Działalność charytatywna wege-oszustów

07.07.03, 09:52
seva108 napisał:

www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,796521.html?f=353&w=4804495&a=4897094&rep=2

> > Ci "wspanniali" wegetarianie z ruchu Hare Kryszna w ogóle uważają, że nie
> > należy nikomu pomagać w nieszczęściu, bo się "tylko przeszkadza".
>
> Jestem z Hare Kryszna i zdecydowanie zaprzeczam. Nie ma takiego poglądu w
> HK. Sam jestem zangażowany w działalność charytatywną

Ja wiem coś więcej "działalności charytatywnej" - w rzeczywistości akcjach
werbunkowych sekty Hare Kryszna polegających na rozdawaniu
wegetariańskich "specjałów" uzyskiwanych nie za pieniądze sekty, a z pomocą
różnych oszustw i kantów od sponsorów i władz samorządowych (z kieszeni
podatnika). Przykładowo kiedy poznańskie władze i lokalni sponsorzy
zorienowali się z jakimi oszustami mają do czynienia i skończyły się dotacje
dla Wielkopolskiej Fundacji Hare Kryszna Food For Life, szybko skończyły się
też "charytatywne" akcje sekty w Poznaniu i Wielkopolsce.

> > Również nie pomogli mojemu synowi, kiedy z ich winy wylądował w szpitalu w
> > stanie skrajnego osłabienia wyniszczony fanatyczną dietą i bezsensownymi
> > głodówkami.
>
> Jeśli wina była kogokolwiek innego niż jego, to powinieneś złożyć
> doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa.

Zostało złożone, jednak chłopak bał się zeznawać przeciwko sekccie, o czym
pisała nawet poznańska prasa w artykule: "Silna grupa osłabiania. Boję się
ludzi z Hare Kryszna - wyznał Andrzej Rugała, który po 4 latach zerwał z nimi
kontakt" ("Express Poznański", wtorek, 14.I.1997)

Szczegóły:
strony.wp.pl/wp/sec25/klamstwa_nie.htm
> Ciekawe jest, że
> jeśli to HK ma taki wpływ, to opisany przez ciebie przypadek zdażył się
> tylko w twojej rodzinie.

Nie tylko w mojej rodzinie. O tym co sekta narozrabiała w innych rodzinach
można przeczytać tu:

strony.wp.pl/wp/sec25/relacje.htm
tu:
strony.wp.pl/wp/sec25/pranie.htm
czy tu:
strony.wp.pl/wp/sec25/d=hk.htm
    • seva108 Dlaczego kłamiesz Lechu? 07.07.03, 15:52
      a-r napisał:

      > > > Również nie pomogli mojemu synowi, kiedy z ich winy wylądował w szpitalu
      > > > w stanie skrajnego osłabienia wyniszczony fanatyczną dietą i
      > > > bezsensownymi głodówkami.
      > >
      > > Jeśli wina była kogokolwiek innego niż jego, to powinieneś złożyć
      > > doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa.
      >
      > Zostało złożone, jednak chłopak bał się zeznawać przeciwko sekccie, o czym
      > pisała nawet poznańska prasa w artykule: "Silna grupa osłabiania. Boję się
      > ludzi z Hare Kryszna - wyznał Andrzej Rugała, który po 4 latach zerwał z nimi
      > kontakt" ("Express Poznański", wtorek, 14.I.1997)

      To ciekawy tekst tym bardziej, że poniżej Lech podaje link, w którym stoi:
      "[...] stawił się pan Andrzej Rugała powiadamiając, że od 1993r. przynależał
      do ruchu Hare Kryszna [...].
      Zdaniem donoszącego rygorystyczne przestrzeganie zasad stało się powodem jego
      osłabnia i w konsekwencji wypadku jakiemu uległ w 1994 r.[...]."

      Nie wiem jakiej matematyki uczył się Lech, ale zgodnie z moją wiedzą 1994-1993
      nie daje 4 lat, o których mowa w cytowanym fragmencie gazety.

      > > Ciekawe jest, że
      > > jeśli to HK ma taki wpływ, to opisany przez ciebie przypadek zdażył się
      > > tylko w twojej rodzinie.
      >
      > Nie tylko w mojej rodzinie.

      Tak naprawdę to nic złego się stać nie mogło skoro w piśmie z Prokuratury
      znalazł się zapis "brak jest podstaw do przyjęcia, ze na szkodę Andrzeja Rugały
      zostało popełnione przestępstwo."

      Poza tym czemu ukrywasz się tyloma nazwiskami? Teraz piszesz jako ojciec
      Andrzeja Rugały, a jeszcze niedawno spod tego samego adresu pisałeś jako
      Andrzej Rudawski. Masz kłopoty z własną tożsamością czy coś ukrywasz?
      • Gość: LR Seva jak zwykle bezczelnie kłamie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 19:00
        seva108 napisał:

        > a-r napisał:
        >
        > > > > Również nie pomogli mojemu synowi, kiedy z ich winy wylądował w
        > > > > szpitalu
        > > > > w stanie skrajnego osłabienia wyniszczony fanatyczną dietą i
        > > > > bezsensownymi głodówkami.
        > > >
        > > > Jeśli wina była kogokolwiek innego niż jego, to powinieneś złożyć
        > > > doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa.
        > >
        > > Zostało złożone, jednak chłopak bał się zeznawać przeciwko sekccie, o czym
        >
        > > pisała nawet poznańska prasa w artykule: "Silna grupa osłabiania. Boję się
        > > ludzi z Hare Kryszna - wyznał Andrzej Rugała, który po 4 latach zerwał z
        > > nimi
        > > kontakt" ("Express Poznański", wtorek, 14.I.1997)
        >
        > To ciekawy tekst tym bardziej, że poniżej Lech podaje link, w którym stoi:
        > "[...] stawił się pan Andrzej Rugała powiadamiając, że od 1993r. przynależał
        > do ruchu Hare Kryszna [...].
        > Zdaniem donoszącego rygorystyczne przestrzeganie zasad stało się powodem jego
        > osłabnia i w konsekwencji wypadku jakiemu uległ w 1994 r.[...]."
        >
        > Nie wiem jakiej matematyki uczył się Lech, ale zgodnie z moją wiedzą 1994-
        > 1993 nie daje 4 lat, o których mowa w cytowanym fragmencie gazety.

        Taki skompromitowany kłamca śmie jeszcze mi zarzucać pisanie nieprawdy? Widać,
        że zadufany w swoją sektę nie potrafi cztać i uważnie analizować faktów w
        relacji, do której wielokrotnie podawałem linki. Ale każdy kto umie czytać i
        myśleć zrozumie kolejność zadrzeń w tej relacji:
        strony.wp.pl/wp/sec25/farma.htm

        >
        > > > Ciekawe jest, że
        > > > jeśli to HK ma taki wpływ, to opisany przez ciebie przypadek zdażył
        > > > się tylko w twojej rodzinie.
        > >
        > > Nie tylko w mojej rodzinie.

        Tego już Seva nie czytał, więc powtarzam linki:
        strony.wp.pl/wp/sec25/relacje.htm
        strony.wp.pl/wp/sec25/pranie.htm
        strony.wp.pl/wp/sec25/d=hk.htm

        > Tak naprawdę to nic złego się stać nie mogło

        Skrajne osłabienie, 6 tygodni w szpitalu, wybite zęby i złamana szczęka, dalsza
        mozolna teriapia u psychologa, to faktycznie niewiele cierpienia dla
        kierującego się zasadą ahimsy pseudowegetarianina Sevy...

        > skoro w piśmie z Prokuratury
        > znalazł się zapis "brak jest podstaw do przyjęcia, ze na szkodę Andrzeja
        > Rugały zostało popełnione przestępstwo."

        Nie znaczy, że nie zostało popełnione (uszkodzenia ciała i doprowadzenie
        młodego człowieka do rozstroju zdrowia jest przestępstwem), tylko że
        poszkodowany po zastarszaniu go przez współwyznawców sekty (anonimowi rozmówcy
        grozili, że "zmienią mu rysy twarzy"), o czym zresztą powiedział dziennikarzom.
        Tak wię z powodu obaw, że sekta spełni swoje groźby, odmówił składania zeznań.
        Nie znaczy to jednak, że sekta nie dopuściła się na młodym chłopcu
        przestępstwa. Seva jest jednak zbyt ograniczony, aby to zrozumieć...

        > Poza tym czemu ukrywasz się tyloma nazwiskami? Teraz piszesz jako ojciec
        > Andrzeja Rugały, a jeszcze niedawno spod tego samego adresu pisałeś jako
        > Andrzej Rudawski. Masz kłopoty z własną tożsamością czy coś ukrywasz?

        A może właśnie Seva swoim dziwacznym Sevabhurici Prabhu daje godny przykład i
        występuje może pod imieniem i nazwiskiem, jakie zapisano w akcie urodzenia?

        • seva108 Mętne tłumaczenia 08.07.03, 07:28
          Lechu, swoimi tłumaczeniami udawadniasz tylko jak wiele nieścisłości jest w
          twojej wersji zdarzeń. Sam plączesz się w zeznaniach. Nie widzisz tego?
          • Gość: LR Seva - typowa reakcja uzależnionego od sekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 08:32
            seva108 napisał:

            > Lechu, swoimi tłumaczeniami udawadniasz tylko jak wiele nieścisłości jest w
            > twojej wersji zdarzeń. Sam plączesz się w zeznaniach. Nie widzisz tego?

            Ciekawe gdzie wg Sevy jest tu jakieś "plątanie" czy "tłumaczenie" się z
            czegokolwiek? Chory człowiek. Sprawa jest oczywista. Wszystko po kolei opisane
            jest tu:

            strony.wp.pl/wp/sec25/farma.htm
            Seva nie potrafi tego przeczytać i zrozumieć zła, jakie wyrządza ludziom sekta.
            Nazywa to świadectwo "mętnym tłumaczeniem". Typowa reakcja człowieka
            zniewolonego oprzez sektę.
            • seva108 Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska :-) 08.07.03, 09:14
              Gość portalu: LR napisał(a):

              > Ciekawe gdzie wg Sevy jest tu jakieś "plątanie" czy "tłumaczenie" się z
              > czegokolwiek?

              Wykazałem to powyżej.

              > Chory człowiek. Sprawa jest oczywista.

              Gratuluję samokrytyki. :-)
              • Gość: LR Re: Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 11:53
                seva108 napisał:

                > Gość portalu: LR napisał(a):
                >
                > > Ciekawe gdzie wg Sevy jest tu jakieś "plątanie" czy "tłumaczenie" się z
                > > czegokolwiek?
                >
                > Wykazałem to powyżej.

                Kłamstwo. To ja wskazałem linki i powtarzam:
                strony.wp.pl/wp/sec25/relacje.htm
                strony.wp.pl/wp/sec25/farma.htm
                • seva108 Re: Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska :-) 08.07.03, 12:51
                  Gość portalu: LR napisał(a):

                  > > Wykazałem to powyżej.
                  >
                  > Kłamstwo.

                  Dokładnie, wykazałem twoje kłamstwo. To jak się nazywasz: Andrzej Rudawski czy
                  Lech Rugała, kłamczuszku?
                  • Gość: LR Re: Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 14:16
                    seva108 napisał:

                    > Gość portalu: LR napisał(a):
                    >
                    > > > Wykazałem to powyżej.
                    > >
                    > > Kłamstwo.
                    >
                    > Dokładnie, wykazałem twoje kłamstwo.

                    Seva wykazał że nie czyta co kto pisze, tylko interesuje się czyimiś nickami
                    czy pseudonimami.

                    Dla jasności: brzydzę się tego typu dziwactwami jak Seva108, Seva, Sevaburici
                    Dasa, Sevabhirici Prabhu itp. bredniami. Po prostu nie przyjmuję za swoje
                    żadnego orientanego bełkotu i nie bawię się w tego rodzaju nonsensy... Tylko
                    ludzie umysłowo zniewoleni i uzależnieni od egzotycznej sekty przyjmują
                    egzotyczne imiona "duchowe" (czyt. idiotyzmy)...
        • seva108 Lech to wzór cnót - uczcie się od niego! 08.07.03, 09:18
          Gość portalu: LR napisał(a):

          > A może właśnie Seva swoim dziwacznym Sevabhurici Prabhu daje godny przykład

          Sevabhurici? Znowu przekręcasz. Naucz się wreszcie leniu! :-)

          > występuje może pod imieniem i nazwiskiem, jakie zapisano w akcie urodzenia?

          A jak ty się właściwie nazywasz: Andrzej Rudawski czy Lech Rugała? Zdecydowałeś
          się już?
          Prześmieszny jesteś. :-)
    • wojbus Re: Działalność charytatywna wege-oszustów 07.07.03, 21:54
      Seva ma szczęśliwą rodzinę w przeciwieństwie do ciebie fanatyku jeden, ty tylko
      umiałeś szkalować swojego syna za inne wyznanie.
      • Gość: LR Re: Działalność charytatywna wege-oszustów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 22:28
        wojbus napisał:

        > Seva ma szczęśliwą rodzinę

        O! Widzę, że wojbus wstawia się za kolesiem, zapewne z tej samej sekty..

        > w przeciwieństwie do ciebie fanatyku jeden, ty tylko
        > umiałeś szkalować swojego syna za inne wyznanie.

        Najpiew głodową dietą doprowadzili do do osłabienia i szpitala, potem
        szkalowali go i zastraszali, ze "zmienią mu rysy twarzy" jego wspólwyznawcy z
        tej sekty. Wojbus nie zna faktów i blubra tu niesamowite głupoty. Coraz
        częściej można przekonać się z jego tekstów, że faktycznie jest debilem, jak go
        już tu ktoś nazwał...
        • seva108 Re: Działalność charytatywna wege-oszustów 08.07.03, 07:25
          Gość portalu: LR napisał(a):

          > Najpiew głodową dietą doprowadzili do do osłabienia i szpitala, potem
          > szkalowali go i zastraszali, ze "zmienią mu rysy twarzy" jego wspólwyznawcy z
          > tej sekty.

          Pewnie trzymali go skutego w jakiejś komórce za miastem, co?

          Zastanawiające jest to, że to przydarzyło się tylko tobie.

          > już tu ktoś nazwał...

          Twoje haluny?
          • Gość: LR Re: Działalność charytatywna wege-oszustów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 08:20
            seva108 napisał:

            > Gość portalu: LR napisał(a):
            >
            > > Najpiew głodową dietą doprowadzili do do osłabienia i szpitala, potem
            > > szkalowali go i zastraszali, ze "zmienią mu rysy twarzy" jego wspólwyznawc
            > y z
            > > tej sekty.
            >
            > Pewnie trzymali go skutego w jakiejś komórce za miastem, co?
            >
            > Zastanawiające jest to, że to przydarzyło się tylko tobie.

            Nie mnie, a synowi. Poza tym Seva nie chce, nie potrafi czy nie umie czytać
            relacji ludzi demaskujących jego zakłamanie, choć podawałem linki skarg ludzi
            pokrzywdzonych przez sektę Hare Kryszna. Dzieją się tam rzeczy nawet gorsze.
            Jest opisane małżeństwo wyznawców sekty. Mąż postępując zgodnie z doktryną
            sekty uważa żonę za istotę gorszego gatunku: kiedy jest w ciąży nakazuje jej
            spać na podłodze, za najmniejsze przewinienie zadaje jej głodówki, znęca się
            nad żoną, maltretuje ... W innym przypadku wyznawczyni sekty stosując się
            do "nauk" głoszonych w sekcie głodzi dzieci, córka próbuje odebrać sobie
            życie... Tam jest kilka takich autentycznych relacji.

            Oto te linki:
            strony.wp.pl/wp/sec25/relacje.htm
            strony.wp.pl/wp/sec25/pranie.htm

            >
            > > już tu ktoś nazwał...
            >
            > Twoje haluny?
            >
Pełna wersja