WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ??

12.10.03, 15:31
Ciekawa jestem, czy na tym forum bywaja rownoiez tzw scisli weganie ??
Dopisuje sie jako pierwsza, czy jest tu jeszcze ktos ?
Ciekawi mnie tez, co sklonilo Was (jesli sie tacy znajda) do przejscia na
odzywianie weganskie ? Zapraszam do dyskusji :-))
    • Gość: Rycho Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 12.10.03, 16:26
      Napisz co Ciebie skłoniło.Pozdr
      • Gość: Alispo Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.03, 16:56
        ja jestem:)co mnie sklonilo?krotko-mam swira na punkcie zwierzakowi nie chce
        sie przyczyniac do ich cierpien.
        • Gość: paula Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.energis.pl 14.10.03, 00:22
          witam, ja nie jestem, ale coraz bardziej sie sklaniam. bo moj organizm coraz
          mniej chetny do jedzenia serka, picia jogurtow, etc. powoli zmieniam jadlospis-
          nalesniki z roznych ordzajow maki i wody, zmiast z jajkami i mlekiem, etc.
          generalnie sobie radze,ale
          mam problem z przepisami, znalazlam jdna ksiazke, ale np ciasta weganskie
          wszystkie sa z margaryna. a margaryna to nie budzi mego zaufania, strasznie tam
          duzo chemii. i jak mam ciasteczka upiec? nie moge znalesc zadnego przepisu na
          ciasteczka z oliwa zamiast margaryny, a proby na wlasna reke modyfikowania nie
          powiodly sie.

          ogromnie sie ciesze ze sie ujawnilyscie - czy mozecie sluzyc radą i pomocą
          mniej doswiadczonym?
          z gory ogromne dzieki :)))
          • balbinia Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? 14.10.03, 14:37
            Gość portalu: paula napisał(a):

            > ogromnie sie ciesze ze sie ujawnilyscie - czy mozecie sluzyc radą i pomocą
            > mniej doswiadczonym?
            > z gory ogromne dzieki :)))


            Rada i pomoca chetnie sluze, tylko obawiam sie, ze wiele nie pomoge. Gdyz
            kiepska ze mnie kucharka, ciast nie pieke, a jadam bardzo skromnie. Tzn owoce,
            warzywa, warzywne pasztety zrobione z miksera, orzechy, zboza, ryze, kasze,
            musli, ziemniaki, rozne oleje, mleko ryzowe, sojowe, kokosowe. Moje posilki sa
            raczej proste i skromne. Od czasu do czasu kupuje na miescie, indyjskie samosy,
            jogurty sojowe, parowki sojowe, tofu i inne wyroby do kanapek, obiadow, ktorych
            sama nie umialabym przyrzadzic. Slodyczy i ciast prawie nie jem, moze raz na
            miesiac. Cukru i miodu nie uzywam, a jak mnie meczy by zjesc cos
            slodkiego/slonego, to siegam po suszone owoce albo pistacje zamiast chipsow.
            Albo popcorn, pychotka :)) Za to uwielbiam rozne napoje. Soki z marchwi,
            jablka, buraka, rozne rodzaje herbat (bez cukru oczywiscie) wode z cytryna,
            coctaile owocowe z mlekiem kokosowym itd.. Jem sobie kiedy mam ochote i tyle
            ile mam ochote zjesc, bez odmawiania sobie i bez zmuszania sie do wyznaczonych
            godzin posilkow. Juz tak odzwyczailam sie od masla, smietany, mleka, ze jak
            ostatnio powachalam te produkty, wydaly mi sie smierdzace jakims kwasem, wk
            azdym razie bylo to negatywne doznanie, a dodam, ze wczesniej nie mialam takich
            odczuc. To skromne ale zdrowe odzywianie raczej mi sluzy: jestem szczupla,
            witalna, mam duzo pozytywnej energii w sobie, zwinnosci. Moge tylko innych
            zachecac do takiej diety :)) pozdrawiam cieplutko :))
            • Gość: paula Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.energis.pl 14.10.03, 20:44
              dziekuje :)
              czyli nie stosujsz margaryny bezmlecznej- no wlasnie , mnie to jakos odrzuca, a
              maslo tez mnie odrzuca.
              szkoda, ze nie robisz ciasteczek :). ale bardziej pytalam o wsparcie w szerszej
              perspektywie- czyli, czy czasem mozna uderzac do Was z roznymi pytaniami.
              na przyklad- byc moze bede musiala wziac antybiotyk, bo nie znam i nikt nie zna
              innej metody na gronkowca, ktorego mam od dziecinstwa w organizmie i ktory
              czasem sie uaktywnia. co potem jesc? w sensie wszyscy zalecają jogurty, by
              potem odbudowac flore bakteryjną. a weganie co mają jesc? czy moze wiesz, czy
              tez nie jadasz lekow ( ja tez nie ,ale nie wiem, czy znajde inna metode w tym
              przypadku)?
              z gory ogromne dzięki:)
              • Gość: Diana Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: 213.25.91.* 15.10.03, 10:07
                ludzie i zwierzaki dostają od lekarzy Trilac - stosuje sie go właśnie po
                antybiotykach.
                Dobrze jest do tego pić aloes (ale nie zagranicznych firm, kup od sióstr
                zakonnych - ewentualnie tylko firma Forever Living ma dobry aloes. )
                Aloes dobrze działa na potrzebną nam florę układu pokarmowego. Na wiele innych
                rzeczy też jest dobry.
                Skontaktuj się też może z Bonifratrami - maja rewelacyjne zioła. Może cos pomogą
                • Gość: Alispo Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.03, 11:50
                  juz nie wiadomo co dla weganina gorsze...leki testowane na zwierzetach i moze
                  tez nieweganskie czy kubek jogurtu..trudno powiedziec...ja bym uparcie szukala
                  ziolek i innych roslinnych sposobow..chociaz..moze to wcale niepotrzebne u
                  zdrowiutkich wegan?:)
              • balbinia Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? 15.10.03, 14:17
                Gość portalu: paula napisał(a):

                > szkoda, ze nie robisz ciasteczek :)

                jak tylko skoncze studia, bede wiecej czasu poswiecala dla domu i wowczas sie
                naucze pichcic. Jak do tego czasu bedziemy w komplecie na forum (oby oby) to
                opisze swe raczkowanie w kuchni, hehe :))




                > perspektywie- czyli, czy czasem mozna uderzac do Was z roznymi pytaniami.

                ZAWSZE :))
                Inna kwestia, ze nie zawsze uzyskasz odpowiedz. Ja osobiscie jakichkolwiek
                lekow nie mialam od 7-8 lat w ustach, a wiec nie bardzo siedze w temacie.
                Chorowac nie choruje jak na razie, wiec i z zielarstwem i homeopatia nie jestem
                na "ty". Ale jest tu sporo osob, ktore maja szeroka wiedze na rozne tematy, od
                A do Z, takze zawsze smialo pytaj, NIE JESTES SAMA !! :))



                > na przyklad- byc moze bede musiala wziac antybiotyk, bo nie znam i nikt nie
                zna
                >
                > innej metody na gronkowca, ktorego mam od dziecinstwa w organizmie i ktory
                > czasem sie uaktywnia. co potem jesc? w sensie wszyscy zalecają jogurty, by
                > potem odbudowac flore bakteryjną. a weganie co mają jesc? czy moze wiesz, czy
                > tez nie jadasz lekow ( ja tez nie ,ale nie wiem, czy znajde inna metode w tym
                > przypadku)?
                > z gory ogromne dzięki:)
              • kociamama Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? 17.10.03, 14:51
                Gość portalu: paula napisał(a):

                > dziekuje :)
                > czyli nie stosujsz margaryny bezmlecznej- no wlasnie , mnie to jakos
                odrzuca, a
                >
                > maslo tez mnie odrzuca.
                > szkoda, ze nie robisz ciasteczek :). ale bardziej pytalam o wsparcie w
                szerszej
                >
                > perspektywie- czyli, czy czasem mozna uderzac do Was z roznymi pytaniami.
                > na przyklad- byc moze bede musiala wziac antybiotyk, bo nie znam i nikt nie
                zna
                >
                > innej metody na gronkowca, ktorego mam od dziecinstwa w organizmie i ktory
                > czasem sie uaktywnia. co potem jesc? w sensie wszyscy zalecają jogurty, by
                > potem odbudowac flore bakteryjną. a weganie co mają jesc? czy moze wiesz,
                czy
                > tez nie jadasz lekow ( ja tez nie ,ale nie wiem, czy znajde inna metode w
                tym
                > przypadku)?
                > z gory ogromne dzięki:)


                Jest specjalny lek, który zawiera podobne związki, kiedys mi taki lekarka
                zapisała jako dodatek do antybiotyku, tylko, ze je nie stem peana czy nie
                zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. Spytaj w aptece i sprawdz sklad...

                Pozdrawiam,
                jeszcze nie weganka (tylko wegetarianka) ale moze kiedys, kto wie...
                • Gość: paula Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.energis.pl 18.10.03, 02:55
                  dziekuje, kociamamo!

                  p.s.czy wiesz, ze w "budziku"- takim programie dla dzieci porannym, ktory
                  prowadzą dwa koty, ich westchnieniem jest wlasnie: "o kociamamo!"
                  bardzo to fajne.
                  moj synek lubi :).
                  • kociamama Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? 28.10.03, 10:42
                    Nie wiedzialam. Ale rzeczywiscie fajne;))))

                    Pozdrawiam,
                    Kociamama.
          • Gość: dutchess w sprawie ciasteczek IP: *.chello.pl 16.10.03, 15:01
            witaj Paula,
            nie wiem czy już tam zaglądałaś, ale IMO fajne ciasteczka są tu:
            www.surawka.republika.pl
            lub tu
            www.wegekucharz.prv.pl

            pozdrawiam,
            dutchess
      • balbinia Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? 22.10.03, 22:11
        Gość portalu: Rycho napisał(a):

        > Napisz co Ciebie skłoniło.Pozdr

        - nie chce przykladac reki do cierpienia zwierzat
        - mleko/smietana mi smierdza. Obrzydza mnie fakt picia wydzieliny z cyckow
        obcej krowy. Jakbym miala swoja krowe, nawet i bym jej buziaka i w te sliczna
        morde dala, i w cycka, ale mleka i tak bym nie pila. Blee...
        - jogurty i sery tez mi nie smakuja, smierdza mi, a po kanapce z serem czulam
        sie jakas tak ociezala
        - pracowalam kiedys pewnego lata w szczecinskiej mleczarni, mialam 14 lat, od
        tamtej pory wlasciwie, kiedy widzialam procesy produkcji, oraz wdychalam ten
        smrod (jakis kwasny dokuczliwy odor) odszedl mi apetyt nawet na lody. Dzis loda
        czasem zjem, ale albo wodnego, albo sojowego i tylko swiezo robionego, nigdy z
        zamrazarki
        - poza tym jestem przekonana, ze czlowiekowi mleko i jego produkty nie sluza,
        nawet szkodza, a ze zdrowie mam jedno, staram sie swiadomie dbac o siebie i
        zywienie

        A zaraz ide sobie wycisnac sok z grejfruta, docisne troche soku z cytrynki, i
        od razu poczuje ta lekko przyswajalna energie, slodycz i rozkosz dla
        podniebienia :-)))
    • Gość: dutchess Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.chello.pl 16.10.03, 14:55
      balbinia napisała:

      > Ciekawa jestem, czy na tym forum bywaja rownoiez tzw scisli weganie ??
      > Dopisuje sie jako pierwsza, czy jest tu jeszcze ktos ?
      > Ciekawi mnie tez, co sklonilo Was (jesli sie tacy znajda) do przejscia na
      > odzywianie weganskie ? Zapraszam do dyskusji :-))
      >

      witaj Balbina,
      jestem na diecie wegańskiej od x lat. do weganki to mi chyba jeszcze trochę
      brakuje.
      co mnie skłoniło?
      do niejedzenia zwierząt skłoniła mnie np. taka sytuacja:
      ja: dziadku gdzie jest moja kura? w tle głos babci: chodźcie na obiad. rosół
      stygnie.
      do diety wegańskiej skłonił mnie głównie pewien reportaż nt. ferm kurzych. a
      szczególnie sposób pozbywania się kogucików.

      pozdrawiam,
      dutchess
      • mrrr Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? 16.10.03, 23:49
        dziękuję za linki, zaraz tam zajrzę w poszukiwaniu ciasteczek :).

        a antybiotyku, hihi, nie wzielam. zaczelam pic yerba mate na potęgę, i ,
        wyobrazcie sobie, odpukac, zalatwilam dziada ( tj.gronkowca). na razie nie daje
        znaku zycia :).

        Poza tym citrosept pije codziennie, brr. ale on dziala, no i dziecku , ktore
        wciaz z przedszkola przeziebienie przynosi, przemycam dwie kropelki w kazdym
        soczku. i nie rozlozyl sie juz, tylko skonczylo sie na katarku, ha!

        jakos czasem czlowiek sie podlamie, jak za duzo sie dzieje na raz, i mysli
        sobie, moze ten jeden raz nie mam sily, pojde na latwizne.
        udalo mi sie na razie:).
        pozdrowionka, i balbinio, bardzo duzo dobrej energii daje poczytanie sobie o
        Twoim zdrowiu i odzywianiu:)
        Dziękuję wam wszystkim.
        paula
    • Gość: rd Re: WEGANIZM - ilu jest tutaj wegan ?? IP: *.toya.net.pl 21.10.03, 01:50
      wegan jeszcze nie do konca. mam buty i paski ze zwierzecej skory zakupione
      jeszcze przed wejsciem do wege swiata. uzywam ich, bo prawdziwa glupota byloby
      wyrzucenie tego / spalenie / czy co tam jeszcze.
      jezeli chodzi o jedzonko - zero zwierzakow i ich dzieciakow, mleka nie pije
      (czekoladki/etc tez odpadly:( te weganskie sa drogie. uwaga na chlebki-razowce -
      nie na wszystkich jest skład rozpisany.. a na mleczko mozna trafic tak tak :
      (), brak sera (wczesniej okazyjnie, gdy komus zdarzylo sie popełnić zamówienie
      na pizze), kosmetyki nie testowane na zwierzach, regularne sikanie i karmienie
      psinki, no i szacuneczek dla dżdżownic po deszczu i robali tworzących klimacik
      u mnie w domku :P

      czemu tak? hmmmmm a czemu nie? :)))
      • mrrr czekolada 27.10.03, 11:31
        a gorzka czekolada, taka zwykla, np Wedla, nie jest wegańska? w skladzie nie ma
        nic "nieweganskiego "wymienionego- chyba, ze liczycie cukier bialy, si?

        • kociamama Coraz bliżej do weganizmu, ale jeszcze nie;(( 28.10.03, 10:49
          Coraz mniej mnie ciągnie do produktów mlecznych, ale jeszcze nie
          jestem "czysta".
          Nie podjęłam jeszcze decyzji o wykluczeniu tych produktów z mojej diety. Tym
          nie mniej, moj organizm chyba sam coraz mniej tych produktów potrzebuje. Np.
          masło juz wyeliminowała i zastąpilam oliwą, czy avokado, jogurtów nie jem od
          kilku lat, bo nie mam ochoty, na ser zółty tez praktycznie nie mam ochoty.
          Kanapka z pomidorkami i oliwą daje tyle enrgii i smaku, ze nie mam ochoty na
          inna od 3 miesięcy lub czterech. Jajka jem, ale kupione od godpodarzy, nie z
          fermy kurzej, a produkty, które zawierają jajka typu wafelki,ciasta, lody
          wyeliminowałam, chyba ze sama zrobie, z wiejskich jajek...
          Nie zarzekam sie, ze będę, czy nie będę weganką, bo nigdy nie wiadomo. Być
          może uda mi sie. (ale najgorzej z niejedzeniem czekolady;((()

          Pozdrawiam,
          Kociamama.
          • Gość: Alispo Re: Coraz bliżej do weganizmu, ale jeszcze nie;(( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.03, 14:42
            czekolada z tego co wiem Wedla zawiera sladowe ilosci mleka,Wawel ma w pelni
            weganska,z innymi nie pamietam.pozostaje jeszcze ewentualnie sprawa cukru,ale
            mysle,ze mozna przyjac ze ta Wawela jest vegan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja