weganizm

IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 16:44
witam :)
Jestem wegetarianką(ściślej-laktoowowegetarianką) od prawie 5 lat.Chciałabym
zrezygnować ze wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego. Jednak mam
wątpliwości-nie wiem czy taka dieta dostarcza wszystkich potrzebnych
składników odżywczych. Jedne źródła mówią,że mleko,sery.itp są niezbędne( ze
względu na wapń,białko,itd),drugie,że można się bez nich obyć. Nie wiem jak
się do tego obiektywnie ustosunkować. Proszę,pomóżcie!!!
pozdrawiam:)))
    • Gość: brumbak Re: weganizm IP: *.crowley.pl 30.07.03, 21:34
      >> oczywiscie bez problemu możesz zrezygnowac ze wszystkich produktów
      pochodzenia zwierzęcego.
      >> pytałas o mleko (wapń)
      >> sa bardzo dobre źródła wapnia wsród pokarmów roslinnych npzielone warzywa
      liściaste, fasolki, migdały,sezam, pełne ziarna zbóż (szczególnie amarantus)
      siemię lniane, soja (tofu, mleko, ziarno)
      >> (najwyższy wskaźnik osteoporozy notuje sie u kobiet w krajach gdzie spozywa
      sie najwiecej mleka i sera , np, w Holandii - wynika to z równoczesnego
      spozycia dużej ilości białka co powoduje ujmeny bilans wapnia)
      >> Ważne też sa proporcje miedzy wapniem i fosforem (fosfor- zakwasza)
      najlepsze proporcje dal przyswajalności wapnia maja własnie zielone warzywa
      liściaste( wśród kapust doskonała jest pekińska)

      >> problem białka nie istnieje: białko roslinne czy zwierzęce zwiera takie same
      aminokwasy(przyswajalnośc białka z amarantusa jest wyższa niz białka z jajak
      czy mleka)

      >> problem wit, B12 nie istnieje , ponieważ wystarczy zjeść od czasu do czasu
      troche płatków śniadaniowych wzbogaconych wit, B12 i uzupełnimy ewentualne
      braki, które pojawia się najszybciej po kilku latach zupełnego jej
      niedostarczania wraz z pokarmem.
      >> witamine D najlepiej uzyskiwac ze słońca, przebywac na powietrzu gdy tylko
      jest to mozliwe, wystarczy 20 minut dziennie wystawić twarz i ramiona na słońce
      by pokryć dziennie zapotrzebowanie na witaminę D. Witamina D jest magazynowana
      w tłsuzczu. Jęsli więc latem przebywamy sporo na słóńcu nie ma szans by nawet
      przy bardzo pochmurnej jesieni zabrakło nam witaminy do lutego.

      >>> na forum podawałem przykłady wegan kulturystów, trhiatlonistów, a nawet..
      szachistów
      .. >> przy diecie wegańskiej składającej się z owoców, warzyw, ziaren,
      orzechów, nasion(słonecznik, siemię lniane, dynia itd) dostarczamy organizmowi
      wszystko co potrzebne
      >> pzdrv
      • Gość: sarenka Re: weganizm IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 16:48
        Brumbak: bardzo bardzo dziękuję za odpowiedź:))))))

        ?: Jest kilka powodów,dla których chcę zrezygnować z nabiału,np:
        -niezbyt dobrze go toleruję. Mleka i kefiru chyba w ogóle nie trawię:p Nie
        wynika to z żadnej choroby. Jako dziecko nie piłam mleka i może
        się "odzwyczaiłam".
        -Szukam najodpowiedniejszego dla siebie sposobu odżywiania i intuicyjnie
        idę w stronę weganizmu.
        -staram się wyjść z bulimii. Kiedyś odżywiałam się bardzo zdrowo, nabiału i
        jajek prawie nie jadłam, bardzo dobrze się czułam i nie miałam problemów z
        zaburzeniami odżywiania(a ,wierzcie mi,to piekło :( ). Potem zmieniłam
        nawyki żywieniowe i się zaczęło...
        -no i oczywiście kwestia ideologiczna: z mięsa zrezygnowałam,żeby nie
        przyczyniać się do krzywdzenia zwierząt.Jak wiadomo, krowy dojne i kury na
        fermach też nie mają najlepiej.
        Mam nadzieję,że wyjaśniłam mój punkt widzenia.

        pozdrawiam serdecznie:)

      • Gość: mięsolub Re: weganizm IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 13:42
        Mleko sojowe- rzeczywiści musi być zdrowe bo jest sztucznie przetwarzane.
        Podobnie kotlety.
        Soja jest cennym uzupełnieniem diety ale nie można z niej robić rzeczy
        nienaturalnych: kotlety, mleko...
        APELUJĘ WIĘCEJ TOLERANCJI MNIEJ FANATYZMU.
        • Gość: rd Re: weganizm IP: *.toya.net.pl 20.10.03, 02:42
          ehh mozna robic rzeczy, jak to nazwales, "nienaturalne"
          ba, nawet je spozywac. to wlasnie robie i bede robil, a jezeli tobie sie to nie
          podoba to wyjdź :)))
    • Gość: hydrogen ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 23:01
      A możesz powiedzieć dlaczego chcesz zrezygnować z nabiału?
      • Gość: sarenka Re: ? IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 16:57
        hehe:) pomyliłam temat z autorem.No więc poprawka:zamiast "?" ma
        być "hydrogen".
        pozdrawiam
        • Gość: hair Re: weganizm IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 00:10
          Sarenko ja także mysle o przejsciu na weganizm, w zwiazku z tym jesli
          chcialabys porozmawiac na ten temat
          emerytka77@poczta.onet.pl
          pozdrawiam
          • Gość: ika Re: weganizm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 01:36
            moja siostra jest najblizej mi znana weganka. jest nia od kilku lat i jest
            zdrowa, ma sie swietnie, a nawet znalazla dobra pania doktor, ktora popiera jej
            diete ( niestety nie w Polsce).
            ja jestem jescze wegetarianka, ale coraz bardziej sie sklaniam w strone
            weganizmu. chlebek z oliwa jest duzo smaczniejszy niz z maslem :). im lzej- w
            sensie bardziej wegansko- sie odzywiam, tym lepiej sie czuje.

            mialam kiedys bulimie. pomaga, jesli sie ma w domu tylko zdrowe rzeczy do
            jedzenia i je sie porzadne sniadanie, nie stosuje glodowek, nie zapomina o
            posilkach, je czesto male porcje wedlug regularnego planu.. bo inaczej mozna
            nagle sie obudzic z lyzka w reku i uswiadomic, ze wlasnie pochlonelo sie
            pudelko kakaa rozpuszczalengo ,zagryzlo serem zoltym, popilo kefirem, dorzucilo
            jakies ciastka, itd, itp...
            u mnie to wynikalo - bezposrednio, bo posrednio to wiadomo, ze z psychicznego
            dolka- ze probowalam sie glodzic, odchudzic przez niejedzenie. potem sie
            wlasnie budzilam po takim ataku...i szlam zwymiotowac.

            dlatego tylko zdrowe jedzenie w calym domu, duzo owocow, warzyw, grejfruty,
            zadnych slodyczy, ale duuzo innego jedzenia, samoego zdrowego- wtedy jak sie
            obezresz grejfrutow to nie bedzie problem, bo tylko mozesz sie czuc dumna, ze
            zadbalas o zdrowie.. to nieslychanie pomaga. i nie opuszczac posilkow.
            regularnosc, duzo malych zdrowych dajacych satyswakcje posilkow.
            i cierpliwosc.wdziecznosc do samej siebie, ze sie zaczelo cos z tym robic.
            udaje sie.
            poza tym, rzeczywiscie w ten sposob osiaga sie swietna kondycje i szczupla
            linie :). bez glodzenia sie i rozregulowanego przewodu pokarmowego.

            pozdrawiam bardoz serdecznie!wszystkiego dobrego!
            • gebata Re: weganizm 11.08.03, 00:49
              ja nie jem miesa od lat,nabialu od pol roku
              po 3 miesiacach na diecie weganskiej zrobilam sobie wszystkie podstawowe
              badania i wyszly rewelacyjnie.
              Kiedys czesciej lapaly mnie anginy,przeziebienia,mialam o wiele gorsza
              przemiane materii.Zakochalam sie w kuchni weganskiej,to niesamowite ze
              praktycznie z kazdej rosliny mozna zrobic paste do kanapek!
              Uwazam ze to dieta dla ludzi,ktorzy wiedza czego chcai potrafia odzywiac sie
              racjonalnie-polecam....
              • Gość: paul Re: weganizm IP: 62.190.198.* 19.08.03, 15:13
                Bardzo sie ciesze, ze weganizm jest nawet w Polszcze coraz popularniejszy...
                Wiele osob nie trawi nabialu, wiec odstawienie go wplywa korzystnie na
                trawienie, a poza tym warzywa i owoce sa po prostu zdrowsze i bardziej
                odpowiednie dla czlowieka.
    • Gość: mięsolub Re: weganizm IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 13:38
      Udaj się do psychiatry. Ortodoksyjny WEGANIZM to coś na pograniczu choroby
      psychicznej.
      • marchewunia Re: weganizm 20.08.03, 20:50
        Widzisz ja nie jestem weganką, ale mam przyjaciół którym to "pogranicze
        choroby psychicznej" wychodzi na zdrowie, pozdrawiam

        MaRcHwIoK
      • Gość: rd Re: weganizm IP: *.toya.net.pl 20.10.03, 02:45
        Twój psychiatra Ci to powiedzial? :)))
    • balbinia Re: weganizm 27.08.03, 17:57
      Gość portalu: sarenka napisał(a):

      > witam :)
      > Jestem wegetarianką(ściślej-laktoowowegetarianką) od prawie 5 lat.Chciałabym
      > zrezygnować ze wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego. Jednak mam
      > wątpliwości-nie wiem czy taka dieta dostarcza wszystkich potrzebnych
      > składników odżywczych. Jedne źródła mówią,że mleko,sery.itp są niezbędne( ze
      > względu na wapń,białko,itd),drugie,że można się bez nich obyć. Nie wiem jak
      > się do tego obiektywnie ustosunkować. Proszę,pomóżcie!!!
      > pozdrawiam:)))

      Jestem weganka i wierz mi, nawet grypa czy kaszel mnie nie biora ;-)) A zdrowo
      to ja sie tak wcale nie odzywiam, nie raz frytki, chipsy, smazone rzeczy na
      noc. Mam spro znajomych weganow(ek) niektorzy z 20 letnim stazem, mam tez
      przyjaciolke, od urodzenia wegetarianke, od 12 roku zycia weganke. Wszyscy mamy
      sie swietnie, koledze przeszla astma po przejsciu na weganizm. Wiec jesli
      czujesz, dojrzewasz do weganizmu, to sie nie wahaj, zawsze mozesz wrocic do
      diety wegetarianskiej. Ja od lat bylam wegetarianka, jeszcze 3 lata temu nie
      wyobrazalam sobie diety weganskiej. To samo we mnie jakos kielkowalo,
      dojrzewalo. Mleka krowiego nie wyobrazam sobie pic, przetwory mleczne jakos mi
      dziwnie "pachna" i nie czuje pociagu. Tesknie jedynie za torcikami, ciastami,
      bo niestety kiepska kucharka ze mnie. Ale jaki kucharz, taka kuchnia. Polecam
      zakupic ksiazke "zdrowiej jesz, zdrowiejesz. 700 przepisow kuchni weganskiej",
      jest do zamowienia na www.viva.eko.org.pl u Romana Rupowskiego, wydawcy, albo w
      niektorych ksiegarniach, sklepach ze zdrowa zywnoscia.
      p.s. dodam, ze zrodel i lekarzy to sie przestalam sluchac, bo mowili mi, ze
      mieso jest potrzebne do prawidlowego rozwoju chociazby, czyli kompletna bzdura,
      bo na swiecie zyja miliony wegetarian/wegan. Takze praktyka zaprzecza teoriom.
      cieplo pozdrawiam :-))
    • Gość: Rodzynek Re: weganizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.03, 23:51
      Bardzo niebezpieczne dla zdrowia jest długotrwały brak wit. B12 w pokarmie.
      Musisz bardzo uważać, tym bardziej że organizm ma jej zapasy i przez dłuższy
      czas może byc pozornie wszystko OK. Jednak z tego co pamiętam to B12 występuje
      tylko w produktach zwierzęcych... Pozostają Ci preparaty witaminowe itd.
      Najlepiej skonsultuj się z jakimś rozsądnym lekarzem.
      • Gość: rd Re: weganizm IP: *.toya.net.pl 20.10.03, 02:45
        jakieś dowody ?
        Ty przeprowadzałeś badania ? :))
        • Gość: Rodzynek Re: weganizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.03, 23:00
          Dowody na co?
          • Gość: rd Re: weganizm IP: *.toya.net.pl 21.10.03, 01:03
            po prostu źródła zadnego nie podales. zreszta, pozno bylo.. :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja