologię. Do szkodników upraw,
                    zwalczanych zawzięcie przez rolników, należą zresztą również ssaki, pod
                    postacią wielu gatunków gryzoni.
                    Nie musisz się z niczego tłumaczyć, jeśli nikogo nie oskarżasz i jeśli swój
                    wegetarianizm traktujesz jako prywatny wybór, nie zobowiązujący nikogo poza
                    Tobą. Uznałeś jednak za stosowne dołączyć do oskarżenia, więc najpierw sam
                    udowodnij, żeś bez zarzutu.
                    • avanti777 Re: Jak można nie jeść mięsa? 17.10.04, 21:39
                      > W sąsiednim wątku pisałem już na ten temat. Dzielenie zwierząt na lepsze
                      > (ssaki) i gorsze (nie-ssaki) jest otóż czystej wody szowinizmem gatunkowym, na
                      > którego kontestacji wegetarianie budują swoją ideologię. Do szkodników upraw,
                      > zwalczanych zawzięcie przez rolników, należą zresztą również ssaki, pod
                      > postacią wielu gatunków gryzoni.
                      > Nie musisz się z niczego tłumaczyć, jeśli nikogo nie oskarżasz i jeśli swój
                      > wegetarianizm traktujesz jako prywatny wybór, nie zobowiązujący nikogo poza
                      > Tobą. Uznałeś jednak za stosowne dołączyć do oskarżenia, więc najpierw sam
                      > udowodnij, żeś bez zarzutu.

                      Napewno, w większym stopniu jestem bez zarzutu niz wy.
                      • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 21:56
                        avanti777 napisał:

                        > Napewno, w większym stopniu jestem bez zarzutu niz wy.

                        ROTFL. Jajeczko częściowo nieświeże? Albo jesteś bez zarzutu, albo nie.




                        • Gość: avanti777 Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 22:24
                          Tak, jestem bez zarzutu w porównaniu z tobą czy rychem.
                          • Gość: Rycho Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.aster.pl 17.10.04, 22:31
                            Gość portalu: avanti777 napisał(a):

                            > Tak, jestem bez zarzutu w porównaniu z tobą czy rychem<
                            Co ty chłopcze chrzanisz.Nie masz zielonego pojęcia o mnie i nic konkretnego na
                            mój temat nie wiesz a porównujesz nas ze sobą.Nie ośmieszj się.
                            • Gość: avanti777 Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 22:52
                              >
                              > > Tak, jestem bez zarzutu w porównaniu z tobą czy rychem<
                              > Co ty chłopcze chrzanisz.Nie masz zielonego pojęcia o mnie i nic konkretnego na
                              >
                              > mój temat nie wiesz a porównujesz nas ze sobą.Nie ośmieszj się.

                              Tylko stwierdzam fakty na podst. twoich wypowiedzi i chodzi mi tylko o twoj stosunek do spraw zawartych na tym forum. Także sie irytuj, bo jeszcze wyjdzie na to że masz jakieś kompleksy.
                              • Gość: Rycho Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.aster.pl 18.10.04, 01:07
                                Gość portalu: avanti777 napisał(a):
                                Tylko stwierdzam fakty na podst. twoich wypowiedzi i chodzi mi tylko o twoj st
                                > osunek do spraw zawartych na tym forum. Także sie irytuj, bo jeszcze wyjdzie
                                na
                                > to że masz jakieś kompleksy.<
                                A jaki jest mianowicie mój stosunek do tych spraw?
                                O kompleksach moich i twoich to chyba nie ma sensu gadać.
                            • Gość: malamin Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.p-s-inter.net 17.10.04, 23:04
                              ło matko, nawet taki rychu nie chce miec nic wspólnego z misiem!!! Misiu,
                              tragedia!;))))))
                          • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 23:05
                            Nie, nie jesteś bez zarzutu. Jesteś dokładnie w takiej samej sytuacji, co ja
                            czy Rycho. Zabijasz, żeby jeść.

                      • Gość: Rycho Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.aster.pl 17.10.04, 22:18
                        avanti777 napisał:
                        > Napewno, w większym stopniu jestem bez zarzutu niz wy.<
                        Z mojego punktu widzenia zarówno ty jak i ja jesteśmy bez zarzutu.
                        Jedzenie jest wyższą koniecznością,je się wszystko to co do jedzenia się nadaje
                        i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie miał najmniejszych wyrzutów sumienia z
                        powodu zjedzenia np. schabowego.
                        Jeżeli ty miałbyś mieć z tego powodu jakieś poczucie winy to tego schabowego
                        nie jedz lecz nie opowiadaj przy okazji że z tego powodu jesteś lepszy ode mnie.
        • andzia13 Re: Jak można nie jeść mięsa? 17.10.04, 13:56
          Gość portalu: nie-wegetarianin napisał(a):

          > Błąd. Ja jem to wszystko, co wypisałaś, plus kurczaki, karkówki i kiełbaski.
          > Słowem dieta bardziej rozmaita i ciekawa od twojej. Widać, że nie masz
          pojęcia
          > o tym, co jedzą ludzie nie będący wegetarianami. :))

          Wyobraź obie, że mam pojęcie, co jedzą niewegetarianie (kiedyś też byłam).
          Odpowiedź była skierowana do autorki wątku, która akurat króliczych potraw nie
          spożywa.
    • brumbak Re: Jak można nie jeść mięsa? 16.10.04, 20:57
      > na tysiąc sposobów
      - mozna nie jeść miesa do kolacji
      - do chleba\> mozna nie jeść wcale
      >> mozna nie jeśc w ogóle
      > mozna nie jeść nigdy
      >> mozna nie jeść go ani razu
      i na wiele innych sposobów
    • yggdrasill Re: Jak można nie jeść mięsa? 17.10.04, 18:41
      Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z faktu, że wielu wegetarian postponuje
      mięso nie dla zasady, lecz niejako z fizjologicznego przymusu. Osobiście nie
      wyobrażam sobie jedzenia mięsa, mimo że kiedyś robiłam to z entuzjazmem. Pare
      lat temu jednak pyszny kotlecik przekształcił się w moich oczach w odrażającą
      padlinę- bez udziału mojej woli. Mięso zaczęło mnie zwyczajnie odrzucać,
      przestało być jedzeniem, stało się częścią ciała zabitego zwierzęcia. Zabitego
      tylko po to, bym mogła je zjeść. Nie nawracam mięsożerców, bo zdaję sobie
      sprawę, jaka byłaby moja reakcja kilka lat temu na jakąkolwiek próbę
      przekonania mnie do wegetarianizmu. Jednak sama do mięsa już nie wrócę.
      Pozdrawiam
      • splenda Re: Jak można nie jeść mięsa? 19.10.04, 16:02
        za dwa dni bede morderczo wyrywal kielki z podstawki. Bede je rwal do bolu
        (ich). Juz im to powiedzialem zlosliwie potrzasajac tacka. K., koniec z wami za
        dwa dni!
    • Gość: ADAM Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:53
      DO DZIKIEJ EWKI

      AAAAAAAAAA. tu cię znalazłem!!!! Czemu nie ma dalszych TELEWIZYJNYCH
      opowieści...no pięknie było...a tu dzisiaj NIC.
      Mięcha można nie jeść ale NIE JEST TO OBOWIĄZKOWE......ty mi lepiej powiedz jak
      je można jeść? świńskie tyłki....języki krowie..błeeee, flaki ( o zgrozo),
      wnętrzności...ojej zaraz rzygnę... Tak! WEGETARIANIZM to FORMA NEUROZY...z
      pewnością....
      pozdrawiam
      • Gość: Rycho Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 16:26
        >ty mi lepiej powiedz jak
        >
        > je można jeść? świńskie tyłki....języki krowie..błeeee, flaki ( o zgrozo),
        > wnętrzności...ojej zaraz rzygnę... <
        Narobiłeś mi smaku tymi tyłkami.Miałem dzisiaj zjeść fasolkę szparagową ale
        jednak zjem schabowego.
    • splenda ewa, odpowiem ci dlaczego 19.10.04, 16:00
      p[rzede wszystkim to ja jem mieso ale malo i coraz mniej bo... bo jakosc miesa
      jest coraz gorsza i coraz wiecej w nim hormonow o nieznanym dzialaniu.
      komentarze ponizej.


      Gość portalu: Dzika Ewa napisał(a):

      > Przecież jest pyszne, zaspokaja apetyt, można je przyrządzić na wiele
      > sposobów.
      ==to prawda.



      > Nie wyobrażam sobie że miałabym całe życie jest zielsko i kiełki. Nie jestem
      > królikiem.
      ===nie cale zycie ale dla odmiany. Zielsko to dla mnie kielki. Z jogurtem
      wspaniale a hamburgera vegetarianskiego nie odroznisz.

      > A tak- kurczaczek na różne sposoby,
      ==tak ale nie kazdy kurczak jest dobry. Sa coraz gorsze jakosciowo.



      karkóweczka z grilla,
      ==i kieliszek wisniaczku na jedna noge. ja tez to lubie.

      kiełbaski, wędlina.
      ==tu sie roznimy. Wedliny coraz bardziej podejrzane i niezdrowe. Dym
      wedzenia...sklad, wypelniacze. Proponuje poluzowac z wedzonkami i saletrami.
      Mieso - tak, wedzonki z miesa - nie.
      > Bez tego kuchnia byłaby uboga.
    • Gość: dora Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.04, 12:35
      Nie moge uwierzyć, że to forum wegetariańskie.
      wyzywanie, obrażanie, licytowanie... argumentowanie na siłę...
      ludzie, uspokójcie się. filozofia vege? chyba nie tutaj.
    • Gość: Jacek Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.10.04, 17:32
      Kuchnia jest pochodną Twojej wyobraźni i umiejetnosci, a nie ilości mięsa.
      Ja też nie wyobrażam sobie jedzenia całe zycie zielksa i kiełków. I nie tak
      wygląda moje jedzenie.
      Wegarianinem jestem wprawdzie dopiero 19 lat, ale - Dzika Ewko- nie żałuje
      sobie róznosci bez karkóweczki i kurczaczka.
      A propos: jadłaś kiedyś surowego kurczaka i karkówkę (bez przypraw? Potem
      spróbuj zrobić to samo z "zielskiem". Pozdrawiam.
      • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.04, 17:52
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > A propos: jadłaś kiedyś surowego kurczaka i karkówkę (bez przypraw? Potem
        > spróbuj zrobić to samo z "zielskiem". Pozdrawiam.

        Własnie spróbowałem zjeść surową fasolę, surowy groch, surowego ziemniaka i
        wiesz co? Sam to sobie jedz. Ja wolę zjeść surowego tatara. Jest wyśmienity.
        • Gość: Jacek Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.10.04, 18:19
          Nie oszukuj. Mięso zmieliłeś, dodałeś przypraw i żółteczko. To teraz zacznij od
          początku i bez tych dodatków.
          • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.04, 22:46
            Zapewniam Cię, że jestem w stanie bez problemów zjeść to mięso na surowo i bez
            żadnych dodatków w ilości dwa razy większej, niż ilość surowej fasoli, jaką ty
            zdołasz w siebie wepchnąć.

        • Gość: TV Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 22:20
          >>Ja wolę zjeść surowego tatara. Jest wyśmienity.<< Zaraz sie wyrzygam...
          • Gość: misiu Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.04, 22:49
            Gość portalu: TV napisał(a):

            > >>Ja wolę zjeść surowego tatara. Jest wyśmienity.<< Zaraz sie
            > wyrzygam...

            Przecież już się wyrzygałeś. Tu i teraz.
            Nawet nie potrafisz sobie wymyślić nick-a, tylko śmiecisz pod byle jakimi
            literkami. To dość żałosne.
            • Gość: TV Re: Jak można nie jeść mięsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 10:02
              Sam jestes zalosny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja