Gość: Wegetarianin
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
14.09.02, 17:40
Najnowsze badania naukowe wykazały, że rośliny też czują i cierpią jak wyrwać
je z ziemi. Co my teraz jedynie słuszni wegeterianie będziemy jedli?
Najlepszym rozwiązniem wydaje mi się dobrowolny kanibalizm. Jak wiadomo nasza
wegetariańska społeczność nie je mięsa nie dlatego, że nam nie smakuje, ale
dlatego, że zwierzątka cierpią jak się je zabija.
Dlatego też proponuję dobrowolny kanibalizm - polegać to będzie na tym, że
ktoś dobrowolnie, z własnej woli da sobie pod znieczuleniem uciąć rękę czy
nogę, aby potem reszta mogła nią się pożywić.
Należałoby policzyć na ile osób starczą dwie ręce i nogi, a także stworzyć
sektę, która by to wszystko propagowała.