Szukam pracy - pomóżcie

22.04.03, 10:07
szukam pracy ale o tym za chwilę. Najpierw muszę się pochwalić, że po kilku
miesiącach zmagań udało mi się założyć konto. (jestem dumny z siebie). Z
powodu tego, że logowanie jest trochę skomplikowane jak dla mnie (login, @,
jakiś nospam itp.) to będę wiele razy występował jak dotychczas jako gość
(chyba, że będę miał kilka godzin czasu na rozkminienie logowania).
A więc szukam pracy. Moje doświadczenie zawodowe to praca w rzeźni (no i
kiedyś pomagałem cioci zrywać czereśnie). W rzeźni zmywałem podłogi ale
teraz wprowadzili jakąś maszynę do zmywania i mnie zwolnili (tyle tych
przycisków, że pewnie szybciej bym się nauczył tabliczki mnożenia niż
obsługi tej maszyny dlatego też nie mam żalu dla byłego pracodawcy).
Najchętniej to bym dalej zmywał podłogi ale jakby nie było takiej pracy to
załatwcie mi jakąś inną bo nie będę miał pieniędzy na internet i to forum
upadnie bezemnie. Mogę roznośić też ulotki (chociaż nie bardzo chcę bo z
liczeniem mam kłopoty i potem szef mógłby mnie oszukiwać przy wypłacie np.
by powiedział, że roznosłem 1000 ulotek a ja bym rozniósł 1200 albo 800).
Jak to jest 800 jest większe od 1000 czy mniejsze? Ciągle się nad tym
zastanawiam, niby 8 jest chyba większa niż jeden a i dwa zera to chyba
lepiej niż trzy czy jakoś tam tak.
Teraz napiszę swoje CV:
jestem silny (bo żywię się jak lew a nie jak baran), jestem ładny, nie boję
się krwii, umiem zmywać podłogę w rzeźni (pewnie gdzie indziej też bym się
nauczył), umiem zrywać czereśnie (a fujj, drapieżniki nie lubią czereśni),
umiem pisać (nawet na komputerze), umiem czytać. Za wszelką pomoc z góry
dziękuję. A teraz idę zjeść golonkę i idę na siłownię poćwiczyć.
    • Gość: wojbus Re: Szukam pracy - pomóżcie IP: *.opole.dialup.inetia.pl 23.04.03, 22:08
      Natrudziłeś się chłopie , ale jak juz się pod kogoś podszywasz to
      postaraj sie żeby było to bardziej dowcipne , tekst srasznie głupi nie
      wiadomo czy się smiać czy płakać . Co do rzeżni to nie zmywa się tam
      pogłóg, lecz spłukuje wodą pod ciśnieniem .
      • wojbus Re: Szukam pracy - pomóżcie 24.04.03, 11:29
        Gość portalu: wojbus napisał(a):

        > Natrudziłeś się chłopie , ale jak juz się pod kogoś podszywasz to
        > postaraj sie żeby było to bardziej dowcipne , tekst srasznie głupi
        nie
        > wiadomo czy się smiać czy płakać . Co do rzeżni to nie zmywa się tam
        > pogłóg, lecz spłukuje wodą pod ciśnieniem .
        hihihi ale jaja, sam na siebie najechałem. A wszystko przez to, że mam słabą
        pamięć ( za dużo węglowodanów, muszę ich spożycie ograniczyć do zera) i
        zapomniałem, że wcześniej się zalogowałem. Włączam komputer , patrzę a tu
        wojbus jakiś nospam. Myślę, no nie, podszywa się kto podemnie czy jak. To co
        by nie pisał trzeba go opieprzyć, że głupi tekst itp. Patrzę co on pisze o
        szmacie jak przecież podłogi w rzeźni zmywa się pod ciśnieniem tą maszyną co
        nie wiem jak ją obsługiwać. Jak już odpisałem i potem przeczytałem ze
        dwadzieścia razy te dwa teksty to sobie przypomniałem, że ja to ja a nie jakiś
        nospam. Mam nadzieję, że nie zapomnę się i następnym razem znowu się nie
        opieprzę sam, hihi. Dobra idę zjeść "wojbusową smażalnicę", mniam , mniam a
        potem na siłownię. Jakbyście nie wiedzieli to gdyby nie tłuszcze zwierzęce i
        siłownia to nadal byśmy siedzieli na drzewie a tak ewolucja mózgu i mięśni
        pcha mnie na najwuższy szczebel we wrzechświecie. A teraz wegusy podam wam
        przepis na "wojbusową smażalnicę":
        3 jajka
        6 żółtek
        szklanka śmietany 36%
        pół szklanki łoju (ew. można dać zamiast łoju smalec, ale jest on trochę mniej
        wartościowy)
        3 łyżki masła, majonez (ale ten o zaw. tłuszczu powyżej 80 %)
        jaja mieszamy ze śmietaną, tłuszcz rozgrzewamy na patelni i wlewamy jaja i
        smażymy, po usmażeniu ozdabiamy majonezem, do tego można zjeść cieniutką
        kromeczkę chleba, ale ja bedę jadł bez chleba bo od tych węglowodanów tylko
        pamięć mi siadła.
        Taka "wojbusowa smażalnica" to super energia nie tylko na siłownię, to jest
        WODÓR wegusy, WODÓR a nie węgiel. no
        • Gość: Diana Re: Szukam pracy - pomóżcie IP: 213.25.91.* 24.04.03, 11:38
          To jakieś cienkie żarcie. Śmietana powinna mieć 80% tłuszczu, jajka też tylko
          sam tłuszcz. Do pół szkłanki łoju dodać 10 łyżek łoju, a nie jakieś tam cienkie
          masełko. Tak, żeby się w głowie nieprzewróciło wegusy wszeteczne
          • wojbus Re: Szukam pracy - pomóżcie 25.04.03, 14:39
            Gość portalu: Diana napisał(a):

            > To jakieś cienkie żarcie. Śmietana powinna mieć 80% tłuszczu,
            a da się taką gdzieś kupić?
            jak ktoś ma jakieś informacje o takiej śmietanie to bardzo o nie proszę
            • Gość: Diana Re: Szukam pracy - pomóżcie IP: 213.25.91.* 25.04.03, 15:17
              Na pewno w rzeźni. A łój ze szklanki musi się koniecznie przegryźć z łojem
              dokładanym łychą. Smacznego
              • Gość: demi Re: Szukam pracy - pomóżcie IP: *.virnxx14.adsl-dhcp.tele.dk 26.04.03, 22:11
                he hje

                Znajdziesz prace u Kwasniewskiego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja