Dodaj do ulubionych

Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą.

IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 21:17
Sama jestem wegetarianką, ale uważam, że ta "zdrowa dieta" u małych dzieci
jest bardzo groźna. Dorosłe osoby same podejmują decyzję o zaprzestaniu
jedzenia mięsa, dzieci 9 a szczególnie małe) potrzebują urozmaiconj żywności.
I mleka!
Obserwuj wątek
                  • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 30.04.03, 18:15
                    Gość portalu: viki napisał(a):

                    > "podobno", podaj konkretne, oryginalne teksty źródłowe jak chcesz sie w to
                    > zagłębiać

                    Proszę bardzo:
                    "feeding her only nuts, fruits and vegetables, and allegedly failing to get her
                    medical help for severe malnutrition."
                    www.foxnews.com/story/0,2933,51494,00.html
                    "The fact that her parents adhered to a strict vegan diet - which does not
                    include animal products such as meat, fish, seafood, eggs and dairy - drew
                    attention to the case."
                    www.parentnews.net/columnists/2003_03_01_dorothy-archive.html
                      • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 19:52
                        Gość portalu: viki napisał(a):

                        > przyznaję że tu w nagłówku piszą o nich jako o weganach(choć całości nie
                        czytam
                        >
                        > nie znam na tyle angielskiego to nie wiem co tam dalej piszą) to i tak nie
                        > znaczy ze to jest wiarygodna informacja skoro w innym tekście pojawiła sie
                        > informacja o tranie, to widać ma to jakieś źródło

                        Żródłem jest błędne tłumaczenie. Żaden z anglojęzycznych atrykułow o tej
                        skanalicznej wegańskiej głupocie nie wspomina ani słowem że karmili dziecko
                        rybami i tranem. Wręcz przeciwnie. Jest tam mowa, że ci fanatycy wykluczyli z
                        diety tego udręczonego głodem dziecka wszelkie potrawy z ryb (czyli tran
                        również). Zatem nie ściemniaj!
                        • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 19:58
                          Gość portalu: Lech napisał(a):

                          > Gość portalu: viki napisał(a):
                          >
                          > > przyznaję że tu w nagłówku piszą o nich jako o weganach(choć całości nie
                          > czytam
                          > >
                          > > nie znam na tyle angielskiego to nie wiem co tam dalej piszą) to i tak nie
                          >
                          > > znaczy ze to jest wiarygodna informacja skoro w innym tekście pojawiła sie
                          >
                          > > informacja o tranie, to widać ma to jakieś źródło
                          >
                          > Żródłem jest błędne tłumaczenie. Żaden z anglojęzycznych atrykułow o tej
                          > skanalicznej wegańskiej głupocie nie wspomina ani słowem że karmili dziecko
                          > rybami i tranem. Wręcz przeciwnie. Jest tam mowa, że ci fanatycy wykluczyli z
                          > diety tego udręczonego głodem dziecka wszelkie potrawy z ryb (czyli tran
                          > również). Zatem nie ściemniaj!
                          Nie tym tonem! to nie ja tłumaczyłam ani nawet nie przytaczałam tego atykułu
                      • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 02.05.03, 16:56
                        Gość portalu: viki napisał(a):

                        > przyznaję że tu w nagłówku piszą o nich jako o weganach(choć całości nie
                        czytam
                        >
                        > nie znam na tyle angielskiego to nie wiem co tam dalej piszą) to i tak nie
                        > znaczy ze to jest wiarygodna informacja skoro w innym tekście pojawiła sie
                        > informacja o tranie, to widać ma to jakieś źródło

                        Według mojej (marnej poniekąd) znajomości angielskiego, jest tam napisane mniej
                        więcej tak:

                        "Karmili ją tylko orzechami, owocami i warzywami, i prawdopodobnie zaniedbali
                        wezwania pomocy medycznej w jej ostrym niedożywieniu."

                        "W tym przypadku zwraca uwagę fakt, że jej rodzice stosowali się do ścisłej
                        diety wegańskiej, nie zawierającej produktów zwierzęcych, ryb, owoców morza,
                        jaj i przetworów mlecznych."

                        Wzmianka o tranie to prawdopodobnie wynik przekłamania lub niedokładnej
                        znajomości tematu przez dziennikarza.
                        W każdym razie trzy rzeczy są w tej sprawie jasne:
                        1. Weganizm rodziców stosowany także wobec dziecka.
                        2. Spowodowany tym ostry stan niedożywienia.
                        3. Uznanie przez sąd winy rodziców i wyrok skazujący.
                        • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.05.03, 17:22
                          jeśli tak rzeczywiście było to znaczyłoby że nie potrafili odpowiednio odżywiać
                          dziecka i przecież nikt nie twierdzi że rodzice którzy w taki sposób
                          zaniedbuja swoje dzieci nie powinni za to ponieść konsekwencji, trzeba jednak
                          zauważyć że takich sytuacji gdy rodzice nie zapewniaja swoim dzieciom
                          odpowiedniej diety (po prostu nie interesuje ich czy dzieci sie odżywiaja
                          dobrze) jest o wiele wiecej i zdecydowana wiekszość tych rodziców nie jest
                          weganami ani nie jest wegetarianami, zazwyczaj nikt się nimi jednak nie
                          interesuje
                          • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 02.05.03, 21:19
                            W tym przypadku nie chodziło o zwykłe zaniedbanie, biorące się z niewiedzy, czy
                            braku zainteresowania rozwojem dziecka, tylko fanatyczna ideologia rodziców.
                            Odmiennie od Ciebie, nie uważam, że karanie ich jest właściwe, przecież im
                            wydawało się, iż dają dziecku wszystko, co mu jest potrzebne. Wystaczającą
                            konsekwencją powinna być bezpotomna śmierć i nieprzekazanie genów głupoty
                            kolejnemu pokoleniu.
                            • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 10:01
                              Gość portalu: misiu napisał(a):

                              > W tym przypadku nie chodziło o zwykłe zaniedbanie, biorące się z niewiedzy,
                              czy
                              >
                              > braku zainteresowania rozwojem dziecka, tylko fanatyczna ideologia rodziców.
                              > Odmiennie od Ciebie, nie uważam, że karanie ich jest właściwe, przecież im
                              > wydawało się, iż dają dziecku wszystko, co mu jest potrzebne. Wystaczającą
                              > konsekwencją powinna być bezpotomna śmierć i nieprzekazanie genów głupoty
                              > kolejnemu pokoleniu.
                              coś chyba kręcisz - "nie uważasz"(?) że karanie ich jest właściwe (?) a
                              jednocześnie uważasz ze konsekwencją powinna być BEZPOTOMNA śmierć ... - czyżby
                              to nie było życzenie im ukarania??
                              Ja w przeciwieństwie do ciebie otwarcie uważam że karę(resocjalizującą czy nie -
                              to już inna kwestia) za niedopełnienie swoich powinności rodzicielskich trzeba
                              ponieść
                              • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 04.05.03, 12:23
                                Gość portalu: viki napisał(a):
                                > coś chyba kręcisz - "nie uważasz"(?) że karanie ich jest właściwe (?) a
                                > jednocześnie uważasz ze konsekwencją powinna być BEZPOTOMNA śmierć ... -
                                czyżby
                                >
                                > to nie było życzenie im
                                ukarania??
                                >
                                > Ja w przeciwieństwie do ciebie otwarcie uważam że karę(resocjalizującą czy
                                nie
                                > -
                                > to już inna kwestia) za niedopełnienie swoich powinności rodzicielskich
                                trzeba
                                >
                                > ponieść

                                Mylisz karę (czyli świadome działanie prawodawcy, zmierzające do spowodowania
                                przewidzianej prawem dolegliwości, w celu uzyskania pewnych efektów
                                wychowawczych) z naturalną konsekwencją czynu.
                                Śmierć bywa naturalną konsekwencją jazdy po pijaku, więzienie i grzywna - karą.
                                Różnica jest chyba dostrzegalna?

                                Od nierozróżniania tych określeń tylko krok do wyciągania fałszywych wniosków,
                                np. o chęci stosowania odpowiedzialności zbiorowej. (w tym przypadku za winę
                                rodziców "kara" miałaby spotkać dziecko)
                                Odmienne są też motywacje - chciałbym bezpotomnej śmierci głupca nie dlatego,
                                aby dać mu nauczkę (której jako głupiec i tak przecież nie zrozumie), tylko ze
                                względu na zapobieżenie niekorzystnemu zjawisku społecznemu, jakim niewątpliwie
                                jest przyrost liczby głupców, ew. ludzi wychowanych przez głupców.
                                Kara więzienia w opisanym przypadku to nieporozumienie. Jaki cel miałaby
                                osiągnąć? Przecież, co zaznaczyłem już wcześniej, postępowanie rodziców nie
                                było wyrazem złej woli, a wręcz przeciwnie - miłości i pragnienia dawania
                                dziecku wszystkiego, co najlepsze. Czy za to mozna karać? Trudno również karać
                                za głupotę, która sama w sobie nie jest przecież karalna (więzień by nie
                                wystarczyło). Nawet pojęcie winy nieumyślnej polega przecież na założeniu, że
                                istnieje coś takiego jak rażące niedbalstwo, niedopełnienie obowiązków itp.
                                czyli zdolność sprawcy do uniknięcia określonego zdarzenia, gdyby zachował się
                                na miarę swoich możliwości. Innymi słowy, prawo zakłada tu minimum rozsądku
                                sprawcy. Jeśli sprawca nie jest w żaden sposób zdolny do wykazania się
                                rozsądkiem, o żadnej winie mowy nie ma.
                                Czy dostatecznie jasno przedstawiłem swoje stanowisko?
                                • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 12:56
                                  Gość portalu: misiu napisał(a):

                                  > Gość portalu: viki napisał(a):
                                  > > coś chyba kręcisz - "nie uważasz"(?) że karanie ich jest właściwe (?) a
                                  > > jednocześnie uważasz ze konsekwencją powinna być BEZPOTOMNA śmierć ... -
                                  > czyżby
                                  > >
                                  > > to nie było życzenie im
                                  > ukarania??
                                  > >
                                  > > Ja w przeciwieństwie do ciebie otwarcie uważam że karę(resocjalizującą czy
                                  >
                                  > nie
                                  > > -
                                  > > to już inna kwestia) za niedopełnienie swoich powinności rodzicielskich
                                  > trzeba
                                  > >
                                  > > ponieść
                                  >
                                  > Mylisz karę (czyli świadome działanie prawodawcy, zmierzające do spowodowania
                                  > przewidzianej prawem dolegliwości, w celu uzyskania pewnych efektów
                                  > wychowawczych) z naturalną konsekwencją czynu.
                                  > Śmierć bywa naturalną konsekwencją jazdy po pijaku, więzienie i grzywna -
                                  karą.
                                  >
                                  > Różnica jest chyba dostrzegalna?
                                  >
                                  > Od nierozróżniania tych określeń tylko krok do wyciągania fałszywych
                                  wniosków,
                                  > np. o chęci stosowania odpowiedzialności zbiorowej. (w tym przypadku za winę
                                  > rodziców "kara" miałaby spotkać dziecko)
                                  > Odmienne są też motywacje - chciałbym bezpotomnej śmierci głupca nie dlatego,
                                  > aby dać mu nauczkę (której jako głupiec i tak przecież nie zrozumie), tylko
                                  ze
                                  > względu na zapobieżenie niekorzystnemu zjawisku społecznemu, jakim
                                  niewątpliwie
                                  >
                                  > jest przyrost liczby głupców, ew. ludzi wychowanych przez głupców.
                                  > Kara więzienia w opisanym przypadku to nieporozumienie. Jaki cel miałaby
                                  > osiągnąć? Przecież, co zaznaczyłem już wcześniej, postępowanie rodziców nie
                                  > było wyrazem złej woli, a wręcz przeciwnie - miłości i pragnienia dawania
                                  > dziecku wszystkiego, co najlepsze. Czy za to mozna karać? Trudno również
                                  karać
                                  > za głupotę, która sama w sobie nie jest przecież karalna (więzień by nie
                                  > wystarczyło). Nawet pojęcie winy nieumyślnej polega przecież na założeniu, że
                                  > istnieje coś takiego jak rażące niedbalstwo, niedopełnienie obowiązków itp.
                                  > czyli zdolność sprawcy do uniknięcia określonego zdarzenia, gdyby zachował
                                  się
                                  > na miarę swoich możliwości. Innymi słowy, prawo zakłada tu minimum rozsądku
                                  > sprawcy. Jeśli sprawca nie jest w żaden sposób zdolny do wykazania się
                                  > rozsądkiem, o żadnej winie mowy nie ma.
                                  > Czy dostatecznie jasno przedstawiłem swoje stanowisko?
                                  A ja właśnie (w przeciwieństwie do ciebie) uważam, że tacy ludzie (jak w tym
                                  konkretnym przypadku) powinni ponosić karę resocjalizującą - każdy powinien
                                  mieć okazję (szansę) na zrehabilitowanie się...
                                  ty nie dałbyś nikomu kto popełnia błędy szans na uświadomienie sobie tego co
                                  było złe i NOWEJ SZANSY, NOWEJ PRÓBY ... (stosując to twoje podejście do
                                  wszystkich, należałoby życzyć wszystkim rodzicom "tuczącym" swoje dzieci aby
                                  dożyli tego momentu i musieli patrzeć do czego doprowadzili swoje dzieci które
                                  dzięki nim cierpią na otyłość, miażdżycę i inne choroby metaboliczne...) -
                                  tylko jaki z tego pożytek przyjdzie społeczeństwu i tym inndywidualnym
                                  pokrzywdzonym? Bez edukacji czy resocjalizacji w TYCH przypadkach nic nie
                                  zostanie poprawione, ty im po prostu źle życzysz
                                  tacy ludzie jak ty, którzy mają w sobie jedynie uczucia pogardy dla tych którym
                                  coś np nie wyszło, tacy którzy życzą innym źle są chyba gorsi od tych, którzy
                                  przyznaja że źle zrobili i sami staraja się "odkupić" swoje winy...
                                  • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 05.05.03, 18:35
                                    Gość portalu: viki napisał(a):
                                    > A ja właśnie (w przeciwieństwie do ciebie) uważam, że tacy ludzie (jak w tym
                                    > konkretnym przypadku) powinni ponosić karę resocjalizującą - każdy powinien
                                    > mieć okazję (szansę) na zrehabilitowanie
                                    się...
                                    >
                                    > ty nie dałbyś nikomu kto popełnia błędy szans na uświadomienie sobie tego co
                                    > było złe i NOWEJ SZANSY, NOWEJ PRÓBY ... (stosując to twoje podejście do
                                    > wszystkich, należałoby życzyć wszystkim rodzicom "tuczącym" swoje dzieci aby
                                    > dożyli tego momentu i musieli patrzeć do czego doprowadzili swoje dzieci
                                    które
                                    > dzięki nim cierpią na otyłość, miażdżycę i inne choroby metaboliczne...) -
                                    > tylko jaki z tego pożytek przyjdzie społeczeństwu i tym inndywidualnym
                                    > pokrzywdzonym? Bez edukacji czy resocjalizacji w TYCH przypadkach nic nie
                                    > zostanie poprawione, ty im po prostu źle życzysz
                                    > tacy ludzie jak ty, którzy mają w sobie jedynie uczucia pogardy dla tych
                                    którym
                                    >
                                    > coś np nie wyszło, tacy którzy życzą innym źle są chyba gorsi od tych, którzy
                                    > przyznaja że źle zrobili i sami staraja się "odkupić" swoje winy...

                                    Pogardę dla ludzi demonstrują ci, którzy dają głupcom NOWĄ SZANSĘ na
                                    rozplenianie swojej głupoty i szkodzenie coraz to większej liczbie
                                    nieszczęśników. Czy ciebie ten przypadek czegoś nauczył? Czy pomyślałaś o
                                    weryfikacji światopoglądu, który w tym przypadku okazał się śmiertelnym
                                    zagrożeniem dla życia dziecka? Pomyślałaś o dzieciach, które mogą paść ofiarą
                                    rozpowszechnianej przez Ciebie ideologii? Które nie dostaną koniecznych do
                                    prawidłowego rozwoju składników pokarmowych, bo ktoś przejął się Twoimi
                                    ostrzeżeniami, że małym dzieciom nie wolno podawać mleka?

                                    • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 19:31
                                      Gość portalu: misiu napisał(a):

                                      > Gość portalu: viki napisał(a):
                                      > > A ja właśnie (w przeciwieństwie do ciebie) uważam, że tacy ludzie (jak w t
                                      > ym
                                      > > konkretnym przypadku) powinni ponosić karę resocjalizującą - każdy powinie
                                      > n
                                      > > mieć okazję (szansę) na zrehabilitowanie
                                      > się...
                                      > >
                                      > > ty nie dałbyś nikomu kto popełnia błędy szans na uświadomienie sobie tego
                                      > co
                                      > > było złe i NOWEJ SZANSY, NOWEJ PRÓBY ... (stosując to twoje podejście do
                                      > > wszystkich, należałoby życzyć wszystkim rodzicom "tuczącym" swoje dzieci a
                                      > by
                                      > > dożyli tego momentu i musieli patrzeć do czego doprowadzili swoje dzieci
                                      > które
                                      > > dzięki nim cierpią na otyłość, miażdżycę i inne choroby metaboliczne...) -
                                      >
                                      > > tylko jaki z tego pożytek przyjdzie społeczeństwu i tym inndywidualnym
                                      > > pokrzywdzonym? Bez edukacji czy resocjalizacji w TYCH przypadkach nic nie
                                      > > zostanie poprawione, ty im po prostu źle życzysz
                                      >
                                      > > tacy ludzie jak ty, którzy mają w sobie jedynie uczucia pogardy dla tych
                                      > którym
                                      > >
                                      > > coś np nie wyszło, tacy którzy życzą innym źle są chyba gorsi od tych, któ
                                      > rzy
                                      > > przyznaja że źle zrobili i sami staraja się "odkupić" swoje winy...
                                      >
                                      > Pogardę dla ludzi demonstrują ci, którzy dają głupcom NOWĄ SZANSĘ na
                                      > rozplenianie swojej głupoty i szkodzenie coraz to większej liczbie
                                      > nieszczęśników. Czy ciebie ten przypadek czegoś nauczył? Czy pomyślałaś o
                                      > weryfikacji światopoglądu, który w tym przypadku okazał się śmiertelnym
                                      > zagrożeniem dla życia dziecka? Pomyślałaś o dzieciach, które mogą paść ofiarą
                                      > rozpowszechnianej przez Ciebie ideologii? Które nie dostaną koniecznych do
                                      > prawidłowego rozwoju składników pokarmowych, bo ktoś przejął się Twoimi
                                      > ostrzeżeniami, że małym dzieciom nie wolno podawać mleka?
                                      >
                                      Jeśli ktoś ma poziom intelige poniżej przeciętnej to co ja mogę na to
                                      poradzić że nie rozumie tego co tu napisałam? przykro mi jedynie że tak ma... :)
                                      • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 05.05.03, 21:34
                                        Gość portalu: viki napisał(a):
                                        > Jeśli ktoś ma poziom intelige poniżej przeciętnej to co ja mogę na to
                                        > poradzić że nie rozumie tego co tu napisałam? przykro mi jedynie że tak
                                        ma... :
                                        > )
                                        I to ma być inteligentna odpowiedź? Wydaje Ci się, że komu w ten sposób
                                        wystawiasz świadectwo? Mnie, czy sobie?
                                        Zdrowia życzę. Niech przynajmniej ono Ci dopisze.
                                      • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:46
                                        Gość portalu: viki napisał(a):

                                        > Gość portalu: misiu napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: viki napisał(a):
                                        > > > A ja właśnie (w przeciwieństwie do ciebie) uważam, że tacy ludzie (ja
                                        > k w t
                                        > > ym
                                        > > > konkretnym przypadku) powinni ponosić karę resocjalizującą - każdy po
                                        > winie
                                        > > n
                                        > > > mieć okazję (szansę) na zrehabilitowanie
                                        > > się...
                                        > > >
                                        > > > ty nie dałbyś nikomu kto popełnia błędy szans na uświadomienie sobie
                                        > tego
                                        > > co
                                        > > > było złe i NOWEJ SZANSY, NOWEJ PRÓBY ... (stosując to twoje podejście
                                        > do
                                        > > > wszystkich, należałoby życzyć wszystkim rodzicom "tuczącym" swoje dzi
                                        > eci a
                                        > > by
                                        > > > dożyli tego momentu i musieli patrzeć do czego doprowadzili swoje dzi
                                        > eci
                                        > > które
                                        > > > dzięki nim cierpią na otyłość, miażdżycę i inne choroby metaboliczne.
                                        > ..) -
                                        > >
                                        > > > tylko jaki z tego pożytek przyjdzie społeczeństwu i tym inndywidualny
                                        > m
                                        > > > pokrzywdzonym? Bez edukacji czy resocjalizacji w TYCH przypadkach nic
                                        > nie
                                        > > > zostanie poprawione, ty im po prostu źle życzysz
                                        >
                                        > >
                                        > > > tacy ludzie jak ty, którzy mają w sobie jedynie uczucia pogardy dla t
                                        > ych
                                        > > którym
                                        > > >
                                        > > > coś np nie wyszło, tacy którzy życzą innym źle są chyba gorsi od tych
                                        > , któ
                                        > > rzy
                                        > > > przyznaja że źle zrobili i sami staraja się "odkupić" swoje winy...

                                        > >
                                        > > Pogardę dla ludzi demonstrują ci, którzy dają głupcom NOWĄ SZANSĘ na
                                        > > rozplenianie swojej głupoty i szkodzenie coraz to większej liczbie
                                        > > nieszczęśników. Czy ciebie ten przypadek czegoś nauczył? Czy pomyślałaś o
                                        > > weryfikacji światopoglądu, który w tym przypadku okazał się śmiertelnym
                                        > > zagrożeniem dla życia dziecka? Pomyślałaś o dzieciach, które mogą paść ofi
                                        > arą
                                        > > rozpowszechnianej przez Ciebie ideologii? Które nie dostaną koniecznych do
                                        >
                                        > > prawidłowego rozwoju składników pokarmowych, bo ktoś przejął się Twoimi
                                        > > ostrzeżeniami, że małym dzieciom nie wolno podawać mleka?
                                        > >

                                        > Jeśli ktoś ma poziom intelige poniżej przeciętnej to co ja mogę na to
                                        > poradzić że nie rozumie tego co tu napisałam? przykro mi jedynie że tak
                                        ma... :)

                                        DODAJĘ jeszcze, że pisząc "tu napisałam" miałam na myśli wszystkie
                                        informacje w tym temacie dotyczące mleka - na podstawie wniosków z badań
                                        NAUKOWCÓW!

          • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 30.04.03, 18:26
            Gość portalu: viki napisał(a):

            > a kto powiedział o ustawowym zakazie ? poczytaj trochę literatury na temat
            > żywienia dzieci (lub spytaj lekarzy) skoro tego nie wiesz i dziwi cie to

            Napisałaś wyraźnie: "nie wolno".
            Lekarze od dawna zalecają w żywieniu dzieci mleko i przetwory mleczne. Zdarzają
            się oczywiście i tacy, którzy kierując się własną, wegańską ideologią, a nie
            rzetelną wiedzą, próbują wciskać ciemnotę. Trudno, historia zna różne przykłady
            głupoty i zaślepienia.
            • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 18:36
              Gość portalu: misiu napisał(a):

              > Gość portalu: viki napisał(a):
              >
              > > a kto powiedział o ustawowym zakazie ? poczytaj trochę literatury na tema
              > t
              > > żywienia dzieci (lub spytaj lekarzy) skoro tego nie wiesz i dziwi cie to
              >
              > Napisałaś wyraźnie: "nie wolno".
              > Lekarze od dawna zalecają w żywieniu dzieci mleko i przetwory mleczne.
              Zdarzają
              >
              > się oczywiście i tacy, którzy kierując się własną, wegańską ideologią, a nie
              > rzetelną wiedzą, próbują wciskać ciemnotę. Trudno, historia zna różne
              przykłady
              >
              > głupoty i zaślepienia.
              To nie jest żadna wegańska ideologia - jeszcze raz ci mowię - spytaj
              autorytetów w dziedzinie żywienia dzieci, lekarzy albo nawet pielegniarki
              zajmujące sie pielęgnacją niemowlaków - powiedzą ci że tym dzieciom nie można
              podawać mleka krowiego, ciemnota - to chyba by do ciebie pasowało skoro tak
              oczywistych rzeczy nie wiesz
              • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 30.04.03, 18:53
                Gość portalu: viki napisał(a):
                > To nie jest żadna wegańska ideologia - jeszcze raz ci mowię - spytaj
                > autorytetów w dziedzinie żywienia dzieci, lekarzy albo nawet pielegniarki
                > zajmujące sie pielęgnacją niemowlaków - powiedzą ci że tym dzieciom nie
                można
                >
                > podawać mleka krowiego, ciemnota - to chyba by do ciebie pasowało skoro tak
                > oczywistych rzeczy nie wiesz
                Owszem, to tylko wegańska ideologia. Mam wśród znajomych paru lekarzy, żonę
                pielęgniarkę i parę zdrowych, prawie już dorosłych, wychowanych na mleku
                dzieci. Do dziś nie wyobrażają sobie śniadania bez zupy mlecznej.
                Mleko krowie zawiera niemal wszystko, co jest potrzebne niemowlakowi. Na mleku
                zwierzęcym (bo również kozim i owczym) wychowały się setki pokoleń ludzi. Tak
                oczywistych rzeczy nie wiesz?
                Niektóre kobiety nie są w stanie karmićdzieci własnym mlekiem. Co mają im
                dawać? Tarte warzywa i owoce? Spróbujesz tak żywić swoje dziecko?
                • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 19:04
                  Gość portalu: misiu napisał(a):

                  > Gość portalu: viki napisał(a):
                  > > To nie jest żadna wegańska ideologia - jeszcze raz ci mowię - spytaj
                  > > autorytetów w dziedzinie żywienia dzieci, lekarzy albo nawet pielegniarki
                  > > zajmujące sie pielęgnacją niemowlaków - powiedzą ci że tym dzieciom nie
                  > można
                  > >
                  > > podawać mleka krowiego, ciemnota - to chyba by do ciebie pasowało skoro ta
                  > k
                  > > oczywistych rzeczy nie wiesz
                  > Owszem, to tylko wegańska ideologia. Mam wśród znajomych paru lekarzy, żonę
                  > pielęgniarkę i parę zdrowych, prawie już dorosłych, wychowanych na mleku
                  > dzieci. Do dziś nie wyobrażają sobie śniadania bez zupy mlecznej.
                  > Mleko krowie zawiera niemal wszystko, co jest potrzebne niemowlakowi. Na
                  mleku
                  > zwierzęcym (bo również kozim i owczym) wychowały się setki pokoleń ludzi. Tak
                  > oczywistych rzeczy nie wiesz?
                  > Niektóre kobiety nie są w stanie karmićdzieci własnym mlekiem. Co mają im
                  > dawać? Tarte warzywa i owoce? Spróbujesz tak żywić swoje dziecko?
                  To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki nie moga
                  ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka krowiego
                  dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej dokładnie
                  tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu
                  • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 30.04.03, 19:19
                    Gość portalu: viki napisał(a):
                    > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki nie moga
                    > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                    krowiego
                    > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej dokładnie
                    > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu

                    Oczywiśćie, że są dostępne nawet preparaty z mleka kobiecego. Z tym, że trudno
                    dostępne i bardzo drogie. Większość mieszanek dla niemowląt sporządzona jest
                    jednakowoż z modyfikowanego mleka krowiego. Jeśli nie wiesz, to komunikuję Ci,
                    że WSZELKIE produkty dla niemowląt podlegają w naszym pięknym kraju
                    obowiązkowym i bardzo restrykcyjnym badaniom zdrowotnym. Nie rób sobie
                    obciachu, że nie masz pojęcia o tak prostych sprawach.
                    • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 19:49
                      Gość portalu: misiu napisał(a):

                      > Gość portalu: viki napisał(a):
                      > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki nie m
                      > oga
                      > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                      > krowiego
                      > > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej dokładn
                      > ie
                      > > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu
                      >
                      > Oczywiśćie, że są dostępne nawet preparaty z mleka kobiecego. Z tym, że
                      trudno
                      > dostępne i bardzo drogie. Większość mieszanek dla niemowląt sporządzona jest
                      > jednakowoż z modyfikowanego mleka krowiego. Jeśli nie wiesz, to komunikuję
                      Ci,
                      > że WSZELKIE produkty dla niemowląt podlegają w naszym pięknym kraju
                      > obowiązkowym i bardzo restrykcyjnym badaniom zdrowotnym. Nie rób sobie
                      > obciachu, że nie masz pojęcia o tak prostych sprawach.
                      hej kolego, takie mieszanki to nie jest mleko krowie - jasne?
                      • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 20:04
                        Gość portalu: viki napisał(a):

                        > Gość portalu: misiu napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: viki napisał(a):
                        > > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki
                        > nie m
                        > > oga
                        > > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                        >
                        > > krowiego
                        > > > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej do
                        > kładn
                        > > ie
                        > > > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu
                        > >
                        > > Oczywiśćie, że są dostępne nawet preparaty z mleka kobiecego. Z tym, że
                        > trudno
                        > > dostępne i bardzo drogie. Większość mieszanek dla niemowląt sporządzona je
                        > st
                        > > jednakowoż z modyfikowanego mleka krowiego. Jeśli nie wiesz, to komunikuję
                        >
                        > Ci,
                        > > że WSZELKIE produkty dla niemowląt podlegają w naszym pięknym kraju
                        > > obowiązkowym i bardzo restrykcyjnym badaniom zdrowotnym. Nie rób sobie
                        > > obciachu, że nie masz pojęcia o tak prostych sprawach.
                        >
                        > hej kolego, takie mieszanki to nie jest mleko krowie - jasne?

                        Hej,hej! Może kubeł zimnej wody na łeb? Zabrakło solidnego Dyngusa?

                        Mleko krowie też w tych mieszankach bywa. Tylko niektóre przeznaczone dla
                        chorych dzieci (alergików) mają jakieś bardzo kosztowne substututy zastępujące
                        mleko (krowie) używane do produkcji pozostałych odżywek...
                        Ale nikt, kto jest przy zdrowych zmysłach, przecież nie nastawia się na
                        karmienie zdrowych niemowląt mieszankami przeznaczonymi dla chorych.
                        • Gość: VICTORIA Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 17:38
                          Gość portalu: Lech napisał(a):

                          > Gość portalu: viki napisał(a):

                          > > takie mieszanki to nie jest mleko krowie - jasne?

                          >
                          > Hej,hej! Może kubeł zimnej wody na łeb? Zabrakło solidnego Dyngusa?
                          >
                          > Mleko krowie też w tych mieszankach bywa. Tylko niektóre przeznaczone dla
                          > chorych dzieci (alergików) mają jakieś bardzo kosztowne substututy
                          zastępujące
                          > mleko (krowie) używane do produkcji pozostałych odżywek...
                          > Ale nikt, kto jest przy zdrowych zmysłach, przecież nie nastawia się na
                          > karmienie zdrowych niemowląt mieszankami przeznaczonymi dla chorych.

                          "Ponieważ wszystkie badania i zebrane obserwacje wykazują, że nawet najlepsze
                          mleko krowie NIE MOŻE ZASTĄPIĆ niemowlęciu mleka matki, prace naukowe i
                          technologiczne stosowane przy produkcji MIESZANEK mlecznych sproszkowanych mają
                          na celu zniwelowanie największych różnic występujących w składzie mleka
                          krowiego. Dotyczą one ZWŁASZCZA białka, zarówno gdy idzie o skład chemiczny,
                          jak i ilość.
                          Mleko krowie zawiera 3,3% białka, a mleko kobiece 1,2%,
                          [natomiast M.Grodecka zauważa - przytaczając dane za Kulvinskas Viktoras:
                          Survival into the 21-st Century: >> w mleku matki ludzkiej od 1,25 - 2,7%. Tak,
                          że nawet mleko krowy zawierające nieco powyżej 3% białka, już się dla dziecka
                          ludzkiego nie nadaje i musi być podawane w stanie rozcieńczonym. Ten mały
                          procent białka w mleku kobiecym świadczy (zresztą < - mój dopisek>) o tym, jak
                          niewiele białka potrzebuje istota ludzka, jeśli nawet w okresie najbardziej
                          dynamicznego rozwoju i wzrostu, jakim jest okres niemowlęcy, ta mała ilość nie
                          tylko mu wystarcza, ale okazuje się właśnie dawką optymalną. Jej przekroczenie
                          prowadzi do choroby lub otyłości, jak to się zdarza niemowlętom karmionym
                          pełnym mlekiem krowim. (dalej są jeszcze wynikajace z tego wnioski o potrzebnej
                          człowiekowi ilości białka - jakby ktoś był zainteresowany, mogę dokończyć:
                          Jakakolwiek jednak miałabybyć minimalna norma białkowa, to musi ono być
                          białkiem pełnowartościowym...)<< Wszystko o wegetarianizmie ]
                          z tym że w białku mleka krowiego przeważa kazeina - sernik(2,8%), natomiast w
                          białku mleka kobiecego przeważa laktoalbumina i laktoglobulina, a kazeiny jest
                          tylko 0,4%. Różnica występuje również w wysokim stopniu, jeśli chodzi o
                          zawartość składników mineralnych; w mleku krowimo,72%, a w mleku kobiecym 0,21%.
                          Ilość tłuszczu w obu rodzajach mleka jest niemal identyczna, ale skład kwasów
                          tłuszczowych jest różny. W tłuszczu mleka krowiego jest MNIEJ niezbędnych
                          nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są KONIECZNE do prawidłowego rozwoju
                          dziecka. Ponieważ nienasycone kwasy tłuszczowe muszą być dostarczone dziecku w
                          pokarmach (gdyż organizm dziecka ich nie syntetyzuje), część tłuszczu w mleku
                          krowim przeznaczonym do wyrobu mieszanek wymieniono na OLEJ SOJOWY, BOGATY W
                          KWASY TŁUSZCZOWE.
                          Dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, tłuszcz mleka kobiecego
                          jest bardzo łatwo przyswajalny. Mleko kobiece zawiera również wiecej cukru -
                          laktozy(7% cukru zawiera mleko kobiece, a 4,8% mleko krowie), co wpływa na
                          wysoką kaloryczność mleka kobiecego (100 ml ma 70 kalorii, tj. 292kJ)
                          Mleko krowie częściowo HUMANIZOWANE lub humanizowane wzbogacone jest równiez
                          w witaminy: A, D3, E, B1 i C. Dodana ilość witamin ma głównie charakter
                          profilaktyczny i nie pokrywa dziennego zapotrzebowania, zwłaszcza gdy chodzi o
                          witaminę D3 i wit.C. " - cytowane za "Odżywianie niemowląt i dzieci starszych"
                          (Rady dla rodziców) autor: Sabina Witkowska, wydawnictwo: Państwowy Zakład
                          Wydawnictw Lekarskich (wydanie XI poprawione i uzupełnione), Warszawa 1980
                          [świadczy to o tym, że już przynajmniej od lat 70-tych XX wieku wiedziano, iż
                          mleko krowie w "czystej postaci" NIE NADAJE SIĘ NA POKARM DLA MAŁYCH DZIECI!!!]
                          • Gość: Lech Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 18:54
                            Gość portalu: VICTORIA napisał(a):

                            [ciach...]
                            > mleko krowie w "czystej postaci" NIE NADAJE SIĘ NA POKARM DLA MAŁYCH
                            DZIECI!!!]

                            Ależ oczywiście masz rację. Tyle, że próbujesz teraz manipulować przekręcając
                            kota ogonem. Wiadomo że nikt nie podaje niemowlęciom mleka bezpośrednio po
                            wydojeniu od krowy, a rozcieńcza je i przyrządza je na różne sposoby i z
                            różnymi dodatkami. Kiedy niemowlę już nieco podrośnie robi się z tego mleka
                            twarożki, śmietankę, masełko, uzupełnia potrawy także białkiem i żóltkiem z
                            kurzych jaj.

                            Gdyby owi weganie z NY tak karmili swoje dziecko, dziś by nie musieli siedzieć
                            za kratkami i rozmyślać o tym, co nabroili ulegając ślepej wierze w brednie, że
                            niemowlę można wykarmić samymi roślinkami. Nie cierpiało by także ich dziecko z
                            powodu skutków błednego żywienia opartego na błędnej (chorej) ideologi
                            weganizmu.
                            • Gość: victoria Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 19:25
                              Gość portalu: Lech napisał(a):

                              > Gość portalu: VICTORIA napisał(a):
                              >
                              > [ciach...]
                              > > mleko krowie w "czystej postaci" NIE NADAJE SIĘ NA POKARM DLA MAŁYCH
                              > DZIECI!!!]
                              >
                              > Ależ oczywiście masz rację. Tyle, że próbujesz teraz manipulować przekręcając
                              > kota ogonem. Wiadomo że nikt nie podaje niemowlęciom mleka bezpośrednio po
                              > wydojeniu od krowy, a rozcieńcza je i przyrządza je na różne sposoby i z
                              > różnymi dodatkami. Kiedy niemowlę już nieco podrośnie robi się z tego mleka
                              > twarożki, śmietankę, masełko, uzupełnia potrawy także białkiem i żóltkiem z
                              > kurzych jaj.
                              >
                              Chyba jednak nie czytałeś zbyt uważnie, bo gdyby tak było, zauważyłbyś iż
                              rozcieńczenie mleka krowiego nie wystarczy, jako że ma ono odmienny skład od
                              mleka kobiecego - zwłaszcza różnice w ilości i jakości białka, nie ma też
                              wystarczajacej ilości NNKT.
                              Niczym nie próbuję manipulować - to specjaliści od żywienia tacy jak choćby
                              prof.Socha ostrzegają przed niebezpieczeństwami wynkającymi z podawania małym
                              dzieciom mleka krowiego w czystj postaci!
                              To ty przestań manipulować faktami. To nie weganie ani nawet nie wegetarianie
                              doszli do takich wnioskow odnośnie żywienia niemowląt które stwierdzają, że
                              mleko krowie jest szkodliwe dla małych dzieci, tylko zwykli naukowcy.
                              • Gość: Lech Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 20:31
                                Gość portalu: victoria napisał(a):
                                [ciach...]

                                > To ty przestań manipulować faktami. To nie weganie ani nawet nie wegetarianie
                                > doszli do takich wnioskow odnośnie żywienia niemowląt które stwierdzają, że
                                > mleko krowie jest szkodliwe dla małych dzieci, tylko zwykli naukowcy.

                                Znów odwracasz kota ogonem. Dlaczego znęcasz się nad tym zwiarzątkiem? Od tego
                                odwracania ukręcisz kotu ogon i narazisz się na niewybredne ataki ze strony
                                obrońców praw zwierząt...

                                Sama wcześniej napisałaś o szkodliwości podawania niemowlętom mleka w "czystej
                                postaci" czyli prosto od krowy. Nie dotyczy to odżywek na bazie mleka krowiego
                                i przyrządzanych na bazie tego mleka pokarmów dla niemowląt i małych dzieci
                                (nie samego mleka prosto od krowy). W powszechnie zalecanej przez służbę
                                zdrowia tzw. "piramidzie zdrowego żywienia" mleko i jego przetwory są
                                przedstwwiane wśród potraw najzdrowszych (mleko krowie przetworzeniu należy do
                                najzdrowszych potraw np. jogurty), a zupa mleczna z makaronem (albo ryżem) jest
                                jednym z popularnych dań kuchni wegatariańskiej.
                                • Gość: viki Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 20:56
                                  Gość portalu: Lech napisał(a):

                                  > Gość portalu: victoria napisał(a):
                                  > [ciach...]
                                  >
                                  > > To ty przestań manipulować faktami. To nie weganie ani nawet nie wegetaria
                                  > nie
                                  > > doszli do takich wnioskow odnośnie żywienia niemowląt które stwierdzają, ż
                                  > e
                                  > > mleko krowie jest szkodliwe dla małych dzieci, tylko zwykli naukowcy.
                                  >
                                  > Znów odwracasz kota ogonem. Dlaczego znęcasz się nad tym zwiarzątkiem? Od
                                  tego
                                  > odwracania ukręcisz kotu ogon i narazisz się na niewybredne ataki ze strony
                                  > obrońców praw zwierząt...
                                  >
                                  > Sama wcześniej napisałaś o szkodliwości podawania niemowlętom mleka
                                  w "czystej
                                  > postaci" czyli prosto od krowy. Nie dotyczy to odżywek na bazie mleka
                                  krowiego
                                  > i przyrządzanych na bazie tego mleka pokarmów dla niemowląt i małych dzieci
                                  > (nie samego mleka prosto od krowy). W powszechnie zalecanej przez służbę
                                  > zdrowia tzw. "piramidzie zdrowego żywienia" mleko i jego przetwory są
                                  > przedstwwiane wśród potraw najzdrowszych (mleko krowie przetworzeniu należy
                                  do
                                  > najzdrowszych potraw np. jogurty), a zupa mleczna z makaronem (albo ryżem)
                                  jest
                                  >
                                  > jednym z popularnych dań kuchni wegatariańskiej.

                                  Nie bądź śmieszny - to ty(!) cały czas odwracasz "kota do góry ogonem" - nie
                                  odpowiadasz na konkrety tylko tak manipulujesz wypowidziami, żeby wyszło iż coś
                                  innego wynika z tych twierdzeń które cytowałam. A prawda jest taka, że to ty
                                  próbawałeś nam weprzeć (30 kwietnia) że małe dzieci można bez żadnych
                                  konsekwencji dla ich zdrowia odżywiać mlekiem krowim w czystej postaci - czemu
                                  przeczą naukowcy jeśli jeszcze to do ciebie nie dotarło. Może wróć jeszcze raz
                                  do cytowanego przeze mnie "poradnika" dla rodziców.
                                  • Gość: Lech Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 21:21
                                    Gość portalu: viki napisał(a):

                                    {ciach...]
                                    > innego wynika z tych twierdzeń które cytowałam. A prawda jest taka, że to ty
                                    > próbawałeś nam weprzeć (30 kwietnia) że małe dzieci można bez żadnych
                                    > konsekwencji dla ich zdrowia odżywiać mlekiem krowim w czystej postaci

                                    Nigdzie nie napisałem o żywieniu niemowląt "mlekiem krowim w czystej postaci"
                                    czyli "prosto od krowy" (bezpośrednio po wydojeniu). Pisałem o żywieniu mlekiem
                                    krowim, ale to oczywiste ono było odpowiednio przetworzone, poddane obróbce
                                    domowym sposobem, m.in. odtłuszczone i rozcieńczone. WIDZĘ, ŻE NIE MASZ O TAKIM
                                    SPOSOBIE KARMIENIA DZIECKA ZIELONEGO POJĘCIA. Napisałem również, że z
                                    niemowlęcia karmionego takim mlekiem (matka nie mogła karmić piersią)wyrósł
                                    chłop silny jak dąb.

                                    Jeśli nie wskażesz linku to tekstu, gdzie 30 kwietnie napisałem jak
                                    cytujesz: "małe dzieci można bez żadnych konsekwencji dla ich zdrowia odżywiać
                                    mlekiem krowim w czystej postaci" - nawę Ciebie KŁAMCZUCHĄ.
                                    • Gość: viki Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:35
                                      Gość portalu: Lech napisał(a):

                                      > Gość portalu: viki napisał(a):
                                      >
                                      > {ciach...]
                                      > > innego wynika z tych twierdzeń które cytowałam. A prawda jest taka, że to
                                      > ty
                                      > > próbawałeś nam weprzeć (30 kwietnia) że małe dzieci można bez żadnych
                                      > > konsekwencji dla ich zdrowia odżywiać mlekiem krowim w czystej postaci
                                      >
                                      > Nigdzie nie napisałem o żywieniu niemowląt "mlekiem krowim w czystej postaci"
                                      > czyli "prosto od krowy" (bezpośrednio po wydojeniu). Pisałem o żywieniu
                                      mlekiem
                                      >
                                      > krowim, ale to oczywiste ono było odpowiednio przetworzone, poddane obróbce
                                      > domowym sposobem, m.in. odtłuszczone i rozcieńczone. WIDZĘ, ŻE NIE MASZ O
                                      TAKIM
                                      >
                                      > SPOSOBIE KARMIENIA DZIECKA ZIELONEGO POJĘCIA. Napisałem również, że z
                                      > niemowlęcia karmionego takim mlekiem (matka nie mogła karmić piersią)wyrósł
                                      > chłop silny jak dąb.
                                      >
                                      > Jeśli nie wskażesz linku to tekstu, gdzie 30 kwietnie napisałem jak
                                      > cytujesz: "małe dzieci można bez żadnych konsekwencji dla ich zdrowia
                                      odżywiać
                                      > mlekiem krowim w czystej postaci" - nawę Ciebie KŁAMCZUCHĄ.

                                      Kłamcą to jesteś ty - każdy może zauważyć, że nic tam nie wspominałeś o tym iż
                                      było to mleko "przetworzone", a po drugie - nie wmawiaj nam że domowym sposobem
                                      można tak po prostu "zmodyfikować" skład mleka krowiego by było ono zblizone do
                                      mleka kobiecego. To żałosna próba odwrócenia uwagi żeby nie czepiano się teraz,
                                      że przesadziłeś z wychwalaniem zalet mleka krowiego dla małych dzieci.
                                      • Gość: Lech Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 21:59
                                        Gość portalu: viki napisał(a):

                                        > Gość portalu: Lech napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: viki napisał(a):
                                        > >
                                        > > {ciach...]
                                        > > > innego wynika z tych twierdzeń które cytowałam. A prawda jest taka, ż
                                        > e to
                                        > > ty
                                        > > > próbawałeś nam weprzeć (30 kwietnia) że małe dzieci można bez żadnych
                                        >
                                        > > > konsekwencji dla ich zdrowia odżywiać mlekiem krowim w czystej postac
                                        > i
                                        > >
                                        > > Nigdzie nie napisałem o żywieniu niemowląt "mlekiem krowim w czystej posta
                                        > ci"
                                        > > czyli "prosto od krowy" (bezpośrednio po wydojeniu). Pisałem o żywieniu
                                        > mlekiem
                                        > >
                                        > > krowim, ale to oczywiste ono było odpowiednio przetworzone, poddane obróbc
                                        > e
                                        > > domowym sposobem, m.in. odtłuszczone i rozcieńczone. WIDZĘ, ŻE NIE MASZ O
                                        > TAKIM
                                        > >
                                        > > SPOSOBIE KARMIENIA DZIECKA ZIELONEGO POJĘCIA. Napisałem również, że z
                                        > > niemowlęcia karmionego takim mlekiem (matka nie mogła karmić piersią)wyrós
                                        > ł
                                        > > chłop silny jak dąb.
                                        > >
                                        > > Jeśli nie wskażesz linku to tekstu, gdzie 30 kwietnie napisałem jak
                                        > > cytujesz: "małe dzieci można bez żadnych konsekwencji dla ich zdrowia
                                        > odżywiać
                                        > > mlekiem krowim w czystej postaci" - nawę Ciebie KŁAMCZUCHĄ.
                                        >
                                        >

                                        >
                                        > Kłamcą to jesteś ty - każdy może zauważyć, że nic tam nie wspominałeś o tym

                                        >
                                        > było to mleko "przetworzone",

                                        A co? Sądzisz, że "prosto od krowy", jak to sobie ubzdurałaś?

                                        >a po drugie - nie wmawiaj nam że domowym sposobem
                                        >
                                        > można tak po prostu "zmodyfikować" skład mleka krowiego by było ono zblizone
                                        do
                                        >
                                        > mleka kobiecego.

                                        Zatem nie masz pojęcia o rzeczach, które można zrobić domowym sposobem i jak
                                        można przerobić i przyrządzić mleko krowie, aby służyło niemowlęciu. O tym już
                                        wiedzieli w starożytności Hindusi, u których to na krowim mleku wyrosły całe
                                        pokolenia, a krowy uznano w ich tradycji za "święte".


                                        >To żałosna próba odwrócenia uwagi żeby nie czepiano się teraz,
                                        > że przesadziłeś z wychwalaniem zalet mleka krowiego dla małych dzieci.

                                        Nie przesadziłem. A poza tym wciskasz mi w usta słowa, których nigdy nie
                                        wypowiedziałem A WIĘC KŁAMIESZ I JESTEŚ WSTRĘTNĄ KŁAMCZUCHĄ!!!
                                        • Gość: VIKI Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:26
                                          Gość portalu: Lech napisał(a):

                                          > Gość portalu: viki napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: Lech napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Gość portalu: viki napisał(a):
                                          > > >
                                          > > > {ciach...]
                                          > > > > innego wynika z tych twierdzeń które cytowałam. A prawda jest ta
                                          > ka, ż
                                          > > e to
                                          > > > ty
                                          > > > > próbawałeś nam weprzeć (30 kwietnia) że małe dzieci można bez ża
                                          > dnych
                                          > >
                                          > > > > konsekwencji dla ich zdrowia odżywiać mlekiem krowim w czystej p
                                          > ostac
                                          > > i
                                          > > >
                                          > > > Nigdzie nie napisałem o żywieniu niemowląt "mlekiem krowim w czystej
                                          > posta
                                          > > ci"
                                          > > > czyli "prosto od krowy" (bezpośrednio po wydojeniu). Pisałem o żywien
                                          > iu
                                          > > mlekiem
                                          > > >
                                          > > > krowim, ale to oczywiste ono było odpowiednio przetworzone, poddane o
                                          > bróbc
                                          > > e
                                          > > > domowym sposobem, m.in. odtłuszczone i rozcieńczone. WIDZĘ, ŻE NIE MA
                                          > SZ O
                                          > > TAKIM
                                          > > >
                                          > > > SPOSOBIE KARMIENIA DZIECKA ZIELONEGO POJĘCIA. Napisałem również, że z
                                          >
                                          > > > niemowlęcia karmionego takim mlekiem (matka nie mogła karmić piersią)
                                          > wyrós
                                          > > ł
                                          > > > chłop silny jak dąb.
                                          > > >
                                          > > > Jeśli nie wskażesz linku to tekstu, gdzie 30 kwietnie napisałem jak
                                          > > > cytujesz: "małe dzieci można bez żadnych konsekwencji dla ich zdrowia
                                          >
                                          > > odżywiać
                                          > > > mlekiem krowim w czystej postaci" - nawę Ciebie KŁAMCZUCHĄ.
                                          >
                                          > >
                                          > >
                                          >
                                          >
                                          > >
                                          > > Kłamcą to jesteś ty - każdy może zauważyć, że nic tam nie wspominałeś o t
                                          > ym
                                          > iż
                                          > >
                                          > > było to mleko "przetworzone",
                                          >
                                          > A co? Sądzisz, że "prosto od krowy", jak to sobie ubzdurałaś?
                                          >
                                          > >a po drugie - nie wmawiaj nam że domowym sposobem
                                          > >
                                          > > można tak po prostu "zmodyfikować" skład mleka krowiego by było ono zblizo
                                          > ne
                                          > do
                                          > >
                                          > > mleka kobiecego.
                                          >
                                          > Zatem nie masz pojęcia o rzeczach, które można zrobić domowym sposobem i jak
                                          > można przerobić i przyrządzić mleko krowie, aby służyło niemowlęciu. O tym
                                          już
                                          > wiedzieli w starożytności Hindusi, u których to na krowim mleku wyrosły całe
                                          > pokolenia, a krowy uznano w ich tradycji za "święte".
                                          >
                                          >
                                          > >To żałosna próba odwrócenia uwagi żeby nie czepiano się teraz,
                                          > > że przesadziłeś z wychwalaniem zalet mleka krowiego dla małych dzieci.
                                          >
                                          > Nie przesadziłem. A poza tym wciskasz mi w usta słowa, których nigdy nie
                                          > wypowiedziałem A WIĘC KŁAMIESZ I JESTEŚ WSTRĘTNĄ KŁAMCZUCHĄ!!!

                                          Zapomniałam jeszcze dodać, że jesteś PERFIDNYM KŁAMCĄ! NAPISAŁEŚ WTEDY( 30
                                          KWIETNIA) ŻE DZIECI MOGĄ PIĆ MLEKO I NIGDZIE NIE NADMIENIŁEŚ ŻE MOGĄ TO BYĆ
                                          JEDYNIE MIESZANKI MLECZNE OPARTE NA KOMPONENTACH Z MLEKA KROWIEGO
                                          HUMANIZOWANEGO TAK ABY BYŁO JAK NAJBARDZIEJ ZBLIŻONE SKŁADEM (GŁÓWNIE ILOŚCIĄ I
                                          JAKOŚCIĄ BIAŁEK ORAZ NNKT) DO MLEKA KOBIECEGO! NIE WSPOMNIAŁEŚ O TYM BO NIE
                                          MIAŁEŚ TAKIEGO ZAMIARU PRZYZNAĆ ŻE TAK JEST, A TYM SAMYM NIE CHCIAŁEŚ SIĘ
                                          ZGODZIĆ Z TWIERDZENIAMI NAUKOWCÓW I ŻYWIENIOWCÓW, ŻE MLEKO KROWIE W CZYSTEJ
                                          POSTACI JEST NIEBEZPIECZNE DLA MAŁYCH DZIECI! NAZWAŁEŚ TYCH NAUKOWCÓW ŚWIRAMI
                                          (CZY JAKOŚ TAK) MNIE NATOMIAST NIESŁUSZNIE POSĄDZIŁEŚ O PROMOWANIE DIETY
                                          WEGAŃSKIEJ.
                                          MASZ ZAMIAR NADAL ZAPRZECZAĆ? (znam dobrze twoje wypowiedzi z tego forum i
                                          widziałam, że podobne fanatyczne poglady prezentowałeś w grupach dyskusyjnych
                                          wegetariańskich, tak że daj sobie spokój - każdy widzi jak fanatycznie trzymasz
                                          sie swoich teorii na temat rzekomo niekwestionowanych zalet mleka dla małych
                                          dzieci, tymczasem niezależni od wegetarian naukowcy ostrzegają przed mlekiem
                                          krowim w czystej postaci od dawna).
                                          • Gość: Lech Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 23:35
                                            Gość portalu: VIKI napisał(a):

                                            [ciach..., bo coś Ci wyraźnie szkodzi - zaczynasz się plątać i kipisz złością]


                                            > fanatycznie trzymasz
                                            > sie swoich teorii na temat rzekomo niekwestionowanych zalet mleka dla małych
                                            > dzieci, tymczasem niezależni od wegetarian naukowcy ostrzegają przed mlekiem
                                            > krowim w czystej postaci od dawna).

                                            O żadnej "czystej postaci" nigdy nie pisałem (zatem kłamiesz!), choć faktem
                                            jest, że człowiek jest ssakiem i w przypadku braku ludzkiego mleka matki jest w
                                            stanie wyrosnąć nawet na mleku owczym czy kozim. Żywienie niemowlęcia samymi
                                            roślikami (bez mleka) jest kompletną głupotą i może się skończyć bardzo
                                            tragicznie - tak jak w przypadku owych wegan z NY. Stwierdzama, że perfidnie
                                            kłamiesz powołując się na jakieś wątpliwe autorytety nakukowe (???) kłamiesz i
                                            manipulujesz.

                                            Nie pogniewam się, jak nie odpowiesz...
                                            • Gość: viki Re: Mleko krowie, mieszanki mleczne IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 00:05
                                              Gość portalu: Lech napisał(a):

                                              > Gość portalu: VIKI napisał(a):
                                              >
                                              > [ciach..., bo coś Ci wyraźnie szkodzi - zaczynasz się plątać i kipisz złością]
                                              >
                                              >
                                              > > fanatycznie trzymasz
                                              > > sie swoich teorii na temat rzekomo niekwestionowanych zalet mleka dla mały
                                              > ch
                                              > > dzieci, tymczasem niezależni od wegetarian naukowcy ostrzegają przed mleki
                                              > em
                                              > > krowim w czystej postaci od dawna).
                                              >
                                              > O żadnej "czystej postaci" nigdy nie pisałem (zatem kłamiesz!), choć faktem
                                              > jest, że człowiek jest ssakiem i w przypadku braku ludzkiego mleka matki jest
                                              w
                                              >
                                              > stanie wyrosnąć nawet na mleku owczym czy kozim. Żywienie niemowlęcia samymi
                                              > roślikami (bez mleka) jest kompletną głupotą i może się skończyć bardzo
                                              > tragicznie - tak jak w przypadku owych wegan z NY. Stwierdzama, że perfidnie
                                              > kłamiesz powołując się na jakieś wątpliwe autorytety nakukowe (???) kłamiesz
                                              i
                                              > manipulujesz.
                                              >
                                              > Nie pogniewam się, jak nie odpowiesz...

                                              Mam gdzieś... co o mnie myślisz niewychowany i zarozumiały fanatyku, ale
                                              przykro patrzeć jak obrażasz takie osoby jak np prof. Socha ...
                      • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 02.05.03, 16:23
                        Gość portalu: viki napisał(a):

                        > > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki
                        > nie moga
                        > > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                        > > > krowiego

                        > hej kolego, takie mieszanki to nie jest mleko krowie - jasne?

                        Najpierw piszesz, że mieszanki dla niemowląt nie są z mleka krowiego, a kiedy
                        wychodzi na to, że jednak są z mleka, próbujesz odwracać kota ogonem i
                        twierdzić, że chodziło Ci o mleko krowie w ścisłym sensie.
                        Może łatwiej będzie nam rozwinąć ten temat kiedy zjesz kawał pasztetu, który
                        przecież sam w sobie nie jest mięsem, więc i zastrzeżenia zdrowotne dotyczące
                        mięsa go nie obejmują?


                        • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.05.03, 18:40
                          Gość portalu: misiu napisał(a):

                          > Gość portalu: viki napisał(a):
                          >
                          > > > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których m
                          > atki
                          > > nie moga
                          > > > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z
                          > mleka
                          > > > > krowiego
                          >
                          > > hej kolego, takie mieszanki to nie jest mleko krowie - jasne?
                          >
                          > Najpierw piszesz, że mieszanki dla niemowląt nie są z mleka krowiego, a kiedy
                          > wychodzi na to, że jednak są z mleka, próbujesz odwracać kota ogonem i
                          > twierdzić, że chodziło Ci o mleko krowie w ścisłym sensie.
                          > Może łatwiej będzie nam rozwinąć ten temat kiedy zjesz kawał pasztetu, który
                          > przecież sam w sobie nie jest mięsem, więc i zastrzeżenia zdrowotne
                          dotyczące
                          > mięsa go nie obejmują?
                          >
                          Już w pierwszej wypowiedzi na ten temat z 30. 04. 2003r g. 16.24 napisałam, że
                          dzieciom nie wolno podawać MLEKA KROWIEGO(i od samego początku miałam na myśli
                          to, że żywieniowcy zabraniają podawania tak małym dzieciom mleka krowiego
                          w "czystej postaci") a dopiero później pojawiło się takie sformułowanie które
                          zawiera jedynie info że te MIESZANKI to rzeczywiście NIE jest to samo co mleko
                          krowie(w czystej postaci) dlatego został użyty przeze mnie taki skrót myślowy,
                          co zresztą niczego nie zmienia jeśli wrócisz do kontekstu - do pierwszych
                          wypowiedzi i chociaż spróbujesz zrozumieć co miałam na mysli a nie bedziesz tak
                          zawzięcie trzymał sie twierdzenia że noworodki i niemowlęta można ot tak karmić
                          mlekiem krowim.
                          Fragmenty wywiadu udzielonego przez prof. Jerzego Sochę - kierownika Kliniki
                          Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Instytutu"Pomnik-Centrum Zdrowia
                          Dziecka" w Warszawie (Dziennik Zachodni z 27grudnia2002r)
                          pytanie - Czym można uzupełnić mleko matki?
                          odpowiedź - Został opracowany schemat żywienia, który CO JAKIŚ CZS JEST
                          WERYFIKOWANY. To wzór zaleceń stanowiacych drogowskaz dla lekarzy. Pozwala
                          uniknąć błędów. ...
                          pytanie - Jakie błędy najczęściej są popełniane przez rodziców?
                          odpowiedź - ...Zdaża sie również, że mama nie mająca już pokarmu w piersiach,
                          zamiast pełnokalorycznej diety uzupełniajacej, podaje dziecku mleko prosto od
                          krowy.
                          pytanie - Tak robi wiele kobiet.Pewnie zapytałyby: co w tym złego?
                          odpowiedź - Mleko prosto od krowy jest NIEBEZPIECZNE DLA NAJMŁODSZYCH DZIECI.
                          Jego podawanie pociaga za sobą wystąpienie niedoboru żelaza. [koniec cytatów]!
                          Miałam jeszcze dorzucić zalecenia podawane w zwykłym poradniku dla rodziców z
                          lat 80-tych, ale już mi się nie chce tyle pisać, słowa takiego autorytetu jak
                          prof.J.Socha powinny chyba rozwiać wszelkie watpliwości.
                          • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 02.05.03, 20:57
                            O co Ci właściwie chodzi? Czy ktoś tu utrzymuje, że kotlet schabowy to to samo
                            co świnia? W wypowiedzi krytykującej stosowanie u małych dzieci diety
                            wegańskiej i proponującej dietę m.in. mleczną, nie było mowy ani o niemowlętach
                            ani o mleku prosto do krowy. Twój protest też nie precyzował, o jakie dzieci,
                            ani o jakie mleko chodzi. Napisałaś GENERALNIE, że dzieciom nie wolno podawać
                            mleka. (zgodnie zresztą z rozpowszechnionym wśród wegetarian mitem)
                            Wreszcie jeśli wydaje Ci się, że przytaczając wypowiedź prof. Sochy, dotyczącą
                            niebezpieczeństwa niedoboru żelaza u dzieci karmionych mlekiem krowim, wbiłaś
                            piłkę do mojej bramki, to spieszę donieść, że pomyliłaś strony boiska.

                            "Dzieci w wieku od 6. miesiąca życia, karmione wyłącznie piersią bez podawania
                            preparatów żelaza, są narażone na anemię na tle niedoboru żelaza. [...] Na
                            podobne niebezpieczeństwo narażone są dzieci żywione mlekiem krowim,
                            otrzymujące mało pokarmów mięsnych i zawierających w witaminę C. Aby zapobiec
                            opisanym zaburzeniom, zaleca się w okresie urozmaicania diety wprowadzanie
                            posiłków bogatych w żelazo, np. mleka modyfikowanego, kaszek, mięsa."
                            www.pfm.pl/u235/back/175678/navi/181117
                            Zwróć uwagę jeszcze na następujący cytat z tej samej strony:

                            "Dziecko do 2. roku życia potrzebuje tłuszczu jako bardzo ważnego składnika
                            energetycznego (ok. 32% dobowego zapotrzebowania na energię) budulcowego i
                            metabolicznego. Tłuszcz mleczny (w tym masło, twarożek) jest źródłem
                            cholesterolu warunkującego prawidłowy rozwój układu nerwowego czy syntezy
                            hormonów sterydowych."

                            I co? Mleko się wylało?

                            • Gość: victoria Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 11:16
                              Gość portalu: misiu napisał(a):

                              > O co Ci właściwie chodzi? Czy ktoś tu utrzymuje, że kotlet schabowy to to
                              samo
                              > co świnia? W wypowiedzi krytykującej stosowanie u małych dzieci diety
                              > wegańskiej i proponującej dietę m.in. mleczną, nie było mowy ani o
                              niemowlętach
                              >
                              > ani o mleku prosto do krowy. Twój protest też nie precyzował, o jakie dzieci,
                              > ani o jakie mleko chodzi. Napisałaś GENERALNIE, że dzieciom nie wolno podawać
                              > mleka. (zgodnie zresztą z rozpowszechnionym wśród wegetarian mitem)
                              > Wreszcie jeśli wydaje Ci się, że przytaczając wypowiedź prof. Sochy,
                              dotyczącą
                              > niebezpieczeństwa niedoboru żelaza u dzieci karmionych mlekiem krowim, wbiłaś
                              > piłkę do mojej bramki, to spieszę donieść, że pomyliłaś strony boiska.
                              >
                              > "Dzieci w wieku od 6. miesiąca życia, karmione wyłącznie piersią bez
                              podawania
                              > preparatów żelaza, są narażone na anemię na tle niedoboru żelaza. [...] Na
                              > podobne niebezpieczeństwo narażone są dzieci żywione mlekiem krowim,
                              > otrzymujące mało pokarmów mięsnych i zawierających w witaminę C. Aby zapobiec
                              > opisanym zaburzeniom, zaleca się w okresie urozmaicania diety wprowadzanie
                              > posiłków bogatych w żelazo, np. mleka modyfikowanego, kaszek, mięsa."
                              > www.pfm.pl/u235/back/175678/navi/181117
                              > Zwróć uwagę jeszcze na następujący cytat z tej samej strony:
                              >
                              > "Dziecko do 2. roku życia potrzebuje tłuszczu jako bardzo ważnego składnika
                              > energetycznego (ok. 32% dobowego zapotrzebowania na energię) budulcowego i
                              > metabolicznego. Tłuszcz mleczny (w tym masło, twarożek) jest źródłem
                              > cholesterolu warunkującego prawidłowy rozwój układu nerwowego czy syntezy
                              > hormonów sterydowych."
                              >
                              > I co? Mleko się wylało?
                              Widzę że albo nie rozumiesz albo udajesz cały czas że nie rozumiesz o co mi
                              chodziło gdyż tak zawzięcie postanowiłeś tępić weganizm, iż każdego kto
                              wspomina o tym że małe dzieci nie powinny pić mleka krowiego bierzesz za
                              zwolennika weganizmu.Jeszcze raz więc powtarzam: ja nie jestem weganką i nigdy
                              nikogo nie namawiałam do diety wegańskiej (ani nawet do wegetariańskiej nie
                              namawiałam) dlatego skończ z tymi sugestiami jakobym polecała dietę wegańską
                              (komukolwiek)!
                              Jeśli naprawdę nie wiesz o co mi chodzi to przykro mi, ale jak to można jaśniej
                              przedstawić niż cytując wypowiedź prof.A.Sochy: "mleko prosto od krowy jest
                              NIEBEZPIECZNE dla najmłodszych dzieci" (?)- niestety nie wiem jak ci to
                              prościej wytłumaczyć.
                              Jeśli chodzi o tłuszcz czy cholesterol to CZY ja twierdziłam że dzieciom nie
                              wolno(?) tego spożywać????? Nie rozumiem czemu miałabym zwrócić szczególna
                              uwagę na cytat dotyczący konieczności dostarczania organizmowi małego dziecka
                              (jak każdemu w końcu człowiekowi) tłuszczu. Bez tego typu naprowadzeń doskonale
                              wiem, że w diecie nie powinno brakować żadnych składników energetycznych,
                              odżywczych, a tłuszcz m.in. jest konieczny do przyswajania witaminy A , K
                              oraz wit.D.
                              Jeszcze krótki cytacik (gdyż nie mam już zamiaru wałkować tego tematu, nudne to
                              jest, zwłaszcza jeśli twierdzisz że nie rozumiesz o co mi chodziło):"Odżywianie
                              niemowląt i dzieci starszych" - "Lista mieszanek produkowanych przez przemysł
                              mleczarski wzrasta, gdyż badania naukowe ida w kierunku uzyskania mieszanki
                              mlecznej HUMANIZOWANEJ, tj. jak najbardziej UPODOBNIONEJ do mleka kobiecego"(to
                              i poprzednie także do informacji Lecha).
                              Natomiast porównywanie różnicy między mlekiem krowim w czystej postaci i
                              mieszankami mlecznymi a między świnią i kotletem schabowym jest delikatnie
                              mówiąc naciągane - nie sądzisz? Przecież jeśli lekarz powiedziałby "proszę nie
                              jeść wieprzowiny" to znaczy także że nie należy jeść schabowego z tej
                              wieprzowiny!
                              I naprawdę nie będę już powtarzać co miałam na myśli jeśli tego nie zrozumiesz.
                              • Gość: misiu Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.chello.pl 03.05.03, 14:40
                                Viki, czy Ty jesteś blondynką, czy tylko tak dobrze udajesz?

                                > > Przecież jeśli lekarz powiedziałby "proszę nie
                                > > jeść wieprzowiny" to znaczy także że nie należy jeść schabowego z tej
                                > > wieprzowiny"

                                Zatem gdyby lekarz powiedział "proszę nie
                                spożywać mleka" to znaczy także że nie należy jeść twarożku, ani masełka z tego
                                mleka.

                                Prof. Socha nie twierdzi wcale, że mleko krowie samo z siebie jest
                                niebezpieczne dla dziecka. Niebezpieczne (bo może prowadzić do niedoborów
                                żelaza) jest karmienie dziecka samym mlekiem, bez wzbogacenia diety w produkty
                                bogate w żelazo, to znaczy m.in. w mięso. Niebezpieczeństwo takie występuje
                                również, jeśli dziecko otrzymuje tylko pokarm matki. Twój tok myślenia
                                prowadziłby w tym przypadku do absurdalnego wniosku, że mleko matki jest
                                niebezpieczne dla dziecka.

                                Zatem nieprawdą jest, jakoby małym dzieciom nie wolno było podawać mleka
                                krowiego. Należy podawać, ponieważ zawarty w nim tłuszcz (występujący zresztą
                                również w twarożku i masełku) jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju dziecka.
                                Trzeba tylko pamiętać o uzupełnieniu diety w produkty zawierające żelazo, np.
                                mięso i jaja.
                                c.b.d.u.

                                Jeśli mimo to dalej chcesz utrzymywać, że mleko krowie jest niebezpieczne dla
                                dzieci, to przedstaw jasne i konkretne argumenty. W szczególności określ jakie
                                składniki mleka krowiego w czystej i pierwotnej postaci, nie występują w mleku
                                sproszkowanym. (używanym powszechnie do produkcji odżywek dla dzieci i to
                                zarówno w postaci humanizowanej - dla niemowląt, jak i niezmienionej - dla
                                dzieci starszych)

                                • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 15:10
                                  Gość portalu: misiu napisał(a):

                                  > Viki, czy Ty jesteś blondynką, czy tylko tak dobrze udajesz?
                                  >
                                  > > > Przecież jeśli lekarz powiedziałby "proszę nie
                                  > > > jeść wieprzowiny" to znaczy także że nie należy jeść schabowego z tej
                                  >
                                  > > > wieprzowiny"
                                  >
                                  > Zatem gdyby lekarz powiedział "proszę nie
                                  > spożywać mleka" to znaczy także że nie należy jeść twarożku, ani masełka z
                                  tego
                                  >
                                  > mleka.
                                  >
                                  > Prof. Socha nie twierdzi wcale, że mleko krowie samo z siebie jest
                                  > niebezpieczne dla dziecka. Niebezpieczne (bo może prowadzić do niedoborów
                                  > żelaza) jest karmienie dziecka samym mlekiem, bez wzbogacenia diety w
                                  produkty
                                  > bogate w żelazo, to znaczy m.in. w mięso. Niebezpieczeństwo takie występuje
                                  > również, jeśli dziecko otrzymuje tylko pokarm matki. Twój tok myślenia
                                  > prowadziłby w tym przypadku do absurdalnego wniosku, że mleko matki jest
                                  > niebezpieczne dla dziecka.
                                  >
                                  > Zatem nieprawdą jest, jakoby małym dzieciom nie wolno było podawać mleka
                                  > krowiego. Należy podawać, ponieważ zawarty w nim tłuszcz (występujący zresztą
                                  > również w twarożku i masełku) jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju
                                  dziecka.
                                  > Trzeba tylko pamiętać o uzupełnieniu diety w produkty zawierające żelazo, np.
                                  > mięso i jaja.
                                  > c.b.d.u.
                                  >
                                  > Jeśli mimo to dalej chcesz utrzymywać, że mleko krowie jest niebezpieczne dla
                                  > dzieci, to przedstaw jasne i konkretne argumenty. W szczególności określ
                                  jakie
                                  > składniki mleka krowiego w czystej i pierwotnej postaci, nie występują w
                                  mleku
                                  >
                                  > sproszkowanym. (używanym powszechnie do produkcji odżywek dla dzieci i to
                                  > zarówno w postaci humanizowanej - dla niemowląt, jak i niezmienionej - dla
                                  > dzieci starszych)
                                  >
                                  To nie ja tak utrzymuję! - to cytat - słowa prof.A.Sochy !!!
                  • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 19:30
                    Gość portalu: viki napisał(a):


                    > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki nie moga
                    > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                    krowiego
                    > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej dokładnie
                    > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu

                    Sam sobie nie rób obciachu. Kto w latach 50-tych karmił dzieci jakimiś
                    mieszankami? Takich rzeczy po prostu nie było. Rozumiesz, Ściemniaczu? A mój
                    wujek właśnie był wychowany na krowim mleku i do dziś cieszy się doskonałym
                    zdrowiem
                    • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 19:44
                      Gość portalu: Lech napisał(a):

                      > Gość portalu: viki napisał(a):
                      >
                      >
                      > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki nie m
                      > oga
                      > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                      > krowiego
                      > > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej dokładn
                      > ie
                      > > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu
                      >
                      > Sam sobie nie rób obciachu. Kto w latach 50-tych karmił dzieci jakimiś
                      > mieszankami? Takich rzeczy po prostu nie było. Rozumiesz, Ściemniaczu? A mój
                      > wujek właśnie był wychowany na krowim mleku i do dziś cieszy się doskonałym
                      > zdrowiem
                      czy my sie mamy cofać do lat 50-tych? Poza tym ja sie opieram na tym co mówią
                      wszystkie podręczniki na temat żywienia małych dzieci(niemowląt, noworodków) i
                      uważa sie tak conajmniej od lat 70-tych xx w, nie wiem jak można o tym nie
                      wiedzieć i wypisywać tu takie brednie (mlekiem krowim żywiono noworodki chyba
                      jedynie w skrajnych przypadkach, gdy nie było innego wyjścia); nawet w czasach
                      niewolnictwa w Ameryce nie dawano maluchom mleka krowiego tylko jak matka nie
                      mogła to dziecko żywiła tzw mamka
                      • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 19:58
                        Gość portalu: viki napisał(a):

                        > Gość portalu: Lech napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: viki napisał(a):
                        > >
                        > >
                        > > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których matki
                        > nie m
                        > > oga
                        > > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z mleka
                        >
                        > > krowiego
                        > > > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepiej do
                        > kładn
                        > > ie
                        > > > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu
                        > >
                        > > Sam sobie nie rób obciachu. Kto w latach 50-tych karmił dzieci jakimiś
                        > > mieszankami? Takich rzeczy po prostu nie było. Rozumiesz, Ściemniaczu? A m
                        > ój
                        > > wujek właśnie był wychowany na krowim mleku i do dziś cieszy się doskonały
                        > m
                        > > zdrowiem
                        >
                        > czy my sie mamy cofać do lat 50-tych?

                        To mamy podążać drogą głupoty, której "znakomitym" przykładem są te świry co
                        zagłodziły własne dziecko?

                        >Poza tym ja sie opieram na tym co mówią
                        > wszystkie podręczniki na temat żywienia małych dzieci(niemowląt, noworodków)

                        Jakie wszystkie podręczniki? Tylko te, które piszą nawiedzeni idealiści i które
                        później stają się przyczyną podobnych tragedii jak ta w NY.
                        • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 20:00
                          Gość portalu: Lech napisał(a):

                          > Gość portalu: viki napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Lech napisał(a):
                          > >
                          > > > Gość portalu: viki napisał(a):
                          > > >
                          > > >
                          > > > > To nie słyszałeś o mieszankach zastępczych dla niewląt których m
                          > atki
                          > > nie m
                          > > > oga
                          > > > > ich karmić własnym mlekiem????????????? żałosne (i nie są one z
                          > mleka
                          > >
                          > > > krowiego
                          > > > > dla twojej informacji, bo tego tez pewnie nie wiesz) ty sie lepi
                          > ej do
                          > > kładn
                          > > > ie
                          > > > > tych lekarzy wypytaj a nie rób im takiego obciachu
                          > > >
                          > > > Sam sobie nie rób obciachu. Kto w latach 50-tych karmił dzieci jakimi
                          > ś
                          > > > mieszankami? Takich rzeczy po prostu nie było. Rozumiesz, Ściemniaczu
                          > ? A m
                          > > ój
                          > > > wujek właśnie był wychowany na krowim mleku i do dziś cieszy się dosk
                          > onały
                          > > m
                          > > > zdrowiem
                          >
                          > >
                          > > czy my sie mamy cofać do lat 50-tych?
                          >
                          > To mamy podążać drogą głupoty, której "znakomitym" przykładem są te świry co
                          > zagłodziły własne dziecko?
                          >
                          > >Poza tym ja sie opieram na tym co mówią
                          > > wszystkie podręczniki na temat żywienia małych dzieci(niemowląt, noworodkó
                          > w)
                          >
                          > Jakie wszystkie podręczniki? Tylko te, które piszą nawiedzeni idealiści i
                          które
                          >
                          > później stają się przyczyną podobnych tragedii jak ta w NY.
                          czyżbyś wszystkich współczesnych żywieniowców uważał za świrów????????? ciekawe
                          • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 20:09
                            Gość portalu: viki napisał(a):

                            [ciach..]
                            >
                            > czyżbyś wszystkich współczesnych żywieniowców uważał za świrów?????????
                            ciekawe

                            Przykro to stwierdzić, ale powyższa uwaga Ciebie właśnie dotyczy. Niedawno
                            słuchałem w radio audycji ze specjalistką - naukowcem od zywienia i ta kobieta
                            wyraźnie przestrzegała przed stosowaniem weganizmu w żywieniu niemowląt i
                            dzieci w okresie rozwoju. Dopuszczała natomiast ścisły wegatarianizm jedynie u
                            osób już w pełni dojrzałych.
                            • Gość: victoria Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 20:26
                              Gość portalu: Lech napisał(a):

                              > > czyżbyś wszystkich współczesnych żywieniowców uważał za świrów?????????
                              > ciekawe
                              >
                              > Przykro to stwierdzić, ale powyższa uwaga Ciebie właśnie dotyczy. Niedawno
                              > słuchałem w radio audycji ze specjalistką - naukowcem od zywienia i ta
                              kobieta
                              > wyraźnie przestrzegała przed stosowaniem weganizmu w żywieniu niemowląt i
                              > dzieci w okresie rozwoju. Dopuszczała natomiast ścisły wegatarianizm jedynie
                              u
                              > osób już w pełni dojrzałych.
                              możesz wyjaśnić w jakim sensie ta uwaga MNIE dotyczy? to bardzo
                              interesujące
                              Czyżbym ja namawiała do żywienia wegańskiego? (tak przy okazji jeśli
                              zapomniałeś to żeby być weganem trzebaby także nie spożywać jajek, a czy ja o
                              tym wspominałam że dzieciom nie wolno jeśc jajek? gdzie tak napisałam????)
              • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 19:26
                Gość portalu: viki napisał(a):

                > Gość portalu: misiu napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: viki napisał(a):
                > >
                > > > a kto powiedział o ustawowym zakazie ? poczytaj trochę literatury na
                > tema
                > > t
                > > > żywienia dzieci (lub spytaj lekarzy) skoro tego nie wiesz i dziwi cie
                > to
                > >
                > > Napisałaś wyraźnie: "nie wolno".
                > > Lekarze od dawna zalecają w żywieniu dzieci mleko i przetwory mleczne.
                > Zdarzają
                > >
                > > się oczywiście i tacy, którzy kierując się własną, wegańską ideologią, a n
                > ie
                > > rzetelną wiedzą, próbują wciskać ciemnotę. Trudno, historia zna różne
                > przykłady
                > >
                > > głupoty i zaślepienia.
                >
                > To nie jest żadna wegańska ideologia - jeszcze raz ci mowię - spytaj
                > autorytetów w dziedzinie żywienia dzieci, lekarzy albo nawet pielegniarki
                > zajmujące sie pielęgnacją niemowlaków - powiedzą ci że tym dzieciom nie
                można
                >
                > podawać mleka krowiego, ciemnota - to chyba by do ciebie pasowało skoro tak
                > oczywistych rzeczy nie wiesz

                Sam głosisz kompletną ciemnotę. Wiele matek nie może karmić niemowląt z powodu
                zaburzeń laktacji i wiele dzieci wykarmiono właśnie krowim mlekiem. W mojej
                dalszej rodzinie też był taki przypadek i z niemowlęcia wyrósł chłop silny jak
                dąb, skończył studia, jest naukowcem, uprawia też sport...
                • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 19:56
                  Gość portalu: Lech napisał(a):

                  >
                  > Sam głosisz kompletną ciemnotę. Wiele matek nie może karmić niemowląt z
                  powodu
                  > zaburzeń laktacji i wiele dzieci wykarmiono właśnie krowim mlekiem. W mojej
                  > dalszej rodzinie też był taki przypadek i z niemowlęcia wyrósł chłop silny
                  jak
                  > dąb, skończył studia, jest naukowcem, uprawia też sport...
                  czyżby zmieniono mi płeć i ja nic o tym nie wiem ?????????
                  a co do tematu - napisałam w wątku obok - chcesz wracać do praktyk sprzed lat
                  od których specjaliści żywieniowcy odeszli jeszcze zanim zaczęto zauważać
                  wegetarianizm ?
          • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 19:20
            Gość portalu: viki napisał(a):

            > a kto powiedział o ustawowym zakazie ? poczytaj trochę literatury na temat
            > żywienia dzieci (lub spytaj lekarzy) skoro tego nie wiesz i dziwi cie to

            Ci, co teraz posiedzą, zapewne poczytali sobie "literatury" i pytali takich
            samych jak oni - świrniętych "lekarzy". Teraz posiedzą i będą mieli mnóstwo
            czasu na myślenie o tym co nabroili i jaką krzywdę wyrządzili swemu dziecku
            przjmowanie bzdur za prawdę.
            • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 19:28
              Gość portalu: Lech napisał(a):

              > Gość portalu: viki napisał(a):
              >
              > > a kto powiedział o ustawowym zakazie ? poczytaj trochę literatury na tema
              > t
              > > żywienia dzieci (lub spytaj lekarzy) skoro tego nie wiesz i dziwi cie to
              >
              > Ci, co teraz posiedzą, zapewne poczytali sobie "literatury" i pytali takich
              > samych jak oni - świrniętych "lekarzy". Teraz posiedzą i będą mieli mnóstwo
              > czasu na myślenie o tym co nabroili i jaką krzywdę wyrządzili swemu dziecku
              > przjmowanie bzdur za prawdę.
              wyście się chyba z choinki urwali, że nie wiecie o tym co już od lat jest
              powszechne, czyli że niemowlętom i noworodkom nie podaje się( w każdym razie
              nie powinno) mleka krowiego tylko ewent specjalne mieszanki "mleczne" jeśli
              matka nie może (lub nie chce) karmić dziecka sama
              • Gość: Victoria Nowy Jork- i dobrze, że pseudoweganie posiedzą. IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 15:08
                Gość portalu: viki napisał(a):

                > Gość portalu: Lech napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: viki napisał(a):
                > >
                > > > a kto powiedział o ustawowym zakazie ? poczytaj trochę literatury na
                > tema
                > > t
                > > > żywienia dzieci (lub spytaj lekarzy) skoro tego nie wiesz i dziwi cie
                > to
                > >
                > > Ci, co teraz posiedzą, zapewne poczytali sobie "literatury" i pytali takic
                > h
                > > samych jak oni - świrniętych "lekarzy". Teraz posiedzą i będą mieli mnóstw
                > o
                > > czasu na myślenie o tym co nabroili i jaką krzywdę wyrządzili swemu dzieck
                > u
                > > przjmowanie bzdur za prawdę.
                >
                > wyście się chyba z choinki urwali, że nie wiecie o tym co już od lat jest
                > powszechne, czyli że niemowlętom i noworodkom nie podaje się( w każdym razie
                > nie powinno) mleka krowiego tylko ewent specjalne mieszanki "mleczne" jeśli
                > matka nie może (lub nie chce) karmić dziecka sama

                Jeśli ci ludzie ośmielali się nazywać weganami a odmawiali dziecku karmienia
                mlekiem matki to rzeczywiście dobrze, że posiedzą - i oby czegoś ich jednak
                nauczono.
                (swoją drogą ciekawe czemu nie karze się rodziców dzieci które uciekały do sekt)
                Żałosne wydaje się tylko to, jak niektórzy próbują zdobyć rozgłos manipulując
                faktami, obrażając bezpodstawnie każdego o innych poglądach.
                    • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedziedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 15:48
                      Gość portalu: viki napisał(a):

                      > Gość portalu: Lech napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Victoria napisał(a):
                      > >
                      > > Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedzą - taki jest prawidłowy tytuł. Nie
                      >
                      > > manipuluj!!!
                      >
                      >
                      > A kto ci dał prawo pouczania innych co jest prawidłowe?

                      Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd uznał, że winni tragedii
                      swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający się wyłącznie samymi
                      roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).

                      A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą obłędną ideologią
                      zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEKO. Jeśli nie ma innej
                      możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie czy nawet kozie....
                      • Gość: viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedziedzą IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 16:00
                        Gość portalu: Lech napisał(a):

                        > Gość portalu: viki napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Lech napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Victoria napisał(a):
                        > > >
                        > > > Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedzą - taki jest prawidłowy tytuł
                        > . Nie
                        > >
                        > > > manipuluj!!!
                        > >
                        > >
                        > > A kto ci dał prawo pouczania innych co jest prawidłowe?
                        >
                        > Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd uznał, że winni tragedii
                        > swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający się wyłącznie samymi
                        > roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).
                        >
                        > A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą obłędną ideologią
                        > zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEKO. Jeśli nie ma innej
                        > możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie czy nawet kozie....

                        Baw się dziecko, baw, bo tylko to ci zostało, widać że na naukę nie masz
                        większych szans...
                        [prawdziwy wegetarianin kieruje się troską o inne istoty i NIE NARAŻAŁBY
                        DZIECKA NA ODMÓWIENIE MU MOZLIWOŚCI ZYWIENIA SIE MLEKIEM MATKI. Weganie nie
                        odmawiaja dzieciom spozywania mleka matki!!!!!!!! niedouku
                        • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedziedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 16:10
                          a powinni siedzieć także inni weganie, którzy ich zarazili swoim obłędem...

                          Gość portalu: viki napisał(a):

                          [ciach...]
                          > >
                          > > Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd uznał, że winni trage
                          > > dii
                          > > swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający się wyłącznie samymi
                          > > roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).
                          > >
                          > > A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą obłędną ideologią
                          > > zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEKO. Jeśli nie ma inne
                          > > j możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie czy nawet kozie....
                          >
                          > Baw się dziecko, baw, bo tylko to ci zostało, widać że na naukę nie masz
                          > większych szans...
                          > [prawdziwy wegetarianin kieruje się troską o inne istoty i NIE NARAŻAŁBY
                          > DZIECKA NA ODMÓWIENIE MU MOZLIWOŚCI ZYWIENIA SIE MLEKIEM MATKI. Weganie nie
                          > odmawiaja dzieciom spozywania mleka matki!!!!!!!! niedouku

                          Ale odmawiają mleka jeśli matka z różnych powodów nie może karmić własnym
                          mlekiem!!!

                          Widać, że sama jesteś potwornie niedouczona i żyjesz w oderwaniu od
                          rzeczywistości tego świata (obłęd!!!) nie wiedząc, że dość często się zdarza,
                          iż kobiety mają problemy z laktacją i nie mogą karmić dzieci piersią.

                          Nie masz nieudacznico zielonego pojęcia ile silnych i zdrowych ludzi wykarmono
                          odżywkami na bazie mleka zwierzęcego...
                          • Gość: wegetarianka Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedziedzą IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 18:20
                            Gość portalu: Lech napisał(a):

                            > a powinni siedzieć także inni weganie, którzy ich zarazili swoim obłędem...
                            >
                            > Gość portalu: viki napisał(a):
                            >
                            > [ciach...]
                            > > >
                            > > > Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd uznał, że winni
                            > trage
                            > > > dii
                            > > > swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający się wyłącznie sam
                            > ymi
                            > > > roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).
                            > > >
                            > > > A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą obłędną ideolo
                            > gią
                            > > > zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEKO. Jeśli nie ma
                            > inne
                            > > > j możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie czy nawet kozie
                            > ....
                            > >
                            > > Baw się dziecko, baw, bo tylko to ci zostało, widać że na naukę nie masz
                            >
                            > > większych szans...
                            > > [prawdziwy wegetarianin kieruje się troską o inne istoty i NIE NARAŻAŁBY
                            > > DZIECKA NA ODMÓWIENIE MU MOZLIWOŚCI ZYWIENIA SIE MLEKIEM MATKI. Weganie ni
                            > e
                            > > odmawiaja dzieciom spozywania mleka matki!!!!!!!! niedouku
                            >
                            > Ale odmawiają mleka jeśli matka z różnych powodów nie może karmić własnym
                            > mlekiem!!!
                            >
                            > Widać, że sama jesteś potwornie niedouczona i żyjesz w oderwaniu od
                            > rzeczywistości tego świata (obłęd!!!) nie wiedząc, że dość często się zdarza,
                            > iż kobiety mają problemy z laktacją i nie mogą karmić dzieci piersią.
                            >
                            > Nie masz nieudacznico zielonego pojęcia ile silnych i zdrowych ludzi
                            wykarmono
                            > odżywkami na bazie mleka zwierzęcego...

                            Oj kochanie, to chyba ty nie masz zwyczajnego pojęcia ile dzieci wyżywiono na
                            mieszankach z mleka HUMANIZOWANEGO pochodzenia zwierzęcego ale też i sojowego
                            (napewno nie masz pojęcia!!)(to ja pierwsza o tym tu wspominałam kiedy ty
                            twierdziłeś, że małym dzieciom można podawać mleko od krowy [mleko w czystej
                            postaci])- ty niedouku i nieudaczniku od którego dziecko do sekty uciekło!!
                            [Poziom wypowiedzi zbliżyłam nieco do poziomu wypowiedzi Lecha]
                            • Gość: Lech Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 19:51
                              Gość portalu: wegetarianka napisał(a):

                              > Gość portalu: Lech napisał(a):
                              >
                              > > a powinni siedzieć także inni weganie, którzy ich zarazili swoim obłędem..
                              > .
                              > >
                              > > Gość portalu: viki napisał(a):
                              > >
                              > > [ciach...]
                              > > > >
                              > > > > Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd uznał, że w
                              > inni
                              > > trage
                              > > > > dii
                              > > > > swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający się wyłączni
                              > e sam
                              > > ymi
                              > > > > roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).
                              > > > >
                              > > > > A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą obłędną i
                              > deolo
                              > > gią
                              > > > > zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEKO. Jeśli n
                              > ie ma
                              > > inne
                              > > > > j możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie czy nawet
                              > kozie
                              > > ....
                              > > >
                              > > > Baw się dziecko, baw, bo tylko to ci zostało, widać że na naukę nie
                              > masz
                              > >
                              > > > większych szans...
                              > > > [prawdziwy wegetarianin kieruje się troską o inne istoty i NIE NARAŻA
                              > ŁBY
                              > > > DZIECKA NA ODMÓWIENIE MU MOZLIWOŚCI ZYWIENIA SIE MLEKIEM MATKI. Wegan
                              > ie ni
                              > > e
                              > > > odmawiaja dzieciom spozywania mleka matki!!!!!!!! niedouku
                              > >
                              > > Ale odmawiają mleka jeśli matka z różnych powodów nie może karmić własnym
                              > > mlekiem!!!
                              > >
                              > > Widać, że sama jesteś potwornie niedouczona i żyjesz w oderwaniu od
                              > > rzeczywistości tego świata (obłęd!!!) nie wiedząc, że dość często się zdar
                              > za,
                              > > iż kobiety mają problemy z laktacją i nie mogą karmić dzieci piersią.
                              > >
                              > > Nie masz nieudacznico zielonego pojęcia ile silnych i zdrowych ludzi
                              > wykarmono
                              > > odżywkami na bazie mleka zwierzęcego...
                              >
                              > Oj kochanie, to chyba ty nie masz zwyczajnego pojęcia ile dzieci wyżywiono
                              na
                              > mieszankach z mleka HUMANIZOWANEGO pochodzenia zwierzęcego ale też i sojowego
                              > (napewno nie masz pojęcia!!)

                              Słuchaj nieudacznico i dylatantko! Od kiedy to na wsiach w XIX wieku używanio
                              mleka humanizowanego? Nie wiesz, że wtedy zadarzało się - i to nie rzadko (np.
                              kiedy matka zmarła po porodzie)- że dzieci wykarmiano nawet na kozim mleku?

                              Widzę, że co chwile zmieniasz nicki. Raz jesteś "viki", innym
                              razem , "Victoria", a ostatnio "wegetarianka". Wszystko zależne od fantazji i
                              pomysłowości oszustki. Adres IP stale ten sam: "*.zywiec.sdi.tpnet.pl"
                              • Gość: viki - victoria - Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedzą IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 20:51
                                Gość portalu: Lech napisał(a):

                                > Gość portalu: wegetarianka napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Lech napisał(a):
                                > >
                                > > > a powinni siedzieć także inni weganie, którzy ich zarazili swoim obłę
                                > dem..
                                > > .
                                > > >
                                > > > Gość portalu: viki napisał(a):
                                > > >
                                > > > [ciach...]
                                > > > > >
                                > > > > > Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd uznał,
                                > że w
                                > > inni
                                > > > trage
                                > > > > > dii
                                > > > > > swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający się wył
                                > ączni
                                > > e sam
                                > > > ymi
                                > > > > > roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).
                                > > > > >
                                > > > > > A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą obłę
                                > dną i
                                > > deolo
                                > > > gią
                                > > > > > zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEKO. Je
                                > śli n
                                > > ie ma
                                > > > inne
                                > > > > > j możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie czy n
                                > awet
                                > > kozie
                                > > > ....
                                > > > >
                                > > > > Baw się dziecko, baw, bo tylko to ci zostało, widać że na nauk
                                > ę nie
                                > > masz
                                > > >
                                > > > > większych szans...
                                > > > > [prawdziwy wegetarianin kieruje się troską o inne istoty i NIE N
                                > ARAŻA
                                > > ŁBY
                                > > > > DZIECKA NA ODMÓWIENIE MU MOZLIWOŚCI ZYWIENIA SIE MLEKIEM MATKI.
                                > Wegan
                                > > ie ni
                                > > > e
                                > > > > odmawiaja dzieciom spozywania mleka matki!!!!!!!! niedouku
                                > > >
                                > > > Ale odmawiają mleka jeśli matka z różnych powodów nie może karmić wła
                                > snym
                                > > > mlekiem!!!
                                > > >
                                > > > Widać, że sama jesteś potwornie niedouczona i żyjesz w oderwaniu od
                                > > > rzeczywistości tego świata (obłęd!!!) nie wiedząc, że dość często się
                                > zdar
                                > > za,
                                > > > iż kobiety mają problemy z laktacją i nie mogą karmić dzieci piersią.
                                >
                                > > >
                                > > > Nie masz nieudacznico zielonego pojęcia ile silnych i zdrowych ludzi
                                > > wykarmono
                                > > > odżywkami na bazie mleka zwierzęcego...
                                > >
                                > > Oj kochanie, to chyba ty nie masz zwyczajnego pojęcia ile dzieci wyżywion
                                > o
                                > na
                                > > mieszankach z mleka HUMANIZOWANEGO pochodzenia zwierzęcego ale też i sojow
                                > ego
                                > > (napewno nie masz pojęcia!!)
                                >
                                > Słuchaj nieudacznico i dylatantko! Od kiedy to na wsiach w XIX wieku używanio
                                > mleka humanizowanego? Nie wiesz, że wtedy zadarzało się - i to nie rzadko
                                (np.
                                > kiedy matka zmarła po porodzie)- że dzieci wykarmiano nawet na kozim mleku?
                                >
                                > Widzę, że co chwile zmieniasz nicki. Raz jesteś "viki", innym
                                > razem , "Victoria", a ostatnio "wegetarianka". Wszystko zależne od fantazji i
                                > pomysłowości oszustki. Adres IP stale ten sam: "*.zywiec.sdi.tpnet.pl"

                                To sorry że nie uprzedziłam, po prostu nie podejrzewałam o tak niski pozim
                                kojarzenia faktów(intelige) który wcześniej nie pozwolił ci się zorientować że
                                viki to od Victoria, a wegetarianka napisałsałam abyś nie miał problemów z
                                przypomnieniem sobie że nie jestem weganka ty ..........
                                • Gość: Victoria - viki Re: Nowy Jork- i dobrze, że weganie posiedzą IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 15:52
                                  Gość portalu: viki - victoria - napisał(a):

                                  > Gość portalu: Lech napisał(a):
                                  >
                                  > > Gość portalu: wegetarianka napisał(a):
                                  > >
                                  > > > Gość portalu: Lech napisał(a):
                                  > > >
                                  > > > > a powinni siedzieć także inni weganie, którzy ich zarazili swoim
                                  > obłę
                                  > > dem..
                                  > > > .
                                  > > > >
                                  > > > > Gość portalu: viki napisał(a):
                                  > > > >
                                  > > > > [ciach...]
                                  > > > > > >
                                  > > > > > > Kto ci dał prawo do manipulowania wyrokiem sądu? Sąd u
                                  > znał,
                                  > > że w
                                  > > > inni
                                  > > > > trage
                                  > > > > > > dii
                                  > > > > > > swojego dziecka byli rodzice - weganie, odżywiający si
                                  > ę wył
                                  > > ączni
                                  > > > e sam
                                  > > > > ymi
                                  > > > > > > roślinami (Z WYKLUCZENIEM MLEKA!).
                                  > > > > > >
                                  > > > > > > A powinni razem z nimi także siedzić ci, którzy ich tą
                                  > obłę
                                  > > dną i
                                  > > > deolo
                                  > > > > gią
                                  > > > > > > zarazili i nie przewidzieli, że niemowlę MUSI PIĆ MLEK
                                  > O. Je
                                  > > śli n
                                  > > > ie ma
                                  > > > > inne
                                  > > > > > > j możliwości to odpowiednio spreparowane mleko krowie
                                  > czy n
                                  > > awet
                                  > > > kozie
                                  > > > > ....
                                  > > > > >
                                  > > > > > Baw się dziecko, baw, bo tylko to ci zostało, widać że na
                                  > nauk
                                  > > ę nie
                                  > > > masz
                                  > > > >
                                  > > > > > większych szans...
                                  > > > > > [prawdziwy wegetarianin kieruje się troską o inne istoty i
                                  > NIE N
                                  > > ARAŻA
                                  > > > ŁBY
                                  > > > > > DZIECKA NA ODMÓWIENIE MU MOZLIWOŚCI ZYWIENIA SIE MLEKIEM MA
                                  > TKI.
                                  > > Wegan
                                  > > > ie ni
                                  > > > > e
                                  > > > > > odmawiaja dzieciom spozywania mleka matki!!!!!!!! niedouku
                                  > > > >
                                  > > > > Ale odmawiają mleka jeśli matka z różnych powodów nie może karmi
                                  > ć wła
                                  > > snym
                                  > > > > mlekiem!!!
                                  > > > >
                                  > > > > Widać, że sama jesteś potwornie niedouczona i żyjesz w oderwaniu
                                  > od
                                  > > > > rzeczywistości tego świata (obłęd!!!) nie wiedząc, że dość częst
                                  > o się
                                  > > zdar
                                  > > > za,
                                  > > > > iż kobiety mają problemy z laktacją i nie mogą karmić dzieci pie
                                  > rsią.
                                  > >
                                  > > > >
                                  > > > > Nie masz nieudacznico zielonego pojęcia ile silnych i zdrowych l
                                  > udzi
                                  > > > wykarmono
                                  > > > > odżywkami na bazie mleka zwierzęcego...
                                  > > >
                                  > > > Oj kochanie, to chyba ty nie masz zwyczajnego pojęcia ile dzieci wyż
                                  > ywion
                                  > > o
                                  > > na
                                  > > > mieszankach z mleka HUMANIZOWANEGO pochodzenia zwierzęcego ale też i
                                  > sojow
                                  > > ego
                                  > > > (napewno nie masz pojęcia!!)
                                  > >
                                  > > Słuchaj nieudacznico i dylatantko! Od kiedy to na wsiach w XIX wieku używa
                                  > nio
                                  > > mleka humanizowanego? Nie wiesz, że wtedy zadarzało się - i to nie rzadko
                                  > (np.
                                  > > kiedy matka zmarła po porodzie)- że dzieci wykarmiano nawet na kozim mleku
                                  > ?
                                  > >
                                  > > Widzę, że co chwile zmieniasz nicki. Raz jesteś "viki", innym
                                  > > razem , "Victoria", a ostatnio "wegetarianka". Wszystko zależne od fantazj
                                  > i i
                                  > > pomysłowości oszustki. Adres IP stale ten sam: "*.zywiec.sdi.tpnet.pl"
                                  >
                                  > To sorry że nie uprzedziłam, po prostu nie podejrzewałam o tak niski pozim
                                  > kojarzenia faktów(intelige) który wcześniej nie pozwolił ci się zorientować
                                  że
                                  > viki to od Victoria, a wegetarianka napisałsałam abyś nie miał problemów z
                                  > przypomnieniem sobie że nie jestem weganka ty ..........zarozumiały fanatyku

                                  przyznam szcerze, że cały czas zastanawia mnie jakim prawem zarzucałeś
                                  mi "oszustwo" tym bardziej, że sam posługiwałeś się tu (wpisywałeś w miejscu
                                  autor ) różne nazwy - szczyt bezczelności! Chodziło ci tylko o to, żeby odsunąć
                                  rozmowę od głównego wątku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka