ZWYKŁY WEGETARIANIZM I WEGANIZM

IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 13:19
Zaczynam ten temat aby uświadomić niektórym "napastowanym" tu przez różnych
fanatycznych przeciwników WEGETARIANIZMU i WEGANIZMU że ogromna liczba ludzi
wcale nie wiąże bycia wegetarianinem(weganem) z jakimiś poglądami
religijnymi, z popieraniem filozofii wschodniej, z przynależnością lub
wspieraniem działalnosci sekt! itp, itd
To jest wyłącznie kwestia etyki, moralności, pogladu na życie - bez mieszania
w to religii!
NIE jestem związana z żądną religią, Nie jestem związana z żadną sektą
i myślę, że wiekszość wegetarian i wegan którzy tu piszą też NIE jest,
i napewno nikogo nigdy tu nie namawiali do wstępowanie do sekt i ulegania
propagandzie sekt jak to ktoś sugeruje - jestem jak każdy człowiek wyznąjacy
zasady etyki przeciwna manipulacjom dokonywanym przez członków sekt na
ludziach których werbują, ale temat sekt nie dotyczy bezpośrednio
działu "WEGETARIANIZM" - jako idei poszanowania wszystkich istot żywych więc
niepotrzebnie zajmuje tu tyle miejsca.
Czy kogoś z was wegetarian (stałych gości forum Wegetarianizm) sekta
przekonała do weganizmu? (przypuszczam że nie, ale piszcie)
    • Gość: Diana Re: ZWYKŁY WEGETARIANIZM I WEGANIZM IP: 213.25.91.* 19.05.03, 13:35
      A czym niby taka sekta może mi zaimponować, żebym miała być pod jej wpływem ???
      Czytać Święte Księgi mogę bez ich pomocy. W W-wie są księgarnie i nie problem
      kupić i poczytać.

      Medytacje itp. - toż w kościołach są grupy modlitewne i tam mogę pójść.
      Ćwiczenia jogi, ziołolecznictwo, zdrowe odżywianie ?? Są książki dostępne w
      przeciętnej księgarni, świetny zakon Bonifratrów, gdzie mogę korzystać z porad
      w każdej chwili.

      Styl życia - jak ktoś chce żyć wg zasad chrześciajńskich (czy też innych
      religii - ale tych wielkich, a nie sekt) to już wystarczająco się męczy. Nie
      odpowiadać na intrygi i kłamstwo tym samym - toż to w dzisiejszych podłych
      czasach nie lada wyczyn. Nie odpowiadać podłością na podłość - to wielka
      trudność. Czasem ledwo się powstrzymuję ( jest przecież zwykły ludzki odruch -
      obrona).

      Jak wyglądają przyzwoici ludzie, którzy sami się nie mogą obronić, państwo też
      ich zostawia, albo jest wręcz przeciw ofiarom, to wystarczy przykład Romana
      Kluski.
      Często pozostaje więc bronić się w sposób paskudny. Jak ktoś tego nie robi to
      jest dla mnie blisko raju. Podziwiam takich ludzi.

      Tak więc żadna sekta niczym mi nie zaimponuje.
      A jak szukam "cudowności" - to podglądam przyrodę, albo zaglądam do dzieł
      sztuki - choćby w internecie.
      Pozdrawiam
    • Gość: Lech Re: ZWYKŁY WEGETARIANIZM I WEGANIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 13:59
      Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):

      > Zaczynam ten temat aby uświadomić niektórym "napastowanym" tu przez różnych
      > fanatycznych przeciwników WEGETARIANIZMU i WEGANIZMU że ogromna liczba ludzi
      > wcale nie wiąże bycia wegetarianinem(weganem) z jakimiś poglądami
      > religijnymi, z popieraniem filozofii wschodniej, z przynależnością lub
      > wspieraniem działalnosci sekt! itp, itd


      Ogroma większość właśnie się z tym zjawiskiem wiąże. Ja należę do nielicznych
      wegetarian, którzy się od tego zjawiska dystansują, a nawet staram się
      ostrzegać przed skutkami psychomanipulacji, jakich dopuszczają się agitatorzy
      owych ruchów filozoficzno - parareligijnych. Proponuję więc zapoznać się z tym,
      co na ten temat zawiera encyklopedia, a przekonasz się, że nie masz racji. Oto
      stosowny link:

      wiem.onet.pl/wiem/003bd2.html
      • Gość: Victoria - viki Re: ZWYKŁY WEGETARIANIZM I WEGANIZM IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 14:05
        Może daj się innym wypowiedzieć a nie osądzaj wszystkich bezpodstawnie - OK?
      • wojbus Re: ZWYKŁY WEGETARIANIZM I WEGANIZM 19.05.03, 17:59
        Gość portalu: Lech napisał(a):

        > Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):
        >
        > > Zaczynam ten temat aby uświadomić niektórym "napastowanym" tu przez różnyc
        > h
        > > fanatycznych przeciwników WEGETARIANIZMU i WEGANIZMU że ogromna liczba lud
        > zi
        > > wcale nie wiąże bycia wegetarianinem(weganem) z jakimiś poglądami
        > > religijnymi, z popieraniem filozofii wschodniej, z przynależnością lub
        > > wspieraniem działalnosci sekt! itp, itd
        >
        >
        > Ogroma większość właśnie się z tym zjawiskiem wiąże. Ja należę do
        nielicznych
        > wegetarian, którzy się od tego zjawiska dystansują, a nawet staram się
        > ostrzegać przed skutkami psychomanipulacji, jakich dopuszczają się
        agitatorzy
        > owych ruchów filozoficzno - parareligijnych. Proponuję więc zapoznać się z
        tym,
        >
        > co na ten temat zawiera encyklopedia, a przekonasz się, że nie masz racji.
        Oto
        > stosowny link:
        >
        > wiem.onet.pl/wiem/003bd2.html

        NEW AGE to nie sekta !!!! (podobnie jak Świadkowie Jehowy, Amway i inni
        szykanowani przez nietolerancyjnych wyznawców religii, która kiedyś paliła
        ludzi na stosie mających odmienny światopogląd)
    • Gość: doku Oczywiście że tak IP: *.chello.pl 20.05.03, 19:50
      Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):

      > ogromna liczba ludzi
      > wcale nie wiąże bycia wegetarianinem(weganem) z jakimiś poglądami
      > religijnymi, z popieraniem filozofii wschodniej, z przynależnością lub
      > wspieraniem działalnosci sekt! itp, itd
      > To jest wyłącznie kwestia etyki, moralności, pogladu na życie - bez mieszania
      > w to religii!
      > NIE jestem związana z żądną religią, Nie jestem związana z żadną sektą
      > i myślę, że wiekszość wegetarian i wegan którzy tu piszą też NIE jest

      Dokładnie tak. Jesteśmy w większości ludźmi światłymi, a nie jakimś
      ciemnogrodem. Natomiast większość ścierwojaów to ciemnogód.
      • Gość: LR Wegetarianie! Odrzućmy od nas fanatyków! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 20:55
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):
        >
        > > ogromna liczba ludzi
        > > wcale nie wiąże bycia wegetarianinem(weganem) z jakimiś poglądami
        > > religijnymi, z popieraniem filozofii wschodniej, z przynależnością lub
        > > wspieraniem działalnosci sekt! itp, itd
        > > To jest wyłącznie kwestia etyki, moralności, pogladu na życie - bez miesza
        > nia
        > > w to religii!
        > > NIE jestem związana z żądną religią, Nie jestem związana z żadną sektą
        >
        > > i myślę, że wiekszość wegetarian i wegan którzy tu piszą też NIE jest
        >
        > Dokładnie tak. Jesteśmy w większości ludźmi światłymi, a nie jakimś
        > ciemnogrodem. Natomiast większość ścierwojadów to ciemnogód.

        Jeżeli ktoś ubliża innym ludziom od "ścierwojadów" nie może być zaliczany do
        światłych oraz spokojnych i zrównoważonych ludzi.

        Ja - mimo że jestem już wieloletnim wegetarianinem - nigdy bym nie zdobył się
        na taki akt pogardy i nietoleracji wobec ludzi o odmiennych zwyczajach
        żywieniowych, często zupełnie nieświadomych i nie interesujących się zbytnio
        tym co jedzą.

        Nie można z takim draństwem wychodzić do ludzi, którzy nie żyją po to aby jeść,
        a jedzą po to aby żyć. Ludzi często bez pracy i środków do życia, którzy i nie
        mają czasu ani możliwości na rozważania filozoficzne, a jedzą co im się uda
        zdobyć nierzadko w darmowych jadłodalniach czy stołówkach dla bezdomnych. A
        takimi fanatykami, jak "doku" to tylko mogę się brzydzić.

        On po prostu nie dorósł aby być prawdziwym wegetarianinem. Wyraźnie nie pasuje
        do wegetarian, a raczej nadaje się na adepta organizacji terrorystycznych
        zmierzających do narzucenia własnej ideologii za pomocą chamstwa i agresywnych
        metod siłowych..
        • wojbus Odrzućmy od nas fanatyków!...typu Lech Rugała 20.05.03, 21:03
          Gość portalu: LR napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):
          > >
          > > > ogromna liczba ludzi
          > > > wcale nie wiąże bycia wegetarianinem(weganem) z jakimiś poglądami
          > > > religijnymi, z popieraniem filozofii wschodniej, z przynależnością lu
          > b
          > > > wspieraniem działalnosci sekt! itp, itd
          > > > To jest wyłącznie kwestia etyki, moralności, pogladu na życie - bez m
          > iesza
          > > nia
          > > > w to religii!
          > > > NIE jestem związana z żądną religią, Nie jestem związana z żadną sekt
          > ą
          > >
          > > > i myślę, że wiekszość wegetarian i wegan którzy tu piszą też NIE jest
          > >
          > > Dokładnie tak. Jesteśmy w większości ludźmi światłymi, a nie jakimś
          > > ciemnogrodem. Natomiast większość ścierwojadów to ciemnogód.
          >
          > Jeżeli ktoś ubliża innym ludziom od "ścierwojadów" nie może być zaliczany do
          > światłych oraz spokojnych i zrównoważonych ludzi.
          >
          > Ja - mimo że jestem już wieloletnim wegetarianinem - nigdy bym nie zdobył
          się
          > na taki akt pogardy i nietoleracji wobec ludzi o odmiennych zwyczajach
          > żywieniowych, często zupełnie nieświadomych i nie interesujących się zbytnio
          > tym co jedzą.
          >
          > Nie można z takim draństwem wychodzić do ludzi, którzy nie żyją po to aby
          jeść,
          >
          > a jedzą po to aby żyć. Ludzi często bez pracy i środków do życia, którzy i
          nie
          > mają czasu ani możliwości na rozważania filozoficzne, a jedzą co im się uda
          > zdobyć nierzadko w darmowych jadłodalniach czy stołówkach dla bezdomnych. A
          > takimi fanatykami, jak "doku" to tylko mogę się brzydzić.
          >
          > On po prostu nie dorósł aby być prawdziwym wegetarianinem. Wyraźnie nie
          pasuje
          > do wegetarian, a raczej nadaje się na adepta organizacji terrorystycznych
          > zmierzających do narzucenia własnej ideologii za pomocą chamstwa i
          agresywnych
          > metod siłowych..

          Lech zapomniał jak wegan wyzywał od świrów itp. zapomniał jak narzuciłby swoją
          ideologię za pomocą getta dla ludzi odmiennej kultury, wyznania czy odmiennie
          żywiących się wegan
          • Gość: Lechu Odrzućmy od nas fanatyków typu wojbus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 21:20
            wojbus napisał:
            [ciach...]

            > > > Dokładnie tak. Jesteśmy w większości ludźmi światłymi, a nie jakimś
            > > > ciemnogrodem. Natomiast większość ścierwojadów to ciemnogód.
            > >
            > > Jeżeli ktoś ubliża innym ludziom od "ścierwojadów" nie może być zaliczany
            > > do światłych oraz spokojnych i zrównoważonych ludzi.
            > >
            > > Ja - mimo że jestem już wieloletnim wegetarianinem - nigdy bym nie zdobył
            > > się na taki akt pogardy i nietoleracji wobec ludzi o odmiennych zwyczajach
            > > żywieniowych, często zupełnie nieświadomych i nie interesujących się
            > > zbytnio tym co jedzą.
            > >
            > > Nie można z takim draństwem wychodzić do ludzi, którzy nie żyją po to aby
            > > jeść, a jedzą po to aby żyć. Ludzi często bez pracy i środków do
            > > życia, którzy nie mają czasu ani możliwości na rozważania filozoficzne,
            > > a jedzą co im się uda zdobyć nierzadko w darmowych jadłodalniach czy
            > > stołówkach dla bezdomnych.
            > > A takimi fanatykami, jak "doku" to tylko mogę się brzydzić.
            > >
            > > On po prostu nie dorósł aby być prawdziwym wegetarianinem. Wyraźnie nie
            > > pasuje do wegetarian, a raczej nadaje się na adepta organizacji
            > > terrorystycznych zmierzających do narzucenia własnej ideologii
            > > za pomocą chamstwa i agresywnych metod siłowych..
            >
            > Lech zapomniał jak wegan wyzywał od świrów itp. zapomniał jak
            > narzuciłby swoją ideologię za pomocą getta dla ludzi odmiennej kultury,
            > wyznania czy odmiennie żywiących się wegan

            Kto zasługuje na miano świra to sam powinien się zorientować - jeśli ma choć
            trochę inteligencji. Getto w Afryce to ciężko kapujący wojbusie proponuję dla
            psychopatów - świrów gotowych narzucić siłą swoją ideologię, niezależnie czy za
            tą ideologią kryje się składanie ofiar ze zwierząt czy ścisły wegetarianizm...
            • wojbus Re: Odrzućmy od nas fanatyków typu wojbus 20.05.03, 21:38
              Gość portalu: Lechu napisał(a):

              > wojbus napisał:
              > [ciach...]
              >
              > > > > Dokładnie tak. Jesteśmy w większości ludźmi światłymi, a nie jak
              > imś
              > > > > ciemnogrodem. Natomiast większość ścierwojadów to ciemnogód.

              to nie mój cytat, więc na przyszłość zanim zrobisz [ciach...] to zobacz, w
              którym miejscu

              > > >
              > > > Jeżeli ktoś ubliża innym ludziom od "ścierwojadów" nie może być zalic
              > zany
              > > > do światłych oraz spokojnych i zrównoważonych ludzi.
              > > >
              > > > Ja - mimo że jestem już wieloletnim wegetarianinem - nigdy bym nie zd
              > obył
              > > > się na taki akt pogardy i nietoleracji wobec ludzi o odmiennych zwycz
              > ajach
              > > > żywieniowych, często zupełnie nieświadomych i nie interesujących się
              > > > zbytnio tym co jedzą.
              > > >
              > > > Nie można z takim draństwem wychodzić do ludzi, którzy nie żyją po to
              > aby
              > > > jeść, a jedzą po to aby żyć. Ludzi często bez pracy i środków do
              > > > życia, którzy nie mają czasu ani możliwości na rozważania filozoficzn
              > e,
              > > > a jedzą co im się uda zdobyć nierzadko w darmowych jadłodalniach czy
              > > > stołówkach dla bezdomnych.
              > > > A takimi fanatykami, jak "doku" to tylko mogę się brzydzić.
              > > >
              > > > On po prostu nie dorósł aby być prawdziwym wegetarianinem. Wyraźnie n
              > ie
              > > > pasuje do wegetarian, a raczej nadaje się na adepta organizacji
              > > > terrorystycznych zmierzających do narzucenia własnej ideologii
              > > > za pomocą chamstwa i agresywnych metod siłowych..
              > >
              > > Lech zapomniał jak wegan wyzywał od świrów itp. zapomniał jak
              > > narzuciłby swoją ideologię za pomocą getta dla ludzi odmiennej kultury,
              > > wyznania czy odmiennie żywiących się wegan
              >
              > Kto zasługuje na miano świra to sam powinien się zorientować - jeśli ma choć
              > trochę inteligencji.

              Od świrów to Ciebie wyzywają na każdym forum (nawet forum o turystyce
              górskiej), powinieneś sięzorientować, że to coś nie w porządku z Tobą, no
              ale... (zobacz trzy linijki wyżej)

              Getto w Afryce to ciężko kapujący wojbusie proponuję dla
              > psychopatów - świrów gotowych narzucić siłą swoją ideologię, niezależnie czy
              za
              >
              > tą ideologią kryje się składanie ofiar ze zwierząt czy ścisły
              wegetarianizm...

              Jesteś jednak prawdziwym debilem skoro równasz najzdrowszą dietę ze składaniem
              ofiar ze zwierząt. Jesteż fanatykiem , który uważa przez siebie stosowaną
              dietę za jedyną i słuszną i wszystkich wegan by siłą zmusił do spożywania
              nabiału bo sam spożywa nabiał. No ale cóż, wywodzisz się z zakutego,
              fanatycznego środowiska pogromców pseudosekt, więc nie ma co się dziwić.
        • Gość: doku Znam i szanuję wielu padlinożerców IP: *.chello.pl 21.05.03, 22:36
          Gość portalu: LR napisał(a):

          > Ja - mimo że jestem już wieloletnim wegetarianinem - nigdy bym nie zdobył się
          > na taki akt pogardy i nietoleracji wobec ludzi

          Człowiek nie jest typowym drapieżnikiem. Zdarza się, że poluje i zabija, ale
          nie zjada od razu świeżego mięsa, ale czeka aż się zepsuje, a nawet przyspiesza
          proces psucia. Człowiek pierwotny był podobny do stada lwów, raczej odbierał
          padlinę innym zwierzętom, albo zapędzał zwierzyną do przepaści i schodził po
          padlinę. Moi znajomi nie obrażają się za ścierwojada, bo rozumieją, że są
          ścierwojadami i cieszą się, gdy uda im się namówić mnie na grilla na jakiejś
          imprezie.

          A twoje udawana emfaza jest w bardzo złym guście, o wiele gorszym niż
          słowo "ścierwojad". Ale ty i tak nic nie rozumiesz, przecież to ty pisałeś, że
          wegetarianizm niszczy środowisko, a więc jesteś nieprzeciętnym głupkiem.
          • Gość: LR Kto zatruwa środowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 23:46
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: LR napisał(a):
            {ciach...]
            > przecież to ty pisałeś, że
            > wegetarianizm niszczy środowisko, a więc jesteś nieprzeciętnym głupkiem.

            W ogóle działalność człowieka niszczy środowisko. Wegetarianie nie są tu
            żadnymi ideałami i także przyczyniają się do jego zatruwania. Jeśli tego nie
            rozumiesz, to sam jesteś tym głupkiem...
Pełna wersja