Gość: bumbum
IP: 212.182.123.*
01.08.03, 08:43
na samym żarciu roślinnym człowiek może żyć i to w zdrowiu a na samym
odzwierzęcym nie da się żyć lub żyje się tylko do 20-30 lat (tak jak żyli
eskimosi na żarciu odzwierzęcym zanim dotarły do nich owoce i warzywa), w tym
samym czasie wegetarianie Hunzowie żyli (żyją nadal) często ponad 100lat.
Hunzowie jedzą same warzywa i owoce gdyż jest tam za mało ziemi uprawnej by
przeznaczyć ją na pastwiska. Dopiero w zimie spożywają odrobinę sera z
nielicznych kóz i suszone morele. Przed wiosną przechodzą na głodówkę i tak w
kółko.
Jak w czasie wojny w Szwecji były braki kiełbasy, tłuszczów zwierzęcych
(czyli wszystkiego tego co uchodziło za najwartościowsze i pożywne) to
zmniejszyły się choroby wśród Szwedów.
Jak optymalni twierdzicie , że tłuszcz jest the best to czemu musicie !!!
jeść również owoce i warzywa? jedzcie sam tłuszcz, zobaczymy jak długo
pociągniecie na nim. ja twierdzę, że warzywa i owoce są the best i jem same
warzywa i owoce, - Wy nie możecie zrobić czegoś takiego z tłuszczem bez
szkody dla zdrowia. Owocami i warzywami leczy się wiele chorób a tłuszczem
nic. Optymalni jak wcześniej żarli dużo słodyczy (czyli rafinowanego cukru bo
cukier w owocach jest zdrowy) i potem przechodząc na dietę optymalną
odrzucili te słodycze (np. coca colę, czekolady)i się z czegoś wyleczyli to
myślą, że to z powodu spożywania tłuszczów a nie odrzucenia słodyczy. Inni
optymalni co kiedyś nie jedli słodyczy to po przejściu na DO nie odczywają
poprawy , albo odczuwają pogorszenie stanu zdrowia.
Najlepsza dieta:
zero słodyczy, zero produktów odzwierzęcych
mnóstwo warzyw, owoców, trochę orzechów, odrobina jak ktoś chce zbóż, ale nie
przetworzonych na białą mąkę tylko grubomielonych.
Jeżeli już ktoś musi z przyzwyczjenia jeść produkty odzwierzęce to niech pije
kefir czy jogurt naturalny a odrzuci mleko, smalec, mięso, jajka.
Co do tłuszczów to można spożywać oliwę z oliwek, ale nawet bez tego to
wystarczająca ilość tłuszczów jest w orzechach, warzywach , owocach. Każdy
produkt naturalny ma w sobie węglowodany, białko i tłuszcz w różnych
proporcjach. Nie ma naturalnych pokarmów, które byłyby całkiem pozbawione
białka, tłuszczu czy węglowodanów. Nawet owoce mają tłuszcz, nawet warzywa.
Weź sobie kup opakowanie groszku zielonego (np. mrożonego) i zobacz ile ma
tłuszczu, węglowodanów czy białka. Natura tak stworzyła pokarm, że ma
wszystko co trzeba. Każdyt produkt zawierający witaminy rozpuszczalne w
tłuszczach zawiera odrobinę tłuszczu itd.
Co do białek to każdy produkt roślinny ma wszystkie aminokwasy, tylko w
różnych proporcjach. Możemy mówić o niedoborach, jakiś aminokwasów, ale nie o
całkowitym braku. Mięso też ma niedobory trzech egzogennych aminokwasów. I
tak każde białko musi być rozbite na aminokwasy więc bez różnicy jerst czy
zjemy je w dwóch rodzajach warzyw czy w jednym kawału.