wypadanie włosów

IP: *.pbpolsoft.com.pl 30.07.03, 08:42
Jestem wegetarianką od paru lat. Naprawdę pilnuję tego co jadam: mnóstwo
warzyw (w tym wszystkie straszkowe), owoce, kasze, ciemny chleb itp. Ogólnie
czuję się bardzo dobrze, w ogóle nie choruję (nawet przeziębienia się mnie
nie imają). Mam tylko jeden mały problem. Od krótkiego czasu zaczęły mi
wypadać włosy. Nie jestem zwolenniczką łykania jakiś srodków
farmakologicznych a pewnie to zapisał by mi jakiś lekarz (skąś to znam).
Szukałam porady w róznych publikacjach jak sobie z tym poradzić jednak bez
efektu.
Może jednak ktoś coś mi mądrego poradzi, jakąś mądrą receptę!!!
    • splenda Brumbak- przetlumacz ten tekst tej lysej pani 30.07.03, 09:03
      Prosze Lysej-Pani,
      Nie chce mi sie tlumaczyc z polskiego na nasze bo pani i tak wie lepiej od
      dwoch lat, ale to co ten debil Brumbak chrzani o wegetarianizmie wlasnie
      dotknelo pania. Po kilkuminutowej literaturze okazuje sie ze czarno na bialym
      jest pani lysa jak kolano bo nie umie sie pani odzywiac. Inego wytlumaczenia
      nie ma. A jezeli ten debil Brumbak zacznie znowu majaczyc o dziedzicznosci to
      nie moja wina bo ten facet ma nawroty choroby psychicznej z tego samego powodu
      co pani jest lysa. Co do pani nie jestem pewien czy pania to juz tez dotknelo
      bo pani nie znam. Jak bede wiedzial wiecej to nie omieszkam powiedziec.

      WRACAJ NA BOCZEK I SMALEC, LYSUNIU!


      Bad quality skin can be due to poor diet. A diet deficient in oils (we need
      some fat in the diet) or deficient in zinc can lead to quite a scaly skin.
      However, if the problem is localized to the scalp a more likely explanation is
      seborrheic dermatitis, dandruff or similar. This can have an androgen
      component. In severe cases there can also be an infectious agent involved.

      In terms of hair, vegetarians often struggle to get enough iron in their diet.
      B12 is also possibly a problem. If hemochromatosis is in your family then you
      do need to be wary of taking iron supplements. If the test was a genetic test
      and you are all clear then you're OK. If the test was just a blood iron test
      then you still need to be wary.

      Fish is a good source for protein and vit Bs although not a major iron source.
      Oily fish like salmon is particularly good for the omega oils.

      I lost hair when I became a vegetarian but always thought it would grow back as
      my body got used to the change. Well two years later, it just got worse. I
      discovered I was insulin resistant and that the best diet for me was high
      protein, low carb. Unfortunately I was also having an adverse reaction to soy.
      My alternatives were slim and I chose to go back to eating fowl and maybe
      seafood. Insulin resistance can raise testerone levels in women (not sure about
      men). I have been on this diet over a month and will let you know if I see
      improvement.

      My daughter became vegetarian at a young age. At 15 her hair started thinning
      terribly, despite me providing her with everything she apparently needed in her
      diet. She was diagnosed as being very anaemic and was prescribed iron, which
      she took faithfully, every day but no improvement after months and months. She
      eventually went back to eating a "regular" diet (as a young teenage girl,
      having a head of hair was more important to her than her ethical/moral beliefs
      about eating meat!).. her hair returned to normal thickness within a few short
      months of changing her diet. I'm not anti-vegetarianism but I think some
      people "cope" better on this type of diet than others. Don't like to generalise
      but I really believe a veg. diet can be difficult, especially for a young,
      growing girl or, perhaps, others who don't absorb supplements well.
      As a former vegetarian, the most important I think is to make sure you are
      getting enough protein. It can be difficult, but it's necessary. I went back to
      meat (for other health reasons) and my hair is looking better, but no new
      regrowth.
      Vegetarianism and dieting can result in hair loss if they cause iron
      deficiency. Iron and zinc supplements should be taken if the diet does not
      produce enough on it's own.

      Question: What are the negative effects in humans of only eating plant
      products?
      H Teacher

      Answer 1:
      If you are excluding dairy from your meals, I understand that it may be
      difficult to get the right mix of essential fatty acids and amino acids
      and that it is difficult to get enough calcium. However, many people are
      strict vegetarians and although it is takes some planning to get the right
      kinds and amounts of nutrients when ALL animal products are left out of
      the diet, it is not impossible. The problems occur when the vegetarian in
      question does not take care to get the right nutrients, because it is more
      difficult then when animal products are used.
      Stacie

      Answer 2:
      Aha!! (I'm back from a long vacation, and have to drag out my soapbox)
      There are vegetarians and there are vegetarians, I say... in other words,
      they come in two flavors: the dumb vegetarian and the smart vegetarian.

      WARNING: PERSONAL ANECDOTE
      I knew someone once who decided to become a vegetarian. Knowing next to
      nothing about proper nutrition, this person decided that she would become
      a vegetarian, for health as well as acquired moral reasons. So she
      figured the local salad bar would do her just fine, and lived on a diet
      of plain lettuce and tomatoes, with a little vinaigrette dressing on top
      to make it a little more interesting. It didn't last long - she collapsed
      in the middle of a high school history lesson on the Yom Kippur War.
      Not realizing that certain nutrients (quite a few, really..) are missing
      from lettuce and tomatoes, she began suffering from the obvious
      consequences of malnutrition.

      Okay, the SMART vegetarian has read up on all the literature regarding
      this life choice, and has learned that in order to maintain a healthy
      balance of nutrients, carbohydrates and ions in the body, a wide variety
      of foods are needed. Protein is not impossible to come by in the
      vegetable world, but must be procured in adequate amounts of the right
      kind of protein
      • splenda Re: Brumbak- przetlumacz ten tekst tej lysej pani 30.07.03, 09:10
        Jeszcze moge rozumiec tych pastuchow w Indiach ze tak jedza jak ten ciul
        Krishna-Wishna im kaze bo tam to brak nawet drewna na opal ale jak o
        wegetarianizmie zaczyna pieprzyc Polak czy matka Polka to ogarnia mnie pusty
        smiech ze jednak POLAK POTRAFI- zrobic z siebie kompletnego idiote czy idiotke
        i wylysiec za wlasne pieniadze!

        Brumbak, czy ty jestes lysy? Nie wstydz sie i przy okazji powiedz jak ci tam
        idzie z tymi sprawami na dole, hehehe.


        PS Uzywam tego Brumbaka ale to dotyczy wszystkich wegetarianow: przyznahcie sie
        czy juz jestescie lysi?
      • Gość: brumbak Re: ciemnota znów miesza IP: *.crowley.pl 30.07.03, 16:50
        splenda napisał:

        >> Nieważne co napisał
        >> Z chamstwem i ciemniactwem nie dyskutuję

        >> Pozdrowienia dla zwolenników wspaniałego vege.
        • splenda Re: ciemnota znów miesza-popieram! 30.07.03, 17:11
          Gość portalu: brumbak napisał(a):

          > splenda napisał:
          >
          > >> Nieważne co napisał
          > >> Z chamstwem i ciemniactwem nie dyskutuję
          >
          > >> Pozdrowienia dla zwolenników wspaniałego vege.

          Fakty sa nieprawdziwe wiec tym gorzej dla faktow!
          Rowniez udzielam swojego blogoslawienstwa dla zwolenninkow wspanialego vege.
          Oczekuje nas swietlana przyszlosc a jezeli chodzi o utrate wlosow to sie nie
          martwcie: wystarczy szmata przetrzec lysine i niepotrzebny szampon. Jezeli
          chodzi o soje i mezczyzn to, hm, mezczyzni i tak nie chca dzieci wiec spoko.

          PS Nie gniewaj sie Brumbak, wymienilem ciebie po imieniu bo przypominasz mi
          Goebbelsa-und morgen die ganze Welt, ktory nb nie byl wegetarianinem i nie
          pogardzal krwistym befsztykiem ktory wedlug niego dal sile rasie germanskiej.
          Ech, Slowianinowi zawsze wiatr w oczy wieje- z zachodu. Na pocieszenie podam
          link do przewrotnych piramidowcow:

          www.berkeleywellness.com/html/wl/2000/wlFeatured0400.html
          (tych to trzeba bylo wynajac do przestudiowania ksiegi przepisow przystapienia
          do unii)

          a tu ze juz w 1933 roku wiedziano ze tluszcz jednak powoduje utrate wagi.
          www.second-opinions.co.uk/doctors_sued.html czyli zeby jednak pic ten
          smalec. Na zdrowie!




          • Gość: acacia Re: ciemnota znów miesza-popieram! IP: *.nott.cable.ntl.com 30.07.03, 23:14
            Splenda Ty to jestes dopiero splendid!
            • splenda Re: ciemnota znów miesza-popieram! 31.07.03, 07:52
              milo mi, ze przynioslem usmiech na twoja twarz z powodu mojego chamsko-
              cierpkiego-optymalnego humoru. Ale jak to inaczej tej biednej dziewczynie
              wytlumaczyc? Zeby jadla wiecej kory sosnowej jak to czynili nasi przodkowie (ma
              wiecej witaminy C niz dawki oswiecimskie RDA)? Przeciez to tragedia co ludzie
              wyrabiaja ze swoim organizmem. Dieta wegetarianska wyraznie mi przypomina
              islam: w islamie kazdy ch. mowi, ze jest to wiara ktora jest dobra dla ciebie i
              taka naturalna wiec czemu nie leciec sie pomodlic w meczecie 5 razy dziennie o
              roznych porach (bo jak nie to starszyna zaraz zruga na spedzie).

              Brumbak nie jest zly, wierzy w to - to jego sprawa, ani ja jego nie przekrece
              ani on mnie. Wiem jedno: jedzenie sklada sie z weglowodanow, protein i
              tluszczow. Czlowiek je ziarna od 10,000 lat a od tego czasu zmienil sie
              genetycznie moze 1% a moze 0.1$. Czyli ze jest mysliwym-zbieraczem
              od 'urodzenia'. Wiadomo tez ze weglowdanow trzeba malo, protein duzo i
              tluszczow tez. (proteina proteinie nie rowna, tluszcz tez). Wtedy wage sie
              traci (jak sie chce stracic). Wazne sa mineraly, potem witaminy, elektrolity,
              enzymy. Kontrolowac porcje i nie robic z diety religii, bo szalenstwa tez mozna
              zrobic. Mnie np wzielo na pizze w zeszlym tygodniu. Pierwsza od 4 ch miesiecy.
              Ale jak to smakowalo! Nie jestem pewien czy wspomnienie lepsze czy ta pizza.
    • emka_waw Re: wypadanie włosów 30.07.03, 12:25
      Zapisze piguły czy nie, do lekarza iść warto, żeby zdiagnozował przyczynę. A
      potem można poszukać alternatywnych niefarmakologicznych sposobów na zaradzenie
      temu.
      • splenda Re: wypadanie włosów 30.07.03, 17:17
        emka_waw napisała:

        > Zapisze piguły czy nie, do lekarza iść warto, żeby zdiagnozował przyczynę. A
        > potem można poszukać alternatywnych niefarmakologicznych sposobów na
        zaradzenie
        >
        > temu.

        Tak, tylko nie obserwuje mine tego lekarza gdy powie mu ze byla na diecie
        wegetarianskiej- moze zlapac za rurki na sile ja podlaczyc do jakiejs
        transfuzji. A na koniec bedzie: prosze brac witamine B, cynk, witamine E,
        zelazo. To oczywiscie w dawkach podojych powyzej multiwitaminy (Tez podwojnie).

        Potem powie "chorobe trzeba polubic" i w dzisiejszych czsach ludzie sa bardziej
        tolerancyjnych wiec poszukac na internecie klubu lysych kobiet. I ze : kobiety
        nigdy calkowicie nie lysieja a tylko im sie przerzedza.

        Przeciez kazdy wie dlaczego z psa siersc wylazi i lata parszywy po ulicy.
        • emka_waw Re: wypadanie włosów 31.07.03, 09:08
          Może to być awitaminoza, a mogą się jej włosy niszczyć pod wpływem
          zanieczyszczeń w powietrzu czy klimatyzacji (takie przypadki też znam), może to
          być jakaś choroba skórna, a może być coś zupełnie innego. Niech idzie, niech ją
          lekarz zbada kompleksowo, a potem będzie szukać sposobów, jak się pozbyć
          problemu. Durna polemiczka na temat wyższości diety o. nad wegetarianizmem i
          vice versa nic jej nie pomoże.
          • splenda Re: wypadanie włosów 01.08.03, 01:21
            moze byc choroba skory, moze byc. A ja nie polemizowalem tylko pisalem zeby sie
            zaczela normalnie odzywiac. Normalnie, tzn jak wielszosc. Przeciez ona do
            lekarza nie poszla tylko szuka jakiegos zlotego srodka wiec jej tu podajemy.
            Acha, to o zaniesczyszczeniach uwzglednilem w wychodzeniu na zewnatrz (UV,
            ozon, H2O2). Klimatyzacja to jedno a beton czy stary dom to drugie. Po prostu
            zyjemy w takich pogietych czasach ze wlasciwie wszystko jest zatrute,
            zniszczone i zasrane a na wierzchy lataja torby plastykow z marktu i slychac
            tupot bialych mew.
            • emka_waw Re: wypadanie włosów 01.08.03, 10:17

              > zaczela normalnie odzywiac. Normalnie, tzn jak wielszosc.

              BZDURA. Każdy człowiek jest inny, ma inny organizm, co innego mu pasuje. To co
              dobre dla ciebie, dla niej wcale dobre być nie musi. Dlatego powinna iść do
              lekarza. Jeśli przyczyną są braki w żywieniu - powstaje kwestia, co powinna
              zmienić. Jeżeli coś innego - problem zmiany sposobu żywienia tu nie istnieje!
              • splenda Re: wypadanie włosów 01.08.03, 16:08
                mam wrazenie ze w twoim przypadku tak jest a w jej - nie.
                • emka_waw Re: wypadanie włosów 01.08.03, 16:48
                  > mam wrazenie ze w twoim przypadku tak jest a w jej - nie.

                  A to może być mylne wrażnie, bo jej nawet na oczy nie widziałeś. Dlatego mówię:
                  LEKARZ.
                  • splenda Strzyzona 04.08.03, 03:37
    • encypency Re: wypadanie włosów 30.07.03, 21:29
      Gość portalu: Moni napisał(a):

      > Może jednak ktoś coś mi mądrego poradzi, jakąś mądrą receptę!!!

      Jeśli chodzi o włosy po pachami to może i dobrze...

      A na głowę... hmmm - może butapren ze skrzypem ???
      • splenda Re: wypadanie włosów 31.07.03, 08:16
        hehehehehehehe, jaja sobie tu robimy a dziewczynie trzeba pomoc.

        Sluchaj Mona, zacznij sie normalnie odzywiac, poczytaj o diecie optymalnej i
        zostaw sobie troche salatek z wegetarianstwa jako dobre wspomnienie. Zaleznie
        w jakim jestes wieku, ale szanse na poprawe sa male ale co sie moze stac to
        ZATRZYMASZ stan jaki jest. Problemy z wlosami sa wyraznie rezultatem odzywiania
        (z wyjatkiem patologii i genetycznych). Jak masz psa i mu sie wlos blyszczy to
        wiesz ze zdrowy (czy ktos probowal nauczyc psa wegetarianizmu?). Wez wlosek i
        wyslij do laboratorium robiacego analize wlosow na obecnosc mineralow (mocza
        wlosek w odczynniku i ogladaja ten plyn w spektrometrze, a tam czarno na bialym
        wyskakuje jakie pierwiastki sa a jakich malo. Jest to kontrowersyjna metoda ale
        co masz do stracenia? Powiedza ci czego w twoim organizmie brakuje. Jezeli
        zapytasz lekarza o takie laboratorium to cie wyrzuci z pokoju. Ale wiem ze sa
        takie w Polsce. Na pocieszenie powiem ze kiedys zaczely mi wlosy wypadac tak ze
        myslalem ze koniec a tu latka uplynely i czupryna lepsza jak u studenta.
        Stosowalem rozne mieszanki od dermatologa (siarka, dziegiec itp) ale w
        zasadzie nic nie pomoglo. Okazalo sie potem ze bylo to skutkiem odzywienia,
        stressow oraz chemii (odstaw szampony i myj mydlem dziegciowym). Poza tym od
        jutra wpruwaj 800 jednostek witaminy E, 4000 mg witaminy C (rozlozone na 4 razy
        w ciagu dnia), cynk i multiwitamine. Biez wapno z magnezem. Wez biotyne. Ile
        wazysz? Np 100kg? To pij litr wody na kazde 25kg wagi (dziennie). Acha i bierz
        jedna spora witamine B complex w poludnie to cie to troche przy okazji tez
        ozywi. Co ci tu jeszcze powiedziec? A nie masz ty przypadkiem jakiejs drozdzycy
        tam na dole? Nie zebym sie tym interesowal, ale jak masz problemy drozdzowo-
        ginekologiczne to masz je rowniez i na glowie. Dobrze jest tez lepek wystawiac
        na slonce zeby go UV troche przejechal i wychodz wiecej na zewnatrz a jak leje
        to daj sobie te glowe zmoczyc... wyjdzie ci na zdrowie. Jeszcze, przemyj sobie
        leb pare razy w tygodniu woda utleniona (3%). papatki
    • Gość: brumbak Re: wypadanie włosów IP: *.crowley.pl 31.07.03, 19:48
      >> w necie jest mase porad trzeba samemu poszperać
      >> wiele stron, poradników, ludzi poleca siemię lniane (zjadane!) można je
      zemlec i namoczyc aby było łatwiej strawne- poniżej przykład takich porad wraz
      z uzasadnieniem
      >> na pewno pomaga też czarna rzepa( i jako surówka i jako sok- do smarowania
      głowy)
      >> Your hair's growth rate is related to your age, diet, genetics, hormonal
      status, blood circulation, stress level, infections, medication, climate,
      exposure to hair chemicals, and hairdressing techniques.
      One dermatalogical theory says that increased hair loss, thinning, and a short
      growth cycle are due in part to the body's inability to provide the scalp with
      the nutrients required for the proper hair growth. The follicles become
      prematurely dormant and growth shuts down. But, once the follicles start to
      receive the necessary stimulus and nutrients, new hair may start to grow again
      faster, longer, and healthier. With that in mind, here are three important
      steps to growing long healthy hair:
      1. Proper Nutrition and Illness Prevention
      2. Stress Reduction
      3. Gentle care of your growing hair
      Step One: Proper Nutrition and Illness Prevention
      The best way to provide hair follicles with the nutrients they need for active
      growth is through the bloodstream. In fact, the hair is such a good indicator
      of the health of the rest of your body that nutritionists can tell whether
      you're deficient in particular vitamins and minerals just by analyzing a snip
      of hair.
      There are certain foods you can eat and supplements you can take to promote
      optimal hair growth. Let's start with the #1 nutrient needed for healthy,
      strong hair: Flax Seed Oil.
      Flax Seed Oil is an Omega-3 Essential Fatty Acid (EFA). EFA's include Linoleic
      Acid (LA) and Alpha Linolenic Acid (LNA). Doctors around the world recognize
      EFA's as essential nutrients for human health. The problem is that EFA's aren't
      made in our bodies, so we have to eat them or take them as supplements.
      Linoleic Acid is considered the most important EFA.
      It is a necessity for hair health and growth. Without it, humans suffer from
      hair loss and dry scaly scalp and skin. Veterinarians are known to recommend LA
      to improve animals' coats. The richest source of Linoleic Acid is flax seed
      oil - a must for anyone wanting to grow gorgeous long hair. Flax is a seed that
      can be eaten raw, used as an oil, and taken in capsule form. Nutritionist Dr.
      Andrew Weil recommends eating whole flax seeds sprinkled on food in his
      book, "Eight Weeks to Optimum Health."
      In addition to flax seed oil, nutritionists recommend the following vitamins
      and minerals to bolster the EFA's positive effects: Vitamins A, B3, B6, C, E,
      and the minerals Magnesium and Zinc.

      pzdrv@
      • splenda Brumbak 01.08.03, 01:15
        a czy przypadkiem te flax seeds nie przeleca przez czlowieka jak pestki
        czeresni? Natomiast olej z flax seed jest to cos tak obrzydliwego ze przebija
        stary tran - bez sledzia marynowanego nie podchodz. Mam dwie butelki od roku w
        lodowce i boje sie na te polke patrzec po jednym podejsciu. Jak masz jakis
        sposob na konsumpcje oleju i seeds to podaj.

        Acha, nie wiedzialem ze jest to dobre na porost siersci- dzieki.
    • Gość: boza krowka Re: wypadanie włosów IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.03, 01:01
      Moni, wypadanie wlosow to normalna rzecz, o ile nie trwa dluzej niz 3 mies i
      nie prowadzi do widocznego lysienia. A ponadto jesli masz dlugie wlosy, to sila
      rzeczy widzisz wiecej wypadnietych wlosow niz ich jest w rzeczywistosci. Tyle
      pocieszenia.
      Ja polecam ziola i wizyte w sklepach Herbapolu i rozmowe z kompetentnym
      sprzedawca /czynia ( w sklepie w Legnicy jest taka, nie wiem, skad klikasz),
      pomaga sok z rzepy i jeszcze jedna rzecz - brzmi dziwnie, ale dziala - bierzesz
      pare lyzek (2-3) platkow owsianych, zalewasz je goraca woda (nieduzo) i
      gotujesz, az powstaje taka papka. Papke na sitko, przecedzasz ten zelik (fuj,
      fuj) i nakladasz na wlosy i pozostawiasz 20 min. do wyschniecia (swietnie
      sciaga tez pory twarzy, jesli masz tlusta cere - to taki dobry srodek na
      wszystko). Po paru uzyciach (papke zmywasz szamponem, nie roz za gestej, bo jej
      nie wymyjesz, z czasem dojdziesz do wlasciwiej konystencji) masz piekne
      blyszczace wlosy, ktore nie wypadaja. Kiedys mi pomoglo, slowo, kuracja trwala
      okolo miesiaca, ale wtedy mylam prawie codziennie wlosy.
      pozdrawiam
      • Gość: boza krowka poprawka!!! IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.03, 17:54
        co Ty, boza krowko, sobie mylisz i wypisujesz, no no!
        Oczywiscie to surrealistzny zarcik.
        Moni, cala noc myslam, jak to z ta papka jest, bo dawno jej nie robilam
        (lenistwo), ale przypomnialam sobie - papke po umyciu wlosow (poprzedni post to
        czesciowo pomylka, wybacz) i dlatego nie powinna byc za gesta, a po ok. 20 min.
        splukac ja, chociaz ja czasem trzymalam dluzej na wlosach.
        Jeszcze mi sie przypomnialo - niektorzy przysiegaja na moc nafty, ponoc
        Violetta Villas temu zawdziecza te slynne wlosy. Nafte nalezy wcierac (nafta
        kosm. do kupienia) przed umyciem wlosow ok. pol godziny z sokiem z cytryny
        albo z jajkiem,a potem porzadnie splukac i wymyc wlosy szamponem.
        • Gość: krystynaopty Re: poprawka!!! IP: *.biaman.pl 02.08.03, 22:16
          Gość portalu: boza krowka napisał(a):

          > co Ty, boza krowko, sobie mylisz i wypisujesz, no no!
          > Oczywiscie to surrealistzny zarcik.
          > Moni, cala noc myslam, jak to z ta papka jest, bo dawno jej nie robilam
          > (lenistwo), ale przypomnialam sobie - papke po umyciu wlosow (poprzedni post
          to
          >
          > czesciowo pomylka, wybacz) i dlatego nie powinna byc za gesta, a po ok. 20
          min.
          >
          > splukac ja, chociaz ja czasem trzymalam dluzej na wlosach.
          > Jeszcze mi sie przypomnialo - niektorzy przysiegaja na moc nafty, ponoc
          > Violetta Villas temu zawdziecza te slynne wlosy.

          Ona przede wszystkim - pije kozie mleko. Ma własne kozy, a wiadomo, że kozie
          mleko jest bardzo tłuste.

          Nafte nalezy wcierac (nafta
          > kosm. do kupienia) przed umyciem wlosow ok. pol godziny z sokiem z cytryny
          > albo z jajkiem,a potem porzadnie splukac i wymyc wlosy szamponem.

          Jajka to ja bym polecała do wewnetrznego stosowania, a nie jako smarowidło
          Włosy mogą też wypadać z powodu stresów (tak jak nagle osiwieć), ktore na
          diecie roslinnej są pewne prawie jak w banku. Ustawicznie skurczone naczynka
          krwionośne skóry głowy powodują niedożywienie cebulek włosowych. Na
          niedożywionej skórze głowy bardzo łatwo rozwijają się bakterie, grzyby, wzmaga
          się łuszczenie naskórka (łupież). Trzeba zlikwidować ogólne niedożywienie,
          czyli tak jak mówi niebanalnie uroczy Splenda... ;)
          Bez dobrego jedzonka same środki zewnętrzne niewiele zmienią.

          Krystyna
          • Gość: boza krowka Re: poprawka!!! IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.03, 16:43
            Gość portalu: krystynaopty napisał(a):
            Ona przede wszystkim - pije kozie mleko. Ma własne kozy, a wiadomo, że kozie
            > mleko jest bardzo tłuste.


            No coz, Krystynoopty, gratuluje niezlomnej pewnosci siebie w sposobie zycia
            Violetty V. ,ale pewnie znacie sie od lat i pewnie niejeden raz wychylilyscie
            razem szklaneczke porzadnie tlustego koziego mleka.
            > Nafte nalezy wcierac (nafta
            > > kosm. do kupienia) przed umyciem wlosow ok. pol godziny z sokiem z cytryn
            > y
            > > albo z jajkiem,a potem porzadnie splukac i wymyc wlosy szamponem.
            >
            > Jajka to ja bym polecała do wewnetrznego stosowania, a nie jako smarowidło
            > Włosy mogą też wypadać z powodu stresów (tak jak nagle osiwieć), ktore na
            > diecie roslinnej są pewne prawie jak w banku. Ustawicznie skurczone naczynka
            > krwionośne skóry głowy powodują niedożywienie cebulek włosowych. Na
            > niedożywionej skórze głowy bardzo łatwo rozwijają się bakterie, grzyby,
            wzmaga
            > się łuszczenie naskórka (łupież). Trzeba zlikwidować ogólne niedożywienie,
            > czyli tak jak mówi niebanalnie uroczy Splenda... ;)
            > Bez dobrego jedzonka same środki zewnętrzne niewiele zmienią.
            >
            > Krystyna
            • Gość: krystynaopty Re: poprawka!!! IP: *.biaman.pl 03.08.03, 18:00
              Gość portalu: boza krowka napisał(a):

              > Gość portalu: krystynaopty napisał(a):
              > Ona przede wszystkim - pije kozie mleko. Ma własne kozy, a wiadomo, że kozie
              > > mleko jest bardzo tłuste.
              >
              >
              > No coz, Krystynoopty, gratuluje niezlomnej pewnosci siebie w sposobie zycia
              > Violetty V. ,ale pewnie znacie sie od lat i pewnie niejeden raz
              wychylilyscie
              > razem szklaneczke porzadnie tlustego koziego mleka.

              ??? I to wszystko, co miałaś do powiedzenia? A może ja o tym kozim piciu mleka
              przez V.V. przeczytałam w wywiadzie z nią, chę?
              Nic się nie zmieniasz, nadal wyciągasz nietrafione wnioski...
              • Gość: krystynaopty1 Re: poprawka!!! IP: *.biaman.pl 03.08.03, 18:03
                Gość portalu: krystynaopty napisał(a):

                > Gość portalu: boza krowka napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: krystynaopty napisał(a):
                > > Ona przede wszystkim - pije kozie mleko. Ma własne kozy, a wiadomo, że koz
                > ie
                > > > mleko jest bardzo tłuste.
                > >
                > >
                > > No coz, Krystynoopty, gratuluje niezlomnej pewnosci siebie w sposobie zyc
                > ia
                > > Violetty V. ,ale pewnie znacie sie od lat i pewnie niejeden raz
                > wychylilyscie
                > > razem szklaneczke porzadnie tlustego koziego mleka.
                >
                > ??? I to wszystko, co miałaś do powiedzenia? A może ja o tym kozim piciu
                mleka przez V.V.

                Tfu... poprawka: o tym piciu koziego mleka ;)

                przeczytałam w wywiadzie z nią, chę?
                > Nic się nie zmieniasz, nadal wyciągasz nietrafione wnioski...
              • Gość: boza krowka Re: poprawka!!! IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.03, 19:27
                Gość portalu: krystynaopty napisał(a):


                > ??? I to wszystko, co miałaś do powiedzenia? A może ja o tym kozim piciu
                mleka
                > przez V.V. przeczytałam w wywiadzie z nią, chę?
                > Nic się nie zmieniasz, nadal wyciągasz nietrafione wnioski...



                no a co moge napisac, ze dalej propagujesz tlusta diete i ze pouczasz, od czego
                wypadaja wlosy, jakby nikt nie wiedzial?
                • Gość: krystynaopty Re: poprawka!!! IP: *.biaman.pl 04.08.03, 12:43
                  Gość portalu: boza krowka napisał(a):

                  > Gość portalu: krystynaopty napisał(a):
                  >
                  >
                  > > ??? I to wszystko, co miałaś do powiedzenia? A może ja o tym kozim piciu
                  > mleka
                  > > przez V.V. przeczytałam w wywiadzie z nią, chę?
                  > > Nic się nie zmieniasz, nadal wyciągasz nietrafione wnioski...
                  >
                  > no a co moge napisac, ze dalej propagujesz tlusta diete i ze pouczasz, od
                  czego wypadaja wlosy, jakby nikt nie wiedzial?

                  Ale ja nie pytam co Ty O MNIE myślisz, ja pytam o temat, na który się tu
                  akurat rozmawia.
                  A co do pouczania - przecież cały czas tu jedni pytają, inni odpowiadają
                  - jeśli znają odpowiedź- a jeszcze inni ewentualnie podważają sens tej
                  odpowiedzi - jeśli mają argumenty, na tym polega dyskusja i dochodzenie do
                  sensownych rozwiązań na zadane początkowo pytanie. W pouczaniu akurat Ty
                  jesteś na tym forum bardzo aktywna - czy tego nie widzisz?

                  Piszesz ..."jakby nikt nie wiedział". Niektórzy wiedzą, niektórzy pewnych
                  przyczyn nie kojarzą, a jeszcze inni ich w ogóle nie dostrzegają.
                  A jak myślisz? Dlaczego jedną z metod jest smarowanie głowy olejkiem
                  rycynowym, zawijanie folią i ręcznikiem na kilka godzin?
                  Ja myślę, że przede wszystkim po to, żeby skórę rozgrzać, spowodować
                  podrażnienie i rozszerzenie skurczonych naczyń krwionośnych właśnie po to
                  - aby lepiej odżywić cebulki włosowe.

                  • Gość: boza krowka Krystyno! IP: 194.95.59.* 12.08.03, 14:20
                    Gość portalu: krystynaopty napisał(a):

                    ??? I to wszystko, co miałaś do powiedzenia? A może ja o tym kozim piciu mleka
                    przez V.V. przeczytałam w wywiadzie z nią, chę?

                    Kozie picie mleka podoba mi sie bardzo. Czy to jakas specjalna forma picia
                    mleka? Czy trzeba np. meczec przy piciu? Fantazja podsuwa mi coraz to nowe
                    pomysly. Bylabym wdzieczna za szczegoly. No i VV od lat slynie z nieudzielania
                    wywiadow, ale pewnie zlamala swoje zasady i opowiedziala o sobie co nieco
                    optymalnym, jak przypuszczam smialo. Albo Krystyna powinna zweryfikowac prase,
                    ktora czyta, mam dwie mozliwosci, ale moze sa i inne.

                    > Ale ja nie pytam co Ty O MNIE myślisz, ja pytam o temat, na który się tu
                    > akurat rozmawia.

                    Ja nie pisalam, co o TOBIE mysle, tylko o tym, co tu piszesz, roznica jest i to
                    nie taka mala.

                    > A co do pouczania - przecież cały czas tu jedni pytają, inni odpowiadają
                    > - jeśli znają odpowiedź- a jeszcze inni ewentualnie podważają sens tej
                    > odpowiedzi - jeśli mają argumenty, na tym polega dyskusja i dochodzenie do
                    > sensownych rozwiązań na zadane początkowo pytanie. W pouczaniu akurat Ty
                    > jesteś na tym forum bardzo aktywna - czy tego nie widzisz?

                    Alez widze, Krystyno, ale Ty piszesz o sprawach juz tu przez innych uczestnikow
                    opisanych, wiec sie hm, powtarzasz i propagujesz (a niby dlaczego) na forum
                    wegetarianizm zupelnie niewegatarianska diete. Co maja wspolnego optymalni z
                    wegetarianizmem, bylabym wdzieczna za informacje, bo ty wegetarianizm
                    krytykujesz uparcie i rownie uparcie sie udzielasz na tym forum.

                    > Piszesz ..."jakby nikt nie wiedział". Niektórzy wiedzą, niektórzy pewnych
                    > przyczyn nie kojarzą, a jeszcze inni ich w ogóle nie dostrzegają.
                    > A jak myślisz? Dlaczego jedną z metod jest smarowanie głowy olejkiem
                    > rycynowym, zawijanie folią i ręcznikiem na kilka godzin?
                    > Ja myślę, że przede wszystkim po to, żeby skórę rozgrzać, spowodować
                    > podrażnienie i rozszerzenie skurczonych naczyń krwionośnych właśnie po to
                    > - aby lepiej odżywić cebulki włosowe.
                    >
                    Pisalam o stresie, jakby nikt nie wiedzial Krystyno, to wie chyba kazdy, to
                    pisanie o rzeczach podstawowych. A z olejkiem masz racje, choc to malo
                    odkrywcze stwierdzenie, ze zauwaze.
    • Gość: gosia Re: wypadanie włosów IP: *.lodz.mm.pl 02.08.03, 09:37
      Polecam olej rycynowy. Leciutko podgrzać, wetrzeć porządnie w skórę głowy,
      zawinąć folią, ręcznikiem i zostawić na głowie na kilka godzin, a najlepiej na
      całą noc. Rano zmyć zwykłym szamponem i bardzo ciepłą wodą. Powtarzać całą
      zabawę raz w tygodniu przez kilka miesięcy. Metoda żmudna, ale skuteczna.

      • Gość: ayana Re: wypadanie włosów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 14:03
        Mam 20 lat, jestem wegetarianka lakto - ovo od 3,5 roku. Mam włosy do pasa,
        zdrowe, dosc gęste i bardzo lsniace. Kiedys sie balam, ze wypadaja, potem
        policzylam te wypadniete i okazalo sie ze ten straszny klab to zaledwie 4
        wlosy, ale splatane:) Mam niezla sylwetke, dlugie paznokcie, swietne
        samopoczucie. A mieso mi smierdzi.
        Drodzy miesozercy, nie chrzancie, ze ladne wlosy robia sie od jedzenia miesa.
        Jak jadlam, to wcale nie mialam lepszych. Zdrowa siersc psa niekoniecznie musi
        byc dobrym przykladem - jka chcecie, to jedzcie psie zarcie z puszki, albo te
        cuchnace granulki, ja wole zostac przy wege. A widzieliscie kiedys szkocka
        krowe? Nie? To obejrzyjcie. No wlasnie. Aha, i nie chodzi mi o krowe w postaci
        gulaszu, tylko zywa i ...wlochata.
        A na wlosy polecam wyciagi ze skrzypu, drozdze (da sie przyzwyczaic!) i
        specjalne zestawy witamin. No i ograniczenie stresu. Powodzenia!
        • splenda a ty mnie smierdzisz 04.08.03, 23:58
          Gość portalu: ayana napisał(a):

          > Mam 20 lat
          &20 lat to ty mialas 20 lat temu - nie zmyslaj.

          , jestem wegetarianka lakto - ovo od 3,5 roku.

          & co mnie to obchodzi, prosze pani.

          Mam włosy do pasa,

          &to sprawa wzgledna jak nie masz szyi a masz dlugi tulow.

          > zdrowe, dosc gęste i bardzo lsniace.

          &Konfabulacji wegetarianskiej cd.

          Kiedys sie balam, ze wypadaja, potem
          > policzylam te wypadniete i okazalo sie ze ten straszny klab to zaledwie 4
          > wlosy, ale splatane:)
          &dobrze ze umiesz liczyc.

          Mam niezla sylwetke, dlugie paznokcie, swietne
          > samopoczucie.
          &podaj zdjecie bo kazda wegetarianka sie chwali a z p. smrod.

          A mieso mi smierdzi.
          &pisalem o tym dwa razy powyzej.

          > Drodzy miesozercy, nie chrzancie, ze ladne wlosy robia sie od jedzenia miesa.
          &miesozercy nie jedza chrzanu wiec nie chrzania.

          > Jak jadlam, to wcale nie mialam lepszych.
          dobrze ze przestalas- nie moge sie doczekac rezultatow.

          Zdrowa siersc psa niekoniecznie musi
          > byc dobrym przykladem - jka chcecie, to jedzcie psie zarcie z puszki, albo te
          > cuchnace granulki, ja wole zostac przy wege.
          &tu juz bylo ze ktoras ma psa i opycha biedaka makaronem. Pewnie wszystkie
          drzewa w okolicy ma juz spalone.

          A widzieliscie kiedys szkocka
          > krowe? Nie? To obejrzyjcie. No wlasnie. Aha, i nie chodzi mi o krowe w
          postaci
          > gulaszu, tylko zywa i ...wlochata.
          &dawaj to zdjecie. czy ma dwie glowy? Wlochata jest bo musi zyc w zimnym
          klimacie, ma dwa zoladki i przezuwa. Ty tez?

          > A na wlosy polecam wyciagi ze skrzypu, drozdze (da sie przyzwyczaic!) i
          > specjalne zestawy witamin. No i ograniczenie stresu. Powodzenia!
          &aaa, a wiec czeba dodawac witaminki bo zarelko bylo nie takie jak czeba? Ja
          obstaje przy swoim: zamiast pastylek normalnie jsc a jak sama piszesz ze po
          wegetarianstwie trzeba brac tabletki to cos nie tak. Oczywiscie wyobrazam sobie
          ze np Brumbak odzywia sie wegetariansko lepiej, jako osoba bardziej swiatla od
          ciebie- pariasa wegetarianizmu.

          • Gość: ayana Re: a ty mnie smierdzisz IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 16:11
            splenda napisał:


            Moj drogi, jesli wegetarianie Ci smierdza - to po co wchodzisz na to forum? Nie
            mozesz sobie zalozyc wlasnego i opluwac tam innych?

            > > Mam 20 lat
            > &20 lat to ty mialas 20 lat temu - nie zmyslaj.

            Przykro mi bardzo, urodzilam sie w listopadzie 1982, uwazam ze jestem jeszcze
            za mloda na odmladzanie sie. 21 jeszcze nie skonczylam, wiec mam 20.
            Rozczarowany?

            > , jestem wegetarianka lakto - ovo od 3,5 roku.
            > & co mnie to obchodzi, prosze pani.

            Nie wiem, jak Cie nie obchodzi to... droga wolna.

            > Mam włosy do pasa,
            > &to sprawa wzgledna jak nie masz szyi a masz dlugi tulow.

            Mam szyje. bardzo ladna. Tulowia zas nie mam specjalnie dlugiego, poniewaz mam
            154 cm wzrostu. Aha, od razu napisze na wszelki wypadek: jak zostalam wege to
            juz nie roslam. Zeby nie bylo. Poza tym nie za bardzo lapie Twoj tok
            rozumowania, przeciez długi tułow niwelowałby krótką szyję.
            Przyjrzałam sie sobie w lustrze, juz sa troszeczke ponizej pasa. Jeszcze rok i
            bede mogla na nich usiasc. Naprawde mi przykro.
            BTW, jak tam Twoje wlosy? Pielegnujesz je skorka z boczku?

            > > zdrowe, dosc gęste i bardzo lsniace.
            > &Konfabulacji wegetarianskiej cd.

            NIE MUSZE konfabulowac:P

            > Kiedys sie balam, ze wypadaja, potem
            > > policzylam te wypadniete i okazalo sie ze ten straszny klab to zaledwie 4
            > > wlosy, ale splatane:)
            > &dobrze ze umiesz liczyc.

            Raanyyy, ludzie od miesa to sie chyba strasznie agresywni robia! Chlopie!
            Skonczylam podstawowke (i nie tylko:P), a tam ucza liczenia. Chociaz
            rzeczywiscie dziwne, wegetarianka, a pamieta czgo jej uczyli tak dawno temu...

            > Mam niezla sylwetke, dlugie paznokcie, swietne
            > > samopoczucie.
            > &podaj zdjecie bo kazda wegetarianka sie chwali a z p. smrod.

            Nie. nie widze powodu, zeby wysylac moje zdjecia wszedzie gdzie sobie go
            zazycza. Jka nie wierzysz, Twoja sprawa. Ale 'Blogoslawieni, ktorzy nie
            widzieli a uwierzyli' czyz nie?

            > > Drodzy miesozercy, nie chrzancie, ze ladne wlosy robia sie od jedzenia mie
            > sa.
            > &miesozercy nie jedza chrzanu wiec nie chrzania.

            Jedza. Z miesem. Widzialam.

            > > Jak jadlam, to wcale nie mialam lepszych.
            > dobrze ze przestalas- nie moge sie doczekac rezultatow.

            Rezultaty sa swietne i beda swietne, mam 10 lat starsza siostre, wege od 16
            roku zycia, wyglada na moj wiek, dwojka zdrowych dzieci... i co? No tak,
            rezultaty beda jak skoncze 90...

            > Zdrowa siersc psa niekoniecznie musi
            > > byc dobrym przykladem - jka chcecie, to jedzcie psie zarcie z puszki, albo
            > te
            > > cuchnace granulki, ja wole zostac przy wege.
            > &tu juz bylo ze ktoras ma psa i opycha biedaka makaronem. Pewnie wszystkie
            > drzewa w okolicy ma juz spalone.

            Nie chodzi mi o karmienie psa makaronem, tylko ktos tu pisal, ze psy maja ladna
            siersc 'bo jedza mieso' no to jak ktos chce, to niech je psie jedzenie.

            > A widzieliscie kiedys szkocka
            > > krowe? Nie? To obejrzyjcie. No wlasnie. Aha, i nie chodzi mi o krowe w
            > postaci
            > > gulaszu, tylko zywa i ...wlochata.
            > &dawaj to zdjecie. czy ma dwie glowy? Wlochata jest bo musi zyc w zimnym
            > klimacie, ma dwa zoladki i przezuwa. Ty tez?

            Niestety nie mam zdjecia, ale poszukaj w necie. Stworzenie jest sliczne, ma
            dluga brazowo - rudawa siersc. Jakim zimnym klimacie? W Szkocji na Boze
            Narodzenie scina sie ostatnie roze z ogrodu. Nie przesadzaj.

            > > A na wlosy polecam wyciagi ze skrzypu, drozdze (da sie przyzwyczaic!) i
            > > specjalne zestawy witamin. No i ograniczenie stresu. Powodzenia!
            > &aaa, a wiec czeba dodawac witaminki bo zarelko bylo nie takie jak czeba? Ja
            > obstaje przy swoim: zamiast pastylek normalnie jsc a jak sama piszesz ze po
            > wegetarianstwie trzeba brac tabletki to cos nie tak.

            Nie mowie ze trzeba brac tabletki, ja nie biore. zdarzalo mi sie brac kiedys,
            zreszta jeszcze za czasow miesozernych. Pisalam co wg mnie jest dobre na wlosy,
            a nie ze jem pastylki. A jem zupelnie normalnie.

            Oczywiscie wyobrazam sobi
            > ze np Brumbak odzywia sie wegetariansko lepiej, jako osoba bardziej swiatla od
            > ciebie- pariasa wegetarianizmu.

            Nie uwazam sie za pariasa wegetarianizmu, a przy calym moim szacunku dla
            Brumbaka - na pewno nie ma takich fajnych wlosow jak ja!
          • Gość: maja Re: a ty mnie smierdzisz IP: 213.199.227.* 05.08.03, 16:55
            Padlinożercy muszą się kierować wyłącznie węchem ! Brawo, nie wiem komu
            gratulować - hiena to czy sęp.
            • splenda Re: a ty mnie smierdzisz 06.08.03, 04:48
              gratuluj mi ze wytrzymalem do konca tej riposty powyzej. Cieszy mnie ze z
              wegetarianami nie jest tak tragicznie jak myslalem. Tak trzymac! Zdarzaja sie
              cudy natury nawet na tym forum. 20-latka z morda jak szkocka krowa. Czego to
              jeszcze ludzie na tym forum nie napisza.
              • Gość: ayana Re: a ty mnie smierdzisz IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 09:48
                splenda napisał:

                > gratuluj mi ze wytrzymalem do konca tej riposty powyzej. Cieszy mnie ze z
                > wegetarianami nie jest tak tragicznie jak myslalem. Tak trzymac! Zdarzaja sie
                > cudy natury nawet na tym forum. 20-latka z morda jak szkocka krowa. Czego to
                > jeszcze ludzie na tym forum nie napisza.

                Koles, nie przeginaj, co? Wpychasz sie na forum, ktore raczej nie jest dla
                Ciebie przeznaczone, czepiasz sie wszystkiego i nie dajesz normalnym ludziom
                zyc w spokoju. Wyluzuj, idz sobie jakas ksiazke dobra przeczytac albo cos.
                I tak naprawde mysle, ze jak bym miala wybor: miec w miejsce mojej slicznej
                twarzyczki pysk szkockiej krowy (tyz pikny:)) albo Twoj przetluszczony mozg, to
                wolalabym krowe:P
                • splenda Re: a ty mnie smierdzisz 06.08.03, 17:51
                  odwal sie przewrazliwiona schizofreniczko! wp..j nawet spod siebie - mnie to
                  wisi i powiewa kalafirem.
                  • Gość: ayana Re: a ty mnie smierdzisz IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 15:30
                    splenda napisał:

                    > odwal sie przewrazliwiona schizofreniczko! wp..j nawet spod siebie - mnie to
                    > wisi i powiewa kalafirem.

                    Och, jej, alez jestesmy kulturalni, no no... Czy jedzenie micha wplywa jkos na
                    kulture osobista? Oswiec mnie:)
                    Mimo wszystko pozdrawiam
                    Aya
            • Gość: krystynaopty Re: a ty mnie smierdzisz IP: *.biaman.pl 06.08.03, 18:15
              Gość portalu: maja napisał(a):

              > Padlinożercy muszą się kierować wyłącznie węchem ! Brawo, nie wiem komu
              > gratulować - hiena to czy sęp.

              Przede wszystkim człowiek nie jest padlinozercą. Potrafi zwierzę zabić przed
              spożyciem. Mięso z zabitego zdrowego zwierzęcia to nie jest padlina.
              • Gość: maja Re: a ty mnie smierdzisz IP: *.pop.e-wro.net.pl 08.08.03, 18:58
                Jak to nie padlina ? Sadząc po tym w jakich warunkach często są trzymane
                zwierzęta i jakiej obróbce zostaje poddane mięso, to jest ten sam efekt.
                Wystarczy popatrzeć, co leży w te upały w niektórych sklepach męsnych.
                Myślę zreszta, że pierwsi ludzie od takich "smakołyków" zaczynali próbować
                mięsa. Więc "padlina" to nie obraza, to stwierdzenie faktu.
    • Gość: atala Re: wypadanie włosów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 16:53
      Mialam kiedys podobny problem - lekarz stwierdzil, ze to z powodu braku
      zelaza. Nie oznacza to jednak, ze trzeba sie od razu rzucac na mieso; trzeba
      miec jednak swiadomosc, ze zelazo z produktow roslinnych (tzw. niehemowe )jest
      slabo przyswajalne. Musisz jesc produkty bogate w zelazo ( jajka, rosliny
      zielone np. szpinak, suszone owoce zwl. figi, orzechy, nasiona ) razem z
      wit.C, ktora ulatwia wchlanianie zelaza ( np. popijac do posilku sok
      pomaranczowy). Wlasciwie skomponowana dieta na pewno ci pomoze, ale efekty nie
      beda natychmiastowe - cierpliwosci! Doradzala bym takrze wizyte u lekarza i
      badanie krwi - lepiej dmuchac na zimne.
      • Gość: brumbak Re: wypadanie włosów - sprostowanie IP: *.crowley.pl 08.08.03, 18:45
        Gość portalu: atala napisał(a):

        > Mialam kiedys podobny problem - lekarz stwierdzil, ze to z powodu braku
        > zelaza. Nie oznacza to jednak, ze trzeba sie od razu rzucac na mieso; trzeba
        > miec jednak swiadomosc, ze zelazo z produktow roslinnych (tzw. niehemowe )
        jest
        > slabo przyswajalne. Musisz jesc produkty bogate w zelazo ( jajka, rosliny
        > zielone np. szpinak, suszone owoce zwl. figi, orzechy, nasiona ) razem z
        > wit.C, ktora ulatwia wchlanianie zelaza ( np. popijac do posilku sok
        > pomaranczowy). Wlasciwie skomponowana dieta na pewno ci pomoze, ale efekty
        nie
        > beda natychmiastowe - cierpliwosci! Doradzala bym takrze wizyte u lekarza i
        > badanie krwi - lepiej dmuchac na zimne.

        >> Sprostowanie
        : - przyswajalność żelaza w diecie wegetaraińskiej z produktów roslinnych jest
        dobra, az nadto wystrczająca- jest to jeden z wniosków Najwiekszych w historii
        medycyny badan na temat zależności stanu zdrowia odd diety tzw, Chinese Health
        Study( USA, Anglia, Chiny - lata 80.90.)
        >> bogate źródla żelaza to m.inn. zielone warzywa liściaste, różne fasolki,
        ziarna zbóż i chleb pełnozirnisty, suzone śliwki, pestki dyni

        > - ten lekarz to ma pomysły!!
        >> - chyba w zyciu nie widział łysych z nadmiarem żelaza( np. Oleksy
        • Gość: atala Re: wypadanie włosów - sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.03, 19:07
          brumbak 1- piszesz, ze przyswajalnosc zelaza w diecie wegetarianskiej jest b.
          wysoka - wedlug moich informacji jest wrecz przeciwnie, ale niech bedzie twoje
          na wierzchu - nie jestem specjalista i moge sie mylic, jednak jest faktem ze
          zeby przyswajalnosc zelaza byla wysoka trzeba jesc produkty w zelazo bogate;
          wyrzucenie miesa z diety nie gwarantuje ze automatycznie czlowiek sie zaczyna
          zdrowo odzywiac - nie ma gwarancji ze wegetarianin nie bedzie cierpial na
          braki zelaza
          2- piszesz ze brak zelaza nie ma nic wspolnego z wypadaniem wlosow - tu juz
          sie nie zgode - brak zelaza moze byc jedna z przyczyn nadmiernego wypadania (
          nie lysienia - nikt nie muwi o lysieniu, dlatego ten przyklad z Oleksym durny
          jest) wlosow, co nie znaczy ze jedyna
    • Gość: tomik Re: wypadanie włosów IP: *.um.katowice.pl 12.08.03, 10:03
      Proponuję zajrzeć do książki Tombaka "Uleczyć nieuleczalne cz.1". Jest tam
      rozdział "Żegnaj łysino" w którym jest kilka sposobów żeby włosy przestały
      wychodzić a nawet zaczęły odrastać. Polecam.
    • Gość: VIPunia - Iwona Re: wypadanie włosów IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 13:35
      Hmm polecam dokładnie przejrzeć szampony i rozne inne 'pierdołki', które
      dtosujesz do mycia włosów. Czasem warto zainwestować w szampony lecznicze typu
      Ducray - w szczegolnosci Extra Doux (bardzo wydajny).

      Na wypadanie włosów polecam:
      - szampon Anaphase
      - tonik do włosów ANASTIM na bazie RTH16
      myc na zmiane z Extra Doux.

      W sumie moze Cie to kosztowac ok. 80-95 zł, ale wg mnie warto :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja