water_bong
27.11.09, 08:12
W dniu wczorajszym odebrałem Twoje awizo ze swojej skrzynki pocztowej przy
Grabsztyny

Nie wiem jak listonosz mógł pomylić te adresy, numery mieszkań
i nazwiska, ale OK. Awizo jest wciśnięte w Twoje drzwi. Aha, proszę kupić
dobrą flaszkę i pójść do swojego sąsiada z naprzeciwka z podziękowaniami za
pomoc, chyba się lubicie, bo jak zadzwoniłem do niego, aby mi otworzył drzwi
(bo byłeś drogi sąsiedzie nieobecny w domu) to powiedział, że ma zepsuty
domofon i nie może otworzyć, a jak poprosiłem aby zszedł i wziął awizo, to
powiedział, że nie weźmie, bo wyjeżdża, a właściwie to "nie bardzo mu sie chce
schodzić po to" hehehe

) Zostawiam bez komentarza i pozdrawiam