Gość: czeko
IP: *.chello.pl
08.08.02, 09:02
...więc to nie jest żaden atak. Może byc tylko wodą na młyn dla namiętnie
zjawiających się tu znudzonych życiem przeciwników wegetarianizmu. Ale im
dziękujemy.
Mój kumpel z przerwami przez jakies 6-7 lat nie jadł w ogóle mięsa. Teraz
zaczął miec problemy z zębami. Dentystka stwierdziła, że to NA PEWNO przez
to, że jest vege. Czy to możliwe? Może kumplel czegos nie uzupełniał? Czy to
mozliwe, żeby tak po prostu przez bycie vege czy dentystka po prostu wyznaje
Jedyną_Słuszną_Religie_Zażerania_Się_Mięchem. Pytam się, bo znam osoby, które
niezdolne same przejść na diete wegetariańska lub jej niechętne specjalnie
strasza mnie i podpuszczają póżniejszymi konsekwencjami.
Czy problem kumpla jest związany z wegetarianizmem (dentystka polecała mu
ryby) czytez to normalny problem z zębami (osłabienie, psucie się), który
może się zdarzyc każdemu?
pzdr.
czeko