Dodaj do ulubionych

Wiersze, cytaty, aforyzmy wegetarianskie.

IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.02, 16:59
Jesli znacie jakies fajne, to przytaczajcie, ja tymczasem zamieszczam kilka
na poczatek:


Najgorszym naszym grzechem nie jest nienawiść, ale obojętność, bo jest
nieludzka. G.B. Shaw.

-----------------

Ochrona zwierzat jest krokiem do czlowieczenstwa...

-----------------

Łacińskie słowo „vegetare” znaczy rosnąć, kwitnąć, rozwijać się; „vegetus”
znaczy zdrowy, silny, ochoczy; „vegetator” zaś to ten, który daje życie,
a „vegetamen” – siła życiodajna.

----------------

"Po prostu odmawiam wam pożywienia lwów i sępów. Odzyskamy zdrowy rozsądek
dopiero wtedy, gdy oddzielimy się od stada - to, że większość ludzi aprobuje
jakieś postępowanie, może równie dobrze być dowodem na jego niewłaściwość.
Zapytajmy siebie, co jest rzeczywiście najlepsze, a nie co jest w zwyczaju."
SENEKA (4? p.n.e.-65 n.e.), rzymski filozof i dramaturg

----------------

"Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie kręgu
współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury".
Albert Einstein, 1879 – 1955

----------------

"Człowiek jest naprawdę królem dzikich bestii, gdyż jego brutalność
przewyższa ich brutalność. Żyjemy ze śmierci innych. Jesteśmy
cmentarzyskami!".LEONARDO DA VINCI (1452-1519), włoski malarz, rzeźbiarz i
naukowiec.

-----------------

goraco pozdrawiam i prosze o wiecej :-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Syrenka Re: Wiersze, cytaty, aforyzmy wegetarianskie. IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.02, 15:23
      Jeszcze cos znalazlam:


      "Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku,
      mając na ustach ciszę i krwawiące rany.
      Dla nich kuchnia nabrzmiewa od wrzasku i krzyku
      gardzieli podrzynanych i szyj ukręcanych.
      Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
      i warzą głowy dzieci - zadziwionych cieląt.
      Wypruwają wnętrzności, krzycząc: flaczki, flaczki
      i jedzą je w niedzielę, z rodziną się dzieląc.
      Lubią wody na smaku bezradnych piszczeli
      wszechzwierzęce girlandy cynicznej kiełbasy,
      krwawe raki z piekielnej wyjęte kąpieli
      i baraniego ciała brązowe atłasy.
      Rozsmarowują trupy na niewinnym chlebie,
      obwąchują zająca, czy aby dość skruszał,
      z martwym ozorem w zębach czują się jak w niebie
      i do cudzego mózgu śmieje im się dusza.
      Pożerają, dymiący jak nowe cmentarze,
      te stroskane przystawki, te gorzkie potrawy
      karki im nabrzmiewają, obwisają twarze,
      na których śmieszek hieny zakwita trupawy.
      Po pięknookiej sarnie nie noszą żałoby,
      ale żrą ją na stypie, w dzień pogrzebu radcy,
      i zezują miłośnie do gęsiej wątroby,
      bujni brzuchem jedynie, a łysiną gładcy,
      a twardzi tylko sercem - i w całej stolicy głośni -
      ale mlaskaniem smętni biesiadnicy.

      MARIA PAWLIKOWSKA-JASNORZEWSKA, poetka

      • Gość: @neta Re: Wiersze, cytaty, aforyzmy wegetarianskie. IP: proxy / *.nott.cable.ntl.com 28.10.02, 19:59
        Gość portalu: Syrenka napisał(a):

        > Jeszcze cos znalazlam:
        >
        >
        > "Dla nich ryby skrzelami pracują w szafliku,
        > mając na ustach ciszę i krwawiące rany.

        [ ciach ]


        > a twardzi tylko sercem - i w całej stolicy głośni -
        > ale mlaskaniem smętni biesiadnicy.
        >
        > MARIA PAWLIKOWSKA-JASNORZEWSKA, poetka


        Juz gdzies czytalam ten wiersz, chyba na necie i tak sie zastanawialam czy
        Pawlikowska-Jasnorzewska byla wegetarianka?? Ktos wie?

        @neta
    • sanvean Re: Wiersze, cytaty, aforyzmy wegetarianskie. 11.10.02, 16:29
      Ja ostatnio odkurzyłem ładny wierszyk dla dzieci (chociaż Brzechwa do
      specjalnych zwolenników wegetarianizmu nie należy :)



      Kokoszka-Smakoszka


      Szła z targu kokoszka-smakoszka,
      Spotkała ją pewna kumoszka.
      "Co widzę? Wątróbka, ozorek?
      Ja do ust tych rzeczy nie biorę!"

      Kura na to: "Kud-ku-dak,
      A ja - owszem! A ja - tak!"

      "No, co też paniusia powiada!
      A taka, na przykład, rolada?
      Toż nie ma w niej nic oprócz sadła,
      Już ja bym rolady nie jadła!"

      Kura na to: "Kud-ku-dak,
      A ja - owszem! A ja - tak!"

      "Lub weźmy, powiedzmy, makaron
      Czy gulasz, czy rybę na szaro,
      Czy jakieś tam flaki z olejem...
      O, nie! Takich potraw ja nie jem!"

      Kura na to: "Kud-ku-dak,
      A ja - owszem! A ja - tak!"

      "Są ludzie, paniusiu kochana,
      Co jajka już jedzą od rana.
      Nie dla mnie są takie rozkosze,
      Bo jajek po prostu nie znoszę!"

      Kura na to: "Kud-ku-dak,
      A ja - owszem! A ja - tak!"
    • homohedonistus DEZERTER "Pierwszy raz" 27.10.02, 19:56
      PIERWSZY RAZ

      Za pierwszym razem
      To nie było takie proste
      W głowie czułem ból
      A w sercu niepokój

      Za pierwszym razem
      To nie było łatwe
      Ręka lekko drżała
      I chciało się rzygać

      Za pierwszym razem
      Ucierpiały oczy
      Chociaż uszy i nos
      Też musiały wiele znieść

      Za pierwszym razem
      Kiedy opadało ostrze
      Nie mogłem patrzeć
      I nie czułem się dobrze

      W rzeźni jak to w rzeźni
      Czas wątpliwości szybko mija
      Nie ma miejsca na myślenie
      Bo tu się nie myśli, tylko zabija

      --
      "Mam zamiar żyć wiecznie albo przynajmniej umrzeć próbując tego dokonać"
    • homohedonistus POST REGIMENT "Brumby" 28.10.02, 00:59
      BRUMBY

      dobrze bo nogi nie spętane
      mogę biec kiedy ściga ktoś
      pęd wiatru, galop, galop
      nerwy, mięśnie, szybkość, siła, moc
      do horyzontu starogniada rzeka
      mądrość instynktu i strach człowieka
      tak daleko uciekniemy
      tym byliśmy, tym będziemy

      do pierwszego muru
      dalej batów trzask i ludzi krzyk
      zaparte w ziemię kopyta
      szarpanie głową nie da nic
      gdy coraz ciaśniej zaciska się pętla
      i palą świeże na skórze piętna
      podświadomie rozumiemy
      tym bylismy, czym będziemy

      kilku z nich stoły przygotuje
      kiedy poczują głodu zew
      i tak jak zwykle bezmyślnie zeżrą
      choć w nich tak samo płynie krew
      wyliżą resztki, umyją ręce
      a potem zasną z pełnymi brzuchami
      rano wydłubią resztki włókien mięsa
      co im zostały między zębami

      --
      "Mam zamiar żyć wiecznie albo przynajmniej umrzeć próbując tego dokonać"
    • homohedonistus DEZERTER "Zwyrodnienie mózgu" 28.10.02, 01:03
      ZWYRODNIENIE MÓZGU

      Widzę mrok w twoich oczach, a chciałbym widzieć słońce
      Widzę smutek w twoich oczach, a chciałbym widzieć radość
      Cala rozpacz tego świata zamknięta w kilku kęsach
      Rytuał spożywania powtarzany w pustych gestach.

      Tak długo będziesz miał
      Strach w oczach zamiast łez
      Jak długo do swych ust
      Będziesz wkładał po kawałku śmierć.

      To zaczęło się tak dawno, nikt nie wie dziś dlaczego
      Podnieśliśmy głowy by oddzielać zło od dobrego
      Bardzo prosta czynność - przerywanie linii życia
      Kawałki krwawych cierpień na wagę, do spożycia.

      Widzę mrok w twoich oczach, rozumiem dziś dlaczego
      Widzę smutek w twoich oczach i znam jego przyczynę
      Druty pod napięciem zamiast słońca i radości
      W każdym martwym kęsie ciężar odpowiedzialności.

      --
      "Mam zamiar żyć wiecznie albo przynajmniej umrzeć próbując tego dokonać"
    • kendrajarosz Re: Wiersze, cytaty, aforyzmy wegetarianskie. 01.12.19, 20:05
      "Tradycja - Kendra Jarosz"
      Każdy ma jakiś Christmas Tajm
      I tradycji róznych nie mało
      Czasem indyk, krowa czy karp
      Tak świątecznie do nas mrugają

      Ktoś tam patrzy na pierwszą gwiazdę
      Inni ciągle się wypinają
      Ktoś przy grillu czeka na jazdę
      Tradycyjnie do stołu siadają

      A gdy nadchodzi świąteczna chwila
      Poderźniemy krowie grzdyla
      Zatłuczemy pałą karpia
      Odrąbiemy kurze łeb

      Czasem myślę jaki byłby świat
      Bez religii, tradycjii i granic
      Może brata nie krzywdził by brat
      Może rzeźnie byłby by na nic

      Pewnie powiesz, że jestem "drimer"
      Wszystko zniknie gdy otworzę oczy
      I znowu będą świąteczne chwile
      Znów tradycja się kołem potoczy

      A gdy nadchodzi świąteczna chwila
      Poderźniemy krowie grzdyla
      Zatłuczemy pałą karpia
      Odrąbiemy kurze łeb



Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka