Rajska jabłoń schodzi na psy

11.12.09, 20:10
Witam,dwa lata temu zakupiłam tu mieszkanie i myslałam że jest to
zakup trafiony w dziesiatkę,okazuje się ,że niestety tak nie
jest.Jestem rozczarowana,jest coraz gorzej nie dość ,że wolna
amerykanka,robią z nami co chcą ,wszystko na okragło popsute,jak nie
szlaban,to furtka ,to schody,to na domiar złego robi sie
niebezpiecznie,jak nie menele,to dresiarze,i nikt nic sobie z tego
nie robi.Jestem jak najbardziej za monitoringiem,bo zaczynam sie
obawiać o bezpieczeństwo swojego dziecka,za pare lat....
    • marron_1 Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 12.12.09, 15:37
      Ja też mam podobne zdanie. Właśnie jestem w trakcie szukania nowego mieszkania
      na Bielanach. Początkowo, każdy myślał o swoim mieszkanku jako wymarzonym.
      Rzeczywistość jednak jest inna. Kupowaliśmy "dziurę w ziemi". Ceny szybowały w
      górę, więc decyzje o zakupie były podejmowane szybko. Jak się później okazało,
      widzimy sąsiadów z okna co robią, ba nawet słychać co mówią za ścianą. Materiały
      użyte do budowy bloków to chyba gips, słychać każdy puknięcie, a nawet
      przemieszczanie się sąsiadów między pokojami, każde przekręcenie klucza w zamku.
      Żyjemy jak w jakieś komunie. Sąsiad wstaje o 6ej rano, my z nim bo słychać jak
      idzie do łazienki, puszcza wodę, potem zamyka mieszkanie i wyjeżdża z garażu
      robiąc rumor w całym pionie. Poza tym podtruwają nas wodą, leci piasek, gmina
      mimo 2 tys mieszkańców nie ma zamiaru nas podłączyć do swojego wodociągu. Sklep
      spożywczy , "pożal się boże" Kaufland, stare przeterminowane produkty, obsługa
      nie miła. Potem podróż do pracy w gigantycznym korku na Modlińskiej. Komunikacji
      miejska wiecznie zapchana. A gdy już jestem zmęczony po 8 godzinach pracy i
      kolejnych 1,5 godz podróży powrotnej jakiś palant parkuje na moim miejscu
      postojowym. A ochrona rozkłada ręce bo nie wie kogo wpuścili na osiedle!!!
      Drodzy sąsiedzi, życzę wam wytrwałości, mi jej zabrakło. Wracam do mojej wsi -
      Warszawy.
      • katechana1 Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 12.12.09, 19:04
        A w psychiatryku miejsc już nie ma?? no bo skoro ciągle słyszysz
        głosy....
      • wcislog Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 12.12.09, 19:11
        "Poza tym podtruwają nas wodą" - daruj sobie, proszę.....
      • babkajaga Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 12.12.09, 21:18
        marron_1 napisał:

        > Ja też mam podobne zdanie. Właśnie jestem w trakcie szukania nowego mieszkania
        na Bielanach. Początkowo, każdy myślał o swoim mieszkanku jako wymarzonym.
        Rzeczywistość jednak jest inna. Kupowaliśmy "dziurę w ziemi". Ceny szybowały w
        górę, więc decyzje o zakupie były podejmowane szybko. Jak się później okazało,
        widzimy sąsiadów z okna co robią, ba nawet słychać co mówią za ścianą. Materiały
        użyte do budowy bloków to chyba gips, słychać każdy puknięcie, a nawet
        przemieszczanie się sąsiadów między pokojami, każde przekręcenie klucza w zamku.
        Żyjemy jak w jakieś komunie. Sąsiad wstaje o 6ej rano, my z nim bo słychać jak
        idzie do łazienki, puszcza wodę, potem zamyka mieszkanie i wyjeżdża z garażu
        robiąc rumor w całym pionie. Poza tym podtruwają nas wodą, leci piasek, gmina
        mimo 2 tys mieszkańców nie ma zamiaru nas podłączyć do swojego wodociągu. Sklep
        spożywczy , "pożal się boże" Kaufland, stare przeterminowane produkty, obsługa
        nie miła. Potem podróż do pracy w gigantycznym korku na Modlińskiej. Komunikacji
        miejska wiecznie zapchana. A gdy już jestem zmęczony po 8 godzinach pracy i
        kolejnych 1,5 godz podróży powrotnej jakiś palant parkuje na moim miejscu
        postojowym. A ochrona rozkłada ręce bo nie wie kogo wpuścili na osiedle!!!
        Drodzy sąsiedzi, życzę wam wytrwałości, mi jej zabrakło. Wracam do mojej wsi -
        Warszawy.

        Jeśli ktokolwiek uważa, że przeprowadzając się do Warszawy nie będzie stał w
        korkach, kupi mieszkanie z najlepszych na świecie materiałów budowlanych, sklepy
        będą pełne świeżych towarów, nie będzie dresiarzy czy innych ufoludków, woda w
        kranach będzie smaczna i pachnąca, żaden palant nie będzie parkował gdzie
        popadnie, ochrona będzie na piątkę a nawet na szóstkę, w autobusach będzie pusto
        i przyjemnie itp. itd. to myślę, że ma w sobie wiele dziecięcej naiwności. W
        każdym razie życzę powodzenia i spełnienia marzeń smile
    • mablo36 Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 12.12.09, 22:40
      A mi się tu podoba.Osiedle ładne,czyste,zadbana zieleń.Czyste,codziennie sprzątane klatki schodowe.Jest cicho,"hołota"tu nie mieszka.Okolica ładna,w pobliżu piękny,duży las
      ,pałac z parkiem w którym jest wspaniały starodrzew.Fantastyczne dwa sklepy;Kaufland /tańszego sklepu nie spotkałem/i OBI.Nawet fryzjer jest tańszy niż w Warszawie.Małomiasteczkowa cudowna atmosfera.Jestem warszawiakiem od urodzenia,tu czuję się wyluzowany.W Warszawie nigdy nie uczestniczyłem w żadnych imprezach,nawet nie wiedziałem o ich istnieniu.Tu każdorazowo biorę udział w imprezach gminnych.Problemy z komunikacją,gdzie ich nie ma?
      Tylko tam,gdzie kursuje metro.Problem się rozwiąże po wybudowaniu mostu i poszerzeniu Modlińskiej.
      • robb80 Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 13.12.09, 14:24
        Mablo w sumie ma dużo racji, owszem są tu rzeczy które trzeba zmienić, ale
        trzeba także zauważać cechy pozytywne Jabłonny smile
        • i_moni Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 16.12.09, 15:21
          Witam.
          Ja tu mieszkam już jakiś czas -najpierw wynajmowałam a potem kupiłam mieszkanie- i moim skromnym zdaniem jest ok.
          Czysto, w miarę bezpiecznie - ale nigdzie nie będzie idealnie jeśli sami nie będziemy o to dbać!
          Korki? A gdzie ich nie ma??
          Ktoś parkuje na nie swoim miejscu postojowym albo blokuje wjazd do garażu? Ciekawe że najczęściej jest to nasz świadomy sytuacji i swego postępku sąsiad...
          A marudy zawsze się znajdą i może faktycznie niech się wyprowadzą i nie zatruwają powietrza innym (i nie zabierają miejsc postojowych smile)
          • rajski.pl Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 17.12.09, 12:01
            Witam,

            Chyba na naszym osiedlu są jakieś inne wymiary. Ja wracam do domu,
            są miejsca do parkowania, czysto na klatkach, mili sasiedzi, itp.
            Ale jak wchodze na forum to już tak kolorowo nie jest.

            Aż mi głupio,że nie mam powodów na narzekanie. Tak chce
            uczestniczyć w rozmowach ale jak nie narzekam to jak by mnie nie
            było. smile

            I pewnie tego posta też nik nie przeczyta bo nie ma narzekania.

            Dlatego: kiedy zniknie ta smuga z szyby na klatce - administracja
            rąbie nas na składkach smile

            Pozdrawiam
            • rrybick Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 18.12.09, 11:21
              Wiesz ja temu się nie dziwię, fora pełne są frustratów którym w życiu się nie
              układa.
    • rajska799 Re: Rajska jabłoń schodzi na psy 18.12.09, 16:48
      Witam Mieszkam w Rajskiej od kilku miesięcy i generalnie jest ok nie
      ma co narzekać, ale ściany to faktycznie są cienkie i wszystko
      słychać co w sumie mnie to nie przeszkadza bo ja kocham spać i jak
      mam tylko chwilę to sypialnia jest moja A osobom, którym przeszkadza
      hałas proponuję stopery do uszu Pozdrawiam wszystkich mieszkanców RJ
Pełna wersja