Gość: jarek
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
03.01.04, 09:51
Nie rozważałem nigdy przejścia na wegetarianizm, ale planowałem ograniczenie
jego spożycia. Zdaje się, że jem go zbyt dużo (według większości tabelek).
No i nie daje się. Na warzywkach opadam z sił i nie mam ochoty na nic. Ten
nadmiar mięsa jednak też zbyt dobry nie jest, a na dodatek doprawiam to
serami, jajkami itd., prosta droga do zawału. Ale bez tego czuję się jak
ścierka, tylko leżałbym i leżał...