Dodaj do ulubionych

niuezbednik zdrowego vege odżywiania

05.10.06, 21:35
Niezbędnik vege:

... Można całkiem dobrze być absolutnym wegetarianinem(tzn. nie jeść w ogóle
pokarmów pochodzenia zwierzęcego) prof. A.E.BENDER, ekspert FAO w: „Człowiek i
i żywność „ ok. 1960 rok !!!!!!!

-„.. Nie istnieją żadne dowody na to ,że mięso jest w ogóle biologicznie
potrzebne człowiekowi.. Nie można też twierdzić, iż dzieci musza spożywać
mięso..” (prof.dr hab. W.B.SZOSTAK w: Super Linia wyd. specjalne nr ¾ /98.

- „ .. jak wiadomo , wegetarianie maja się dobrze nie spożywając w ogóle
białka zwierzęcgo.” (podręcznik CHEMIA dla klasy II szkół średnich; A.Bogdańska-
Zarembina, EiJ .Matusewiczowie, str. 182; wyd.1997)

- „.. Trudno skomponować dietę roślinną która by nie dostarczała organizmowi
wystarczajacych ilości białka o ile nie będzie to dieta składająca się głównie
z produktów wolnych od białka jak cukier, dżemy itd.” Opinia naukowców z
Harvardu w: „Journal of the American Dietetic Association” 62(3):255, 1973

Wyniki badań w zakresie dostarczania organizmowi niezbędnych aminokwasów
egzogennych w zależności od stosowania różnych diet: osób spożywających mięso,
lacto-ovo-vegetarian i wegan(tylko produkty roślinne)
Wniosek z tych badań: „.. W przypadku każdej grupy spożycie aminokwasów
egzogennych było dwa razy wyższe niże rekomendowane mimnium.” Cytat za: John
Robbins Diet for a New America 1987
..........................................................
W zwalczaniu uprzedzeń do zdrowej diety vege najlepsza jest infromacja/edukacja.
Obserwuj wątek
      • brumbak Re: niuezbednik zdrowego vege odżywiania 05.10.06, 21:49
        chihiro2 napisała:

        > To chyba wie kazdy wegetarianin :)
        - raczej chyba,
        ale na pewno nie każdy/a zainteresowany/a wegetarianizmem

        Slyszales o ksiazce "The Bloodless revolution: radical vegetarians and the
        > discovery of India"?
        nie


        ostatnio przeczytałem "Pachnidło" aut Patrick Suskind
        polecam-
        • chihiro2 Re: niuezbednik zdrowego vege odżywiania 05.10.06, 22:05
          "Pachnidla" nie mialam jakos okazji przeczytac, sama nie wiem czemu, alemnie
          ominelo. Chyba za duzo slyszalam o tej ksiazce :) Niedlugo wybieram sie w duza
          podroz do Indii i czytam teraz glownie powiesci indyjskich autorow.

          A "The bloodless revolution..." to nowa ksiazka o historii wegetarianizmu,
          poruszajaca w duzej mierze kwestie wegetarianizmu w Indiach i zainteresowanie
          wegetarianizmem narodow zachodnich.
          Tutaj linki do recenzji:
          observer.guardian.co.uk/review/story/0,,1853940,00.html
          enjoyment.independent.co.uk/books/reviews/article1222967.ece
          • domwziemi Re: niuezbednik zdrowego vege odżywiania 07.10.06, 08:25
            jedziesz w dluga podroz po Indiach?
            bede wiecej niz ciekaw relacji... moje wrazenia juz opisywalem na tym forum -
            niespecjalnie optymistyczne. Mowiac szczerze, po poltora roku w Indiach
            powaznie sie zastanawialem, czy nie zarzucic vege...
            niestety czlowiek w Indiach rozmnaza sie jak bakteria. wiadomo - vege jest
            tanie, czlowieka mozna uzywic z kawalka ziemi.
            A zwierzeta gina nie tylko dlatego, ze zabija sie je na zywnosc. Gina z braku
            miejsca, gina, bo wycina sie lasy, gina, bo zatruwa sie srodowisko, umieraja,
            bo napily sie wody z rzeki zasranej przez ludzi, albo placza sie w jednorazowe
            torebki, ktore fruwaja wszedzie...

            No, moze Ty znajdziesz cos, by mnie przekonac, ze droga hinduska ma sens.

            Jedziesz w dobrym momencie. Po monsunach. Wszystko kwitnie... Ej, wklej trochę
            powietrza z Indii, jak juz wrocisz? Co? Mialo taki fajny zapach...

            Koniecznie przeczytaj Arundhati Roy "The god of small things".

            Pozdrawiam i czekam na relacje. A zaraz zrobie sobie indyjska herbate. Przepis:
            - wlac mleko (2% - jakies malo tluste) go garnka i mocno poslodzic.
            - wsypac herbate, kardamon, zima kilka ziaren czarnego pieprzu i troche
            zgniecionego imbiru
            - gotować przez chwile (a nawet troche dluzej ;-)).
            - odcedzic i podawac w malutkich szklaneczkach z grubego szkla.

            Chihiro - jedz pod Himalaye. Od Chandigharu na polnoc - dopiero tam podaja
            dobra herbate. Moze to kwestia powietrza? W szklance wlozonej jedna w druga -
            by sobie nie poparzyc palcow... I nie boj sie pic tej herbaty od ulicznych
            sprzedawcow. Jest OK :-)

            Pozdrawiam serdecznie raz jeszcze i czekam na relacje.
            • chihiro2 Re: niuezbednik zdrowego vege odżywiania 07.10.06, 15:56
              Jade z moim chlopakiem na 7 tygodni, wyruszamy w polowie grudnia.
              Nie zawitamy pod Himalaje, nie starczy czasu i ten rejon nas malo interesuje
              jak na pierwszy raz.
              Herbaty z mlekiem nie bede pila, bo w ogole nie pijemy mleka krowiego, unikam
              nabialu, bo mi nie sluzy.

              Czytalam "Boga rzeczy malych", ale nie zrobilo to na mnie duzego wrazenia. Mam
              kolezanke Induske, ktora polecila mi kilku swoich ulubionych autorow. czytam
              obecnie Rushdie "Midnight children", na polce czeka "Shantaram", "Fasting,
              feasting" i "The glass palace". Przeczytalam tez "Ladies coupe" Anity
              Nair, "The blue bedspread" Raj Kamal Jha, numer brytyjskiego literackiego pisma
              Granta poswiecony Indiom, mam tez do przeczytania "In light of India" Octavio
              Paza i "Being Indian: inside the real India". To tyle na poczatek :)
              Filmy indyjskie tez ogladam i raczej nie bollywoodzkie ("Mr and Mrs
              Iyer", "Black" - cudny!!!).

              Dziekuje za rady, zdam relacje po powrocie :)
    • misiu-1 Re: niuezbednik zdrowego vege odżywiania 05.10.06, 23:11
      brumbak napisał:

      > Można całkiem dobrze być absolutnym wegetarianinem(tzn. nie jeść w ogóle
      > pokarmów pochodzenia zwierzęcego) prof. A.E.BENDER, ekspert FAO w: „Człow
      > iek i i żywność „ ok. 1960 rok !!!!!!!

      Można tak samo dobrze być absolutnym mięsożercą (tzn. nie jeść w ogóle pokarmów
      pochodzenia roślinnego). Co z tego, skoro znacznie zdrowiej jeść i jedno, i
      drugie?

      > -„.. Nie istnieją żadne dowody na to ,że mięso jest w ogóle biologicznie
      > potrzebne człowiekowi.. Nie można też twierdzić, iż dzieci musza spożywać
      > mięso..” (prof.dr hab. W.B.SZOSTAK w: Super Linia wyd. specjalne nr ¾
      > ; /98.

      Przy takim podejściu nie istnieją także żadne dowody, że rośliny są w ogóle
      biologicznie potrzebne człowiekowi. Rzadko spotykaną w mięsie witaminę C można
      suplementować tak samo dobrze, jak nieobecną w roślinach B12.

      > - „ .. jak wiadomo , wegetarianie maja się dobrze nie spożywając w ogóle
      > białka zwierzęcgo.” (podręcznik CHEMIA dla klasy II szkół średnich; A.Bog
      > dańska-
      > Zarembina, EiJ .Matusewiczowie, str. 182; wyd.1997)

      Jak wiadomo, wegetarianie mają się dobrze dzięki suplementacji żywności
      roślinnej niezbędnymi, a niedostępnymi lub trudno dostępnymi z roślin
      witaminami i minerałami.

      > - „.. Trudno skomponować dietę roślinną która by nie dostarczała organizm
      > owi wystarczajacych ilości białka o ile nie będzie to dieta składająca się
      > głównie z produktów wolnych od białka jak cukier, dżemy itd.” Opinia
      > naukowców z Harvardu w: „Journal of the American Dietetic Association” 62
      (3):25 5, 1973

      Oprócz ilości liczy się też jakość białka. W produktach zwierzęcych jest ono
      najlepsze. Nie potrzeba go bilansować. Poza tym mięso to nie tylko białko.

      > W zwalczaniu uprzedzeń do zdrowej diety vege najlepsza jest
      > infromacja/edukacja

      Informacja/edukacja przydaje się też świetnie do zwalczania kłamliwej wege-
      propagandy.
            • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 07.10.06, 15:58
              chihiro2 napisała:

              > Ile razy mozna walkowac to samo?! Suplementacja nie jest niezbedna, ja robie
              > regularnie badania krwi co 1-2 lata i zawsze mam idealne, w normie - bez
              > suplementacji!

              Owszem, suplementacja jest niezbędna, a to, że wydaje Ci się, jakobyś nie
              suplementowała swojej diety wynika z tego, że nie wczytujesz się dokładnie w
              skład produktów, które zjadasz.
            • asiabed Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 07.10.06, 18:42
              no ale co z jodem i B12, jesli je sie "miastowe warzywa", nabial - wiadomo
              jaki....trudno o te skladniki. Ja np musialam siegnac po kelp (tym bardziej, ze
              sole bardzo malutko, a B12 suplementuje).
              Co do innych skladnikow - nie mam obaw, bo wiem, ze je dostarcze poprzez
              zroznicowana diete (wege) i w ilosci mi wystarczajacej, ale z tymi wspomnianymi
              wyzej to jednak nie jest juz tak latwo - szczegolnie, ze mieszkam daaaaleko od
              morza, gleby tu tez nie najlepsze....Chihiro2, co myslisz o tym jodzie?jestem
              ciekawa takze i Twojej opinii w tym temacie. pozdrawiam cieplo!
              • chihiro2 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 07.10.06, 20:27
                Nic nie mysle, nie brakuje mi go chyba, nie mam zadnych problemow. Tez sole
                niewiele (ale wystarczajaco), ale jadam czasem algi i mysle, ze tam jod
                wystepuje.
                W Anglii nie ma zwyczaju jodowania soli, o czym dowiedzialam sie stad:
                www.vegansociety.com/html/food/nutrition/iodine.php
                Wiesz, nigdy nie zastanawialam sie, czy nie brakuje mi jodu. Nie mam problemow
                z tarczyca, hormony mam w porzadku, wiec wnioskuje, ze moja dieta jest ok.
          • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 08.10.06, 19:02
            .misiu napisał:
            Kłamiesz, b***bak. Dietetycy, z wyjatkiem tzw. "odpowiedzialnych" są zgodni co
            do tego, że białko zwierzęce jest lepsze. O tyle, o ile zwierzęta są nam
            bliższe od roślin.
            .
            misiu kłamie i oczernia, nawet specjaliści jadajacy mieso potwierdzją że białko
            roslinne jest tak samo odpowiednie/dobre dla organizmu jak to pochodzenia
            zwierzęcego
            cytowałem poważne opinie wsparte badaniami ,ze białko roslinne jest nawqet
            korzystniejsze dla zdrowia

            -

            > Nie potrzeba go bilansować.- białka roslinnego też nie trzeba bilansowac ...

            Owszem, trzeba bilansować. Wszystkie poważne zalecenia dietetyczne,
            dopuszczające dietę wegetariańską, czynią to warunkowo - pod warunkiem "dobrego
            zbilansowania".
            - oczywiscie nie trzeba, dla diety wegetarianskiej nie ma takiej potrzeby,
            absolutnie
            mozna to robic dla celów poznawczych
            zreszta publikowałem kiedys na forum wyniki analizy diety przy pomocy
            dostepnego wtedy w necie świetnego narz\edzia - analizatora diety który
            porównywał uzyskane dla danego jadlospisu wyniki( zawartości minerałow, białka,
            witamin etc) z wzorcem - jadlospisy vege otrzymywały bardzo dobre oceny
            -
            • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 08.10.06, 21:11
              brumbak napisał:

              > misiu kłamie i oczernia, nawet specjaliści jadajacy mieso potwierdzją że białk
              > o roslinne jest tak samo odpowiednie/dobre dla organizmu jak to pochodzenia
              > zwierzęcego
              > cytowałem poważne opinie wsparte badaniami ,ze białko roslinne jest nawqet
              > korzystniejsze dla zdrowia
                • cyberski Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 08.10.06, 21:42
                  brumbak napisał:

                  [...]
                  > o tym ze białko roslinne jest tak samo dobre jak zwierzęce
                  > wiadomo od ponad 45 lat!!!
                  [...]

                  W jakiej zatem roślinie znajduje się białko posiadające tak jak mięso wszystkie aminokwasy egzogenne?
                  Ja się uczyłem, że białko roślinne trzeba ze sobą "zestawiać" tak by były dostarczone do organizmu wszystkie aminokwasy egzogenne, a tu nowość... :)))
                  • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 22.10.06, 22:20
                    cyberski napisał:

                    > brumbak napisał:
                    >
                    > [...]
                    > > o tym ze białko roslinne jest tak samo dobre jak zwierzęce
                    > > wiadomo od ponad 45 lat!!!
                    > [...]
                    >
                    > W jakiej zatem roślinie znajduje się białko posiadające tak jak mięso wszystkie
                    > aminokwasy egzogenne?
                    > Ja się uczyłem, że białko roślinne trzeba ze sobą "zestawiać" tak by były dosta
                    > rczone do organizmu wszystkie aminokwasy egzogenne, a tu nowość... :)))
                    >
                    >.........................
                    i co cyberski
                    miałes może chwile, bo tyle wystarczy
                    ] byś przekonał się że byłes w błedzie
                    i że białka roslinne zawierają wszystkie aminokwasy egzogenne ?
                    • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 09.10.06, 21:57
                      b***bak napisał:

                      > .. jak zwykle u misia - proba dyskredytowania,a a powód ? ze ktos jest
                      > zwolennikiem diety vege

                      Właśnie dlatego. Osobisty stosunek do tematu jest największym wrogiem naukowego
                      obiektywizmu.

                      > Dennis Burkitt to nie tylko sława w dierteteyce ale jeden z najbardziej
                      > uhonorowanych ( przez osoby jadadaće mieso) lekarzy na swiecie!!!
                      > dr Denis Burkitt to lekarz wspierający PCRM który został uhonorowany za swe
                      > osiągniecia w medycynie Najwyższa nagroda pieniężną!!

                      I co z tego? Nie dostał przecież nagrody za propagowanie diety wegetariańskiej
                      tylko za odkrycie wywoływanego przez wirusa nowotworu układu limfatycznego u
                      dzieci.

                      > by Brumbak 2006
                      > Zawsze rzetelnie, fachowo o zdrowej kuchni wegetaraińskie.

                      ROTFL. Zawsze tendencyjnie, zawsze samochwalsko.

                      > z i znów brzydki wtręt o Marii Grodeckiej - to tez wielka postac ,
                      > przewczytajcie "Hipotezę Optymistyczną " jej autorstwa- tylko chulic czoła
                      > przed Wielkim Wspaniałym Umysłem

                      "Wielka postać" będąca autorką największych bredni o diecie wegetariańskiej,
                      powtarzanych jak mantra przez pozbawionych krytycyzmu wegusiów. "Wspaniały
                      umysł" piszący o rzeczach, o których nie ma pojęcia.

                      > ...domorosła teoryjka misia , może nawet w nią wierzy..

                      Przykro mi, b***bciu, że nie jestem w stanie uwierzyć w bajeczki Grodeckiej, w
                      które ty wciąż wierzysz, chociaż zostały już dawno odrzucone przez
                      rozsądniejszych wegetarian.

                      > soja niew ma tu nic do rzeczy- wystarczy zajrzec do cytowanych wyżej badań
                      > autorstwa specjalistów dietetyków jadajacych mieso - o "dowozie " aminokwasów
                      > w diecie vegańskiej

                      W zacytowanej wcześniej opinii mowa była właśnie o soi, zatem soja ma tu wiele
                      do rzeczy.

                      > - misiu woli nie czytac , nie przyjmowac faktów do wiadomości i zyc własnymi
                      > wymysłami

                      B***bciu, ty żyjesz w wirtualnym świecie i nie masz pojęcia, co to fakty.
                        • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 11.10.06, 20:21
                          brumbak napisał:

                          > .....i jest to b.czesto spotykane - sczególnie wśód polskich
                          > dietetyków , ktorzy na co dzien jadają mieso i tak trudno jest im uwierzyc że
                          > mozna nie jeśc miesa i byc zdrowszym :)))

                          Dla ciebie, b***baczku, wiarygodność polskich dietetyków zależy tylko od tego,
                          czy w danej chwili wypowiedzą zdaniem, które interpretujesz jako "pozytywnie o
                          wege". Wtedy jakoś nie masz oporów, żeby się na na ich opinie powoływać.

                          > po prostu jest to wysokiej klasy fachowiec , w ogole Wielki Czlowiek, Ktos
                          > Nadzwyczajny:))) jego opinia się liczy :))))

                          "Wielki fachowiec" bo "pozytywnie o wege". Wiemy, wiemy.
                          • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 12.10.06, 22:38
                            misiu-1 napisał:
                            >
                            > Dla ciebie, b***baczku, wiarygodność polskich dietetyków zależy tylko od tego,
                            > czy w danej chwili wypowiedzą zdaniem, które interpretujesz jako "pozytywnie o
                            > wege".
                            .......
                            oszczerstwo, po prostu mam ogromną erudycję:))
                            intersuje się vege dwadziescia parę lat, czytuje opinie z obu stron
                            a kryterium oceny wiradygodnosci opinii tej czy innej osoby jest bardzo proste:
                            odnosze to do najlepszych fachowców , najbardziej renomowanych
                            i tak ameryakńskie i kanadyjskie stowarzyszenia dietetyków skladajace się w
                            ponad 95 % z osób jadjących mięso uznaja diety vegetariańskie i veganskie za zdrowe
                            - to jest standard światwowej dietetyki
                            polscy dieteteycy w większosci ostrzegają przed "niebzepieczną dietą vege" - i
                            to juz jest dzialanie autorskie osób uprzedzonych do diety wvege
                            > > po prostu jest to wysokiej klasy fachowiec , w ogole Wielki Czlowiek, Kto
                            > s
                            > > Nadzwyczajny:))) jego opinia się liczy :))))
                            >
                            > "Wielki fachowiec" bo "pozytywnie o wege". Wiemy, wiemy.
                            > ..............
                            ma ogromne osiagniecia w medycynie , dietetyce, nagradzany etc
                            a misiu ? przy Burkicie to totalne zero , mniej niz zero - ale Wielki Krzykacz.
                            Żałosny.


                            -
                            • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 12.10.06, 23:47
                              brumbak napisał:

                              > oszczerstwo, po prostu mam ogromną erudycję:))

                              LOL. A jaki skromny.

                              > intersuje się vege dwadziescia parę lat, czytuje opinie z obu stron
                              > a kryterium oceny wiradygodnosci opinii tej czy innej osoby jest bardzo
                              > proste: odnosze to do najlepszych fachowców , najbardziej renomowanych
                              > i tak ameryakńskie i kanadyjskie stowarzyszenia dietetyków

                              Wszyscy widzą, jakie są twoje kryteria. Grodecką, choć wypisuje kardynalne
                              bzdury, uważasz za dietetyczny autorytet. Opinie "najlepszych na świecie,
                              bohaterskich naukowców amerykańskich" uznajesz za święte, ale tylko do momentu,
                              kiedy nie napiszą, że ryby są doskonałym żródłem wapnia. Wtedy jak na komendę
                              przestają być wiarygodni. Tak samo jest ze specjalistami z IŻŻ. Każdą
                              wypowiedź "pozytywną o diecie wege" wynosisz pod niebiosa, ale niech tylko
                              zająkną się, że może byc niebezpieczna, natychmiast stają się
                              pogrobowcami "dietetyki radzieckiej", "uprzedzonymi do diety wege".

                              > ma ogromne osiagniecia w medycynie , dietetyce, nagradzany etc
                              > a misiu ? przy Burkicie to totalne zero , mniej niz zero - ale Wielki Krzykac
                              > z. Żałosny.

                              Denis Burkitt ma niewątpliwe osiągnięcia w medycynie i dietetyce, ale nie mają
                              one nic do diety wegetariańskiej, ponieważ dotyczą pewnego rodzaju nowotworu
                              dziecięcego,wywoływanego przez wirusa i roli błonnika w diecie.
                              Jego autorytet w kwestii wegetarianizmu jest wart mniej więcej tyle samo, co
                              Lwa Tołstoja. Też wielki człowiek, tylko co z tego? Gdybyśmy mieli oceniać
                              wegetarianizm na podstawie autorytetu, równie dobrze moglibyśmy go przyjąć ze
                              względu na Leonardo da Vinci, jak i odrzucić ze względu na Adolfa Hitlera.
                              Terror autorytetu może być przydatny tylko do manipulacji.
                              • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 13.10.06, 21:03
                                misiu-1 napisał:

                                >
                                > Wszyscy widzą, jakie są twoje kryteria. Grodecką, choć wypisuje kardynalne
                                > bzdury, uważasz za dietetyczny autorytet.
                                .........
                                kłamstwo, oszczerstwo, mapnipulacja,-nigdzie tak nie napisałem,
                                za dietetyczyne autorytety uwazam przede wszsytkim najlepszy od tego w sweicie
                                specjalistów czyli amerykanskie i kanadayjskie stowarszyszenia dietetyków-
                                obiektywne bo skladajaće się zarówno z osob jadajacych mieso( ponad 95& i z
                                wegetarian(mniej niz 5%)
                                Panią Marie Grodecka bardzo bardzo cenię jako wspaniały umysł, jako autorkę
                                wspaniałych ksiazek( Hipotez Optymistyczna to dzieło genialne)
                                ale nie jako autorytet diuetetytyczny....

                                Opinie "najlepszych na świecie,
                                > bohaterskich naukowców amerykańskich" uznajesz za święte, ale tylko do momentu,
                                .. to mis**isu uznaje zadogmaty chore płody swego umsyłu , urojenia na temat vege
                                • her_bert Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 13.10.06, 21:36
                                  brumbak napisał:

                                  > za dietetyczyne autorytety uwazam przede wszsytkim najlepszy od tego w
                                  > sweicie specjalistów czyli amerykanskie i kanadayjskie stowarszyszenia
                                  > dietetyków-obiektywne bo skladajaće się zarówno z osob jadajacych mieso( ponad
                                  > 95& i z wegetarian(mniej niz 5%)

                                  Czy to nie jest znamienne, że w gronie najlepszych na świecie specjalistów od
                                  dietetyki wegetarianie stanowią poniżej 5%? Skoro mówimy o wybitnych
                                  specjalistach od żywienia, to fakt, że tylko 5% procent spośród nich nie je
                                  mięsa jest najlepszą wskazówką, jaką dietę powinno się stosować.
                                  • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 13.10.06, 21:42
                                    her_bert napisał:

                                    > brumbak napisał:
                                    >
                                    > > za dietetyczyne autorytety uwazam przede wszsytkim najlepszy od tego w
                                    > > sweicie specjalistów czyli amerykanskie i kanadayjskie stowarszyszenia
                                    > > dietetyków-obiektywne bo skladajaće się zarówno z osob jadajacych mieso(
                                    > ponad
                                    > > 95& i z wegetarian(mniej niz 5%)
                                    >
                                    > Czy to nie jest znamienne, że w gronie najlepszych na świecie specjalistów od
                                    > dietetyki wegetarianie stanowią poniżej 5%? Skoro mówimy o wybitnych
                                    > specjalistach od żywienia, to fakt, że tylko 5% procent spośród nich nie je
                                    > mięsa jest najlepszą wskazówką, jaką dietę powinno się stosować.

                                    - nie , nie jest
                                    30 lat temu dietetycy wegetarianie stanowili może 1%

                                    wazniejsze jest co innego
                                    ze obecnie zdecydowana większośc dietetyków uznaje diete wegetariańska czy
                                    wegańska za zdrowe

                                    zaszczytny tytul Mlodego Dietetyka Roku w USA pare lat temu został przyznany ..

                                    .. vegance
                                    30 lat temu nie do pomyslenia

                                    swiat(dietetyki) się zmienia na lepsze , choc bardzo powoli
                                    • her_bert Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 13.10.06, 22:00
                                      brumbak napisał:

                                      > wazniejsze jest co innego ze obecnie zdecydowana większośc dietetyków uznaje
                                      > diete wegetariańska czy wegańska za zdrowe

                                      Co nie znaczy, że za najlepszą. Ja też mogę uważać poloneza za dobry samochód,
                                      ale jeździć wolałbym mercedesem, bo uważam go za lepszy. Jedno z drugim nie stoi
                                      w sprzeczności. Dlatego ja wolę brać z dietetyków przykład niż ich słuchać.
                                  • ggigus a czy wsrod najlepszych kardilogow sa ci ze 13.10.06, 21:55
                                    sztucznymi sercami, a w srod naj. chirurgow ci po trzech zlamaniach?
                                    co ma piernik do wiatraka?
                                    wiesz, ile lat mi zajelo przekonanie otoczenia, lekarzy np. ze wege nie jest
                                    smiercionoscna dieta? nie wiesz
                                    jestem wege 18 lat i moje zdrowie jest najl. dowodem, ale na poczatku nie moglam
                                    tak powiedziec
                                    • her_bert Re: a czy wsrod najlepszych kardilogow sa ci ze 13.10.06, 22:20
                                      ggigus napisała:

                                      > sztucznymi sercami, a w srod naj. chirurgow ci po trzech zlamaniach?
                                      > co ma piernik do wiatraka?

                                      Czy wśród kardiologów lekarze ze sztucznymi sercami stanowią 95%?

                                      > wiesz, ile lat mi zajelo przekonanie otoczenia, lekarzy np. ze wege nie jest
                                      > smiercionoscna dieta? nie wiesz

                                      Brak wiedzy rodzi zabobon. Z tym, jak rozumiem, wegetarianie się uporali? Ale
                                      ile czasu musi minąć, żeby wśród wegetarian przestał funkcjonować zabobon, że
                                      mięso wywołuje agresję, bo zawiera adrenalinę? Ja na tym forum widzę często
                                      agresję w wydaniu wegetariańskim i zastanawiam się, skąd biorą się te agresywne
                                      zachowania, skoro ludzie ci nie mają kontaktu z adrenaliną z mięsa i
                                      teoretycznie powinni być łagodni, jak przysłowiowe baranki?

                                      > jestem wege 18 lat i moje zdrowie jest najl. dowodem, ale na poczatku nie
                                      > moglam tak powiedziec

                                      Niech ci dobre zdrowie służy jak najdłużej. Ale jeśli swoim incydentalnym
                                      przypadkiem chcesz dowieść, że dieta wegetariańska służy zdrowiu, to chyba
                                      zdajesz sobie sprawę, że taki dowód nie jest wart funta kłaków?
                                      • ggigus piszesz o wegeagresji? ojej. a ja 13.10.06, 22:24
                                        pamietam twoje agresywne postyi to dobrze je pamietam

                                        co ma piernik do wiatraka? logika, kotku
                                        w Niemczech 8% populacji to wege, wic nie mozesz wywmagac, zeby dietetycy byli
                                        przewazajaco wege - dietety mowia, ze dieta wege jest oki, ale sami moga jesc -
                                        powiedzmy- mieso raz n tydzien i WTEDY NIE SA juz wege
                                        skapowales?

                                        niestey, nie jestem zdrowymwege incydentem
                                        moja lekarka jest zachwycona wegetarianami, bo to sa pacjenci, ktorzy przychodza
                                        raz na rok, dwa lata na badaia kontrolne
                                        to sa jej slowa
                                        • her_bert Re: piszesz o wegeagresji? ojej. a ja 13.10.06, 23:33
                                          ggigus napisała:

                                          > pamietam twoje agresywne postyi to dobrze je pamietam

                                          Cieszę się, że pamięć także dobrze ci służy. Jednak wróćmy może do sedna
                                          zagadnienia, które na pewno, mając taką dobrą pamięć, pamiętasz. Moją agresję
                                          wegetarianie mogą tłumaczyć tym, że jem mięso. I mniejsza o to, czy to się w
                                          ogóle kupy trzyma, ale jest to tego rodzaju wytłumacznie, z którego wprost
                                          wynika, że u wegetarian poziom agresji powinien być znacząco niższy. Ale tak nie
                                          jest. Skąd więc bierze się agresja u wegetarian, skoro nie z jedzenia mięsa?

                                          > co ma piernik do wiatraka?

                                          Związek między piernikiem, a wiatrakiem jest prosty i bardzo łatwy do wskazania.

                                          > logika, kotku
                                          > w Niemczech 8% populacji to wege, wic nie mozesz wywmagac, zeby dietetycy byli
                                          > przewazajaco wege - dietety mowia, ze dieta wege jest oki, ale sami moga jesc
                                          > powiedzmy- mieso raz n tydzien i WTEDY NIE SA juz wege skapowales?

                                          Logika niestety przemawia przeciw tobie. Skoro wśród wybitnych fachowców od
                                          żywienia, którzy mają najepszą spośród całego społeczeństwa wiedzę na temat
                                          zasad żywienia, tylko niecałe 5% zdecydowało się wykluczyć ze swojego jadłospisu
                                          mięso, a w całym społeczeństwie, którego przeciętna wiedza na temat zagadnień
                                          dietetyki jest zdecydowanie niższa, jest 8% wegetarian, to można wyprowadzić
                                          taki oczywisty i niemożliwy do zanegowania wniosek:
                                          "Ludzie dysponujący najlepszą wiedzą na temat dietetyki wyraźnie rzadziej
                                          całkwoicie wykluczają ze swojego jadłospisu mięso niż z definicji gorzej
                                          zorientowane w tematyce żywienia społeczeństwo".
                                          Jakie z tego płyną wnioski, to każdy inteligentny człowiek potrafi sobie
                                          dopowiedzieć.

                                          > niestey, nie jestem zdrowym wege incydentem moja lekarka jest zachwycona
                                          > wegetarianami, bo to sa pacjenci, ktorzy przychodza raz na rok, dwa lata na
                                          > badaia kontrolne to sa jej slowa

                                          I co z tych słów wynika? Jak an razie tylko tyle, że wegetarianie rzadko chodzą
                                          do lekarza. W Polsce mężczyźni też statystycznie dużo rzadziej chodzą do lekarza
                                          niż kobiety. Ale nie przekłada się to na ich lepsze zdrowie. Wręcz przeciwnie.
                                          Poza tym o wpływie diety wegetariańskiej na zdrowie możemy porozmawiać, kiedy
                                          populacja wegetarian sięgnie 50%. Dopóki jest to dieta wąskiej grupy osób
                                          świadomie kształtujących swój jadłospis (co przeciętnemu człowiekowi aż tak
                                          często się nie zdarza), dopóty w grę wchodzą czynniki zafałszowujące obraz.
                                          Poczekajmy na przykład, aż pojawią się wegetariańskie fast foody ze śmieciowym,
                                          ale wyłącznie warzywnym jedzeniem. Poczekajmy aż wegetarianie zaczną żywić się
                                          produktami produkowanymi przemysłowo (czyli masowo i tanio). I dopiero wtedy
                                          oceńmy wpływ diety wege na zdrowie. Nie nastąpi to chyba jednak za mojego życia,
                                          więc możesz spokojnie podtrzymywać mit diety całkowicie wykluczającej mięso jako
                                          najlepiej służącej zdrowiu. Na szczęście każdy sam decyduje, jak chce się
                                          odżywiać i dopóki tak jest, dopóty nie ma większego znaczenia, że ktoś uważa
                                          dietę wegetariańską za zdrowszą nie mając do tego zbyt mocnych podstaw.
                                          • ggigus Re: piszesz o wegeagresji? ojej. a ja 14.10.06, 00:31
                                            agresja wege bierze sie z agresji miesakow, jest odpowiedzia na agresje takicj
                                            jak ty. proste?

                                            niektorzy ludzie rzadko chodza do lekarza, jesli nic im nie dolega. po co mam
                                            chodzic do lekarza, skoro jestem zdrowa?
                                            to tez proste, niestety. mam raz w roku katar, jak dobrze pojdzie, ponadto nie
                                            mam, niestety, NIC

                                            niecale piec czy osiem %? wiele osob robi to ze wzgledow etycznych i wiele osob,
                                            znajacych sie na dietetyce, z meisa rezygnuje, ale nie mam dokladnych dnych
                                            statystycznych na ten temat, niestety
              • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 14.10.06, 14:59
                misiu napisał:
                Prawdę piszę, b***baczku i musisz się z tym pogodzić nawet, jeśli jest to
                prawda sprzeczna z twoją wiarą. Nawet źródła wegetariańskie ją potwierdzają.

                "Białko pochodzenia zwierzęcego, zawarte w mięsie, mleku czy jajach posiada
                wszystkie aminokwasy egzogenne w swoim składzie. Białko roślinne nie zawiera
                wszystkich niezbędnych aminokwasów lub zawiera je w niedostatecznych ilościach.
                Trzeba więc bardzo starannie łączyć różne źródła białka roślinnego, aby
                zwiększyć jego wartość odżywczą."
                www.izz.waw.pl/wwzz/eufic_art_37.html
                    • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 15.10.06, 12:10
                      b***bak napisał:

                      > to nieprawda - nawet szpinak zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne i to w
                      > dodatku w bardzo ładnych proporcjach :))))

                      Żałosna próba manipulacji. "Nawet szpinak". Tak, jakby szpinak był szczególnie
                      upośledzoną pod tym wzgledem rośliną. Owszem, akurat szpinak ma niezły skład
                      aminokwasów, ale na źródło białka słabo się nadaje, bo mało kto jest zdolny do
                      zjedzenia go 2kg dziennie.

                      > twierdzenie iz pokarmy roslinne nie zawierają wszystkich aminokwasów egzo..
                      > jest tak samo bzdurne gdyby dr fizyki tweirdzil iz atomy niemetali w
                      > przeciwienstwie do metali nie zaiwerają wszystkich cząstek elementarnych"
                      > to kardynalny bład

                      Twierdzenie brzmiało: "nie zawierają wszystkich aminokwasów egzogennych lub
                      zawierają je w niedostatecznych ilościach". Jest ono skierowane do zwykłych
                      zjadaczy zieleniny, więc nie musi mieć analitycznej precyzji. Jeżeli zawartość
                      jakiegoś aminokwasu w jakiejś roślinie jest nieistotna, można z powodzeniem, z
                      praktycznego punktu widzenia, stwierdzić, że go tam nie ma.
                      Tak, jak na przykład w cebuli praktycznie nieobecna jest metionina.

                      > ...kolejna próba manipulacji ze strony mi*sia
                      > komentowałem oddzielnie podany w teksćie lapsus

                      Na tym własnie polega twoje nieudolne usiłowanie manipulacji, że komentowałeś
                      oddzielnie wyrwany z kontekstu fragment.

                      > co d drugiej częsci zdania jest tam inny blad:
                      > " otóż nie jest prawda ,że białko zaiwera /dostarcza aminokwasy egzogenne w
                      > niedostatecznych ilościach" to dawno nieaktualny pogląd
                      > podałem wyżej stsosone wyniki badań z których wynika,ze np. dieta wyłacznie
                      > roslinna tez dostarcza odpoweidniej ilości aminokwasów

                      To twoja kolejna, równie żałosna, jak poprzednie, próba manipulacji.
                      Twierdzenie nie dotyczyło kompletnej, właściwie zbilansowanej diety roślinnej,
                      tylko pojedynczych roślin, które w znakomitej większości zawierają zbyt mało
                      niektórych aminowasów egzogennych. Jedne takich, drugie innych. Dlatego właśnie
                      ostatnie zdanie w cytowanym tekście brzmiało: "Trzeba więc bardzo starannie
                      łączyć różne źródła białka roślinnego, aby zwiększyć jego wartość odżywczą."
                      • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 15.10.06, 16:07
                        misiu-1 napisał:

                        > Żałosna próba manipulacji. "Nawet szpinak". Tak, jakby szpinak był szczególnie
                        > upośledzoną pod tym wzgledem rośliną.
                        '''''to już taka typowa dl mi*sia nadinterperetacja - potyrafi konfabulować na
                        podstawie slowa albo przewcinka :))))... Owszem, akurat szpinak ma niezły skład
                        > aminokwasów, ale na źródło białka słabo się nadaje, bo mało kto jest zdolny do
                        > zjedzenia go 2kg dziennie.
                        .............
                        żałosna próba manipulacji ze strony mi**sia - tu jest mowa o składzie
                        aminokwasowym , o aminokwasach egzogennych których rzekomo brakuje w produktach
                        roslinnych a nie o żródłach białka , który to pokarm dostarcza go duzo czy
                        najwiecje- z tym nie ma żadnegoi probnlemu (iloscią) i dlatego próba schodzenia
                        z sedna sprawy jest klejną zalosna manipulacją Mi*sia
                        >
                        > > twierdzenie iz pokarmy roslinne nie zawierają wszystkich aminokwasów egzo
                        > ..
                        >
                        > Twierdzenie brzmiało: "nie zawierają wszystkich aminokwasów egzogennych lub
                        > zawierają je w niedostatecznych ilościach". Jest ono skierowane do zwykłych
                        > zjadaczy zieleniny, więc nie musi mieć analitycznej precyzji. Jeżeli zawartość
                        > jakiegoś aminokwasu w jakiejś roślinie jest nieistotna, można z powodzeniem, z
                        > praktycznego punktu widzenia, stwierdzić, że go tam nie ma.
                        ..
                        do zwyklych zjadaczy zieleniny nalezy pisac jednoznacznie - jezlei się pisze że
                        nie priodukty roslinne rzekomo nie awiweraja jakichs aminokwasów egzogennych to
                        powinno byc npisane jakich i jakie produkty- a tak jest to kardynalny bład
                        - bo produktuy rolinne zawieraja wszystkie aminokwasy egzogennne...
                        >
                        > >a jnuz przykład z cebula jest totalnie nie na miejscu..
                        .. jezęli rozmawiamy o normalnej diecie , w której sa i zboża i fasolki i
                        warzywa i owoce - to cebula stanowi w niej znikomy procent a wieć mozna ja
                        calkowice pominąc :))))
                        >
                        > > co d drugiej częsci zdania jest tam inny blad:
                        > > " otóż nie jest prawda ,że białko zaiwera /dostarcza aminokwasy egzogenne
                        > w
                        > > niedostatecznych ilościach" to dawno nieaktualny pogląd
                        >
                        >
                        > To twoja kolejna, równie żałosna, jak poprzednie, próba manipulacji.
                        > Twierdzenie nie dotyczyło kompletnej, właściwie zbilansowanej diety roślinnej,
                        .........
                        i znów próba manipulacji - czyli wmawianie że dieta roslinna jest czyms trudnym
                        ,że wymaga bilansowania ( w zakresie białek i aminokwasów) - nie ma w gołe
                        takiego problemu- wystarczy zajrzec do tak obszernych amerykańskich rządowych
                        zlecen dietetycznych - gdzie jest mowa i o wapniu i o witaminach etc
                        ale nie ma prawie nic o białku- bo bie ma żadengo problemu z tzw. dawneij
                        "zbilansowaniem " bialka
                        trudno w ogóle wyobrazic sobie taki jadłospi nawet veganski w torym przy choc
                        miare rozsądnym urozmaiceniu i dostarczaniu dost. ilościkalorii brakowaloby
                        jakichs aminokwasów egzogennych( bylo na forum takie ćwiczenie/obliczenie- w
                        razie co pwrocimy z przykładem)
                        > tylko pojedynczych roślin, które w znakomitej większości zawierają zbyt mało
                        > niektórych aminowasów egzogennych. Jedne takich, drugie innych. Dlatego właśnie
                        >
                        > ostatnie zdanie w cytowanym tekście brzmiało: "Trzeba więc bardzo starannie
                        > łączyć różne źródła białka roślinnego, aby zwiększyć jego wartość odżywczą."
                        >
                        - i cóc z tego ze brzmiało ?
                        cała ta opinia IZZ jest niewiele warta i nie przystaje do współczesnej wiedzy
                        dietetycznej
                        • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 15.10.06, 17:23
                          brumbak napisał:

                          > '''''to już taka typowa dl mi*sia nadinterperetacja - potyrafi konfabulować na
                          > podstawie slowa albo przewcinka :))))

                          B***bciu, ile już razy mówiono ci, żebyś nie używał słów, których znaczenia nie
                          rozumiesz?

                          > żałosna próba manipulacji ze strony mi**sia - tu jest mowa o składzie
                          > aminokwasowym , o aminokwasach egzogennych których rzekomo brakuje w
                          > produktach roslinnych a nie o żródłach białka

                          Jedno się z drugim wiąże, b***baczku. Nie ma sensu podawać przykładu na dobry
                          skład aminokwasowy produktu, który nie będzie realnym źródłem białka. Tak samo
                          nic by nikomu z tego nie przyszło, gdyby drewno miało doskonały skład
                          aminokwasowy.

                          > do zwyklych zjadaczy zieleniny nalezy pisac jednoznacznie - jezlei się pisze
                          > że nie priodukty roslinne rzekomo nie awiweraja jakichs aminokwasów
                          > egzogennych to powinno byc npisane jakich i jakie produkty- a tak jest to
                          > kardynalny bład

                          Nie jest to żaden kardynalny błąd, bo do zwykłych zjadaczy zieleniny należy
                          mówić w sposób prosty i zrozumiały. Lista wszystkich produktów roślinnych z
                          niedoborem któregoś z aminokwasów byłaby wielokrotnie dłuższa od całego tekstu,
                          więc takie uzupełnienie byłoby bez sensu. To nie był artykuł naukowy, tylko
                          popularyzatorski.

                          > - bo produktuy rolinne zawieraja wszystkie aminokwasy egzogennne...

                          Myślenie życzeniowe. Wydaje ci się, że zaklinanie rzeczywistości coś zmieni?

                          > a jnuz przykład z cebula jest totalnie nie na miejscu..

                          Przykład z cebulą jest jak najbardziej na miejscu.

                          > jezęli rozmawiamy o normalnej diecie , w której sa i zboża i fasolki i
                          > warzywa i owoce - to cebula stanowi w niej znikomy procent a wieć mozna ja
                          > calkowice pominąc :))))

                          Cebula stanowi jeden z dowodów na prawdziwość twierdzeń zawartych w artykule
                          IŻŻ. To, jaki procent diety stanowi, jest bez znaczenia.

                          > i znów próba manipulacji - czyli wmawianie że dieta roslinna jest czyms
                          > trudnym,że wymaga bilansowania ( w zakresie białek i aminokwasów) - nie ma w
                          > gołe takiego problemu

                          Owszem, dieta roślinna wymaga bilansowania i mówią o tym, jako o warunku
                          akceptacji tej diety wszystkie zalecenia żywieniowe. Ze szczególnym
                          uwzględnieniem _najlepszych_na_świecie_bohaterskich_dietetyków_amerykańskich_.

                          > trudno w ogóle wyobrazic sobie taki jadłospi nawet veganski w torym przy choc
                          > miare rozsądnym urozmaiceniu

                          O ten rozsądek i urozmaicenie tu właśnie chodzi. Gdybyś sam miał go choć
                          odrobinę, tobyś przeciwko niemu nie pyszczył. Bardzo łatwo wyobrazić sobie
                          jadłospis wegetariański, przy którym brakowałoby jakiegoś ważnego składnika.
                          Dla samych wegetarian lepiej, żeby znali zagrożenia, wiążące się z ich dietą.
                          Dlaczego tak im źle życzysz, że chcesz ich wprowadzać w błąd? (zakładając, że
                          jeszcze którykolwiek z nich bierze na poważnie twoje posty).

                          > - i cóc z tego ze brzmiało ?
                          > cała ta opinia IZZ jest niewiele warta i nie przystaje do współczesnej wiedzy
                          > dietetycznej

                          To z tego, że łącznie z nią artykuł stanowi przekaz zrozumiały dla każdego
                          normalnie myślącego człowieka. Opinia IŻŻ wyraża współczesną wiedzę
                          dietetyczną, a twoja gadka tylko wege-fanatyzm, dla którego wroga jest każda
                          opinia o diecie wegetariańskiej nie będąca jej bezkrytyczną afirmacją.
                          • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 16.10.06, 17:02
                            misiu-1 napisał:

                            >
                            >
                            > > żałosna próba manipulacji ze strony mi**sia - tu jest mowa o składzie
                            > > aminokwasowym , o aminokwasach egzogennych których rzekomo brakuje w
                            > > produktach roslinnych a nie o żródłach białka
                            >
                            > Jedno się z drugim wiąże, b***baczku. Nie ma sensu podawać przykładu na dobry
                            > skład aminokwasowy produktu, który nie będzie realnym źródłem białka.
                            >
                            .... kolejna żałsona próba manipulacji ze strony misia- fachowcy jadający mieso
                            potwierdzja ze rosliny tob.dobre źródło bialka- patrz np. amerykanskie rządowe
                            zalecenia dietetyczne - informacje o diecie vegańskiej( wyłacznie roslinnej)....
                            >
                            >
                            >misiu npisał: "Lista wszystkich produktów roślinnych z
                            > niedoborem któregoś z aminokwasów byłaby wielokrotnie dłuższa od całego tekstu"
                            >.. totalna bzdura i ignorancja(manipulacja) misia- w dietetyce nie ma takiego
                            pojęcia "produkty roślinne z niedoborem któregoś z aminokwasów " ponieważ różny
                            skład aminokwasówy róznych produktów roslinnych nie ma praktycznie żadenego,
                            powatrzam : żadnego znaczenia
                            organizm potrzebuje aminokwasów, które dostarczane sa z różnych produktów- skład
                            pojedynczego białka jest totalnbie bez znaczenia


                            > > - bo produktuy rolinne zawieraja wszystkie aminokwasy egzogennne...
                            >
                            > Myślenie życzeniowe. Wydaje ci się, że zaklinanie rzeczywistości coś zmieni?
                            > ............
                            brak myslenia u missia, brak checi uczenia sie przeczytania stsownych tabel
                            odsyłam do Instytutu Zywności iZYwienia w Warszawie
                            jest tam punkt informacyjny
                            mozna tez nabyć publikacje prof.Ziemlańskiego pt. "Wegetarianizm w Świetle
                            nauki ożywności i zywieniu" gdzie zamiesczono szereg tabel z e skladem
                            aminokwasowym białek roslinnych- oczywiście każdy produkt roslinny zawiera
                            wszystkie, powtarzam wszsytkie aminokwasy egzogenne.
                            > yc
                            • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 16.10.06, 17:09
                              brumbak napisał:

                              > .... kolejna żałsona próba manipulacji ze strony misia- fachowcy jadający
                              > mieso potwierdzja ze rosliny tob.dobre źródło bialka- patrz np. amerykanskie
                              > rządowe zalecenia dietetyczne - informacje o diecie vegańskiej( wyłacznie
                              > roslinnej)...

                              Nie bij piany, b***baczku. Ile byś się nie naklepał w klawiaturę, sprawa jest
                              jasna, jak słoneczko. Wszystkie zalecenia dietetyków, w tym amerykańskich,
                              aprobują dietę wegetariańską pod warunkiem DOBREGO ZBILANSOWANIA. Miedzy innymi
                              z powodu niższej wartości dietetycznej białka i konieczności łaczenia ze sobą w
                              jednym posiłku dopełniajacych się wzajemnie źródeł aminokwasów egzogennych.
                              • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 16.10.06, 22:24
                                misiu-1 napisał:

                                >
                                > Nie bij piany, b***baczku. Ile byś się nie naklepał w klawiaturę, sprawa jest
                                > jasna, jak słoneczko. Wszystkie zalecenia dietetyków, w tym amerykańskich,
                                > aprobują dietę wegetariańską pod warunkiem DOBREGO ZBILANSOWANIA. Miedzy innymi
                                > z powodu niższej wartości dietetycznej białka
                                ...............
                                niedouczony misiu nie ma zielonego pojęcia o dietetyc ei powtarza bzdury na
                                poziomie ciotek-klotek, wujów -trujów

                                oto fachowa opinia :
                                )W 1969 roku,
                                renomowane pismo medyczne "The Lanset" (43, 285)
                                zamieściło w artykule redakcyjnym następujące
                                oświadczenie: "Dawniej białko pochodzenia
                                roślinnego... traktowane było jako mniej wartościowe
                                niż białko pochodzenia zwierzęcego. Obecnie jednak
                                rozróżnienie to zostało powszechnie zarzucone"."

                                rozróżnienie bialek rozlinnych i zwierzęcych- niby gorszych i lepszych zostało
                                zarzucone juz prawie 40 lat temu
                                .............................
                                i konieczności łaczenia ze sobą w jednym posiłku dopełniajacych się wzajemnie
                                źródeł aminokwasów egzogennych.
                                > .........
                                misiu wygaduje bzdury
                                • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 16.10.06, 23:02
                                  B***baczku, bez względu na to, jak nieudolnie będziesz manipulował
                                  informacjami, faktem obiektywnym jest gorszy skład aminokwasowy białka w
                                  większości roślin w stosunku do białka zwierzęcego. Samo istnienie
                                  pojęcia "aminokwasu ograniczającego" jest tego najlepszym świadectwem. Między
                                  innymi właśnie dlatego dietetycy zalecają staranne bilansowanie diety
                                  wegetariańskiej i tylko taką uznają za zdrową.
                                  Powoływanie się na jakiś nieweryfikowalny cytat sprzed 40 lat, to kpina, a nie
                                  argumentacja. Podaj link do całego artykułu, wtedy zapoznamy się z całym
                                  kontekstem i pochodzeniem tekstu. Potrafisz go podać?
                                  • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 18.10.06, 21:01
                                    misiu-1 napisał:

                                    > B***baczku, bez względu na to, jak nieudolnie będziesz manipulował
                                    > informacjami,
                                    ...
                                    misiu bez przerwy usiłuje maniupulowac i wciskac swoją bzdurna interpretacje tak
                                    prostego tematu jak wartośc nbiałek........... faktem obiektywnym jest gorszy
                                    skład aminokwasowy białka w
                                    > większości roślin w stosunku do białka zwierzęcego.
                                    .......
                                    faktem obiektywnym jest ze sklad aminokwasowy bialek roślinnych jest wystaczjąco
                                    dobry i pokarm roslinny odstarcza bardzo dobrej mieszanki aminokasów
                                    egzogennych- natomiast nie jest wstanie zapewnić by osoba uprzedzona jak
                                    fanaytcy-anty-vege przyje;li to do wiadomosci....Samo istnienie
                                    > pojęcia "aminokwasu ograniczającego" jest tego najlepszym świadectwem.
                                    ..
                                    żadnym - to pogląd sprzed 50 lat , dawno dawno nie podnoszony przez osoby majace
                                    elemetnarne pojęcie o temacie bialka w diecie...

                                    ................................................................
                                    > Powoływanie się na jakiś nieweryfikowalny cytat sprzed 40 lat, to kpina, a nie
                                    > argumentacja. Podaj link do całego artykułu, wtedy zapoznamy się z całym
                                    > kontekstem i pochodzeniem tekstu.
                                    • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 18.10.06, 21:20
                                      brumbak napisał:

                                      > misiu bez przerwy usiłuje maniupulowac i wciskac swoją bzdurna interpretacje
                                      > tak prostego tematu jak wartośc nbiałek

                                      Interpretacja jest tak samo prosta, jak temat. Większość roślin ma skład
                                      aminokwasowy daleki od optymalnego. To jest fakt niepodważalny. Dla mnie jest
                                      to przesłanka do twierdzenia, że dietę wegetariańską należy starannie planować,
                                      aby łaczyć ze soba w każdym posiłku wzajenie dopełniające się produkty roślinne.
                                      Ty za to nie potrafisz wyzwolić się z maniery traktowania diety wegetariańskiej
                                      jako skończonej doskonałości i błędnie zakładasz, że każda kompozycja produktów
                                      roślinnych musi koniecznie być prawidłowo zbilansowana. Wcale nie musi. Dla
                                      samych wegetarian lepiej będzie, jeśli będą mieli świadomość zagrożeń. Ty im
                                      tej świadomości odmawiasz. Poklepujesz ich po plecach, mówiąc - co byście nie
                                      jedli, musi być dobrze, bo wegetarianizm jest z samej definicji "pozytywny".
                                      Nie ma takiej definicji.

                                      > faktem obiektywnym jest ze sklad aminokwasowy bialek roślinnych jest
                                      > wystaczjąco dobry i pokarm roslinny odstarcza bardzo dobrej mieszanki
                                      > aminokasów egzogennych

                                      Pod warunkiem poprawnego zbilansowania. Inaczej albo mamy niedobór niektórych
                                      aminokwasów, albo nadmiar innych, które muszą być metabolizowane ze wszystkimi
                                      tego konsekwencjami. Na przykład dla bilansu wapnia, który nadmiaru białka nie
                                      lubi.
                                      • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 20:37
                                        misiu-1 napisał:

                                        Dla mnie jest
                                        > to przesłanka do twierdzenia, że dietę wegetariańską należy starannie
                                        planować,
                                        >
                                        > aby łaczyć ze soba w każdym posiłku wzajenie dopełniające się produkty
                                        roślinne
                                        > .

                                        jestem wegetarianinem od pietnastu lat, cala moja rodzina rowniez...
                                        w mojej rodzinie sa dzieci w roznym wieku, tez wegetarianskie...

                                        nigdy nikomu nie przyszlo do glowy laczyc, bilansowac uzupelniac jakies
                                        produkty...zwyczajnie, jemy to, na co mamy ochote...jest to jedyny wyznacznik
                                        naszej diety...nikt nie choruje, nie przyziebia sie, wszyscy maja swietna
                                        kondycje fizyczna, uprawiamy sporty...takie jest moje doswiadczenie, a Twoje,
                                        to sa zaledwie domysly, bo dodswiadczenia nie masz...dietetycy zawsze beda cos
                                        tam bilansowac, bo od tego sa dietetykami...
                                        • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 21:06
                                          luty10 napisał:

                                          > jestem wegetarianinem od pietnastu lat, cala moja rodzina rowniez...
                                          > w mojej rodzinie sa dzieci w roznym wieku, tez wegetarianskie...

                                          Ludzki organizm miewa sporą tolerancję na niewłaściwy tryb życia. Ewentualne
                                          niekorzystne skutki pojawiają się nieraz dopiero w zaawansowanym wieku. Kiedy
                                          człowiek jest młody, to najczęściej jest zdrowy, w dobrej kondycji i uprawia
                                          sporty bez względu na sposób odżywiania.

                                          > a Twoje, to sa zaledwie domysly, bo dodswiadczenia nie masz...dietetycy
                                          > zawsze beda cos tam bilansowac, bo od tego sa dietetykami...

                                          Jakie domysły? Takie są oficjalne stanowiska dietetyków. Fakt, że oni są od
                                          tego, żeby "coś tam bilansować". Uważasz, że lekarzy też nie należy brać na
                                          poważnie, bo są od tego, żeby "cos tam leczyć"?
                                          • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 22:03
                                            misiu-1 napisał:

                                            > Ludzki organizm miewa sporą tolerancję na niewłaściwy tryb życia. Ewentualne
                                            > niekorzystne skutki pojawiają się nieraz dopiero w zaawansowanym wieku. Kiedy
                                            > człowiek jest młody, to najczęściej jest zdrowy, w dobrej kondycji i uprawia
                                            > sporty bez względu na sposób odżywiania


                                            coroczne wyniki badan sa znakomite, badania krwi, wydajnosc pluc i serca
                                            itp...wiesz takie rutynowe badania...u starszych osob z naszej rodziny
                                            zniknely zmiany miazdzycowe, a wiek juz dosc podeszly bo 76 i 83 lata...
                                            znam tez ludzi, ktorzy nie jedza miesa od pokolen, bo im ich filozofia zyciowa
                                            na to nigdy nie pozwalala, wiec tam sa stulatkowie w bardzo dobrej kondycji...



                                            > dzki organizm uczy sie tolerowac rzeczy, ktore sa mu dostarczane np.
                                            > Jakie domysły? Takie są oficjalne stanowiska dietetyków. Fakt, że oni są od
                                            > tego, żeby "coś tam bilansować". Uważasz, że lekarzy też nie należy brać na
                                            > poważnie, bo są od tego, żeby "cos tam leczyć"?

                                            lekarze sa dla chorych, dietetycy tez niech sia zajmuja tymi, ktorzy nie moga
                                            sobie poradzic...
                                            • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 22:30
                                              luty10 napisał:

                                              > coroczne wyniki badan sa znakomite, badania krwi, wydajnosc pluc i serca
                                              > itp...wiesz takie rutynowe badania...u starszych osob z naszej rodziny
                                              > zniknely zmiany miazdzycowe, a wiek juz dosc podeszly bo 76 i 83 lata...
                                              > znam tez ludzi, ktorzy nie jedza miesa od pokolen, bo im ich filozofia
                                              > zyciowa na to nigdy nie pozwalala, wiec tam sa stulatkowie w bardzo dobrej
                                              > kondycji...

                                              Daruj sobie. Podobne okrągłe gadki mogą wyprodukować zwolennicy każdej bez
                                              wyjatku diety. Mają one jedną cechę wspólną - są nieweryfikowalne. Ja także
                                              znam stulatków, którzy żywili się głównie mięsem. Co z tego? To żaden argument.

                                              > lekarze sa dla chorych, dietetycy tez niech sia zajmuja tymi, ktorzy nie moga
                                              > sobie poradzic...

                                              Nie ma sprawy. W takim razie zapewne ilekroć pojawi się na forum jakaś opinia
                                              dietetyka pod jakimś względem sprzyjająca wegetarianizmowi, Twoje domyślne
                                              stanowisko będzie podobne, czyli takie, że nie ma się nią co przejmować,
                                              prawda? Mogę Cię cytować w takim przypadku?
                                              • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 22:42
                                                misiu-1 napisał:

                                                > Daruj sobie. Podobne okrągłe gadki mogą wyprodukować zwolennicy każdej bez
                                                > wyjatku diety. Mają one jedną cechę wspólną - są nieweryfikowalne. Ja także
                                                > znam stulatków, którzy żywili się głównie mięsem. Co z tego? To żaden
                                                argument.

                                                to jest dowod na to, ze dieta wegetarianska im nie zaszkodzila,
                                                a mowiles, ze po wielu latach wychodza problemy...


                                                > Nie ma sprawy. W takim razie zapewne ilekroć pojawi się na forum jakaś opinia
                                                > dietetyka pod jakimś względem sprzyjająca wegetarianizmowi, Twoje domyślne
                                                > stanowisko będzie podobne, czyli takie, że nie ma się nią co przejmować,
                                                > prawda? Mogę Cię cytować w takim przypadku?

                                                ja sobie znakomicie radze bez dietetykow...wiem co mi sluzy...
                                                jezeli ktos nie wie, co jest dla niego dobre, niech sie pyta dietetykow...

                                                • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 23:03
                                                  luty10 napisał:

                                                  > to jest dowod na to, ze dieta wegetarianska im nie zaszkodzila,
                                                  > a mowiles, ze po wielu latach wychodza problemy...

                                                  Pisałem, że problemy, JEŚLI wychodzą, to zazwyczaj po wielu latach. Nie
                                                  twierdziłem, że MUSZĄ wystąpić, bo wszystko zależy od indywidualnych
                                                  predyspozycji i trybu życia. Wegetarianizm wegetarianizmowi nierówny. Ile razy
                                                  można pisać, że relacja między wegetarianizmem a niewegetarianizmem nie ma nic
                                                  wspólnego z relacją między dietą zdrową a niezdrową? Możliwe są wszystkie
                                                  cztery kombinacje: zdrowo-wege, niezdrowo-wege, zdrowo-niewege i niezdrowo-
                                                  niewege. Dyskusyjny może być co najwyżej podział prawdopodobieństwa.

                                                  > ja sobie znakomicie radze bez dietetykow...wiem co mi sluzy...

                                                  Czyżby Twój wegetarianizm był w głównej mierze motywowany względami
                                                  zdrowotnymi? Może spytam inaczej - gdyby wegetarianizm Ci nie bardzo służył,
                                                  porzuciłbyś go?

                                                  > jezeli ktos nie wie, co jest dla niego dobre, niech sie pyta dietetykow...

                                                  Czyli albo ten, który powołuje się na dietetyków, nie wie, co dla niego dobre,
                                                  albo nie powinien się na nich powoływać?
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 23:11
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    Dyskusyjny może być co najwyżej podział prawdopodobieństwa.
                                                    >

                                                    zaczynasz mi sie misiu podobac...:)

                                                    > Czyżby Twój wegetarianizm był w głównej mierze motywowany względami
                                                    > zdrowotnymi? Może spytam inaczej - gdyby wegetarianizm Ci nie bardzo służył,
                                                    > porzuciłbyś go?

                                                    moj wegetarianizm motywowany jest glownie wzgledami etycznymi...
                                                    i nie moze szkodzic, tak jak swierze powietrze nie moze czlowiekowi szkodzic...

                                                    > Czyli albo ten, który powołuje się na dietetyków, nie wie, co dla niego
                                                    dobre,
                                                    > albo nie powinien się na nich powoływać?
                                                    >

                                                    jesli chodzi o odzywianie, powolywac moge, tylko na moje osobiste
                                                    doswiadczenia...to tak jak z seksem...ludzie roznie gadaja, a doswiadczenia
                                                    kazdy ma wlasne...
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 23:31
                                                    luty10 napisał:

                                                    > moj wegetarianizm motywowany jest glownie wzgledami etycznymi...
                                                    > i nie moze szkodzic, tak jak swierze powietrze nie moze czlowiekowi
                                                    > szkodzic...

                                                    I to wszystko wyjaśnia. Wierzysz, że wegetarianizm Ci służy i będziesz czynił
                                                    to nadal, nawet gdyby było inaczej. Co do tego nie mam wątpliwości.

                                                    > jesli chodzi o odzywianie, powolywac moge, tylko na moje osobiste
                                                    > doswiadczenia...to tak jak z seksem...ludzie roznie gadaja, a doswiadczenia
                                                    > kazdy ma wlasne...

                                                    A widzisz. To dlaczego Twoje doświadczenia mają koniecznie sprawdzać się u
                                                    innych, zwłaszcza nie mających etycznej idee fix?
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 00:09
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    > I to wszystko wyjaśnia. Wierzysz, że wegetarianizm Ci służy i będziesz
                                                    czynił
                                                    > to nadal, nawet gdyby było inaczej. Co do tego nie mam wątpliwości.

                                                    absolutnie nie...malutkie dzieci nic nie wiedza na temat wegetarianizmu, a
                                                    sluzy im tak samo dobrze jak mnie...

                                                    A widzisz. To dlaczego Twoje doświadczenia mają koniecznie sprawdzać się u
                                                    > innych, zwłaszcza nie mających etycznej idee fix?

                                                    dlatego prosze, abys wypowiadal sie na temat diety miesnej, a nie na temat
                                                    diety wegetarianskiej, bo o tej diecie nie masz pojecia...

                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 08:50
                                                    luty10 napisał:

                                                    > > I to wszystko wyjaśnia. Wierzysz, że wegetarianizm Ci służy i będziesz
                                                    > > czynił to nadal, nawet gdyby było inaczej. Co do tego nie mam wątpliwości.

                                                    > absolutnie nie...

                                                    Ależ oczywiście, że tak. Ideologia zaślepia bardziej, niż alkohol metylowy.

                                                    > malutkie dzieci nic nie wiedza na temat wegetarianizmu, a
                                                    > sluzy im tak samo dobrze jak mnie...

                                                    Tak im służy, że umierają z niedoborów B12, za co rodzice lądują w więzieniach.
                                                    Podać przykłady?

                                                    > dlatego prosze, abys wypowiadal sie na temat diety miesnej, a nie na temat
                                                    > diety wegetarianskiej, bo o tej diecie nie masz pojecia...

                                                    Ja mam może wiecej pojęcia o diecie wegetariańskiej niż Ty, bo mi ideologia nie
                                                    zaciemnia obrazu rzeczywistości, dlatego Twoje prośby pozostaną bez echa.
                                                    Jeżeli gdzieś nie mam racji, udowadniaj to rzeczową argumentacją, a nie
                                                    zaklęciami.
                                          • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 22:20
                                            o zlych skutkach diety wegetarianskiej mozesz mowic misiu tylko wtedy, jezeli
                                            bedziesz mial w tej materii pewne doswiadczenie...bez doswiadczen mozesz tylko
                                            gdybac...lub poslugiwac sie czyimis doswiadczeniami...

                                            ja natomiast wiem czym jest dla mnie dieta zarowno miesna jak i wegetarianaska
                                            i powiem Ci szczerze, ze nigdy do diety miesnej nie wroce, gdyz mieso nie jest
                                            w zywieniu czlowieka niezbedne, a zabijanie jest zbedne jak najbardziej...

                                            i pomyslec, ze nie tak dawno dietetycy zachwalali cukier i smietane, a biale
                                            pieczywo bylo symbolem dobrego zywienia...a to taka zmylka...
                                            nawet lekarze ustalali diete na watrobe z bialego pieczywa...zgroza...
                                            • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 22:39
                                              luty10 napisał:

                                              > o zlych skutkach diety wegetarianskiej mozesz mowic misiu tylko wtedy, jezeli
                                              > bedziesz mial w tej materii pewne doswiadczenie...bez doswiadczen mozesz
                                              > tylko gdybac...lub poslugiwac sie czyimis doswiadczeniami...

                                              Cudze doświadczenia są jak najbardziej przydatne. Mądrość ludowa przekonuje, że
                                              uczyć się na cudzych błędach jest lepiej niż na własnych.

                                              > ja natomiast wiem czym jest dla mnie dieta zarowno miesna jak i
                                              > wegetarianaska i powiem Ci szczerze, ze nigdy do diety miesnej nie wrocę

                                              Ta sama mądrość ludowa mówi - "nigdy nie mów nigdy".

                                              > gdyz mieso nie jest w zywieniu czlowieka niezbedne

                                              Na identycznej zasadzie, jak rośliny.

                                              > a zabijanie jest zbedne jak najbardziej...

                                              Nieprawda. Akurat zabijanie jest jak najbardziej niezbędne. Bez zabijania nie
                                              miałbyś swojego chlebka, sałaty ani marchewki.

                                              > i pomyslec, ze nie tak dawno dietetycy zachwalali cukier

                                              Cukier? A kiedyż to i gdzie zachwalali, serdeńko?

                                              > i smietane

                                              A co jest złego w śmietanie? W odpowiednich ilościach jest jak najbardziej w
                                              porządku.

                                              > a biale pieczywo bylo symbolem dobrego zywienia...a to taka
                                              > zmylka... nawet lekarze ustalali diete na watrobe z bialego
                                              > pieczywa...zgroza...

                                              Sam widzisz, że opinie się zmieniają. Kiedyś może ludzie będą się dziwili, jak
                                              można było wpadać w taką antycholesterolowa obsesję, jak dziś.
                                              • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 22:52
                                                misiu-1 napisał:

                                                > luty10 napisał:

                                                > Cudze doświadczenia są jak najbardziej przydatne. Mądrość ludowa przekonuje,
                                                że
                                                >
                                                > uczyć się na cudzych błędach jest lepiej niż na własnych.

                                                no wlasnie nauczylem sie na bledach innych...widzialem co z nimi robi
                                                dieta miesna...


                                                > Ta sama mądrość ludowa mówi - "nigdy nie mów nigdy".
                                                >
                                                > > gdyz mieso nie jest w zywieniu czlowieka niezbedne
                                                >
                                                > Na identycznej zasadzie, jak rośliny.

                                                >
                                                > > a zabijanie jest zbedne jak najbardziej...
                                                >
                                                > Nieprawda. Akurat zabijanie jest jak najbardziej niezbędne. Bez zabijania nie
                                                > miałbyś swojego chlebka, sałaty ani marchewki.

                                                kiedy robie sobie chlebek, to zboze jest juz martwe...tzn kosza martwe
                                                rosliny...wiec o zabijaniu nie ma mowy...
                                                zabijanie jest zbedne...czlowiek moze zyc bez zabijania...zapamietaj to sobie...
                                                >
                                                > > i pomyslec, ze nie tak dawno dietetycy zachwalali cukier
                                                >
                                                > Cukier? A kiedyż to i gdzie zachwalali, serdeńko?

                                                bialy cukier podobnie jak biale pieczywo bylo symbolem dobrego
                                                odzywiania sie...


                                                >
                                                > > i smietane
                                                >
                                                > A co jest złego w śmietanie? W odpowiednich ilościach jest jak najbardziej w
                                                > porządku.

                                                smietana tez byla symbolem dobrego odzywiania sie, i przestala byc...ciekawe
                                                dlaczego...
                                                >
                                                > > a biale pieczywo bylo symbolem dobrego zywienia...a to taka
                                                > > zmylka... nawet lekarze ustalali diete na watrobe z bialego
                                                > > pieczywa...zgroza...
                                                >
                                                > Sam widzisz, że opinie się zmieniają. Kiedyś może ludzie będą się dziwili,
                                                jak
                                                > można było wpadać w taką antycholesterolowa obsesję, jak dziś.
                                                >
                                                nie beda, bo jak czlowiek idzie z miazdzyca do lekarza, amerykanskiego lekarza,
                                                to lekarz mu mowi; panie, koniec z miesem, jajkami, smietana i maslem...KONIEC!
                                                • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 23:26
                                                  luty10 napisał:

                                                  > no wlasnie nauczylem sie na bledach innych...widzialem co z nimi robi
                                                  > dieta miesna...

                                                  Tak to sobie tłumaczyłeś? A skąd wiesz, że wina była po stronie mięsa? Sam
                                                  przed chwilą wyrażałeś się niepochlebnie o cukrze i białej mące. Jedli cukier i
                                                  białą makę?

                                                  > kiedy robie sobie chlebek, to zboze jest juz martwe...tzn kosza martwe
                                                  > rosliny...wiec o zabijaniu nie ma mowy...

                                                  Znów te same, śmieszne gadki. Gdzie napisałem, że chodzi mi o zabijanie zboża?
                                                  Żresztą na tej samej zasadzie mógłbym Ci obłudnie odpowiedzieć, że kiedy robię
                                                  sobie kanapki z szynką, szynka też jest już martwa, więc o zabijaniu nie ma
                                                  mowy. Nie schodź na ten poziom dyskusji, bo to uwłacza inteligencji czytelników.
                                                  Przy uprawie tego zboża zabija się miliardy zwierząt, określanych mianem
                                                  szkodników upraw. I to o to zabijanie chodzi.

                                                  > zabijanie jest zbedne...czlowiek moze zyc bez zabijania...zapamietaj to
                                                  > sobie..

                                                  Zapamiętaj to sobie - zamykając oczy na zabijanie zwierząt dla Twojego chlebka,
                                                  nie powodujesz, że ono znika. Człowiek nie może żyć bez zabijania i dobrze
                                                  będzie, jeśli to sobie w koncu uświadomisz.

                                                  > bialy cukier podobnie jak biale pieczywo bylo symbolem dobrego
                                                  > odzywiania sie...

                                                  Powtarzam pytanie - gdzie i kiedy cukier był symbolem dobrego odżywiania? Kto
                                                  tak twierdził? Konkretnie.
                                                  Przy okazji warto zauważyć, że cukier i biała mąka to produkty wegetariańskie.

                                                  > smietana tez byla symbolem dobrego odzywiania sie, i przestala byc...ciekawe
                                                  > dlaczego...

                                                  Coś Ci się mnożą te symbole, jak króliki. Ja sobie nie przypominam, żeby
                                                  kiedykolwiek śmietana była symbolem czegokolwiek. Była i jest zwykłym produktem
                                                  spożywczym, majacym stale tę samą wartość.

                                                  > nie beda, bo jak czlowiek idzie z miazdzyca do lekarza, amerykanskiego
                                                  > lekarza, to lekarz mu mowi; panie, koniec z miesem, jajkami, smietana i
                                                  > maslem...KONIEC!

                                                  Gdyby stan obecny był determinujacy dla przyszłości, sam nie mógłbyś napisać o
                                                  niegdysiejszych zaleceniach, określając je mianem "zgroza". Kiedyś zalecali co
                                                  innego, dziś zalecają co innego, a w przyszłości zalecą jeszcze co innego.
                                                  Najlepiej widać to właśnie po stosunku do cholesterolu. Coraz więcej doniesień
                                                  wskazuje, że traktowanie go jako trucizny jest grubo przesadzone.
                                                  Spektakularnym dowodem na to jest olej rybi - mimo różnych przewartościowań
                                                  dietetycznych niezmiennie uznawany za najlepszy i najzdrowszy - zawiera
                                                  wielokrotnie więcej cholesterolu niz jakikolwiek inny tłuszcz.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 00:05
                                                    > Tak to sobie tłumaczyłeś? A skąd wiesz, że wina była po stronie mięsa? Sam
                                                    > przed chwilą wyrażałeś się niepochlebnie o cukrze i białej mące. Jedli cukier
                                                    i
                                                    >
                                                    > białą makę?

                                                    od cukru nie ma sie miazdzycy...

                                                    > Znów te same, śmieszne gadki. Gdzie napisałem, że chodzi mi o zabijanie
                                                    zboża?
                                                    > Żresztą na tej samej zasadzie mógłbym Ci obłudnie odpowiedzieć, że kiedy
                                                    robię
                                                    > sobie kanapki z szynką, szynka też jest już martwa, więc o zabijaniu nie ma
                                                    > mowy. Nie schodź na ten poziom dyskusji, bo to uwłacza inteligencji
                                                    czytelników

                                                    nie rozumiem...zboze przed koszeniem jest martwe...swinia przed zabiciem jest
                                                    zywa...

                                                    > Zapamiętaj to sobie - zamykając oczy na zabijanie zwierząt dla Twojego
                                                    chlebka,
                                                    >
                                                    a Ty zamykasz oczy na zabijanie zwierzat dla Twojego chlebka i do Twojego
                                                    chlebka...
                                                    wiec mnie nie pouczaj...

                                                    > Powtarzam pytanie - gdzie i kiedy cukier był symbolem dobrego odżywiania?

                                                    przed wojna Wankowicz wymyslil reklame cukru; 'cukier krzepi' i wszyscy w to
                                                    wierzyli...:)
                                                    musisz wiecej czytac...

                                                    > Coś Ci się mnożą te symbole, jak króliki. Ja sobie nie przypominam, żeby
                                                    > kiedykolwiek śmietana była symbolem czegokolwiek. Była i jest zwykłym
                                                    produktem
                                                    >
                                                    > spożywczym, majacym stale tę samą wartość.
                                                    >
                                                    oj cos Ty...smietanka byla symbolem dobrego zycia i zdrowego odzywiania sie...


                                                    > Gdyby stan obecny był determinujacy dla przyszłości, sam nie mógłbyś napisać
                                                    o
                                                    > niegdysiejszych zaleceniach, określając je mianem "zgroza". Kiedyś zalecali
                                                    co
                                                    > innego, dziś zalecają co innego, a w przyszłości zalecą jeszcze co innego.
                                                    > Najlepiej widać to właśnie po stosunku do cholesterolu. Coraz więcej
                                                    doniesień
                                                    > wskazuje, że traktowanie go jako trucizny jest grubo przesadzone.
                                                    > Spektakularnym dowodem na to jest olej rybi - mimo różnych przewartościowań
                                                    > dietetycznych niezmiennie uznawany za najlepszy i najzdrowszy - zawiera
                                                    > wielokrotnie więcej cholesterolu niz jakikolwiek inny tłuszcz.

                                                    wiec uwazaj, bo zmienia zdanie i okaze sie, ze mieso to najgorsza trucizna...
                                                    i zostaniesz z reka w nocniku...
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 08:41
                                                    luty10 napisał:

                                                    > od cukru nie ma sie miazdzycy...

                                                    LOL.
                                                    Jak to nie? Miażdżyca to osadzanie się płytki cholesterolowej w ściankach
                                                    naczyń. Udowodniono, że cholesterol osadzający się w naczyniach jest
                                                    produkowany na miejscu, z nadmiaru glukozy, a stymulatorem procesu jest
                                                    insulina. Badania wykonał RW Stout przy wykorzystaniu znaczonej znacznikami
                                                    promieniotwórczymi glukozy.

                                                    > nie rozumiem...zboze przed koszeniem jest martwe...swinia przed zabiciem jest
                                                    > zywa...

                                                    Owszem, nie rozumiesz, a żyto przed koszeniem jest jak najbardziej żywe.
                                                    Zresztą wcale nie chodzi o żyto.

                                                    > a Ty zamykasz oczy na zabijanie zwierzat dla Twojego chlebka i do Twojego
                                                    > chlebka...
                                                    > wiec mnie nie pouczaj...

                                                    To Ty przyszedłeś tu mnie pouczać, więc wypada mi pouczyć Ciebie. Nie tyle
                                                    nawet w kwestii zabijania, co w kwestii hipokryzji. Ja uważam, że zabijanie
                                                    zwierząt dla zdobycia pożywienia jest w porządku, dlatego bez problemu jem i
                                                    chlebek, i szynkę. Ty natomiast twierdzisz, że zabijanie jest nieetyczne, a
                                                    mimo to zabijasz. Co innego mówisz, co innego robisz. To jest obłuda. Do tego
                                                    jeszcze usiłujesz to wyprzeć ze świadomości. Nieładnie.

                                                    > przed wojna Wankowicz wymyslil reklame cukru; 'cukier krzepi' i wszyscy w to
                                                    > wierzyli...:)
                                                    > musisz wiecej czytac...

                                                    Od kiedy to hasła REKLAMOWE tworzą symbole dobrego odżywiania? Gdyby tak było,
                                                    można by twierdzić, że obecnie symbolami dobrego odżywiania są hamburgery z
                                                    McDonalda i batony Snickers, a przecież jest dokładnie na odwrót - są to
                                                    synonimy żywnościowej tandety, bylejakości i zaprzeczenia zdrowej diety.

                                                    > oj cos Ty...smietanka byla symbolem dobrego zycia i zdrowego odzywiania sie...

                                                    Za chwilę Twoje posty będą symbolem.

                                                    > wiec uwazaj, bo zmienia zdanie i okaze sie, ze mieso to najgorsza trucizna...
                                                    > i zostaniesz z reka w nocniku...

                                                    Skoro mają zmienić zdanie, to za chwilę okaże się, że mięso to najlepszy
                                                    produkt spozywczy, jaki wymysliła natura. Ot, nie tak znów dawno odkryto na
                                                    przykład wyjątkowo korzystne dla zdrowia właściwości kwasu CLA (conjugated
                                                    linoleic acid), zawartym w mięsie zwierząt trawożernych (krowa, owca).
                                                    Dzięki temu można z optymizmem patrzeć w przyszłość. :-)
                                                    Ale Ty nie ustawaj w wysiłkach przekonywania, głownie samego siebie, że mięso
                                                    to trucizna.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 13:22
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    >Ty natomiast twierdzisz, że zabijanie jest nieetyczne, a
                                                    mimo to zabijasz. Co innego mówisz, co innego robisz. To jest obłuda. Do tego
                                                    jeszcze usiłujesz to wyprzeć ze świadomości. Nieładnie.

                                                    >>>

                                                    widze, ze jestes czlowiekiem swiadomym i zdajesz sobie sprawe, ze obwiniajac
                                                    innych o nieumyslne zabijanie, oskarazasz siebie rowniez, ale co Ci tam, skoro
                                                    umyslne Twoje zabijanie, nie robi na Tobie wrazenia...taka jest roznica, Ty
                                                    chcesz zabijac, ja nie...

                                                    Twoja super swiadomosc mowi Ci zatem, ze jestes misiu winien kazdej smierci
                                                    czlowieka pod kolami samochodu, kazdej smierci
                                                    w katastrofie lotniczej, kazdej smierci z glodu, kazdej smierci czlowieka
                                                    zabitego na wojnie...kazdej smierci z powodu choroby cywilizacyjnej...
                                                    uswiadom sobie ciezar swojej winy ...
                                                    w dodatku nie masz najmnieszej checi zmienienia tego stanu rzeczy...jestes
                                                    winien smierci miliardow zwierzat, ssakow ladowych i morskich, ptakow i ryb i
                                                    innych pomniejszych zyjatek...

                                                    wina twoja jest wielka bo robisz to swiadomie i z oddaniem i nie masz
                                                    najmniejszego w sobie poczucia winy...

                                                    > To Ty przyszedłeś tu mnie pouczać, więc wypada mi pouczyć Ciebie.

                                                    ja nigdzie nie przyszedlem, ja tu jestem u siebie...
                                                    to Ty przeszedles, siejesz zamet i podlosc...

                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 17:14
                                                    luty10 napisał:

                                                    > widze, ze jestes czlowiekiem swiadomym

                                                    Bez najmniejszych wątpliwości.

                                                    > i zdajesz sobie sprawe, ze obwiniajac innych o nieumyslne zabijanie,
                                                    > oskarazasz siebie rowniez

                                                    Nic podobnego. Ja nikogo, w tym także siebie, nie obwiniam za zabijanie
                                                    zwierząt. Zarzucam Ci za to krzyczącą wniebogłosy hipokryzję, ponieważ uważasz
                                                    zabijanie zwierząt za nieetyczne i oskarżasz o to innych, a jednocześnie sam
                                                    zabijasz, jak najbardziej umyślnie, ogromną liczbę zwierząt.

                                                    > ale co Ci tam, skoro umyslne Twoje zabijanie, nie robi na Tobie
                                                    > wrazenia...taka jest roznica, Ty chcesz zabijac, ja nie...

                                                    Owszem, ja chcę i wiem, że muszę zabijać. Inaczej po prostu się nie da. Ty za
                                                    to nie chcesz, a mimo to zabijasz, a własne, gryzące Cię sumienie, usiłujesz
                                                    zagłuszyć oskarżając innych.

                                                    > Twoja super swiadomosc mowi Ci zatem, ze jestes misiu winien kazdej smierci
                                                    > czlowieka pod kolami samochodu, kazdej smierci w katastrofie lotniczej,
                                                    > kazdej smierci z glodu, kazdej smierci czlowieka zabitego na wojnie...kazdej
                                                    > smierci z powodu choroby cywilizacyjnej...

                                                    Przyjmowałeś jakieś substancje przychoaktywne? Alkaloidy, alkohol czy coś w tym
                                                    rodzaju? Oskarż mnie jeszcze o spalenie Rzymu, wojny punickie, zburzenie
                                                    świątyni Salomona i rozpętanie dwóch wojen światowych. Aha, i o bomby atomowe
                                                    spuszczone na Hiroshimę i Nagasaki. Uzupełnij listę, jeśli coś przeoczyłem.

                                                    > uswiadom sobie ciezar swojej winy ...

                                                    Nie zdejmę Ci tego ciężaru z barków, dobry człowieku.

                                                    > w dodatku nie masz najmnieszej checi zmienienia tego stanu rzeczy...jestes
                                                    > winien smierci miliardow zwierzat, ssakow ladowych i morskich, ptakow i ryb i
                                                    > innych pomniejszych zyjatek...
                                                    > wina twoja jest wielka bo robisz to swiadomie i z oddaniem i nie masz
                                                    > najmniejszego w sobie poczucia winy...

                                                    Kiedy Cię czytam, stoi mi przed oczami nawiedzony kaznodzieja rzucajacy na mnie
                                                    gromy za pożycie płciowe z żoną bez prokreacji, które on uważa za grzech
                                                    śmiertelny. Dlatego roztacza przede mną plastyczne obrazy ognia piekielnego,
                                                    jaki mnie czeka już za chwilę, jak tylko piorun z jasnego nieba spadnie mi na
                                                    głowę. A ja mu na to wszystko odpowiadam - "Idź sobie z Bogiem, cny człowiecze,
                                                    uprawiać samogwałt przed obrazkami świętych młodzianków. Radość z seksu jest
                                                    bowiem darem bożym dla małżonków, więc postrzeganie go jako nieczystego jest
                                                    potwarzą wobec Boga."

                                                    > ja nigdzie nie przyszedlem, ja tu jestem u siebie...

                                                    Nie, Ty nie jestes tu u siebie. Obaj jesteśmy gośćmi na tym forum, należącym do
                                                    spółki Agora. Pisząc, że przyszedłes, miałem na myśli to, że włączyłeś się ze
                                                    swoimi zarzutami do trwającej już dyskusji.

                                                    > to Ty przeszedles, siejesz zamet i podlosc...

                                                    Podłość to Ty siejesz, przyjacielu, bo podłym jest rzucanie z miedzianym czołem
                                                    bezpodstawnych oskarżeń o jakieś urojone winy, wypływające z własnego,
                                                    naznaczonego piętnem występku sumienia.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 17:25
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    > Nic podobnego. Ja nikogo, w tym także siebie, nie obwiniam za zabijanie
                                                    > zwierząt. Zarzucam Ci za to krzyczącą wniebogłosy hipokryzję, ponieważ
                                                    uważasz
                                                    > zabijanie zwierząt za nieetyczne i oskarżasz o to innych, a jednocześnie sam
                                                    > zabijasz, jak najbardziej umyślnie, ogromną liczbę zwierząt.

                                                    blad Twoj polega na tym, ze wymyslasz brednie i myslisz, ze ktos bedzie bral w
                                                    tym udzial...

                                                    nie zabijam i nie chce zabijania, a Ciebie o zabijanie obwiniam na tyle, na ile
                                                    sam siebie obwiniasz...
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 17:44
                                                    luty10 napisał:

                                                    > blad Twoj polega na tym, ze wymyslasz brednie i myslisz, ze ktos bedzie bral
                                                    > w tym udzial...

                                                    Twój błąd za to jest taki, że zamiast rzeczowej argumentacji, stać Cię tylko na
                                                    takie, jak powyżej, pustosłowie. Intelektualna impotencja na forum dyskusyjnym
                                                    jest dyskwalifikująca.

                                                    > nie zabijam i nie chce zabijania, a Ciebie o zabijanie obwiniam na tyle, na
                                                    > ile sam siebie obwiniasz...

                                                    Owszem, zabijasz i równie uparcie, co nieudolnie, usiłujesz ten fakt wyprzeć ze
                                                    swojej świadomości. Oskarżenia pod adresem osób postronnych nic Ci w tym nie
                                                    pomogą, za to utrwalą w świadomości społecznej obraz nawiedzonego wegetarianina-
                                                    hipokryty. I tak Ci dopomóż Bóg. :-)
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:18
                                                    luty10 napisał:

                                                    > ja nie mam zadnych zarzutow pod Twoim adresem, to Ty je masz pod moim...
                                                    > i wlasnie je odpieram, ale juz mi sie znudzilo...:)

                                                    ROTFL.
                                                    Ty nie masz żadnych zarzutów pod moim adresesm, a ręka, która pisała to
                                                    wszystko powyżej, to zapewne nie Twoja ręka. Bo przecież Ty mnie skreśliłeś z
                                                    listy swoich dyskutantów, więc to nie możesz być Ty. Dobrze rozumiem? :-)
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:38
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    > Ty nie masz żadnych zarzutów pod moim adresesm, a ręka, która pisała to
                                                    > wszystko powyżej, to zapewne nie Twoja ręka.

                                                    ja Ci pokazalem tylko, ze moge w kazdej chwili udowodnic Ci
                                                    wine za czyjas smierc...

                                                    przemysl to sobie...jezeli ja jestem winny smierci zwierzat podczas uprawy
                                                    zboz, to na tej samej zasadzie, Ty jestes winny smierci tych wszystkich dzieci,
                                                    ktore pomarly z glodu, bo zboze zamiast do ich zoladkow zawedrowaly do koryta
                                                    swin, ktore Ty zjadles...
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 19:01
                                                    luty10 napisał:

                                                    > ja Ci pokazalem tylko, ze moge w kazdej chwili udowodnic Ci
                                                    > wine za czyjas smierc...

                                                    Mylisz się. Nie jesteś w stanie obciążyć mnie WINĄ za niczyja śmierć. Śmierci
                                                    zwierząt hodowlanych, ani szkodników nie można rozpatrywać w kategoriach winy.

                                                    > przemysl to sobie...jezeli ja jestem winny smierci zwierzat podczas uprawy
                                                    > zboz, to na tej samej zasadzie

                                                    Kolejny raz powtarzam - ani ja, ani Ty, nie jesteśmy WINNI śmierci zwierząt.
                                                    Śmierć zwierząt jest normalną ceną zdobywania pożywienia przez człowieka i
                                                    nikogo nie obciąża winą.

                                                    > Ty jestes winny smierci tych wszystkich dzieci ktore pomarly z glodu, bo
                                                    > zboze zamiast do ich zoladkow zawedrowaly do koryta swin, ktore Ty zjadles...

                                                    Ile razy jeszcze powtórzysz to samo, beczelne, propagandowe, wegetariańskie
                                                    łgarstwo? Zboże, jakie zawędrowało do koryta, nie zostało tym dzieciom odjęte
                                                    od ust. Właściciel tego zboża sprzedał je właścicielowi zwierząt i tyle. Gdyby
                                                    głodujące dzieci chciały sobie kupić zboże, to w magazynach jest go jeszcze
                                                    dosyć. Europa i Ameryka eksportuje ogromne jego ilości.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 19:21
                                                    misiu-1 napis

                                                    > Kolejny raz powtarzam - ani ja, ani Ty, nie jesteśmy WINNI śmierci zwierząt.
                                                    > Śmierć zwierząt jest normalną ceną zdobywania pożywienia przez człowieka i
                                                    > nikogo nie obciąża winą.ał:

                                                    wiesz, kiedys np. niewolnictwo bylo norma...

                                                    swiat sie zmienia misiu i co dzisiaj jest dla Ciebie normalna cena zdobywania
                                                    pozywienia, jutro juz nia nie bedzie...
                                                    na tym polega postep...
                                                    na tym polega rozwoj czlowieka...
                                                    czlowiek nie chce niewolnictwa, nie chce wojen, nie chce zabijania,
                                                    nie chce niszczenia natury itd...

                                                    i czlowiek ma mozliwosci zmienic swoje potrzeby, a takze umie zmieniac swoje
                                                    postepowanie, by uzyskac to, czego pragnie...
                                                    palenie papierosow bylo normalnym przeciez zjawiskiem...
                                                    na ulichach, w domach ludzie palili jak szalency...
                                                    no i co? mamy zakaz...:)
                                                    palenie, nie jest juz normalnym zachowaniem czlowieka...:)
                                                    palisz?
                                                    swiat sie zmienia
                                                    przestaniemy zabijac zwierzeta, aby je jesc...

                                                    ale dla takich jak Ty, wymyslimy jakies sztuczne miesko...

                                                    bywaj zdrow misiu...:)
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 19:38
                                                    luty10 napisał:

                                                    > wiesz, kiedys np. niewolnictwo bylo norma...

                                                    W pewnym okresie, na pewnym terenie - owszem. Nie zawsze i nie wszędzie.
                                                    Zabijanie zwierząt jest normą niezmiennie od wieków i niemal wszędzie.

                                                    > swiat sie zmienia misiu i co dzisiaj jest dla Ciebie normalna cena zdobywania
                                                    > pozywienia, jutro juz nia nie bedzie...

                                                    Pogadamy jutro.

                                                    > na tym polega postep...
                                                    > na tym polega rozwoj czlowieka...
                                                    > czlowiek nie chce niewolnictwa, nie chce wojen, nie chce zabijania,
                                                    > nie chce niszczenia natury itd...

                                                    To zbyt proste myślenie. Gdyby człowiek nie chciał wojen i zabijania, toby ich
                                                    nie było. Generanie istnieje trend do regulowania konfliktów drogą pokojową,
                                                    regulacji prawnych zabraniajacych zabijania ludzi, niewolnictwa i niszczenia
                                                    środowiska. czynione jest to jednak w słusznym interesie człowieka. Zakaz
                                                    zabijania zwierząt, jako jaskrawo z tymi jak najbardziej żywotnymi i
                                                    uzasadnionymi ludzkimi interesami sprzeczny, nigdy nie będzie obiektem takich
                                                    regulacji. Co najwyżej obiektem utopijnych marzeń niedostosowanych społecznie,
                                                    bujających w chmurach pięknoduchów.

                                                    > i czlowiek ma mozliwosci zmienic swoje potrzeby, a takze umie zmieniac swoje
                                                    > postepowanie, by uzyskac to, czego pragnie...

                                                    Pewnych potrzeb nie mamy możliwości zmienić. Potrzeba jedzenia jest niezmienna.

                                                    > palenie papierosow bylo normalnym przeciez zjawiskiem...
                                                    > na ulichach, w domach ludzie palili jak szalency...
                                                    > no i co? mamy zakaz...:)

                                                    Mylisz się. Nie ma zakazu palenia. Jest tylko zakaz palenia w miejscach, w
                                                    których stanowiłoby to naruszenie praw osób niepalących.

                                                    > palenie, nie jest juz normalnym zachowaniem czlowieka...:)

                                                    Owszem, palenie nie jest normalnym zachowaniem człowieka. Odmiennie niż
                                                    jedzenie.

                                                    > palisz?

                                                    Nie palę.

                                                    > swiat sie zmienia
                                                    > przestaniemy zabijac zwierzeta, aby je jesc...

                                                    Jesteś w błędzie. Nie przestaniemy zabijac zwierząt. Ani przy produkcji mięsa,
                                                    ani przy uprawie roślin, ani tępiąc zwierzęta zagrażające zdrowiu i życiu ludzi.

                                                    > ale dla takich jak Ty, wymyslimy jakies sztuczne miesko...

                                                    A dla takich, jak Ty, plastikowy chlebek i marchewkę?

                                                    > bywaj zdrow misiu...:)

                                                    Dzięki. Jestem zdrów.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 17:39
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    sam
                                                    > zabijasz, jak najbardziej umyślnie, ogromną liczbę zwierząt.
                                                    Ty za
                                                    > to nie chcesz, a mimo to zabijasz, a własne, gryzące Cię sumienie, usiłujesz
                                                    > zagłuszyć oskarżając innych.
                                                    > Przyjmowałeś jakieś substancje przychoaktywne?

                                                    > Kiedy Cię czytam, stoi mi przed oczami nawiedzony kaznodzieja rzucajacy na
                                                    mnie
                                                    >
                                                    > gromy za pożycie płciowe z żoną bez prokreacji,



                                                    > Podłość to Ty siejesz, przyjacielu, bo podłym jest rzucanie z miedzianym
                                                    czołem
                                                    >

                                                    > bezpodstawnych oskarżeń o jakieś urojone winy, wypływające z własnego,
                                                    > naznaczonego piętnem występku sumienia.


                                                    ______________


                                                    jestes misiu fanatykiem i to tutaj udowodnilem...

                                                    oskarzasz mnie o swiadome zabijanie zwierzat podczas upraw zboza, a sam nie
                                                    chcesz wziac odpowiedzialnosci za smierc glodujacych dzieci...

                                                    a fe....

                                                    skreslam Ci z listy moich dyskutanow...
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 17:53
                                                    luty10 napisał:

                                                    > jestes misiu fanatykiem i to tutaj udowodnilem...

                                                    Jeżeli czyjś fanatyzm został tu udowodniony, to tylko Twój, kolego.

                                                    > oskarzasz mnie o swiadome zabijanie zwierzat podczas upraw zboza, a sam nie
                                                    > chcesz wziac odpowiedzialnosci za smierc glodujacych dzieci...

                                                    Mylisz się. Ile można powtarzać - nie oskarżam Cię o zabijanie jakichkolwiek
                                                    zwierząt, bo w moim systemie etycznym zabijanie dla zdobycia pożywienia jest
                                                    rzeczą normalną. Oskarżam Cię o obłudę. OBŁUDĘ, pojmujesz? Za śmierć
                                                    głodujących dzieci nie wezmę na siebie żadnej odpowiedzialności, ponieważ żadne
                                                    dziecko z mojej przyczyny nie głoduje, nie mówiąc już o umieraniu.

                                                    > a fe....
                                                    > skreslam Ci z listy moich dyskutanow...

                                                    A ja, przeciwnie, obiecuję odpowiednio skomentować każdą Twoją wypowiedź
                                                    prezentującą cechy napiętnowane w tej rozmowie.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:04
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    Za śmierć
                                                    > głodujących dzieci nie wezmę na siebie żadnej odpowiedzialności, ponieważ
                                                    żadne
                                                    >
                                                    > dziecko z mojej przyczyny nie głoduje, nie mówiąc już o umieraniu.

                                                    Ty jestes zwyklym obludnikiem...wlasnie z Twojego powodu umieraja z glodu
                                                    dzieci...zbozem, ktorym mozna byloby je wykarmic, karmi sie swinie i krowy...
                                                    bo Ty je chcesz jesc...
                                                    przez Ciebie umiera tysiace dzieci...zapamietaj to sobie...
                                                    to TY jestes OBLUDNIKIEM...

                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:10
                                                    luty10 napisał:

                                                    > Ty jestes zwyklym obludnikiem...wlasnie z Twojego powodu umieraja z glodu
                                                    > dzieci...zbozem, ktorym mozna byloby je wykarmic, karmi sie swinie i krowy...
                                                    > bo Ty je chcesz jesc...

                                                    Teraz do hipokryzji dorzuciłeś jeszcze bezczelne kłamstwo. Żadne dziecko nie
                                                    umiera z powodu jedzenia przeze mnie mięsa. Tak samo, jak nie umiera z powodu
                                                    zakupu przez Ciebie komputera, chociaż za pieniądze, jakie nań wydałeś, można
                                                    by wykarmić niejedno.

                                                    > przez Ciebie umiera tysiace dzieci...zapamietaj to sobie...
                                                    > to TY jestes OBLUDNIKIEM...

                                                    Łżesz, przyjacielu. Nie umiera przeze mnie ani jedno dziecko. Umiera przez
                                                    nędzę i ciemnotę tych, którzy powołali go do życia nie mając środków na jego
                                                    utrzymanie. Także przez tych swoich ziomków, którzy, rządząc biednym krajem,
                                                    zamiast żywności dla swoich obywateli, kupują czołgi i karabiny.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:16
                                                    misiu-1 napisał:
                                                    Łżesz, przyjacielu. Nie umiera przeze mnie ani jedno dziecko. Umiera przez
                                                    > nędzę i ciemnotę tych, którzy powołali go do życia nie mając środków na jego
                                                    > utrzymanie. Także przez tych swoich ziomków, którzy, rządząc biednym krajem,
                                                    > zamiast żywności dla swoich obywateli, kupują czołgi i karabiny.
                                                    >

                                                    czyli widzisz misiu obludniku, ze zwierzeta podczas uprawy zboz nie gina przeze
                                                    mnie, tylko przez ciemnote ludzka...
                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:22
                                                    luty10 napisał:

                                                    > czyli widzisz misiu obludniku, ze zwierzeta podczas uprawy zboz nie gina
                                                    > przeze mnie, tylko przez ciemnote ludzka...

                                                    Mylisz się. Zabijanie zwierząt podczas uprawy roli jest z nią bezpośrednio
                                                    związane w takim samym stopniu, jak zabijanie zwierząt przy produkcji mięsa.
                                                    Nie ma to nic wspólnego z ciemnotą. Wręcz przeciwnie - wspólczesna agrokultura
                                                    jest wynikiem oświecenia.
                                                  • luty10 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:31
                                                    > Mylisz się. Zabijanie zwierząt podczas uprawy roli jest z nią bezpośrednio
                                                    > związane w takim samym stopniu, jak zabijanie zwierząt przy produkcji mięsa.

                                                    nie, to Ty tak to widzisz...Twoja percepcja znieksztalcona jest przez
                                                    fanatyzm...

                                                    Wręcz przeciwnie - wspólczesna agrokultura
                                                    > jest wynikiem oświecenia.

                                                    czolgi tez sa wynikiem postepu...

                                                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 20.10.06, 18:32
                                                    luty10 napisał:

                                                    > nie, to Ty tak to widzisz...Twoja percepcja znieksztalcona jest przez
                                                    > fanatyzm...

                                                    Patrzyłeś w lustro, kiedy to pisałeś?

                                                    > > Wręcz przeciwnie - wspólczesna agrokultura jest wynikiem oświecenia.
                                                    > czolgi tez sa wynikiem postepu...

                                                    Owszem, co z tego?
                                      • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 21.10.06, 09:55
                                        misiu-1 napisał:

                                        >
                                        >
                                        > Interpretacja jest tak samo prosta, jak temat. Większość roślin ma skład
                                        > aminokwasowy daleki od optymalnego.

                                        .........
                                        interpertacja jest oczywista i podana wyżej- nie przeze mnie , tylko przez
                                        specjlaistów dietetyków zadajacych mieso, zreszta:
                                        sklad aminokwasowy pojedynczych białek mroslinnych nie mażadnego, powtarzam
                                        żadnego znaczenia przy choc w miare zbilansowanej diecie.....
                                        To jest fakt niepodważalny. --to jest wlasnie fakt niepodważalny..


                                        Dla mnie jest
                                        > to przesłanka do twierdzenia, że dietę wegetariańską należy starannie planować,
                                        aby łaczyć ze soba w każdym posiłku wzajenie dopełniające się produkty roślinne
                                        > .............
                                        tak uwazają osoby uprzedzone do diety vege ......
                                        > Ty za to nie potrafisz wyzwolić się z maniery traktowania diety wegetariańskiej
                                        > jako skończonej doskonałości
                                        ..........
                                        insynuacja- nigdzie tak nie paisałem co wiecej wcale tak nie uwazam- tylko
                                        napodstawie opinii dietetyków wiem że jest zdrowa i zdrowwza od typowej diety z
                                        mieśem....
                                        i błędnie zakładasz, że każda kompozycja produktów
                                        roślinnych musi koniecznie być prawidłowo zbilansowana. Wcale nie musi. Dla
                                        > samych wegetarian lepiej będzie, jeśli będą mieli świadomość zagrożeń.
                                        .......
                                        jest dokądnie odwrionite- misiu bez przerwy wciska tu mieso na forum
                                        wegetarianizm calkowicie błednie zakładając ,że kto je mieso to jego dieta jest
                                        zbilznsowna:((( patrz m.inn. podane na forum wyniki badan na temat nieddoborów u
                                        dzieci jadajacych mieso...
                                        > Nie ma takiej definicji.
                                        >

                                        > Pod warunkiem poprawnego zbilansowania. Inaczej albo mamy niedobór niektórych
                                        > aminokwasów, albo nadmiar innych, które muszą być metabolizowane ze wszystkimi
                                        > tego konsekwencjami. Na przykład dla bilansu wapnia, który nadmiaru białka nie
                                        > lubi.
                                        > ...... było na forum - przy domiujacym albo wyłacznym udziale białek
                                        roslinnych bilans wapnia jest lepszy- podałem opinie specjalistów dietetyków a
                                        nie moją


                                        del capo del a fino
                                        • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 21.10.06, 10:27
                                          brumbak napisał:

                                          > > Interpretacja jest tak samo prosta, jak temat. Większość roślin ma skład
                                          > > aminokwasowy daleki od optymalnego.
                                          >
                                          > .........
                                          > interpertacja jest oczywista i podana wyżej- nie przeze mnie , tylko przez
                                          > specjlaistów dietetyków zadajacych mieso, zreszta:
                                          > sklad aminokwasowy pojedynczych białek mroslinnych nie mażadnego, powtarzam
                                          > żadnego znaczenia przy choc w miare zbilansowanej diecie.....

                                          Czyli niechętnie, ale jednak potwierdzasz to, co napisałem - białka roślinne
                                          mają gorszy skład aminokwasowy niż zwierzęce i potrzeba dobrego, choć Twoim
                                          zdaniem tylko "w miarę", zbilansowania diety.

                                          > tak uwazają osoby uprzedzone do diety vege ......

                                          Tak uważają dietetycy amerykańscy, uznając dietę wegetariańską za zdrową pod
                                          warunkiem dobrego zaplanowania. Czy są uprzedzeni do diety wegetariańskiej?

                                          > insynuacja- nigdzie tak nie paisałem co wiecej wcale tak nie uwazam

                                          To prawda, a nie insynuacja. Histerycznie reagujesz na każde, chocby najlepiej
                                          udokumentowane zatrzeżenie do diety wegetariańskiej.

                                          > tylko napodstawie opinii dietetyków wiem że jest zdrowa i zdrowwza od typowej
                                          > diety z mieśem....

                                          Manipulacja. Dobrze zaplanowana dieta wegetariańska może być zdrowsza od
                                          TYPOWEJ diety zawierającej mięso. Ale nie dlatego, że wegetariańska, tylko
                                          dlatego, że dobrze zaplanowana. Jednak dieta zawierająca mięso, stosowana z
                                          dbałością o zdrowie, będzie zawsze lepsza niż najlepiej zaplanowana dieta
                                          wegetariańska.

                                          > jest dokądnie odwrionite- misiu bez przerwy wciska tu mieso na forum
                                          > wegetarianizm

                                          Kłamiesz, b***bak. Nie wciskam nikomu mięsa, tylko ujawniam twoje manipulacje
                                          na temat diety wegetariańskiej.

                                          > calkowicie błednie zakładając ,że kto je mieso to jego dieta
                                          > jest zbilznsowna:((( patrz m.inn. podane na forum wyniki badan na temat
                                          > nieddoborów u dzieci jadajacych mieso...

                                          Kłamiesz, b***bak. W dyskusji na temat białka napisałem, że bałko zwierzęce, w
                                          odróżnieniu od roślinnego nie wymaga bilansowania, ma bowiem znacznie lepszy
                                          skład aminokwasowy. Ty to manipulancko usiłujesz rozciągać na całość diety.
                                          I wreszcie, mimo stwierdzanych u "mięsnych" dzieci niedoborów, wynikających
                                          wcale nie z jedzenia mięsa, tylko żywienia się głównie (wegetariańskimi!!!!)
                                          ciastkami, czipsami i Coca-Colą, żadne z nich nie przypłaciło ich życiem, jak
                                          to miało miejsce w przypadku dzieci wegańskich, których przykłady kiedyś
                                          podawałem.

                                          > było na forum - przy domiujacym albo wyłacznym udziale białek
                                          > roslinnych bilans wapnia jest lepszy- podałem opinie specjalistów dietetyków a
                                          > nie moją

                                          Znów manipulacja, polegajaca na porówaniu TYPOWEJ diety mięsnej ze zbilansowaną
                                          roślinną.
          • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 14.10.06, 14:55
            to taka opinia z nety
            na temat krytykantów diety vege tak aktywnych na forum .....

            Najlepiej widac jaki ty masz szacunek do innych ludzi kiedy sie czyta nawet
            ostatnie twoje dyskusje z wegetarianami oraz wowczas kiedy popierasz weyraznie
            stronniczo i tendencyjnie( nawet w tym watku) najwieksze nawet brednie,
            kretactwa, ataki agresji i chamstwo piszacych na tej grupie najprawdopodobniej
            profesjonalnych prowokatorow internetowych...o wyraznych sklonnosciach
            psychopatycznych...

            ...nie wmowisz mi, ze przecietny, normalny czlowiek bedzie siedzial tak
            zupelnie bezinteresownie, calymi latami na pewnych grupach i saczyl do
            ludzkich umyslow i serc jad....

            W kazdym razie dla mnie jest wszystko jasne..dziwie sie tylko, ze czytajacy ta
            grupe inteligentni w koncu ludzie nie wyciagneli jeszcze do tej pory z tej
            anormalnej sytuacji wlasciwych wnioskow...i nie zauwazyli, ze to nie jest
            TYLKO zwylke trollowanie...:))
    • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 08.10.06, 22:00
      cyberski napisał:

      > brumbak napisał:
      >
      > [...]
      > > o tym ze białko roslinne jest tak samo dobre jak zwierzęce
      > > wiadomo od ponad 45 lat!!!
      > [...]
      >
      > W jakiej zatem roślinie znajduje się białko posiadające tak jak mięso wszystkie
      > aminokwasy egzogenne?
      - pytanie xle sformułowane, bo w każdym - powtarzam każdym białku roslinnym sa
      wszystkie aminokwasy egzogenne; mozna oczywiscie zadawac pytanie , ktore białka
      roślinne maja bardzo dobre proporcje aminokwasów egzogennych - takie jak
      białko zwierzęce
      lub zblizone- odpowiedzi są na forum - wystarczy użyc wyszukiwarki;
      ale jak to juz wielokrotnie podawano - nawet w tym wątku - proporcje
      aminokwasów w białku z jakiegosc jednego produktu i tak w praktyce nie sa istotne
      - organizm buduje swoje bialko z cegiełek aminokwasów uzyskiwnych z wszystkich
      białek jakie sa w jadlospisie- cytowane wyżej badania jednoznacznie to
      stwierdzja - nie ma zadnego problemu w "dowozie"( taki żargon dietetetyczny)
      aminokwsów egzogennych w diecie wegetarianskiej czy weganskiej

      > Ja się uczyłem, że białko roślinne trzeba ze sobą "zestawiać" tak by były dosta
      > rczone do organizmu wszystkie aminokwasy egzogenne, a tu nowość... :)))

      >
    • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 16:49

      -interesujaca opinia dra Wilcoxa
      " Białko roslinne jest lepsze dla zdrowia niz białko pochodzenia zwierzęcego"
      "Plant protein is generally healthier than animal protein."
      oparta na wiedzy dietetycznej i m.in wynikach 25 letnich badań stulatków z
      Okinawy
      których dieta oparta jest na pokarmach roślinnych

      podczas gdy w POlsce Instytut ZYwności iZYwienia straszy ,że białko roslinne
      nie dostarczy wszystkich aminokwasów egzogennych

      www.okicent.org/index.html
      Welcome to The Okinawa Centenarian Study!

      Elderly Okinawans have among the lowest mortality rates in the world from a
      multitude of chronic diseases of aging and as a result enjoy not only what
      may be the world's longest life expectancy but the world's longest health
      expectancy. Centenarians, in particular, have a history of aging slowly and
      delaying or sometimes escaping the chronic diseases of aging including
      dementia, cardiovascular disease (coronary heart disease and stroke) and
      cancer. The goal of the Okinawa Centenarian Study is to uncover the genetic
      and lifestyle factors responsible for this remarkable successful aging
      phenomenon for the betterment of the health and lives of all people.

      The Okinawa Centenarian Study (OCS) is a population-based study of hundred-
      year-olds (centenarians) and other elderly in Okinawa, Japan. The study began
      in 1976, after the Japan Ministry of Health, Labor and Welfare confirmed
      initial reports of outstanding health and long life in Okinawa through
      validation of birth certificates and other statistical data. Since then our
      research group has investigated over 600 centenarians to uncover clues to
      their outstanding health and long lives. Studies have concentrated on the
      genetics, diets, exercise habits, and psychospiritual beliefs and practices
      of the Okinawan elders.

      Putting food plan in action

      When Dr. Bradley Willcox, an expert on healthy aging, makes his own food
      choices, he keeps it simple:

      • Brown is better than white (meaning: whole grains, not refined).

      • Plant protein is generally healthier than animal protein.
      ...............
      to opinia experta -dietetyka

      cóż ,my malutcy możemy mieć swoje zdanie, ale nie zmienimy faktu
      że bialko roślinne jest generalnie zdrowsze od zwierzęcego :))))
      • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 19.10.06, 18:37
        Ludzie miewają różne opinie. Niezależnie od tego białka roślinne mają
        generalnie gorszy skład aminokwasowy od białek zwierzęcych.
        Dieta mieszkańców Okinawy, pod względem białka, jest oparta w większym stopniu
        na źródłach zwierzęcych niż roślinnych, bo z nich pochodzi ponad połowa
        spożywanego przez nich białka. Głównie za sprawą wysokiego spożycia ryb.
        • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 26.10.06, 17:01
          misiu-1 napisał:

          > Ludzie miewają różne opinie. Niezależnie od tego białka roślinne mają
          > generalnie gorszy skład aminokwasowy od białek zwierzęcych.
          -
          ma to znaczenie tylko dla ignorantów- dietetycy ci jadajacy mieso czy nie
          potwierdzaja to - twz. problem aminokwasów/białka instniej juz tylko w
          glowkachfanatyków uprzedoznych do diety roslinnej.......
          > Dieta mieszkańców Okinawy, pod względem białka, jest oparta w większym stopniu
          > na źródłach zwierzęcych niż roślinnych, bo z nich pochodzi ponad połowa
          > spożywanego przez nich białka. Głównie za sprawą wysokiego spożycia ryb.
          > -
          tez nieprawda
          wystarczy poczytac opinie dra Wilcoxa ( jadajaćego mieso, nota bene) który m.inn
          na podstawie obserwacji zwyczjów zywieniowych na Okinawie sformułował opinie o
          wyższości białka ... ale... roslinnego :))))


          -
          • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 26.10.06, 18:34
            brumbak napisał:

            > > Ludzie miewają różne opinie. Niezależnie od tego białka roślinne mają
            > > generalnie gorszy skład aminokwasowy od białek zwierzęcych.
            >
            > ma to znaczenie tylko dla ignorantów

            To znaczy dla większości ludzi.

            > dietetycy ci jadajacy mieso czy nie
            > potwierdzaja to - twz. problem aminokwasów/białka instniej juz tylko w
            > glowkachfanatyków uprzedoznych do diety roslinnej.......

            Gdyby tak uważali, nie pisaliby o prawidłowym bilansowaniu diety
            wegetariańskiej jako warunku jej walorów zdrowotnych.

            > > Dieta mieszkańców Okinawy, pod względem białka, jest oparta w większym
            > > stopniu na źródłach zwierzęcych niż roślinnych, bo z nich pochodzi ponad
            > > połowa spożywanego przez nich białka. Głównie za sprawą wysokiego spożycia
            > > ryb.

            > tez nieprawda

            Ależ oczywiście, że prawda. Duże spożycie ryb w diecie okinawskiej jest
            wskazywane przez wiele źródeł. Znalazło to odbicie w okinawskiej piramidzie,
            gdzie ryby zajmują dwa ważne miejsca - jako "calcium food" i jako "omega-3
            food":
            www.okinawadiet.net/okinawa_diet/food_pyramid.html
            > wystarczy poczytac opinie dra Wilcoxa ( jadajaćego mieso, nota bene) który
            > m.in na podstawie obserwacji zwyczjów zywieniowych na Okinawie sformułował
            > opinie o wyższości białka ... ale... roslinnego :))))

            Opinia dr. Willcoxa jest tylko opinią dr. Willcoxa i w niczym nie zmienia
            faktów. Faktem jest zaś, że większość białka w diecie mieszkańców Okinawy
            pochodzi ze źródeł zwierzęcych. Tak samo zresztą, jak w przypadku ogółu
            mieszkańców Japonii - najbardziej długowiecznego narodu na świecie.
            • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 26.10.06, 21:11
              misiu-1 napisał:

              >
              >
              > Opinia dr. Willcoxa jest tylko opinią dr. Willcoxa i w niczym nie zmienia
              > faktów.
              ..
              z dwóch opini: dra Wilocpxa - specjalisty dietetyka - opinia b.obiektywna osoby
              jadajaćej mieso :(( i drugiej opinii wygłaszanej tu na forum vege przez
              przeciwnika vege mi**sia -
              miarodajna jest tylko op9nia dra Wilcoxa :))))

              Faktem jest zaś, że większość białka w diecie mieszkańców Okinawy
              > pochodzi ze źródeł zwierzęcych.
              nieprawda
              wystarczy spojrzeć na piramide zdrowia mieszkanców Okinawy:
              www.okinawadiet.net/okinawa_diet/food_pyramid.html
              podstawa ppiramidy to zboża i warzywa
              w każdej grupie po 7 do 13 porcji dziennie

              ryby to tylko 1- 3 porcji dziennie

              • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 26.10.06, 21:50
                brumbak napisał:

                > z dwóch opini: dra Wilocpxa - specjalisty dietetyka - opinia b.obiektywna
                > osoby jadajaćej mieso :(( i drugiej opinii wygłaszanej tu na forum vege przez
                > przeciwnika vege mi**sia -
                > miarodajna jest tylko op9nia dra Wilcoxa :))))

                Niestety, b***baczku. Opinia dr. Willcoxa jest pozbawiona uzasadnienia i
                oderwana od faktów.

                > > Faktem jest zaś, że większość białka w diecie mieszkańców Okinawy
                > > pochodzi ze źródeł zwierzęcych.

                > nieprawda

                Prawda, b***baczku. Szczera prawda.

                > wystarczy spojrzeć na piramide zdrowia mieszkanców Okinawy:
                > www.okinawadiet.net/okinawa_diet/food_pyramid.html
                > podstawa ppiramidy to zboża i warzywa
                > w każdej grupie po 7 do 13 porcji dziennie
                > ryby to tylko 1- 3 porcji dziennie

                I cóż z tego wynika, Twoim zdaniem, b***baczku? Zboża i warzywa są podstawą
                niemal każdej typowej diety, z amerykańską włącznie. Ale ze względu na to, że
                są też nacznie uboższe w białko niż ryby, stanowią mniej znaczące jego żródło,
                niż produkty zwierzęce.
                Dla porównania - wiarygodnie udokumentowane, przeciętne spozycie dla całej
                japońskiej populacji zawiera wagowo dwa i pół raza więcej zbóż, warzyw i owoców
                niż mięsa i ryb, a biorąc pod uwagę, że zestawienie dotyczy produktów surowych,
                a piramida - ugotowanych lub upieczonych, przeliczając to na "porcje" otrzymamy
                proporcje rzędu 4,5:1. Mimo to, żródła zwierzęce dostarczają Japończykom 56%
                białka.
                  • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 27.10.06, 14:57
                    brumbak napisał:

                    > buahahahahahahah , paradne- laik misiu poucza wybitnego specjalistę ,
                    > mieśożernego zresztą który śmiał napisa c coś pozytywnego o białku
                    > roslinnym :)))

                    Nie pouczam, bo nie piszę do dr. Willcoxa. Stwierdzam tylko, że opinia jest
                    gołosłowna i nie ma oparcia w warstwie faktograficznej. To, że Willcox jest
                    mięsożercą nie ma tu nic do rzeczy.

                    > oczywiście wiekszośc białka w diecie okinawskiej pochodzi z roslin: soji,
                    > fasolki azuki, zbóż ( tez maja od kilku do ponad 10 % białka) i warzyw

                    Nieprawda, b***baczku. Większość białka w diecie Okinawian pochodzi bez
                    najmniejszych wątpliwości ze źródeł zwierzęcych, a twoje "fasolki" mają
                    nieznaczący, 1% udział w ogólnej ilości białka.

                    > cała japońska populacja to nie ten temat

                    Ależ jak najbardziej na temat, ponieważ mieszkańcy Okinawy to Japończycy i ich
                    dieta nie odbiega w znaczący sposób od reszty japońskiej populacji.

                    > cała polska populacja je średnio ponad 60 kg mieśa rocznie
                    > ale cła poslka populacja wegetarian jeśrednio 0 kg rocznie..
                    > tyle są warte statystyki narodowe

                    Ale mieszkańcy Okinawy nie są wyalienowaną ze społeczeństwa grupką dziwaków
                    dietetycznych, jak wegetarianie. Dieta okinawska to dieta z dużym udziałem
                    produktów zwierzęcych. Biorąc pod uwagę źródła białka - większym niż dieta
                    przeciętnego Polaka.
                    • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 27.10.06, 17:18
                      misiu-1 napisał:

                      >
                      > Nie pouczam, bo nie piszę do dr. Willcoxa. Stwierdzam tylko, że opinia jest
                      > gołosłowna i nie ma oparcia w warstwie faktograficznej. To, że Willcox jest
                      > mięsożercą nie ma tu nic do rzeczy.
                      ..........
                      nie pisze ze to że Wilcox jada meiso jest decydujące:))
                      stanowisko takpowaznego badacza jak dr Wilcox ma poparcie faktograficzne o czym
                      b. du.zo w necie i torszceczke podaje niżej w tym poscie
                      >
                      > > oczywiście wiekszośc białka w diecie okinawskiej pochodzi z roslin: soj
                      > i,
                      > > fasolki azuki, zbóż ( tez maja od kilku do ponad 10 % białka) i warzyw
                      >
                      > Nieprawda, b***baczku. Większość białka w diecie Okinawian pochodzi bez
                      > najmniejszych wątpliwości ze źródeł zwierzęcych, a twoje "fasolki" mają
                      > nieznaczący, 1% udział w ogólnej ilości białka.
                      .......
                      buahahahah - 1% !!!nie na mozna pasć ze smiechu
                      nawet bez fasolek z samych zbóż , warzyw jest to juz lekutko ponad 10 % calości
                      > o zawartości białka rosllinnego w diecie Okinawian patrz niżej :)))
                      > > cała japońska populacja to nie ten temat
                      >
                      > Ależ jak najbardziej na temat, ponieważ mieszkańcy Okinawy to Japończycy i ich
                      > dieta nie odbiega w znaczący sposób od reszty japońskiej populacji.
                      ....
                      alez odbiega, odbiega, o czym niżej:))
                      tak jak dieta polskich vege odbiega od diety mieśożernych Polaków:)))
                      >
                      >
                      >
                      www.associatedcontent.com/article/3541/the_okinawa_diet_the_key_to_longevity.html
                      Okinawa’s have remarkably clean arteries and low cholesterol. Heart disease,
                      breast cancer and prostate cancer are rare.( Mieszkańcy Okinawy maja wyjątkowo
                      "czyste" naczynia krwionośne i niski poziom cholesterolu. Choroby serca, rak
                      piersi i prostaty występują rzadko.)

                      This can be attributed to the Okinawans mostly plant based diet that includes
                      fish and soy foods with a variety of vegetables and a moderate amounts of good
                      fats.
                      ( Mozna to wiązac z tym że dieta Okinawian jest głownie roślinna , z udziałem ryb
                      i produktów sojowych oraz rożnorodnościa warzyw i umiarkowaną iloscia tłuszczu.)
                      They consume locally grown vegetables and large quantities of tofu (high
                      protein, low-fat, calcium, vitamin E) and seaweed (higher in vitamin and
                      minerals than land vegetables).
                      Spozywają lokalne warzywa i duże ilości tofu( duza zawartośc białka, mała ilośc
                      tłuszczu, sporo wapnia, witaminy E)
                      oraz wodorostów( ktore zaiwerają wiecej witamin i minerałow niż warzywa
                      uprawiane na ladzie)

                      -Jak wiec jasno stoi napisano Okinawianie jadaja duzo tofu które jest doskonalym
                      i obfitym źródełm białka roślinnego, które dominujew diecie Okianwian
                      . Stąd takie krozyści dla zdrowia . :))))

                      MIłego Bezmięsnego Wieczoru.
                      • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 27.10.06, 20:52
                        brumbak napisał:

                        > nie pisze ze to że Wilcox jada meiso jest decydujące:))

                        Ja nie piszę o znaczeniu decydującym, tylko o żadnym.

                        > stanowisko takpowaznego badacza jak dr Wilcox ma poparcie faktograficzne o czy
                        > mb. du.zo w necie i torszceczke podaje niżej w tym poscie

                        Bo każdy badacz, który coś powie po twojej mysli, staje się natychmiast poważny
                        i wiarygodny? Tak samo, jak byle troll, którzy wystawi ci laurkę, od razu staje
                        się godnym zaufania użytkownikiem forum?

                        > buahahahah - 1% !!!nie na mozna pasć ze smiechu

                        Jak już padniesz, to się nie podnoś. Nie warto.
                        Tak, jak napisałem, warzywa strączkowe to ok. 1% białka.

                        > nawet bez fasolek z samych zbóż , warzyw jest to juz lekutko ponad 10 % caloś
                        > ci

                        Pewnie, że ze zbóż i warzyw pochodzi ponad 10% białka. Czy ja piszę, że nie?

                        > o zawartości białka rosllinnego w diecie Okinawian patrz niżej :)))

                        > alez odbiega, odbiega, o czym niżej:))
                        > tak jak dieta polskich vege odbiega od diety mieśożernych Polaków:)))

                        Bzdury wypisujesz, b***baczku. Dieta mieszkańców Okinawy ma się tak do diety
                        całej japońskiej populacji, jak dieta Kaszubów do całej polskiej. Nie ma
                        istotnych statystycznie różnic. Podstawą tak japońskiej, jak i lokalnej,
                        okinawskiej diety, są ryż, ryby i warzywa.
                        Wegetarianie stanowią tak odmienną dietetycznie grupę, ze porównanie z nią jest
                        całkowicie chybione.


                        > Okinawa’s have remarkably clean arteries and low cholesterol. Heart disea
                        > se, breast cancer and prostate cancer are rare.( Mieszkańcy Okinawy maja
                        > wyjątkowo "czyste" naczynia krwionośne i niski poziom cholesterolu. Choroby
                        > serca, rak piersi i prostaty występują rzadko.)

                        Nic dziwnego. Kwasy omega-3 zawarte w rybach i owocach morza zapobiegają tym
                        chorobom.

                        > ( Mozna to wiązac z tym że dieta Okinawian jest głownie roślinna, z udziałem
                        > ryb i produktów sojowych oraz rożnorodnościa warzyw i umiarkowaną iloscia
                        > tłuszczu.

                        Dieta Polaków także jest głównie roślinna. Nie zmienia to w niczym faktu, że
                        najważniejszym źródłem białka w diecie Polaków są produkty zwierzęce. Tak samo
                        jest w przypadku mieszkańców Okinawy. Najważniejszym źródłem białka są dla nich
                        ryby.

                        > Spozywają lokalne warzywa i duże ilości tofu( duza zawartośc białka, mała
                        > ilośc tłuszczu, sporo wapnia, witaminy E) oraz wodorostów( ktore zaiwerają
                        > wiecej witamin i minerałow niż warzywa uprawiane na ladzie)

                        Tak, jak cała japońska populacja. Termin "duże ilości tofu" nie oznacza, że
                        codziennie jedzą go kilogramami. Jedzą go wielokrotnie więcej niż w krajach
                        Zachodu. To wszystko. W bilansie białka ma ono dzięki temu znaczący udział, bo
                        prawie 10%, ale mimo to białko zwierzęce pozostaje w przewadze.

                        > Jak wiec jasno stoi napisano Okinawianie jadaja duzo tofu które jest
                        > doskonalym i obfitym źródełm białka roślinnego, które dominujew diecie
                        > Okianwian

                        W diecie Okinawian dominuje białko zwierzęce, b***baczku i na nic się nie
                        zdadzą twoje zaklęcia.

                        > Stąd takie krozyści dla zdrowia . :))))

                        Korzyści dla zdrowia wynikają z wszystkiego razem - diety, aktywności
                        fizycznej, życia wolnego od stresu.

                        > MIłego Bezmięsnego Wieczoru.

                        Zapomniałeś dodać - nie dla wszystkich.
                        • brumbak Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 27.10.06, 21:25
                          misiu-1 napisał:

                          > Tak, jak napisałem, warzywa strączkowe to ok. 1% białka.
                          ........
                          oczywista nieprawda , strączkowe to b.dobre żródło białka:
                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c217y.html
                          soczewica gotowana
                          białka na ok. 9 g/ 100 gram

                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c219i.html
                          gotowany zielony groszek
                          bialko ok. 8 g/100gram


                          >
                          >
                          >
                          >
                          > > Okinawa’s have remarkably clean arteries and low cholesterol. Heart
                          > disea
                          > > se, breast cancer and prostate cancer are rare.( Mieszkańcy Okinawy maja
                          > > wyjątkowo "czyste" naczynia krwionośne i niski poziom cholesterolu. Choro
                          > by
                          > > serca, rak piersi i prostaty występują rzadko.)
                          >
                          > Nic dziwnego. Kwasy omega-3 zawarte w rybach i owocach morza zapobiegają tym
                          > chorobom.
                          ..
                          genialne Watsonie :))
                          akurat nie tylko ryby , i akurat nie najbardziej
                          Hunzowie nigdy w zyciu nie zjedli ani grama ryby morskiej z omega-3 a nie
                          choruja na raka, mają czyste arterie krwionosne etc
                          także w przypadku diety Okinawskiej najwieskzy wplyw na zdrowie mają produkty
                          roslinne: fasolki, warzywa, owoce:))))
                          >
                          > > ( Mozna to wiązac z tym że dieta Okinawian jest głownie roślinna, z udzia
                          > łem
                          > > ryb i produktów sojowych oraz rożnorodnościa warzyw i umiarkowaną iloscia
                          >
                          > > tłuszczu.
                          >
                          > Nie zmienia to w niczym faktu, że
                          > najważniejszym źródłem białka w diecie Polaków są produkty zwierzęce. Tak samo
                          > jest w przypadku mieszkańców Okinawy. Najważniejszym źródłem białka są dla nich
                          > ryby.
                          ..
                          akurat nie,
                          wystarczy popatrzec na piramide zdrowego zywienia diety Okinawskiej policzyc
                          ilośc porcji z poszczególnych grup pokarmów,
                          zawartośc bialka w rybach jest oczywiście większa ale zancznie wieksza ilosc
                          posiłkow roslinnych sprawia ,że przewaga bialka roslinnego jest zdecydowana:
                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c21A3.htmltofu
                          bialko ok. 8g/100gram

                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c216J.htmlsardynka
                          bialko ok.21 g/ 100gram
                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c217y.html
                          soczewica gotowana
                          białka na ok. 9 g/ 100 gram

                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c219i.html
                          gotowany zielony groszek
                          bialko ok. 8 g/100gram

                          www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c21U6.html
                          ryz gotowany
                          ok.2,5 g/100gram


                          >
                          > > Spozywają lokalne warzywa i duże ilości tofu( duza zawartośc białka, mała
                          > > ilośc tłuszczu, sporo wapnia, witaminy E) oraz wodorostów( ktore zaiweraj
                          > ą wiecej witamin i minerałow niż warzywa uprawiane na ladzie)
                          >
                          > adze.
                          >
                          > > Jak wiec jasno stoi napisano Okinawianie jadaja duzo tofu które jest
                          > > doskonalym i obfitym źródełm białka roślinnego, które dominuje w diecie
                          > > Okianwian
                          >
                          > W diecie Okinawian dominuje białko zwierzęce, b***baczku i na nic się nie
                          > zdadzą twoje zaklęcia.
                          > ..........
                          zaklęcia misia nie zmienia piramidy diety Okinawskiej podanej w tym wątku
                          nie zmienią zawartości bialka podanych na stronie Nutrition data

                          fakty sa takie( do wyliczenia przez ucznia szkoly podstawowej)
                          że w diecie Okinawskiej bialko roslinne jest w zdecydowanej przewadze:))))
                          i tak trzymać :)))
                          >
                          • misiu-1 Re: niezbednik zdrowego vege odżywiania 27.10.06, 21:45
                            brumbak napisał:

                            > > Tak, jak napisałem, warzywa strączkowe to ok. 1% białka.
                            > ........
                            > oczywista nieprawda , strączkowe to b.dobre żródło białka:
                            > www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c217y.html
                            > soczewica gotowana
                            > białka na ok. 9 g/ 100 gram
                            > www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c219i.html
                            > gotowany zielony groszek
                            > bialko ok. 8 g/100gram

                            ROTFL.
                            No i co z tego, jeśli spożywa się ich razem 2kg na rok?

                            > genialne Watsonie :))
                            > akurat nie tylko ryby , i akurat nie najbardziej
                            > Hunzowie nigdy w zyciu nie zjedli ani grama ryby morskiej z omega-3 a nie
                            > choruja na raka, mają czyste arterie krwionosne etc

                            Ty nie masz pojęcia, co jadają Hunzowie, bo nie masz żadnych miarodajnych
                            danych na ten temat, a relacje są sprzeczne.

                            > także w przypadku diety Okinawskiej najwieskzy wplyw na zdrowie mają produkt
                            > y roslinne: fasolki, warzywa, owoce:))))

                            Bo ty byś tak chciał? Na tych samych stronach, na które się powołujesz, jest
                            wyraźnie zaakcentowane znaczenie żywności bogatej w omega-3.

                            > akurat nie,

                            Ależ tak, b***baczku.

                            > wystarczy popatrzec na piramide zdrowego zywienia diety Okinawskiej policzyc
                            > ilośc porcji z poszczególnych grup pokarmów,
                            > zawartośc bialka w rybach jest oczywiście większa ale zancznie wieksza ilosc
                            > posiłkow roslinnych sprawia ,że przewaga bialka roslinnego jest zdecydowana:
                            > www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c21A3.htmltofu
                            > bialko ok. 8g/100gram

                            B***baczku, zaklęcia nie pomogą. Większa wagowo ilość roślin nie przekłada się
                            na przewagę białka roślinnego. Tofu to niecałe 10% białka, warzywa strączkowe -
                            nieco ponad 1%, ryby - przeszło 25%.

                            > www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c216J.htmlsardynka
                            > bialko ok.21 g/ 100gram

                            > www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c21U6.html
                            > ryz gotowany
                            > ok.2,5 g/100gram

                            Widzisz więc, że ryżu (ugotowanego) musieliby jeść przeszło 8 razy więcej niż
                            ryb, żeby im dał tyle samo białka, co ryby. Jedzą go tylko 2-2,5 raza więcej.

                            > zaklęcia misia nie zmienia piramidy diety Okinawskiej podanej w tym wątku
                            > nie zmienią zawartości bialka podanych na stronie Nutrition data
                            > fakty sa takie( do wyliczenia przez ucznia szkoly podstawowej)
                            > że w diecie Okinawskiej bialko roslinne jest w zdecydowanej przewadze:))))
                            > i tak trzymać :)))

                            Fakty w nutritiondata świadczą wyraźnie przeciwko temu, co piszesz. Białko w
                            diecie okinawskiej jest w przeważającej części zwierzęce, a najważniejszym jego
                            źródłem są ryby.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka