Dodaj do ulubionych

W jakiej sytuacji zjedli byscie mieso?

13.04.08, 17:28
Moj syn wegetarianin (ktorego nb. naklonilem do porzucenia herezji
bezjajecznosci w diecie!) twierdzi, ze w sytuacji jakiejs katastrofy
(wliczajac w to wojne, bunt spoleczny etc.), przy braku innych zrodel bialka
zdecydowal by sie na jedzenie miesa.
Obserwuj wątek
      • marouder.eu Re: W jakiej sytuacji zjedli byscie mieso? 13.04.08, 21:01
        Istnieje hinduska opowiesc o mezczyznie wedrujacym z rodzina przez pustynie,
        ktory, gdy zabraklo im zywnosci i dlugo jej nie potrafili znalezc, przykazal
        rodzinie, by za po odpoczynku udali sie za najblizsze wzgorze i zjedli piekace
        sie tam w ognisku mieso.
        Tak tez uczynili, dziwiac sie, ze nie ma z nimi meza i ojca, ktory pewnie zabil
        i upiekl dla nich "zwierzyne".
    • horatio_valor Re: W jakiej sytuacji zjedli byscie mieso? 15.07.08, 12:10
      A chociażby w podróży, żeby spróbować jakiegoś ciekawego,
      egzotycznego dania.

      Nie mówię oczywiście o sytuacjach wyjątkowych typu głód czy
      katastrofa, bo to oczywiste.

      Jestem wegetarianinem od ponad półtora roku, w tym czasie wprawdzie
      nie jadłem mięsa ani razu, ale dla mnie kluczową sprawą jest
      NIEŻYWIENIE SIĘ mięsem, a nie to, żeby nie jeść go nigdy i pod
      żadnym pozorem.
    • dumunaxo Re: W jakiej sytuacji zjedli byscie mieso? 11.03.20, 09:54
      "Well I would like to go somewhere with good vegetarian options. I looked up some places on Google and there's a nice Turkish restaurant we can go to."
      www.bigbootyporn.tv/top-rated/
      When Andrew had been explaining the environmental effects of animal production in our class, and his own experiences as an animal activist, I was certainly influenced by his arguments, as were a number of my classmates. Andrew was very erudite in all matters except buttering up power, and he had made a very convincing case for eschewing animal products.

      I must admit with some shame I had not done much to follow up on what I had learned. I had studied environmental science because I enjoyed the natural outdoor life; camping and tramping trips with my mother and older sister were the part of my childhood I looked back on with the most affection - but I did not have what it took to be an environmental zealot.

      When I first dropped out of tech I made a conscious effort to lower my environmental footprint, but it all became too hard. So I went back to my old habits. Taking my battered car on the two kilometre commute to work, and eating McDonalds, Kentucky Fried, sausages, chops and other greasy fatty meat - the only sort I could afford.
      www.bigbootyporn.tv/categories/fat/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka